Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witajcie

To co napisał pompiarz niestety jest prawdą.

 

Ja już wybudowałam dom i rozumiem dylematy i pytania tych co zaczynają . Sama też chciałam zrobić wszystko najlepiej i najtaniej , ale jak :jawdrop:???.

Po kilku rozmowach z " fachowcami" miałam mętlik w głowie i więcej pytań niż na początku :bash: .

Przyjaciele powiedzieli mi : budujesz dom,który sporo kosztuje , to nie zakup mebli lub samochodu który za 2-3 lat możesz wymienić, poradź się fachowca. Podali mi nr. telefonu z uwagą; na początku może wydać się dziwny ale jest ok.

Najpierw był kontakt tylko mailem - człowiek był dość zajęty, potem spotkanie miało trwać 1,5 godziny trwało 4 , potem kolejne.

 

Reasumując musiałam zapłacić za jego wiedzę i było warto . Człowiek powyliczał co trzeba , zrobił projekt czego trzeba i co najważniejsze dla mnie wykonał mi rekuperację , pompę ciepła i ogrzewanie. Wyliczył mi ile będę płaciła za ogrzewanie. Napisał co i jak muszą zrobić budowlańcy żeby dom zużywał 40 kilowatów na 1 m2. Wyliczył co opłaca mi się zrobić zainstalować w domu i tak zrobiłam [ wytłumaczył i wyjaśnił co instalować czego nie , dlaczego przecież jest tyle rozwiązań co wybrać: pompa ciepła, kocioł, gaz , kolektory , kominek zwykły lub z płaszczem wodnym , ogrzewanie - grzejniki , podłogowe, ścienne, rekuperacja , GWc, okna , izolacja , wełna czy styropian itd, itd.].

Na początku nie byłam wniebowzięta , że muszę wydać kasę na jakieś tam kolejne - dokumenty - obliczenia - , ale okazała się to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć przy mojej budowie.

 

Później żaden fachowiec nie wciskał mi kitu że tak powinno być i tyle to ma kosztować :cool:.

 

Miałam napisane co i jak , jakie materiały kupować , jak je należy montować-itd.

Zaoszczędziłam sporo pieniędzy, nie popełniłam błędów które tez kosztują, i jetem naprawdę zadowolona.

Dla tych co nie chcą się uczyć na swoich błędach podaję kontakt do tego inżyniera.

tel. 668-503-325

[email protected]

 

Powodzenia wszystkim

  • 2 weeks później...
  • Odpowiedzi 106
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Witam,

ruszyliśmy z budową 05.09.2012 okolice Polichna/Żarnowica. Na razie mamy wylane ławy i jak do tej pory wydane 27 tyś :-) w tym cała papierologia.

  • 2 weeks później...
Witam. Piszę, ponieważ potrzebuję pomocy pilnie. Rozpoczęliśmy budowę domu w woj. łódzkim i od samego początku zaczęły się kłopoty. Opinia geologiczna wskazywała na podmokłe grunty gliniaste, dlatego zamówiliśmy indywidualny projekt z wzmocnionym fundamentem rusztowym. Wykonawcę dostałam z polecenia, ale okazało się, że to partacz. Robiłam zdjęcia na budowie i teraz analizując te zdjęcia okazało się, że przy fundamencie popełnił mnóstwo błędów. 1. Ponieważ wykopy były robione jak było sucho - zaproponował, żeby nie robić deskowania, bo glina jest twarda i się nie obsypuje - zaufaliśmy mu, bo jesteśmy kompletnie zieloni. Parzę teraz na te wykopy i nie były one tak równiutko wykopane tzn. chodzi mi o ściany. 2. Na dno wykopu zamówiliśmy chudziak B10 ok 15 cm. 3. Zrobił zbrojenie fundamentów z drutów fi12 żebrowanych i fi6 gładkich, ale: jawdrop: :jawdrop: teraz patrzę na zdjęcia i okazuje się, że nie podłożył nic pod to zbrojenie tylko je ułożył bezpośrednio na chudziaku - wszędzie piszą, że powinna być otulina między chudziakiem min 4 cm - w projekcie też tak jest, ale on chyba go nie czytał. Najgorsze, że był przy tym kierownik budowy i nie miał zastrzeżeń. 4. Kolejny błąd - hurtownia dostarczyła mi bloczki B15, zamiast B20, a wykonawca to wmurował - miały być B20. 5. Między bloczkami są zaprojektowane rdzenie zbrojone, a na bloczkach wieniec zbrojony i wykonawca wylał sobie to wszystko z betonu z betoniarki, bo stwierdził, że tak będzie taniej i lepiej - nie mam pojęcia jaka jest klasa tego betonu - beton 4,25 z kruszywem i piachem. Teraz to wszystko jet już zaizolowane i zalane chudziakiem. Dzisiaj wezwałam człowieka, żeby zbadał beton i po 10 dniach wyszło, że jest ok B15, a miał być B20. To miał być dom moich marzeń, a ten człowiek sprawił, że teraz przez wszystkie lata będę się zastanawiać czy to się nie zawali. Nie stać mnie, żeby to rozebrać. Kierownik budowy mówi, że wszystko jest ok, ale ja dużo czytam i wiem, że zbrojenie ław powinno mieć min 4 cm zbrojenia, a ten beton powinien byc mocniejszy. Nie mogę spać ani jeść - tak strasznie się martwię. Chcemy wybudować stan surowy otwarty w tym roku i nie bardzo mogę sobie teraz pozwolić na zmianę wykonawcy. Dodatkowo te druty z hurtowni były pordzewiałe w niektórych miejscach - nie wiem czy takie powinny być - kierownik stwierdził, że takie się lepiej trzymają, ale ja przeczytałam, że pordzewiałe niedobrze, chociaż na zdjęciach widzę, że w większości są takie. Następna rzecz to te rdzenie i słupy konstrukcyjne nie wiem dlaczego sztukował z drutów 1 m, bo musiał trochę podnieść fundament, ja nawet nie wiem, jak on to powiązał. Proszę podpowiedzcie mi co robić? Wiem, że najprościej będzie napisać zburzyć i zacząć od nowa, ale w te fundamenty poszło już prawie 50 tys. Kierownik budowy zapewnia, że wszystko jest ok, ale nie było go przy wszystkich elementach i nie wiem, co robić. Napiszczcie coś ze swoich doświadczeń, bo jestem strasznie zagubiona i załamana.

ja fundamenty tez mam troche inaczej robione niz w projekcie

zdjąłem humus potem koparka wykopała na głebokość o.1,2 m ławy zalałem to betonem zbrojonym niby beton b-20 ale różnie to bywa jak przywożą z gruch. Potem murarze wymurowali z bloczków fundamentowych poziom zero ok6 warst. teraz jest to malowane izolacja i będzie zasypywane piachem potem kanaliza. A kierownik jest powiązany jakoś z ta firma co ci to wykonuje. jesli nie to moze ma racje ze to wytrzyma w końcu się pod tym podpisuje i bierze odpowiedzialność na własna głowę.

Szkoda że tak późno to piszesz. Za te pieniądze miała byś piękną płytę fundamentową. Jeśli chodzi o beton w gruchach to nie ma co się martwić przecież dostałaś certyfikat z betoniarni. Ponad to jeśli kierownik się podpisuje pod tym co robią budowlańcy to aż tak się nie martw. To on bierze odpowiedzialność i w razie czego to będzie jego broszka i pieniądze aby to poprawić. Co do prętów to niestety ale takie są i rdza to naturalne, te pręty prosto z huty do ciebie nie przyjechały. A jeśli chodzi o posadowienie zbrojenia bezpośrednio na chudziaku to przyjżyj się dobrze zdjęciom czy aby pod zbrojenie nie są popodkładane jakieś podkładki n.p. z kamyków lub czegoś podobnego.
Niestety nie ma żadnych podkładek. Dzisiaj rozmawiałam z kierownikiem i wykonawcą i zapytałam konkretnie - dlaczego tak zrobili. Odpowiedzieli, że beton B10 (to co było na dnie wylane) miał 15 cm i był z betoniarni atestowany i jednogłożnie twierdzą, że w takim przypadku nie potrzeby robienia podkładek - projekt wyraźnie wskazuje inaczej. Dodatkowo wykonawca powiedział, że jak ten beton na ławy był B25 woddodporny i lany z pompy to samoistnie podnosi to zbrojenie, co uważam za bzdurę. Kierownik nie jest powiązany, ale jest wg. mnie zbyt pobłażliwy i dzisiaj zaznaczyłam, że wszystko ma być zgodnie z projektem i koniec, a jak mają być jakieś odstępstwa to mają mi zgłaszać. W sumie marna to dla mnie pociecha, bo tych uchybień już się nie naprawi. Odebrali mi całą przyjemność z budowy. A czy Waszym zdaniem, jakby się za np. 10 lat okazało, że ławy są słabe i budynek osiada to kieronika można pociagnąć do odpoiedzialności? Jestem już tym wszystkim zmęczona i nie mam już cierpliwości. Co do płyty to wcześniej o tym myślałam, ale podobnież byłoby to droższe rozwiązanie wg. konstruktora, ale teraz to już peności nie mam. Bradzo Wam dziękuję za tak szybką reakcję i słowa otuchy.
Witam :) Płytę fundamentową zrobiliśmy w lipcu, w tym tygodniu rozpoczęliśmy budowę naszego ekologicznego energooszczędnego domku :) Ściany i kratownice już stoją :) Pozdrawiam wszystkie Bociany ;)
Witam my też rozpoczęliśmy budowę w tym roku. Mam pytanie czy 12000 zl za dokończenie budowy jest wysoka? Do dokończenia są ścianki działowe (140 m2) szczyty w 3 lukarnach , kominy klinkier (około 400 sztuk) oraz schody z przodu domu i taras z tyłu ( 30 m2)?
  • 2 weeks później...

POMOCY!!! PILNE!!! Witam. Mam straszny problem. Wczoraj wylali mi strop. Ekipa dokańczała zbrojenie już jak przyjechał beton. Zrobiłam szybko zdjęcia i okazało się, że rdzenie zamiast umieścić wewnątrz wieńca stropowego umieścili na zewnątrz tego wieńca, co po pierwsze jest niezgodne z projektem, a po drugie wpłynęło na zbyt małą grubość otuliny zbrojenia tych wieńcy.. Pod dachem ma być następny wieniec i tam też powinny być wewnątrz te druty. Kierownik to widział i nic nie powiedział, ale teraz to poważny problem. Wydaje mi się, że trzeba to poprawić, ale jak?? Czy można pociągnąć do odpowiedzialności tego kierownika budowy? Wykonawca jest systemem gospodarczym, więc nie wiem, jakie konsekwencje wobec niego wyciągnąć? Nie zapłaciłam jeszcze mu za ten etap, ale jeżeli to będzie trzeba rozkuwać to stracę wszystko co wydała na materiały.

Poniżej zdjęcie tego rdzenia. Proszę dajcie znać co robić? Pozdrawiam.DSC03406.jpgDSC03476.jpgDSC03512.jpg

Nie potrafię. Przecież przez takie partactwo mogę być kiedyś bez dachu nad głową. Proszę niech ktoś poradzi co w takiej sytuacji robić?
  • 4 weeks później...
POMOCY!!! PILNE!!! Witam. Mam straszny problem. Wczoraj wylali mi strop. Ekipa dokańczała zbrojenie już jak przyjechał beton. Zrobiłam szybko zdjęcia i okazało się, że rdzenie zamiast umieścić wewnątrz wieńca stropowego umieścili na zewnątrz tego wieńca, co po pierwsze jest niezgodne z projektem, a po drugie wpłynęło na zbyt małą grubość otuliny zbrojenia tych wieńcy.. Pod dachem ma być następny wieniec i tam też powinny być wewnątrz te druty. Kierownik to widział i nic nie powiedział, ale teraz to poważny problem. Wydaje mi się, że trzeba to poprawić, ale jak?? Czy można pociągnąć do odpowiedzialności tego kierownika budowy? Wykonawca jest systemem gospodarczym, więc nie wiem, jakie konsekwencje wobec niego wyciągnąć? Nie zapłaciłam jeszcze mu za ten etap, ale jeżeli to będzie trzeba rozkuwać to stracę wszystko co wydała na materiały.

Poniżej zdjęcie tego rdzenia. Proszę dajcie znać co robić? Pozdrawiam.[ATTACH=CONFIG]143427[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]143428[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]143429[/ATTACH]

 

nie przejmuj się - dom się nie zawali, konstrukcja też nie będzie znacząco osłabiona śnieg powinien nie zawalić dachu ;) nawet przy stropie gęstożebrowym np.: kiedyś (tzn. ze 20 lat temu) nie robiono wieńca sensu stricto (przy stropie monolitycznym w domkach parterowych z poddaszem użytkowym) i te domy stoją do dzisiaj pomimo śniegu i wiatru i będą stać jeszcze wiele lat.

teraz jest taka tendencja w domkach jednorodzinnych zwłaszcza parterowych, żeby budować bunkier - przewymiarowane zbrojenie, beton najlepiej B30.

Wilczy Szaniec budujesz ;) ???

 

natomiast radzę pogadać poważnie z kierbudem, zbrojenie stropu powinien odebrać przed wylaniem - ja uważam że po to jest projekt żeby się go trzymać (nawet przewymiarowany ;)

Witam bocianki,

 

ruszyłem w tym roku ostatnim rzutem na taśmę :) zaczęliśmy w połowie października, ale korzystamy z pogody :)

Obecnie jestem na etapie wyboru okien i dachówki - wszelkie porady mile widziane. Rozglądam się za dobrymi drewnianymi lub drewno+alu.

 

Pozdrawiam wszystkich budujących!

  • 3 weeks później...
Witajcie!

Kurcze, jak zazdroszczę tym, co zaczęli! Nam się wszystko nadal odwleka, ponieważ budowlańcy z Ukrainy nie dostali dotąd wizy. Podobno będą mieli w czerwcu! :mad: Widocznie albo ma się tanio, albo szybko....... Wrrr..

 

fachowcy z Ukrainy ...? nie wiem czy to dobry pomysł ... jak coś sknocą to szukaj wiatru w polu ... stawialiśmy w tym roku domek spokojna przystań z kolekcji muratora . Polska ekipa z okolic łasku solidna i nie droga ... na budowie czyściutko mury proste i cena całkiem do przyjęcia . Do tego tempo prac super , ale to wasz wybór i wasze ryzyko... pozdrawiam . ps. pewnie już postawiliście ciekaw jestem jak spisała się ekipa z ukrainy i ile kosztowała robocizna? :)

  • 3 weeks później...

Witam :) My co prawda z mężem nie rozpoczęliśmy budowy w 2012 mimo, że bardzo bardzo chcieliśmy - jednak formalności przeciągały się tak bardzo, że pozwolenie uprawomocniło się dopiero 31 grudnia ::evil:

Ale podłączę się pod Waszą grupę - mentalnie jestem związana z tymi, którzy zaczynali w 2012 ;)

My budujemy w Zgierzu, ruszamy na wiosnę :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...