Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Barlinek i Kępno z drewnem ? Ciekawe, tam stolarzy drewnianych na lekarstwo.

Mnie się Barlinek bardziej kojarzy z Bralinem.

Ciekawe czy Barlinek ma też burdel obsługujący pobliskie miejscowości?

Bo Bralin ma.

Barlinek - deski podłogowe itp

Kępno - meble

Burdel ?, nie wiem... nie korzystam...:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/10/#findComment-5243721
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 8,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

No dobra.

W Kępnie urodził się Edward Lasker.Mistrz szachowy.

W Barlinku Emanuel Lasker.Arcy mistrz szachowy.

Jak poczytasz życiorysy obydwu to masz wrażenie jakby to był jeden człowiek. :wiggle:

Ciekawe... o Edwardzie Laskerze, to wiem, a o Emanuelu? nie wiem, może syn? zainteresuję...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/10/#findComment-5243744
Udostępnij na innych stronach

Napewno nie syn.Nigdzie nie znalazłem jakiegoś pokrewieństwa.

 

Zbieżność nazwisk :)

W szachy gram, ale rzadko, muszę potrenować...darase chce ze mną zmierzyć :D

Edytowane przez dino49
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/10/#findComment-5243791
Udostępnij na innych stronach

Gość Pepeg z Gumy

Burdel ?, nie wiem... nie korzystam...:)

Nie musisz korzystać, żeby wiedzieć.

Kępno - fajne miasteczko.

Nigdzie chyba w Polsce nie potrafią tak spontanicznie pić i się bawić.

W Galicji krążą nawet legendy o tym :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/10/#findComment-5243813
Udostępnij na innych stronach

Nie musisz korzystać, żeby wiedzieć.

Kępno - fajne miasteczko.

Nigdzie chyba w Polsce nie potrafią tak spontanicznie pić i się bawić.

W Galicji krążą nawet legendy o tym :)

 

A to prawda!.... lubimy się bawić :D:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/10/#findComment-5243835
Udostępnij na innych stronach

Roz Francik posłoł swoją starą na wczasy. Tyla razy słyszał, że jest to równouprawnienie, myślał se: „Niech roz i moja zażyje tych wczasów”. No i dobrze. Gustla pojechała, teroz nazod już przyjeżdża. Francik z bukietem na dworcu na nią czeko i jak ino z pociągu wylazła, to on ponoć tak ją spytał:

- Dzubecku a byłaś mi to aby wierno?

- No toć Franciku – pado Gustla – tak jak ty mie!

- Koniec Gustla! – pado Francik – już ty mi na żodne wczasy więcej nie pojedziesz!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/10/#findComment-5243944
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...