Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Gosia, a wiesz czemu znalazłam z Twoim pyskatym i złośliwym mężem wspólny język? Bo jesteśmy podobni :) Jak się spotkamy, to możesz na odmianę z moim mężem wymienić doświadczenia na temat życia z takim typem :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5532653
Udostępnij na innych stronach

odnośnie filozofii w budowaniu, to ja na razie czuję się jak Diogenes :lol2:

 

ale za samo zbudowanie domu Diogenes chyba dałby Ci po uszach ;)

 

 

No chyba faktycznie z podłogówką nie będzie problemu, jeszcze nie jestem "przestawiona" na myślenie o podłogówce, powoli rozpoczyna się "u nas" sezon grzewczy, znowu zaczyna być gorąco i dlatego zapytałam, ale u rodziców są oczywiście tradycyjne grzejniki i wszystko "leci" na górę...

Edytowane przez Gosia_A
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5532663
Udostępnij na innych stronach

Gosia, a wiesz czemu znalazłam z Twoim pyskatym i złośliwym mężem wspólny język? Bo jesteśmy podobni :) Jak się spotkamy, to możesz na odmianę z moim mężem wymienić doświadczenia na temat życia z takim typem :D

 

łoooo matko!!!!!

to ja się wypisuję z tej imprezy:lol2:

hmmm...ponoć przeciwieństwa się przyciągają, więc Twój mąż powinien być raczej podobny do mnie ?;)

a życie z takimi "typami" jak Wy...jest nie lada wyzwaniem...no i do nudnych raczej nie należy:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5532673
Udostępnij na innych stronach

Otóż to, otóż to :) Dlatego mój mąż ma zawsze zapewniony świeży dopływ adrenaliny - i to z czego, ze zwykłego codziennego życia :D Z postów wnosząc, istotnie jest raczej podobny do Ciebie, więc koniecznie musisz być obecna na imprezie, wypisywać się absolutnie nie wolno :) Równowaga w przyrodzie jest najważniejsza :yes: A tak poza tym, to koniecznie muszę Cię poznać, Gosia, bo Twojego męża to jakbym już znała :p
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5532686
Udostępnij na innych stronach

No ja gdybym za każdym razem chciała się gryźc w język, gdy złośliwośc napływa to bym musiała go sobie już dawno odgryźc, wiec czasami daję upust;)

 

Z tą filozofią to chodziło mi o: przemyślanie, bez napinki, z priorytetami, ale i ze spełnianiem marzeń:) Moja intuicja mówi, że będzie extra:yes:

 

Mój dziennik unosi się w cyberprzestrzeni, ale nasza filozofia była - zbudowac zwyklaczka- nijaczka (ot taka kategoria estetyczna), wnętrza już nieco bardziej nasze, wiec mniej zwykłe;)

 

Będę tu czekała na przeszklenia i wnętrza:yes:

 

Też mam drzwi kmt, mają brzydkie zaślepki w futrynie (nie wiem czy zwróciłaś uwagę), takie obrzydliwie plastikowe, ale nie przemarzają no i ta cena:p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5532781
Udostępnij na innych stronach

Ardea, drzwi na żywo nie widziałam wcale - ale bardzo chorowałam na ten pochwyt-reling, a w cenie do ok 2000 i w antracycie znalazłam tylko te dwa modele, więc jest KMT i trudno. Następny antracyt z pochwytem kosztował już 4,5 tys, więc nie ma o czym mówić.

Jeśli chodzi o to przemyślane budowanie, to hmm... działka została zakupiona końcem stycznia, a wiosną ruszyły prace. Szkic projektu zajął mi jedno popołudnie i poszedł prosto do opracowania przez architekta :) Całe szczęście, że ja jestem w tych dużych i ważnych sprawach zdecydowana i konkretna, bo inaczej mogłabym teraz co chwilę pluć sobie w brodę, że szkoda, że a gdyby jednak... Tym niemniej, drobiazgi wyzwalają we mnie pewne zasoby niezdecydowania (vide antresola). Ale kluczowe decyzje, typu małżeństwo, zakup mieszkania czy działki - podejmuję w mgnieniu oka :)

 

A języka nie gryzę wystarczająco często - szybciej mówię niż myślę, stąd i większość moich życiowych problemów :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5532808
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsze wiedziec, co w życiu ważne:) drzwi mam i poza zaślepkami nie mam zastrzeżeń. Pochwyty też mi się podobają, mam długaśny przy furtce i będzie jeszcze w wiatrołapowych szklanych.

 

Świetny projekt stworzyłaś:) Ja mam taki dwuspadzik jakich tysiące we wsiach i miastach, bo na zewnątrz tak ma byc;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5532855
Udostępnij na innych stronach

Witam, antresola robi ogromne wrażenie a raczej ta przestrzeń :) dlatego również uważam, że bez tej ścianki będzie troszkę lepiej :p

 

ArdeaCałe szczęście, że ja jestem w tych dużych i ważnych sprawach zdecydowana i konkretna, bo inaczej mogłabym teraz co chwilę pluć sobie w brodę, że szkoda, że a gdyby jednak... Tym niemniej, drobiazgi wyzwalają we mnie pewne zasoby niezdecydowania (vide antresola). Ale kluczowe decyzje, typu małżeństwo, zakup mieszkania czy działki - podejmuję w mgnieniu oka :)

 

Ale ja Ci zazdroszczę :yes: bo ja strasznie niezdecydowana jestem :o zanim coś podejmę to ile się namęczę..:sick:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5532859
Udostępnij na innych stronach

wydaje ci sie:) ja mam warstwy, jak cebula, cebula ma warstwy, ogry maja warstwy i ja tez mam warstwy. kazda nastepna gorsza od poprzedniej :)

 

ale za to zdrowa jest:lol2:

tylko...z tego, co pamiętam to raczej obniża ciśnienie, a nie podnosi;)

skoro sam się do niej porównujesz, od dzisiaj będziesz "moja dymka", albo "szalotka", które bardziej Ci się podoba :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5533209
Udostępnij na innych stronach

A tak poza tym, to koniecznie muszę Cię poznać, Gosia, bo Twojego męża to jakbym już znała :p

 

Ja nie daję tak szybko się poznać, jak mój mąż ;) Ale jestem taka sobie zwykła Gosia-Samosia, poza wzrostem niczym szczególnym nie wyróżniająca się w tłumie...

 

z tym podejmowaniem decyzji-to znowu kropka w kropkę Tomasz ;) szczerze mówiąc/pisząc to po tych kilkunastu latach chyba już też robię się trochę podobna...

 

a tak poza tym...to ja również z wielką niecierpliwością czekam na zdjęcia Waszego dachu:) więcej zdjęć prosimy!!! ;)

Edytowane przez Gosia_A
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5533215
Udostępnij na innych stronach

kocurku bury,

jakie Ty masz przesliczne akwarium.... salon jest odlotowy po prostu:) gratuluję!!!! nie mogę tylko z tych kilku zdjęć wyczaić, gdzie i jaka będzie antresola.

a wiesz, że w upalne słoneczne dni będzie barrrdzo gorąco w salonie??? takie wielkie okna cudownie kumulują ciepło....:yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5533271
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o to przemyślane budowanie, to hmm... działka została zakupiona końcem stycznia, a wiosną ruszyły prace. Szkic projektu zajął mi jedno popołudnie i poszedł prosto do opracowania przez architekta :) Całe szczęście, że ja jestem w tych dużych i ważnych sprawach zdecydowana i konkretna, bo inaczej mogłabym teraz co chwilę pluć sobie w brodę, że szkoda, że a gdyby jednak... Tym niemniej, drobiazgi wyzwalają we mnie pewne zasoby niezdecydowania (vide antresola). Ale kluczowe decyzje, typu małżeństwo, zakup mieszkania czy działki - podejmuję w mgnieniu oka :)

 

 

I dobrze, nie ma co rozważać w nieskończoność. Przecież w tym wszystkim chodzi o spełnianie marzeń:)

 

To kiedy uchylisz rąbka?;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5533354
Udostępnij na innych stronach

Rąbek przyjeżdża jutro :) Więc, jak mam nadzieję, od piątku coś się zacznie dziać na dachu i nastąpi wyczekiwana przez kilka osób fotorelacja :)

 

amglad1, ja jestem podskórnie trochę przerażona tą ilością słońca i ciepła w salonie - słup jest równo na południe, czyli okna na pd-zach i pd-wsch. Już myślę nad roletami czy innym zaciemnieniem ;) Ale dobre jest to, że betonowa podłoga się będzie nagrzewać i poza sezonem grzewczym też nie będzie zimna jak lastrykowy nagrobek :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5533689
Udostępnij na innych stronach

Rąbek przyjeżdża jutro :) Więc, jak mam nadzieję, od piątku coś się zacznie dziać na dachu i nastąpi wyczekiwana przez kilka osób fotorelacja :)

 

amglad1, ja jestem podskórnie trochę przerażona tą ilością słońca i ciepła w salonie - słup jest równo na południe, czyli okna na pd-zach i pd-wsch. Już myślę nad roletami czy innym zaciemnieniem ;) Ale dobre jest to, że betonowa podłoga się będzie nagrzewać i poza sezonem grzewczym też nie będzie zimna jak lastrykowy nagrobek :)

 

Jak się zabiorą to efekt zobaczysz w mig. Blacha na rąbek ma to do siebie, ze układa sie ją szybko. Jedynie obróbka okien i kominów troche zajmuje.

 

Co do okien na południe, to choć moje nie sa takie duże, to póki co doceniam to zaglądające słoneczko (operuje cały dzien: wsch-pd-zach). Na dworze 5-10 stopni, a w domu bez grzania 23stopnie. Latem nie było źle, bo lata prawie nie było, a teraz same korzysci.

Edytowane przez agalind
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5533699
Udostępnij na innych stronach

Rąbek przyjeżdża jutro :) Więc, jak mam nadzieję, od piątku coś się zacznie dziać na dachu i nastąpi wyczekiwana przez kilka osób fotorelacja :)

 

amglad1, ja jestem podskórnie trochę przerażona tą ilością słońca i ciepła w salonie - słup jest równo na południe, czyli okna na pd-zach i pd-wsch. Już myślę nad roletami czy innym zaciemnieniem ;) Ale dobre jest to, że betonowa podłoga się będzie nagrzewać i poza sezonem grzewczym też nie będzie zimna jak lastrykowy nagrobek :)

 

ja pierwszy kawałek lata - bo w lipcu sie wprowadziłam - mam za sobą, fakt, że lato u nas było do d...py w tym roku, ale i tak było kilka gorących dni - też mam słońce cały dzień w salonie. my grzejemy pompą i zrobiłam chłodzenie pasywne - powietrze schładza sie do 18 stopni, było rewelacyjnie :yes:

a teraz jest super - bez grzania w domku cieplutko

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5533729
Udostępnij na innych stronach

kocurku też jestem nałogową czytaczką, jednak z braku miejsca wypożyczam z biblioteki, a kupuję tylko te, które muszę. Ostatnia moja miłość - książki kucharskie - tu już nie odpuszę, muszę mieć na własność. Fajnie mieć bibliotekę, muszę u siebie wybrać jakiś super przytulny kąt do czytania, choc tak naprawdę mogę czytac nawet na stojąco.

Nie bój się ciepła w salonie, przecież koty lubią wygrzewać się na słońcu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/169502-dom-na-miar%C4%99/page/18/#findComment-5533892
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...