Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 4,5k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Zaraz tam kłamczuszku ( focha mam teraz strzelić czy jak? :D) najwyższymi obrotami miałam na myśli caaałłe życiowe przypadki, bo nie zaglądasz tu za często :):)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/122/#findComment-5942185
Udostępnij na innych stronach

fajnie, że udało się zakończyć bez żadnych złych przygód i że jesteście zadowoleni z efektu. aby wszystko tak gładko szło. :)

szkoda, że na weekendowych zdjęciach nie zobaczymy okien. uzbrajam się w cierpliwość i czekam na ten nietypowy kolor.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/122/#findComment-5942363
Udostępnij na innych stronach

łooooo matko Ania , ale ta Twoja chatynka jest fajna:)

 

Elewacja prezentuje się mistrzowsko, a rynny miooodzio:)

 

no bankowo, moja następna będzie z płaskim dachem :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/122/#findComment-5943684
Udostępnij na innych stronach

Też bym tak chciała, zaraz po parapetówce brać się za następny :) A nie zasiąść w fotelu przed kominkiem i gnuśnieć :) A no prawda nie mam kominka.

 

Zalało nas trochę dzisiaj, po całonocnej ulewie podmyło nam baraczek budowlany, a tam składowane mamy klamoty domowe. Woda do pół łydki a oczywiście tylko ja miałam kalosze. Przenieśliśmy wszystko do domu z pomocą ociepleniowców, którzy tak bardzo nas kochają, że nie chcą opuścić. Mają jakąś robotę w okolicy i poprosili o gościnę na działce do końca tygodnia. A ponieważ dzisiaj padało więc stawiali ścianki działowe do których nie możemy się zabrać. Oczywiście nie za darmo, żeby nie było że wykorzystujemy tanią siłę roboczą. Z rozpędu spytaliśmy o cenę sufitów podwieszanych, usłyszeliśmy 55zł/m2 z ociepleniem (chyba chcą odrobić straty za elewację). Dużo za dużo dla nas, tym bardziej że nie jestem przekonana do wełny.

Na działce syf i burdel niemożebny, aż wstyd zdjęcia robić. Jutro rano podjedziemy, może cyknę coś.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/122/#findComment-5944818
Udostępnij na innych stronach

też bym pognuśniała :)

Może się ociepleniowcy mocniej zasiedza i raz dwa cała resztę wykończą. Poopalasz sie trochę w bikini to i cena spadnie :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/122/#findComment-5944842
Udostępnij na innych stronach

Tylko jaka ta połowa,100% płytek położone.

Zaczynam świrować i coraz bardziej zazdroszczę jednej sąsiadce która pachnie jakimsi pewnie diorem i nie zbliża się do budowy na odległość 10 metrów :lol2:

A ja włosy od kurzu na punka,pazury połamane,bąble na rękach i nogach i obłęd w oczach :rotfl:

W sumie to chyba dosyć korzystnie,bo jak patrzą na mnie i jak mi się ta piana z pyska toczy,a z gardła wydobywa takie wrrr grrrr chrrrrr,to na ochotnika zgłaszają chęć kucia :eek::lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/122/#findComment-5945004
Udostępnij na innych stronach

nie no nie wierzę, że aż tak źle jest. No chyba że Ci różowe płytki położyli, widziałam takie cud mniód w markecie, jakas para nad nimi stała i się zachwycała :sick: Marynata chyba jesteś perfekcjonistką :lol2:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/122/#findComment-5945019
Udostępnij na innych stronach

ale serio, aż tak źle jest ??

 

Ze mną czy z łazienkami :lol2:

No fatalnie.

Straciłam czujność,bo na początku było ok,potem przykrywali wszystko żeby się nie pobrudziło,podłogę dokładali więc wchodzić nie mogłam,odkrywać tego i sprawdzać,gadali o jakiś dzieciach i kredytach do spłacenia dla zmiękczenia głupiej baby no i jak w końcu zafugowali i jak ukazały się te łazienki w pełnej krasie to mi kolana zmiękły :)

Proste białe płytki już rektyfikowane przez producenta.Żadnych mozaik,kolorów ani cudów,może dlatego właśnie nic nie dało się ukryć.

A ja...no cóż,jeszcze długo będę dochodzić do siebie po tej budowie :D

Marynata chyba jesteś perfekcjonistką

Oj nie,sami przyznali że to fuszera :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/122/#findComment-5945030
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...