Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

do głowy by mi nie przyszło takie potraktowanie drewna :jawdrop:

 

 

rewelacja - orzech może być? Właśnie mąż chciał odciąć zdrowy kawałek od reszty spróchniałego pniaka wierzby by coś z niego zrobić, a powiedziałam, że czasu nie będzie miał z ręczną dłubaniną, a tu proszę :rolleyes:

 

 

kolejny raz gratuluję zdolności i pomysłowości :bye:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166922-dziennik-pok%C5%82adowy/page/54/#findComment-6444491
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...
Bycie "najlepszym doradcą" na forum oprócz jakiegoś wyróżnienia niesie ze sobą także chwile, które nie należą do najmilszych. Miło jest wtedy, gdy ktoś mniej doświadczony zapyta o jakąś ważną dla niego sprawę. Staram się zawsze w takiej sytuacji pomóc najlepiej jak potrafię, poświęcając swój wolny czas, którego nie mam zbyt wiele. Niezbyt miłe jest nieotrzymanie żadnego odzewu po takiej poradzie. I nie chodzi tu o jakieś podziękowania, ale choćby o znak, że informacja była przydatna. Odnoszę wrażenie, że tytuł najlepszego doradcy na forum jest kojarzony przez sporą rzeszę forumowiczów z płatnym etetem...

 

upsss...to chyba do mnie było :o sorry

 

 

a ja małżowi cały wykład zrobiłam i powiedziałam, że będzie dalsza instrukcja na Twoim blogu, a że mocno zakręcona w tym roku jestem to tak wyszło :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166922-dziennik-pok%C5%82adowy/page/54/#findComment-6477836
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...
Fajnie, że Kajtek znalazł odpowiednią bramę, przy której należało się potknąć :yes: Szacun dla opiekunów tak niezwykłego jednak lokatora. Trochę zazdroszczę obcowania z takim pięknym ptakiem. Niech się dobrze chowa i wraca pełen sił do swojej ptasiej rodziny. Trzymam kciuki za powodzenie akcji.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166922-dziennik-pok%C5%82adowy/page/54/#findComment-6548789
Udostępnij na innych stronach

Biedne, smutne bocianie dziecko. Natura jest piękna, ale i okrutna.

Nie pamiętam kto mi mówił, że nie pamiętam w jakiej książce autobiograficznej, jednym ze wspomnień był młody bocian, który znalazł się w zagrodzie tak jak u Was. I kiedy przyszło do nauki latania, to ludzie biegali i machali rękami i ptak grzecznie współpracował, więc w końcu nauczył się latać. Ale na poziomie człowieka, czyli tak z metr, półtora nad ziemią.... I potem wychodząc z domu wszyscy byli nauczeni, żeby najpierw wyjrzeć i się rozejrzeć, żeby nie zderzyć się z bocianem latającym na wysokości ich twarzy :D Tak więc wszystko przed Wami :lol2:

 

Edit.: Ha! Coś mi się kołatało, że to Janda i znalazłam takie coś:

http://www.krystynajanda.pl/bocian

Edytowane przez Jagna
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/166922-dziennik-pok%C5%82adowy/page/54/#findComment-6549036
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...