Saturn1b 14.02.2012 20:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2012 Witam mam założone okna plastikowe w domu wraz z parapetami z konglomeratu.Chodzi mi oto że w części pomieszczeń nie mam ogrzewania CO i wzieły ściany premarzły a okna się pokryły grubą warstwą lodu wraz z parapetami.Nie orientujecie czy taka warstwa lodu na oknach i parapetach nie spowoduje ich rozszczelnienia albo uszkodzenia parapetów.Pozdrawiam Adam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/165630-okna-plaskit-a-l%C3%B3d/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Charlie 14.02.2012 21:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2012 jak najszybciej zacznij ogrzewać pomieszczenia. Doprowadź do temperatury wewnątrz +16 stopni !!!Będziesz miał spore problemy jeśli to nowy budynek a okna będą tym najmniejszym kłopotem !!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/165630-okna-plaskit-a-l%C3%B3d/#findComment-5163855 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
finlandia 14.02.2012 23:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2012 Charlie... i nic o tym, że to z powodu badziewnego plastiku? Wybacz, ale ostatnio nawet ja - zakochany w drewnie mam dystans do Twoich postów na "te" tematy. ale zgadzam się - przy minusach okna są najmniejszym problemem. Jeden z moich klientów obawia się, że w letniskowym domu, nieogrzewanym przy temp poniżej 10st. może szlag trafić okna. Nie wiem czemu on myśłi wyłącznie o oknach na drewnie a nie o gipsach, parkietach, meblach... przecież to wszystko też trafi szlag... Mam ostanio przykład z domu o podwyższonej wilgotności: okna były wyrośnięte do rozmiarów XXL (wilgoć z budowy i braku ogrzewania) - tak, że funkcjonowały na granicy. Klient uwierzył w siłę wilgoci dopiero wtedy, kiedy rozszerzający się drewniany blat kuchenny rozwalił mu zlewozmywak... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/165630-okna-plaskit-a-l%C3%B3d/#findComment-5164184 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
witek86 15.02.2012 11:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2012 nawet ja - zakochany w drewnie Wiedziałem:) a jakoś ostatnio z kimś o tym rozmawiałem:) Mam ostanio przykład z domu o podwyższonej wilgotności: okna były wyrośnięte do rozmiarów XXL (wilgoć z budowy i braku ogrzewania) - tak, że funkcjonowały na granicy. Klient uwierzył w siłę wilgoci dopiero wtedy, kiedy rozszerzający się drewniany blat kuchenny rozwalił mu zlewozmywak... ładny meksyk! ja to się modle o wichure która zerwie dach z kamienicy gdzie kupiłem poddasze bo ludzie KU...A nie potrafią zrozumieć że .....a nawet nie chce mi się gadać ,kiedyś chyba ich poza.... albo sobie palne w głowe Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/165630-okna-plaskit-a-l%C3%B3d/#findComment-5164894 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Charlie 16.02.2012 07:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Lutego 2012 Charlie... i nic o tym, że to z powodu badziewnego plastiku? Wybacz, ale ostatnio nawet ja - zakochany w drewnie mam dystans do Twoich postów na "te" tematy. ...QUOTE] Nie lubię plastiku z wielu powodów ale tzw. biznesowy powód jest akurat na ostatnim miejscu. Plastik w oknach to jakaś pomyłka a Skandynawowie o tym najlepiej wiedzą Tak samo jak ocieplanie styropianem. Obie te technologie są na max 10 lat. Później są tylko z tym wszystkim kłopoty = dodatkowe koszta. Fakt niezaprzeczalny - są toprodukty dla biednych/niezamożnych społeczeństw Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/165630-okna-plaskit-a-l%C3%B3d/#findComment-5167054 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.