Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dlatego jeśli chcecie mówic o oszczędzaniu, może lepiej uderzyć ostro do rządu w celu natychmiastowego uchwalania ustaw ekologicznych?

 

Znaczy się, rząd weźmie od nas, zmarnuje i rozkradnie połowę, a drugą nam "dopłaci"?

NIE, nie, nie chcemy. Jak ktoś chce i/lub go stać to dobrze, jak nie... to świat się od tego nie skończy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3013677
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 350
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

ja nie mam rekuperatora i żyje -

- ale co to za życie... :lol:?

 

mieszkamy na wsi, pies wbiega i wybiega z domu..

..otwieram od czasu do czasu okno i nic mi nie zastąpi powiewu swieżego czystego powietrza nawet kosztem utraty jakiejś części energii ...

 

pozdr

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3013688
Udostępnij na innych stronach

Dlatego jeśli chcecie mówic o oszczędzaniu, może lepiej uderzyć ostro do rządu w celu natychmiastowego uchwalania ustaw ekologicznych?

 

Znaczy się, rząd weźmie od nas, zmarnuje i rozkradnie połowę, a drugą nam "dopłaci"?

NIE, nie, nie chcemy. Jak ktoś chce i/lub go stać to dobrze, jak nie... to świat się od tego nie skończy.

Trafiłeś w samo sedno - dokładne określenie wiekszości działań naszych rządów.

Ale odejdźmy od polityki, bo to się może źle skończyc. 8)

W jednym, krótkim zdaniu - nie stać mnie na reku. a nikt mi do niego nie dołoży.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3013691
Udostępnij na innych stronach

i ja się dopiszę: nie mamy reku. Ba! Nie mamy wentylacji mechanicznej. Może to i źle może od czasu założenia wątku wiele się zmieniło, ale sąsiad gdy dołoży do pieca to się sino w okolicy robi - czy wentylacja mechaniczna to odfiltruje? Zamykam okna (mógłbym wyłączyć wentylację), ale z nawietrzakami w oknach mogę przynajmniej zapomnieć znów je otworzyć...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3021552
Udostępnij na innych stronach

Ja przeżyte swoje 4o lat spędziłem w mieszkaniach z wentylacją grawitacyjną, jak było? - przeżyłem to pewne ale nie wszyscy mieszkańcy taki domów czy mieszkań przeżyli niestety. Z racji wykonywanego zawodu mam b. dużo do czynienia z zejściami śmiertelnymi w różnej postaci, w tym i zatruciami tlenkiem węgla. Trochę tych doświadczeń z kilkunastu lat się uzbierało i jaki wniosek? nie znam przypadku zaistnienia zatrucia w budynkach czy mieszlkaniach z went. mechaniczną - bez znaczenia z reku czy bez, wszystkie przypadki tyczą went grawitacyjnej. To drastyczny przykład za went mech.

Swój 41 roczek przeżywam w domku z zainstalowanym reku - co mnie do tego skłoniło: 1. bezpieczeństwo, 2. moja żona jest strasznie czuła na przeciągi zaraz kicha, nie mówiąc aby otwierać okno jak w okolicy ktoś kosi trawę. 3 nie toleruję dusznych pomieszczeń, 4 powód ekonomiczny - czy istnieje nie wiem ale płacąc 250zł za gaz którym ogrzewam dom o pu ok 120m2 za ostatni miesiąc gdzie były mrozy rzędu kiklunastu stopni dochodzące do -20 a w domu 21,5 - 22C wraz z przygotowaniem CWU to chyba nie jest dużo. Fakt że średnio co2 dni przepalam w kominku ale nie dużo.

Oprócz nie do końca udowodnionych ekonomicznie zysków, bo nie wiem ile płaciłbym bez reku stwierdzam że komfort mieszkania jest zupełnie inny.

Ktoś przytaczał stwierdzenie, że z domu z reku wali jak z murzyńskiej chaty - śmiem twierdzić coś zupełnie odmiennego, to z domów z went. graw. wali dusznością a i często stęchlizną, co jest wynikiem oszczędzania na wietrzeniu poza okresami wiosenno-letnimi.

A co do odgłosów ptaszków - to argument raczej śmieszny, nikt z nas posiadaczy reku nie pozbawił raczej swoich okien klamek.

Dziś mogę stwierdzić to była dobra decyzja - co będzie dalej pożyjemy, zobaczymy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3021606
Udostępnij na innych stronach

na razie mieszkam w bloku , głosy ptaszków to mam rano jak siedzie w kibelku i przez wentylację grawitacyjną słychać kukułkę ;-)

 

a tak poza tym grawitacyjna dmucha do środka zimne powietrze , junkers mi się wyłancza bo ma czujnik czadu , muszę otwierać okno jak chcę dłużej korzystać z junkersa . a w lecie to nie ma dnia żebym nie czuł co sąsiadka gotuje . już 2 razy byli kominiarze i stwierdzili że wszystko ok , sąsiedzi nie mają wiatraków w wentylacji a mi kazali otwierać okno .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3021730
Udostępnij na innych stronach

Z racji wykonywanego zawodu mam b. dużo do czynienia z zejściami śmiertelnymi w różnej postaci, w tym i zatruciami tlenkiem węgla. Trochę tych doświadczeń z kilkunastu lat się uzbierało i jaki wniosek? nie znam przypadku zaistnienia zatrucia w budynkach czy mieszlkaniach z went. mechaniczną - bez znaczenia z reku czy bez, wszystkie przypadki tyczą went grawitacyjnej. To drastyczny przykład za went mech.

Ale dałeś do pieca :-)

Następny, który namawia do wentylacji mechanicznej strasząc innych wentylacją grawitacyjną.

Tak na prawdę przyczyna zatruć nie leży w went. grawitacyjnej !!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022290
Udostępnij na innych stronach

Z racji wykonywanego zawodu mam b. dużo do czynienia z zejściami śmiertelnymi w różnej postaci, w tym i zatruciami tlenkiem węgla. Trochę tych doświadczeń z kilkunastu lat się uzbierało i jaki wniosek? nie znam przypadku zaistnienia zatrucia w budynkach czy mieszlkaniach z went. mechaniczną - bez znaczenia z reku czy bez, wszystkie przypadki tyczą went grawitacyjnej. To drastyczny przykład za went mech.

Ale dałeś do pieca :-)

Następny, który namawia do wentylacji mechanicznej strasząc innych wentylacją grawitacyjną.

Tak na prawdę przyczyna zatruć nie leży w went. grawitacyjnej !!!

 

Trudno dodatkowo twierdzić, że mechaniczna jest bezpieczniejsza, bo nie istnieje na rynku tak długo jak grawitacyjna. Nie słyszałem też o spaleniu domów z wentylacją mechaniczną co nie znaczy, że pod tym kątem są one bezpieczniejsze. W pełni się zgadzam, że zaczadzenia są skutkiem braku wentylacji grawitacyjnej, a nie jej posiadaniem. Większość zwolenników WM porównuje działającą WM do nie działającej grawitacyjnej, gdzie już z prostej statystyki wynika, że częściej nie będzie ona działała w domach z WM niż z grawitacyjną poprzez prostą logikę - w WM jest o wiele więcej rzeczy do zepsucia się.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022353
Udostępnij na innych stronach

Tak na prawdę przyczyna zatruć nie leży w went. grawitacyjnej !!!
...tylko w jej braku.

:-)

Co człowiek wydycha? Dwutlenek węgla. Czy jest on trujący? Tak, ale niech mi ktoś poda przykład zatrucia tym w domach jednorodzinnych. Nawet przy tzw. 'braku' went. grawitacyjnej ciężko doprowadzić się do zatrucia.

 

Jeżeli mówimy o zatruciach tlenkiem węgla (o tym była mowa) to wytwarza się on w warunkach domowych jako produkt uboczny w wyniku spalania węgla czy gazu przy niewystarczającej ilości tlenu. Produkt również bezwonny ale o wiele bardzie szkodliwy niż dwutlenek węgla.

 

Podsumowując to przyczyna leży w wykorzystywanych urządzeniach do spalania np. węgla, gazu. Przeważnie mamy tu na myśli kuchenki opalane węglem, kotły na gaz z otwartą komorą spalania. W domach z went. grawitacyjną wystarczy takich urządzeń nie stosować i ryzyko zatruć jest porównywalne jak z went. mechaniczną(koniec i kropka).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022556
Udostępnij na innych stronach

Podsumowując to przyczyna leży w wykorzystywanych urządzeniach do spalania np. węgla, gazu. Przeważnie mamy tu na myśli kuchenki opalane węglem, kotły na gaz z otwartą komorą spalania. W domach z went. grawitacyjną wystarczy takich urządzeń nie stosować i ryzyko zatruć jest porównywalne jak z went. mechaniczną(koniec i kropka).

 

Teoretycznie prawda, ale rezygnacja z tych wspomnianych "urządzeń" i zastapienie ich innymi - suma sumarum, bedzie droższa niz wykonanie wentylacji mechanicznej.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022582
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie prawda, ale rezygnacja z tych wspomnianych "urządzeń" i zastapienie ich innymi - suma sumarum, bedzie droższa niz wykonanie wentylacji mechanicznej.

To powiedz mi czy przy wentylacji mechanicznej (jeszcze zależy jakiej) można stosować:

- kuchenki opalane węglem

- kuchenki na gaz

- kotły z otwartą komorą spalania na gaz

- kotły z otwartą komorą spalania na paliwo stałe

- kominki z otwartą komorą spalania

Nawet jeżeli któreś z tych urządzeń można stosować przy went. mechanicznej to jak jest z praktyką.

 

Z twojej wypowiedzi można by wnioskować, że tym co boją się zaczadzenia w domu (lub to doświadczyli i przeżyli) to polecałbyś wykonanie went. mechanicznej a nie wymianę urządzeń z otwartej komory na zamkniętą komorę spalania.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022661
Udostępnij na innych stronach

Tak na prawdę przyczyna zatruć nie leży w went. grawitacyjnej !!!
...tylko w jej braku.

:-)

Co człowiek wydycha? Dwutlenek węgla. Czy jest on trujący? Tak, ale niech mi ktoś poda przykład zatrucia tym w domach jednorodzinnych. Nawet przy tzw. 'braku' went. grawitacyjnej ciężko doprowadzić się do zatrucia.

 

Jeżeli mówimy o zatruciach tlenkiem węgla (o tym była mowa) to wytwarza się on w warunkach domowych jako produkt uboczny w wyniku spalania węgla czy gazu przy niewystarczającej ilości tlenu. Produkt również bezwonny ale o wiele bardzie szkodliwy niż dwutlenek węgla.

 

Podsumowując to przyczyna leży w wykorzystywanych urządzeniach do spalania np. węgla, gazu. Przeważnie mamy tu na myśli kuchenki opalane węglem, kotły na gaz z otwartą komorą spalania. W domach z went. grawitacyjną wystarczy takich urządzeń nie stosować i ryzyko zatruć jest porównywalne jak z went. mechaniczną(koniec i kropka).

 

 

A skąd te dane, że dwutlenek węgla jest trujący? Chemikiem nie jestem, więc poproszę o źródło. Łykałem tego całe masy w napojach gazowanych i jeszcze żyję.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022735
Udostępnij na innych stronach

A skąd te dane, że dwutlenek węgla jest trujący? Chemikiem nie jestem, więc poproszę o źródło. Łykałem tego całe masy w napojach gazowanych i jeszcze żyję.

Np. stąd : http://pl.wikipedia.org/wiki/Dwutlenek_w%C4%99gla

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022765
Udostępnij na innych stronach

Tak na prawdę przyczyna zatruć nie leży w went. grawitacyjnej !!!
...tylko w jej braku.

:-)

. . .

Podsumowując to przyczyna leży w wykorzystywanych urządzeniach do spalania np. węgla, gazu. Przeważnie mamy tu na myśli kuchenki opalane węglem, kotły na gaz z otwartą komorą spalania. W domach z went. grawitacyjną wystarczy takich urządzeń nie stosować i ryzyko zatruć jest porównywalne jak z went. mechaniczną(koniec i kropka).

 

Według normy PN-83/B-03430 strumień objętości powietrza wentylującego dla mieszkań określa się jako sumę strumieni powietrza usuwanego z pomieszczeń kuchni, łazienki, oddzielnego ustępu i ewentualnie garderoby, w temperaturze wewnętrznej zgodnie z PN-82/B-02402, bez uwzględnienia różnicy ciśnień spowodowanej działaniem wiatru.

 

W takich warunkach wymagany normatywny strumień powietrza wywiewanego (niezależnie od wielkości mieszkania) wynosi:

kuchnia z oknem zewnętrznym wyposażona w kuchenkę gazową lub węglową - 70m3/h kuchnia z oknem zewnętrznym, wyposażona w kuchenkę elektryczną - 30 m3/h w mieszkaniu do 3 osób, - 50 m3/h w mieszkaniu dla więcej niż 3 osób.

 

* kuchnia bez okna zewnętrznego wyposażona w kuchenkę elektryczną - 50 m3/h

* kuchnia bez okna zewnętrznego, wyposażona w kuchenkę gazową, obowiązkowo z mechaniczną wentylacją wywiewną - 70 m3/h

* łazienka z WC lub bez - 50 m3/h

* oddzielny WC - 30 m3/h

* pomieszczenie bezokienne (garderoba) - 15 m3/h

* pokój mieszkalny oddzielony od pomieszczeń kuchni, łazienki i WC więcej niż dwojgiem drzwi lub pokój znajdujący się na wyższym poziomie w wielopoziomowym domu jednorodzinnym lub w wielopoziomowym mieszkaniu domu wielorodzinnego - 30 m3/h. Wymiana powietrza w ciągu godziny powinna być równa co najmniej kubaturze pokoju.

 

 

Łączny strumień objętości powietrza wentylującego w zależności od układu mieszkania może wynosić:

 

* dla mieszkania typu A - 120 m3/h

* dla mieszkania typu B - 150 m3/h

* dla mieszkania typu C - 165 m3/h

 

mieszkanie typu A - lokal, gdzie łazienka i WC to jedno pomieszczenie,

mieszkanie typu B - łazienka oraz WC to oddzielne pomieszczenia,

mieszkanie typu C - łazienka i WC jako oddzielne pomieszczenia oraz dodatkowo w tym mieszkaniu znajduje się pomieszczenie bezokienne.

 

* Nocą strumień objętości powietrza wentylującego może być zredukowany do 20 m3/h/osobę.

* Zaleca się projektowanie urządzeń, które pozwalają zwiększyć ilość powietrza usuwanego z kuchni w czasie jej użytkowania. Ich wydajnść powinna wynosić co najmniej 120 m3/h.

 

Dopływ powietrza zewnętrznego do pokojów mieszkalnych oraz kuchni z oknem zewnętrznym powinien być zapewniony w następujący sposób : a) W przypadku zastosowania okien charakteryzujących się współczynnikiem infiltracji "a" mniejszym niż 0,3 m3/(mhdaPa2/3), przez nawiewniki powietrza o regulowanym stopniu otwarcia usytuowane:

- w górnej części okna (w ościeżnicy, ramie skrzydła, między ramą skrzydła a górną krawędzią szyby zespolonej) lub

- w otworze okiennym (między nadprożem a górną krawędzią ościeżnicy, w obudowie rolety zewnętrznej) albo

- w przegrodzie zewnętrznej ponad oknem.

Strumień powietrza przepływającego przez całkowicie otwarty nawiewnik, przy różnicy ciśnienia po obu jego stronach 10 Pa, powinien mieścić się w granicach:

- od 20 do 50 m3/h, jeśli zastosowana jest wentylacja grawitacyjna,

- od 15 do 30 m3/h, jeśli zastosowana jest wentylacja mechaniczna wywiewna

 

Czy ktoś z Was posiadających wentylację grawitacyjną zapewnia w zimie dopływ wymaganych ilości powietrza?

Ilu z Was ma zamontowane w oknach zapewniające tą wymianę nawiewniki?

 

Jeśli skupić się jedynie na zatruciach to problem leży jak zauważył phans w dwóch czynnikach braku went. graw i zużyciem powietrza przez piece.

Przytoczone powyżej dane wymaganej ilości powietrza tyczą "życia codziennego" i nie uwzględniają ilości powietrza potrzebnej do spalenia choćby gazu w przepływowym ogrzewaczu wiszącym w łazience który odpalamy aby nalać ciepłej wody do wanny. Powiedzmy sobie uczciwie jak to wygląda? ano tak, że okna szczelnie zamknięte żeby nie ciągnęło po nogach, w łazience wywietrznik zatkany papierem po ciągnie po plerach jak robi się kupkę na kiblu - efekt że w trakcie kąpieli piec nie ma skąd wziąć powietrza, co się dzieje to Seba ujął to bardzo zręcznie w swojej wypowiedzi.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022770
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie prawda, ale rezygnacja z tych wspomnianych "urządzeń" i zastapienie ich innymi - suma sumarum, bedzie droższa niz wykonanie wentylacji mechanicznej.

To powiedz mi czy przy wentylacji mechanicznej (jeszcze zależy jakiej) można stosować:

- kuchenki opalane węglem

- kuchenki na gaz

- kotły z otwartą komorą spalania na gaz

- kotły z otwartą komorą spalania na paliwo stałe

- kominki z otwartą komorą spalania

Nawet jeżeli któreś z tych urządzeń można stosować przy went. mechanicznej to jak jest z praktyką.

 

Z twojej wypowiedzi można by wnioskować, że tym co boją się zaczadzenia w domu (lub to doświadczyli i przeżyli) to polecałbyś wykonanie went. mechanicznej a nie wymianę urządzeń z otwartej komory na zamkniętą komorę spalania.

 

W mieszkaniach wyposażonych w paleniska na paliwo stałe, kominki lub gazowe podgrzewacze wody z grawitacyjnym odprowadzeniem spalin, może być stosowana tylko wentylacja grawitacyjna lub mechaniczna wentylacja nawiewno-wyciągowa.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022784
Udostępnij na innych stronach

A skąd te dane, że dwutlenek węgla jest trujący? Chemikiem nie jestem, więc poproszę o źródło. Łykałem tego całe masy w napojach gazowanych i jeszcze żyję.

Np. stąd : http://pl.wikipedia.org/wiki/Dwutlenek_w%C4%99gla

 

 

Rzeczywiście tak napisali tylko, że jest on trujący powyżej pewnego stężenia. Ale co fakt to fakt.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022912
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście tak napisali tylko, że jest on trujący powyżej pewnego stężenia. Ale co fakt to fakt.

Podobnie jest z fluorkiem sodu (produkt uboczny w przemyśle chemicznym) wykorzystywanym w paście do zębów. Normalnie zapobiega próchnicy a większych ilościach zabija.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/16937-kto-nie-ma-rekuperatora-i-mu-si-yje-dobrze/page/10/#findComment-3022977
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...