anulkawj 31.03.2012 19:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Marca 2012 Prosze o poradę. Nasza suczka rasy owczarek niemiecki miałą swoja trzecią cieczkę i korzystając z nieuwagi poszła w długą. Uciakła z małym, starym kundelkiem o 1/3 miniejszym. Nie mogliśmy ich znależć przez jakieś 10 - 15 minut. W ciagu tego czasu uciekły dosyć daleko i kundelek próbował coś zmajstrować. Po wizycie u wterynarza wiem, tyle, że po 20 dniach od akcji mamy sie z nią zgłosić i wziąć 2 zastrzyki po 100 zł. Przynam,że minie troche cena walnęła. Oprócz tego martwię się o skutki uboczne takich zastrzyków. Pan weterynarz twierdzi, że nie ma, ale poczytałam i posłuchałam - opinie są inne. Może się poważnie rozchorować albo być bezpłodna. Z drugiej strony oczywiście nie chcemy, żeby urodziła. Jak myślicie - jest szansa, żeby w takim czasie, taki mały piek coś zmajstrował? Znajomy weterynarz twiedzi, że do zapłodnienia może dojść jedynie pomięzdy 9 a 14 dniem cieczki. Źródła internetowe podają, że wtedy gdy cieczka ma najbledszy kolor - tak niestety było w przypadku naszego czorta. I co tu zrobić? Iść na zatrzyki czy sobie podarować? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Delfina 31.03.2012 21:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Marca 2012 Jeśli chcesz mieć pewność to musisz jej dać zastrzyki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agduś 01.04.2012 18:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Kwietnia 2012 A czy po 20 dniach od akcji nie byłoby już czegoś widać na USG? Nie znam się, ale może zapytać innego weta?A swoją drogą, czy nie lepiej było dawać suczce zastrzyki zapobiegające cieczce? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Apsik77 05.04.2012 09:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Kwietnia 2012 Czas jak najbardziej był wystarczający żeby coś zmajstrować, do zapłodnienia może dojść nie tylko między 9 a 14 dniem niestety. Moja suka np była gotowa dopiero po 17 dniu rui a sunia koleżanki musiała być kryta juz w 7 dniu. Oczywiście nasze suki to zwierzęta hodowlane. Gabaryty romeo też nie sa przeszkodą widziałam szczenięta których matką był onek a ojcem jamnik więc dla chcącego nic trudnego za to maluchy wyglądały jak pokraki. Na usg widać dopiero coś niecoś w 28 dniu po kryciu jesli aparatura nowoczesna i czuła i wet specjalista to można się pokusić o 24 dzień , wcześniej nie widać nic. Co do zastrzyków poronnych to nie są zbyt bezpieczne dużo lepiej dla suki gdybyś ją po zakończonej rui po prostu wysterylizowała. Chyba że suka jest hodowlana i wiążecie z nią plany na przyszłość wtedy można pozwolić urodzić i uśpić maluszki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kwitko 05.04.2012 11:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Kwietnia 2012 Uśpić? Jakie to drastyczne!A nie może po prostu urodzić, a maluszki oddacie w dobre ręce? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Apsik77 05.04.2012 16:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Kwietnia 2012 Wiesz co jest naprawdę drastyczne ? Dobre ręce które, przywiązały psa do drzewa w lesie, dobre ręce która psa katują i całe mnóstwo dobrych rąk które oddały swoich ulubionych pupili do schroniska. Dlatego lepiej uśpić niechciany miot zaraz po porodzie kiedy maluszki sa jeszcze niczego nie świadome niż zaryzykować ,żeby choć jeden maluch trafił w takie "dobre ręce" . Czy tego chcemy czy nie schroniska sa pełne niechcianych kundelków po co powoływać na świat kolejne? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anulkawj 06.04.2012 08:54 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2012 Dziekuję za wpisy. Chcieliśmy ja dopuszczać, ale jeszcze nie tym razem - więc wysterylizowanie w grę nie wchodzi. Przyznam, że liczyłam na usg, ale jeśli piszesz, że ciężko coś wypatrzec przezd 20 dniem, to nic nie da. Może masz racje - trzeba czekać. Co do uśpienia, dla mnie tragedia, ale wpis o "dobrych rekach" daje do myślenia. Rzeczywiście, tak źle i tak nie dobrze. Jednym słowem my nawaliliśmy - trzeba było suczki pilnować. Mam niezłą nauczkę na przyszłość. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
martadela 06.04.2012 20:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2012 Takie życie...Podpisuję się obydwoma rękami pod oceną "dobrych rąk"Wszystkie psy mam z odzysku... Można spróbować pogorszyć suczce warunki życiowe - jest szansa że organizm stwierdzi że to nie dobra pora na szczeniaki - tak się robi u suk które często mają urojone ciąże.Ogranicza się przez 2 tygodnie ilość karmy do minimum, dostęp do wody też musi być ograniczony oraz trzeba zadbać co naprawdę dużą dawkę ruchu. Mam sucz ze skłonnością do ciąż urojonych, patent sprzedał mi mój wieloletni weterynarz - przy urojonych działa w stu procentach. Od kiedy tego przestrzegam nie było ani jednej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 07.04.2012 21:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Kwietnia 2012 Chcieliśmy ja dopuszczać, ale jeszcze nie tym razem - więc wysterylizowanie w grę nie wchodzi. Jesli chcieliscie ja kryc to rozumiem , ze suka jest hodowlana , wiec musisz wiedziec jakie sa konsekwncje takiego miotu . Chyba , ze nie jest hodowlana . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
martadela 14.04.2012 12:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Kwietnia 2012 (edytowane) Mam nadzieje że ta cisza nie jest potwierdzeniem tego ze suczka jest bez papierów i ma mieć szczeniaczki. Ludziom się wydaje że suka powinna mieć jeden miot - nie wiem skąd to przekonanie.Psy to nie ludzie, nie mają "pragnienia potomstwa", po prostu w okresie rui hormony każą się im rozmnażać - nie ma w tym uczuć wyższych, jest tylko czysta biologia.W stadzie rozmnaża się tylko para ALFA a reszta to akceptuje. Niestety "uczłowieczanie" zwierząt prowadzi do tego że większość "Kowalskich" rozmnaża swoje psy - potem schroniska pękają w szwach. Pies to nie rzecz, to żywa istota. Jaką macie gwarancję że szczeniaki trafią w odpowiedzialne ręce??? Czy nie zasilą schronisk? Nie wylądują w lesie albo w rowie? Ja nie hoduję zwierząt bo poczucie odpowiedzialności za MOJE mioty by mnie wykończyło... Edytowane 14 Kwietnia 2012 przez martadela Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jaworski_ltd 15.04.2012 09:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Kwietnia 2012 Fanatycy psów hodowlanych się znaleźli. Sporo "hodowców" nie wnika w chów wsobny, a później mamy choroby psów rasowych. Zdrowo odżywianego szczeniaka trzeba ciągle wozić do weterynarza, bo ma problemy z uszami, skórą czy stawami. "W stadzie rozmnaża się tylko para ALFA a reszta to akceptuje"Bardzo mądre. Tylko z czego wynikają choroby starych suk czy ciąże urojone. Bo nasze psy nie żyją w stadzie, nie limituje ich brak żywności czy obecność pary ALFA. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
martadela 15.04.2012 16:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Kwietnia 2012 Ja nie jestem fanatykiem hodowlanki. Ja jestem przeciwnikiem rozmnażania psów. Moje wszystkie psy są uratowane: jeden z rowu, drugi z lasu, trzeci z upadłej hodowli a ostatni z przytuliska. Rozmnożyć jest łatwo, ale tyle psów siedzi w schronach... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasa02 17.04.2012 16:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Kwietnia 2012 anulkawj napisałaś że wpis o "dobrych rękach" daje do myślenia, a mimo to chcesz pokryć suczke?Wg mnie sprawa jest oczywista. Dobro szczeniaków które mogą się urodzić Cie nie obchodzi. Dla Ciebie liczy się kasa. Przecież na szczeniakach po starym kundelku nie zarobisz, a na owczarkach bez rodowodu tak ( co wg nowej ustawy o ochronie zwierząt jest karalne).Przejdź się do najbliższego schroniska i zobacz ile ONków czeka na swoją szansę. Wszystkie kiedyś miały dom... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Benta 17.04.2012 23:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Kwietnia 2012 A czy Kasa02 czyta ze zrozumieniem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasa02 18.04.2012 08:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Kwietnia 2012 Czyta ze zrozumieniem w przeciwieństwie do Ciebie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anulkawj 18.04.2012 11:49 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Kwietnia 2012 Dzięki WSZYSTKIM za miłe słowa. Szukałam porady i dobrego słowa, dostałam baty. Wiem co jest legalne a co nie - nie potrzebuję uświadamiania. Tak sobie myślę, że nie miałam świadomości, jakich kokosów mogę się dorobić na szczeniaczkach. Kasa02 nim kogoś posądzisz o robienie kasy na wszystkim co się rusza i brak uczuć, lepiej się zastanów. Nie będę się tłumaczyć przed Tobą, czuję się urażona. Jakbyś rzeczywiście czytała ze zrozumieniem - jak twierdzisz, to doszałbyś do meritum pytania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kwitko 18.04.2012 18:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Kwietnia 2012 Ale przecież nie wszystkie dobre ręce są złe! A tak piszecie jakby nie dało się znaleźć kogoś kto psa pokocha. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anulkawj 18.04.2012 19:56 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Kwietnia 2012 Ale przecież nie wszystkie dobre ręce są złe! A tak piszecie jakby nie dało się znaleźć kogoś kto psa pokocha. W pełni popieram. Gdybyśmy tak myśleli, to również mielibyśmy siebie na myśli. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
AmberWind 18.04.2012 20:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Kwietnia 2012 Dziekuję za wpisy. Chcieliśmy ja dopuszczać, ale jeszcze nie tym razem - więc wysterylizowanie w grę nie wchodzi. dopuszczac??? A po co? Taka wybita jest eksterierowo i pod wzgledem charakteru??? Jak rozumiem i ona i jej potomstwo zlotymi zgloskami moze sie zapisac na kartach hodowli owczarkow niemieckich??? Jesli nie... polecam wizyte w najblizszym schronisku. Pseudo_owczarkow, owczarkow bez rodowodu, owczarkow Z rodowodem jest tam cale zatrzesienie ... Bezdomne, skrajnie nieszczesliwe, samotne, zdziczale ... tylko dlatego, ze ktos kiedys chcial "dopuscic" A suke nawet w wysokiej ciazy mozna wysterylizowac ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anulkawj 19.04.2012 06:41 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Kwietnia 2012 dopuszczac??? A po co? Taka wybita jest eksterierowo i pod wzgledem charakteru??? Jak rozumiem i ona i jej potomstwo zlotymi zgloskami moze sie zapisac na kartach hodowli owczarkow niemieckich??? Jesli nie... polecam wizyte w najblizszym schronisku. Pseudo_owczarkow, owczarkow bez rodowodu, owczarkow Z rodowodem jest tam cale zatrzesienie ... Bezdomne, skrajnie nieszczesliwe, samotne, zdziczale ... tylko dlatego, ze ktos kiedys chcial "dopuscic" A suke nawet w wysokiej ciazy mozna wysterylizowac ... Tak własnie uważam, wielka sława przed nią i jej potomstwem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.