Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 8,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Gość Gosc_123

http://swieta.sennik.biz/wp-content/uploads/2009/10/dzien-pocalunkow.jpg

 

całuję we wszystkich kolorach świata

srebrno i złoto

ciemną czerwienią całuję

 

twoje wargi osuwają się ze mnie

fioletowo i chmurnie

gdy milczysz

 

błyskiem zębów

potrafię ubrać niebo

w najpiękniejszy wschód miłości

 

południe - dusznym zapachem pomarańczy

zniża się ku nam

bierze nas w siebie

rozżarzone niebieskie słońce...

/H.Poświatowska/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/253/#findComment-5612192
Udostępnij na innych stronach

Gość Gosc_123

 

http://pocztufka.pl/new/orig/169_1.jpg

 

Aforyzmy o całowaniu

 

Kto zdobywszy pocałunek nie sięgnął po nic więcej, z pewnością jest niegodny i tego,

co otrzymał.

Owidiusz

Pocałowane usta nie tracą bynajmniej swego przyszłego szczęścia; one się odnawiają jak Księżyc.

Boccaccio

 

Kto chce całować, niech całuje w usta; inaczej otrzyma tylko połowę przyjemności;

nie twarz, nie szyję, rękę, pierś – tylko usta umieją oddać pocałunek.

Friedrich von Logau

 

Gdy kobieta jest w gniewie, cztery małe pocałunki wystarczą, aby ją pocieszyć.

Carl Goldoni

 

Co? Nie umiesz całować? Po rozstaniu tak krótkim całować zapomniałeś? Czemuż to na twej piersi tak mi niespokojnie? Wszak dawniej z twych słów i spojrzeń niebo na mnie spływało, a tyś całował tak, jakbyś mnie chciał udusić. Całuj mnie! A jak nie, to ja cię pocałuję!

J. W. Goethe

 

Pocałunki po ciemku kradzione i oddawane, jakże uszczęśliwiają duszę, gdy kocha.

Heinrich Heine

 

Umrzyj, ale nie całuj bez miłości!

Nikołaj Czernyszewski

 

 

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/253/#findComment-5612203
Udostępnij na innych stronach

Właściciel sklepu przytwierdził nad wejściem tabliczkę z napisem: "Szczeniaki na sprzedaż".

Takie ogłoszenia zazwyczaj przyciągają dzieci, toteż niebawem w sklepie pojawił się mały chłopiec.

- Po ile pan sprzedaje swoje szczeniaki? - zapytał.

- Tak po 30 do 50 dolarów - odparł właściciel.

Chłopczyk sięgnął do kieszeni i wydobył z niej kilka drobnych monet.

- Mam 2 dolary i 37 centów - powiedział. - Czy mógłbym zobaczyć te pieski, proszę pana?

Sprzedawca uśmiechnął się i zagwizdał. Z budy wyszła Lady. Truchtem pobiegła przez sklep, a za nią potoczyło się pięć malusieńkich, drobniuteńkich kuleczek. Jedno ze szczeniąt wyraźnie zostawało w tyle. Chłopiec natychmiast wskazał na nie nadążającego

za resztą, kulejącego psiaka i spytał:

- Co mu się stało?

Właściciel wyjaśnił mu, że badał go już weterynarz i okazało się, że psiak ma niewłaściwą budowę biodra. Zawsze już będzie kulał, na zawsze pozostanie kaleką. Chłopiec zapalił się natychmiast.

- Właśnie tego szczeniaka chciałbym kupić! - oznajmił.

- Nie, nie. To niemożliwe, byś chciał kupić tego pieska - odparł sprzedawca. - Jeśli naprawdę ci na nim zależy, po prostu ci go dam.

Chłopczyk wyglądał na poważnie zdenerwowanego. Spojrzał właścicielowi prosto w oczy i wskazując palcem, odezwał się:

- Nie chcę, żeby pan mi go dawał. Ten piesek jest wart co do grosza tyle samo co pozostałe szczeniaki i zapłacę za niego całą sumę.

Właściwie, to zapłacę panu teraz tylko 2 dolary i 37 centów, lecz co miesiąc będę przynosił 50 centów, dopóki go nie spłacę.

Sprzedawca zaoponował:

- Ależ ty nie możesz chcieć takiego psa. On nigdy nie będzie mógł biegać, skakać, bawić się z tobą tak, jak inne szczeniaki.

Chłopczyk schylił się i podwinął lewą nogawkę spodni, odsłaniając kaleką nogę, wspieraną dużą metalową klamrą. Spojrzał na właściciela sklepu i odparł cicho:

- Cóż, ja sam dobrze nie biegam, a ten szczeniak potrzebuje kogoś, kto to zrozumie!" Dan Cla.

 

561635_497413556958308_2058967726_n.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/253/#findComment-5612664
Udostępnij na innych stronach

Gość wygrał na loterii przed kamerami. Gość miał wypadek w pracy oraz problemy z sercem, był bliski śmierci. Jednak los się do niego uśmiechnął. Znalazł nową pracę, kupił nowy samochód, zaręczył się z ukochaną i wygrał na loterii. Jego losem zainteresowała się jakaś telewizja, a wtedy... wygrał po raz kolejny na loterii.

 

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/253/#findComment-5615214
Udostępnij na innych stronach

Gość Gosc_123
Blaski i cienie.... Blaski i cienie... :)

 

 

Ja tu widzę same blaski! :cool:

 

Dino, przeszukaj kieszenie. Jest wieś do kupienia. W Toskanii! Za jedyne 2.5 mln eurasków :rolleyes:

 

Patrz! :D

 

http://obiezyswiat.time4men.pl/ciekawy-swiata/wies-na-sprzedaz

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166697-weekendowe-pogaduchy/page/253/#findComment-5615220
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...