Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

moja siostra robiła ostatnio sama garderobe i posczególne częsci kupowała albo w LM albo w Ikea, tu jakiś drązek tam koszyczek, można dopasować do potrzeb i naprawdę się da samodzielnie
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5849697
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Ja planuję tak - drzwi z płyty meblowej czy jakiejś wiórowej, zobaczymy, system przesuwny chyba wezmę jakiś z Laguny (dobra firma i niedroga) do samodzielnego montażu, a wyposażenie typu drążki i inne stalowe w sklepach stolarskich dokupię. A co z frontami, to się zobaczy :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5849975
Udostępnij na innych stronach

Mam samoróbkę szafę/zabudowę- h=2,6m x dł.1,6m, szyna Laguna 2 tory- b. dobra. Obrzeża plastikowe, bo konstrukcja też nisko budżetowa. Nie polecam wpuszczanych uchwytów złoconych, srebrzonych- od palców się ścierają i zostaje biały plastik ;( Ważne, aby szafa nie była za płytka- 65cm to mz minimum. Zastanawiam się jak z wnętrzem przyszłej szafy- myślałem o płycie pilśniowej bielonej( jak w zwykłej szafie), bo mur (np. z tapetą- fajny pomysł) wydaje mi się, że będzie odczucie zimna, chyba, że puszczę rurkę podłogówki w środku szafy.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5851928
Udostępnij na innych stronach

O, to masz podobne gabaryty do mojej przyszłej szafy :) Co do uchwytów, ja myślę o rączkach przez całą wysokość (system Gama chyba wezmę). One są z natury metalowe, więc nie ma się co wytrzeć. I też zamierzam puścić rurkę podłogówki w środku, bo jednak to jest narożnik domu, 2 ściany zewnętrzne - obawiam się, że ciuchy byłyby nieprzyjemnie zimne.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5851962
Udostępnij na innych stronach

Hej Kocurze :)

(nie wiem czy się już witałam, ale że Cię czytam skrycie od początku, to mam wrażenie znać Cię sto lat!).

Podpowiem jeszcze jedno rozwiązanie szafy: zamiast drzwi zasłona.

hmmm,wiem, dla wielu obciach. Ale ma to swoje plusy:

1. zmieniasz kiedy chcesz na kolor jaki chcesz

2. jest to szalenie wygodne - chyba najbliższe garderobie - zawsze dostępna cała szafa, ruch ręki starczy by coś wrzucić lub wyjąć.

minusy:

1. tak się robiło za biednego PRLu (powie rodzina)

2. pies może chcieć tam mieć budę

że można to całkiem zgrabnie wkomponować w wystrój pokoju i że to jest super, bo sama tak mam, to już nie muszę dodawać, bo i tak nieprzekonanych nie przekonam ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5852097
Udostępnij na innych stronach

Cześć MARCHEW :) Ja też mam wrażenie, że już się znamy, bo jak czytam Twoje posty, to czuję pewne pokrewieństwo duchowe ;)

Z tą zasłoną to się ubawiłam, a wiesz dlaczego? Bo w poprzednim mieszkaniu miałam szafę wnękową (też własnej produkcji) bez drzwi i non stop się odgrażałam, że zasłonkę założę :D Na drzwi nigdy jakoś nie było funduszy ani chęci. Ostatecznie nie dorobiłam się nawet zasłonki, nie zdążyłam zrealizować swoich pogróżek ;)

Niemniej, po paru latach niemania drzwi do szafy, jakoś za nimi zatęskniłam i mam zamiar jednak je zrobić. A że u nas prowizorka musi być, bo zwyczajnie nam nie wychodzi zrobienie czegoś porządnie, za normalne pieniądze, na zlecenie, tak jak inni ludzie to robią :p, to zaszaleję sobie z szafą-samoróbką. Dodam jeszcze, że dyskutowana szafa jest w wiatrołapie, więc za drzwiami przemawiają też względy praktyczne.

 

A co do argumentu, że różne rzeczy się robiło za biednego PRL-u, to ho ho! Ja jestem w tej dziedzinie wprost ekspertem. I nie ruszają mnie argumenty krewnych i znajomych królika, zresztą akurat moi bliscy są (z pewnymi wyjątkami) doskonale obojętni na poprawność polityczną w dziedzinie aranżacji wnętrz, za to doceniają kreatywność, więc nawet pewnie mnie by za zasłonkę szczególna krytyka nie spotkała :)

Wpadaj do mnie, MARCHEW, zwłaszcza na etapie urządzania - zobaczysz pewnie coś bliskiego swoim poglądom :)

 

edit: parę zdjęć inspirujących wnętrz - już nie mogę patrzeć na tę ogólną bryndzę w obejściu, myślami jestem przy przyjemniejszych tematach. Kocur lubi to :)

Loft-Interior-Design-Project.jpgprismatic-colours18.jpgtrzy-kolory-hauptbild.jpgzr_w_kolorze.jpg

Edytowane przez bury_kocur
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5852136
Udostępnij na innych stronach

no faktycznie Kocie, potrzebujesz więcej koloru niż ja ;) aczkolwiek zupełnie nie bałambym się oddać mojego domu w Twoje ręce :) siostro hahaha :)

co do szaf: mamy farta, mój brat, mój kuzyn w tym siedzą od lat i pewnie coś po taniości uda się zakombinować :)

potrzebujemy tak faktycznie dwie szafy: jedną w przedpokoju/wiatrołapie taką sporą dosyć i drugą mniejszą w naszej sypiali :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5852919
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, DEZET, to są tylko takie ogólne tropy - nie twierdzę, że zamierzam skopiować te pomysły. Jednak moja dominująca, ta szalona ;), cześć jestestwa wyje już o jakieś optymistyczne, dynamiczne akcenty. Podobają mi się takie szlachetne, stonowane wnętrza w bieli, szarości i drewnie - są piękne, ale nie odnalazłabym się w nich całkowicie, brakowałoby mi właśnie tej szczypty luzu, swobody, a może nawet kiczu :D

A inspirki wkleiłam, bo odpowiadają mojemu aktualnemu stanowi ducha - są takie soczyste, żywiołowe, mają to wszystko, czego teraz potrzebuję (nie mogę już znieść zimy za oknem :bash:). Niemniej jednak, uważam, że umiar jest zawsze wskazany i dlatego wolę mieć te białe ściany i szarą podłogę, a postawić lub powiesić coś kolorowego niż pomalować na kolorowo wszystkie wnętrza - łatwiej zmienić czy usunąć parę mocnych dodatków niż przemalować całe pomieszczenie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5853908
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko na chwilkę i nie budowlano. :wink:

 

Wesołych Świąt.

Zdrowia, szczęścia humoru dobrego,

a, przy tym wszystkim

stołu bogatego.

Mokrego dyngusa, smacznego jajka.

I niech, te święta będą

jak bajka!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5860239
Udostępnij na innych stronach

ojojojoj...to chyba znajdzie ją na świętego Dygdy;) poczekajcie az śnieg stopnieje, może się uda.....

 

przybiegłam donieść, że jednak św. Antoni i św. Juda są niezawodni. obrączka się znalazła.:wave:

na parkingu w pracy. niesamowite, co?

 

Kocurku wesołych, radosnych, pogodnych (pomimo niepogody)

Świąt Wielkanocnych życzę. :hug:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5862813
Udostępnij na innych stronach

Życzenia Radosnych Świąt Wielkanocnych

wypełnionych nadzieją budzącej się do życia

wiosny i wiarą w sens życia.

Pogody w sercu i radości płynącej z faktu

Zmartwychwstania Pańskiego

oraz smacznego Święconego w gronie

najbliższych osób szczerze życzą Kamila i Marcin z rodziną

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/60/#findComment-5863181
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...