Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Proszę i mnie zapisać do WĄCHACZY.

Absolutnie :yes:.

 

Wiesz, ja też długo się kazałam namawiać na dziennik, a potem nigdy nie żałowałam. Stąd mój upór :D.

 

Nasze koty dwa mieszkają w stodole. Mają tam, na antresoli, swoje "łóżeczko", gdzie mieszkają zimą a w pozostałe pory roku pomieszkują .. wszędzie.

Ale najpierw parę lat mieszkały z nami w domu we Wrocławiu. Wychodziły do ogrodu ale "mieszkały" w domu.

Teraz już nie chcą prawie wchodzić do wnętrz. Na chwilkę tylko i zaraz nerwowo rozglądają się za wyjściem..

Co nie znaczy, że nie cenią sobie miziania za uszkiem itp. Na ogół mają to w dużych ilościach od naszych gości, dla których stanowią dodatkowy koloryt miesca ...;).

 

Współczuję kociej przygody.... wiem co to znaczy:(.

Moja poprzednia kocica nam z 8 piętra... Przeżyła ale obie przednie łapy w gips i stłuczona broda. I tymi zagipsowanymi sztywniakami zasypywała za sobą żwirek w kuwecie - to był widok :lol2:! Doskonale dostosowała się do sytuacji. Ale na początku nie było nam do śmiechu..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166922-dziennik-pok%C5%82adowy/page/6/#findComment-5508612
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ojejeeej... szkoda Rycha.....

:hug:

 

Bo ja tak jeszcze pomyślałam - a może on miał spotkanie z jakimś dużym zwierzem a nie samochodem?

Teraz to już zresztą nieważne...

 

Konieczne koty muszą być dwa (minimum ;-)). Ja widzę jak u nas one fajnie razem czas spędzają i jak z cała pewnością było by smutniej jednemu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166922-dziennik-pok%C5%82adowy/page/6/#findComment-5519687
Udostępnij na innych stronach

Dwadzieścia tysięcy wejść na dziennik… No to gratulacje dla tych, których pasjonuje szare życie ludzi z zapadłej wsi… ;) Przydałoby się, żeby każdy, kto to czyta mógł szepnąć, że jest :) Ot tak zostawić odcisk buta lub przybić piątkę w zastygającym betonie ;)

Dzięki…

 

 

zaglądam na bieżąco ale się nie przyznaję...:p

 

daj mi namiary na priv to odcisnę sobie łapy u Ciebie ...:)

(byle tylko nogi mi nie wylądowały w jakiejś balii z betonem..., a ja w jakimś stawie ...;) )

pozdrawiam :bye:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166922-dziennik-pok%C5%82adowy/page/6/#findComment-5539956
Udostępnij na innych stronach

Jestem czytam i podziwiam za dar pisania,za to że ratowałeś zwierzę choć masz na nie alergię i nie od zawsze lubiłeś koty :) życzę powodzenia i sił, sami remontujemy od roku więc wiem jak to jest,Gabi superowa jeśli nie planujesz przychówku wysterylizuj ją :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166922-dziennik-pok%C5%82adowy/page/6/#findComment-5542508
Udostępnij na innych stronach

Czy ja dobrze słyszę? Upoważniam się do zabrania głosu, skorom już ujawniona;) Nie dość, że i tak zdecydowanie za rzadko pisałeś, to ma być jeszcze mniej?! Ja protestuję. Pisz więcej: o kotach, o myszach, o wszystkim, pal sześć remont;) Chyba nie chcesz usłyszeć życzeń, żeby remont Ci się nigdy nie skończył?;) No! Proszę nie zapomninać o forum. I bardzo się cieszę, że Wam tak dobrze w swoim domku:) Powodzenia.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166922-dziennik-pok%C5%82adowy/page/6/#findComment-5550340
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...