Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Aniu coś czuję , że Cię chandra dopadła....Trzymaj się Kochana:hug:Mąż na pewno chciałby spędzać z Wami więcej czasu no ale pracować też musi:yes:Głowa do góry będzie dobrze. Aniu przypomnij kiedy spodziewacie się Królewny - początkiem marca? czy coś pomieszałam?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5812453
Udostępnij na innych stronach

Anetko, trudne pytania zadajesz :) To jak wsadzenie patyka w mrowisko :)

Dosłownie od kilku dni bardzo spuchły mi nogi, podobnie jak przy Stasiu. Nawet po nocy opuchlizna nie schodzi. Kulam się powoli i coraz mniej jestem w stanie zrobić. Doszły mi problemy żylno-naczyniowe. Moje nogi to tragedia. Śpię jak Staś pozwoli :) Jak jest ślubny, to on wstaje do dziecka, jak go nie ma, to nie śpię 2 dni, bo muszę się przyzwyczaić. Wtedy się bardzo denerwuję w nocy i nasłuchuję. Po 2 dniach po prostu padam. Budzę się tylko na stękanie Stasia.

Całe szczęście młoda postanowiła się jednak odwrócić głową w dół :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5812778
Udostępnij na innych stronach

Neluś, te kinkiety to firma Markslojd, seria Lindo. Były w Lwroy Merlin, ale w jakiejś szalonej cenie. Ja kupiłam je przez Allegro, ale teraz patrzę, że w takiej dobrej cenie już ich nie ma. Są o tyle fajne, że te kryształki są szklane, a nie plastikowe.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5812820
Udostępnij na innych stronach

Aniu końcówka do łatwych nie należy ale jeszcze troszkę i Malutka będzie z Wami. Ja przy obu ciążach miałam problemy ze spaniem a nogi miałam jak balony...dobrze, że się Młoda odwróciła - grzeczna dziewczynka:yes::)przytulaski zostawiam:hug:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5812832
Udostępnij na innych stronach

Jak już będzie z nami, to dopiero się zacznie! :)

Ja ze Stasiem chodziłam 3 miesiące popuchnięta, bo do tego lato było... Teraz i tak jest lepiej, ale za to Staś nie daje żyć.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5812849
Udostępnij na innych stronach

Aniu nie denerwuj sie ja pomiędzy moimi córciami mam dwa lata różnicy i też obawialam sie jak sobie dam rade tym bardziej że ja tez słomiana M. raz jest a raz nie ma. A po porodzie wszystko tak sie jakos naturalnie potoczyło więc sprawdza sie przysłowie że "Strach ma wielkie oczy" !!! Nie ma co gdybac dbaj o siebie a maluszki ci potem wszystko wynagrodzą !!!:yes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5819325
Udostępnij na innych stronach

Aniu ja byłam potrosze przerażona perspektywą posiadania dwójki (miałam obawy jak się ogarnę no i to wstawanie w nocy...) okazało się , że jestem bardziej zorganizowana przy dwójce niż przy jednym i Łukaszem dużo mniej absorbujący się stał kiedy Marysia się pojawiła....tylko te nieprzespane noce dają mi popalić bo ja od ponad 5 lat ani jednej jeszcze nie przespałam....wciąż wstaję do obojga...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5819631
Udostępnij na innych stronach

Zuziu, Marto, Olszynko, Anetko - dziękuję!

 

Olszynko - nie mam co więcej pokazać. Czekam na szafę, ale się nie doczekam :) Czekam podobnie jak na wiele innych rzeczy z listy rzeczy "to do" przed porodem, ale na bardzo wiele nie mam po prostu wpływu. Cieszę się, że chociaż sklepy internetowe istnieją, bo w przeciwnym wypadku nawet pewnie wyprawki dla małej bym nie miała ;)

 

Anetko, moja organizacja pozostawia wiele do życzenia. Nie wiem, może to kwestia tego, że już na końcówce ledwo się toczę. U mnie jest mniejsza różnica wieku a Staś jest jakiś taki rozpuszczony i złośliwy. Ja się na dzieciach nie znam, bo poza swoim nigdy z dziećmi nie miałam kontaktu. W każdym razie czasem zachowanie Stasia mnie bardzo martwi.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5820137
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...
Aniu mam nadzieje ,że u Ciebie Zdrówko w porzadku , bo ostatnio wszyscy kichaja na potęge :( , jak sie czujesz na ostatniej prostej przed wielkim dniem i oczekiwaniem na Madziulke :lol2: Wszystko Ok ,bo dawno sie nie odzywalas , buziaczki dla Stasia :hug:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5843405
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Zuziu. Od stycznie póki co choróbska nas omijają. Ja niestety mam poważnie problemy z kręgosłupem i jestem w zasadzie unieruchomiona. W domu poza narastającym bałaganem nic się nie dzieje. A wiadomo, bałaganu nikt pokazywać nie chce.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5844186
Udostępnij na innych stronach

Aniu dobrze, że śnieg sypie i święta będą białe, to okien nie trzeba myć :)

Cieszę się, że choróbska was omijają, u nas w okolicy masakra, przychodnie pękają w szwach, a wśród dzieci panuje jakiś dziwny wirus atakujący spojówki +gęsty męczący katar.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166313-paprotkowych-zmaga%C5%84-ci%C4%85g-dalszy/page/47/#findComment-5844503
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...