Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Więc szczegółów w linku w stopce mam. Sczytywałem czas pracy sterowników i mnożyłem razy ich moc. Mam jednak dwa pomieszczenia z prostymi sterownikami bez zliczania czasu pracy, więc była to 'mniemanologia' stosowana.
  • Odpowiedzi 1,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

W sobotę w samo południe byli u mnie elektrycy, pomierzyli, gniazdka obmacali, powiedzieli że jest ok. Stosowny protokół przekażą kierownikowi budowy, potrzebny do zgłoszenia zakończenia budowy.

Przy okazji koniec mniemanologii stosowanej - założyli mi podlicznik na CO, za całe 60 złociszy. Pierwsza doba na liczniku - 31 kWh, słoneczny ciepły dzień lutego.

 

No wreszcie... licznik na CO.

Tak, tak, kończ tą budowę, wyłaź z tej taryfy C11.

31 kWh / dobę , to jak w najmroźniejsze dni stycznia u mnie ;-)

  • 1 month później...

Gwoli porządku, syn w sobotę rano wyjechał na 6 tygodni, więc wszystkie sypialnie mają teraz obniżone temperatury, pewnie będzie widać w zużyciu.

Barierka już jest, niestety pinb się znarowił i od jakiegoś czasu egzekwują również wykonanie utwardzeń na działce przed przyjęciem powiadomienia o zakończeniu robót. Robienie utwardzeń jak w projekcie to u mnie problem, prywatna 'droga' za płotem to zdziczały sad. Nasłali mnie na kierbuda i architekta, niech dostosują projekt do możliwości i prawa budowlanego. Ta debata jeszcze trwa, na dniach spodziewam się rezultatu. Na razie i tak działam duchowo, w nowej parafii mamy rekolekcje wielkopostne, więc popołudnia siłą rzeczy zajęte.

Pozdrawiam wszystkich wiosennie.

Jakich utwardzeń?? Kostkę żebyś zrobił?

Wygląda na to, że jakichkolwiek. Prawdopodobnie stanie na wykorytowaniu miejsca pod przyszły dojazd do wiaty i rozsypaniu tam warstwy gruzu i utwardzenie będzie? - będzie. Że na razie niewykorzystane to swoją drogą.

  • 4 months później...

Trochę się podziało od ostatniego wpisu.

Po pierwsze primo, łazienka na poddaszu została odpalona - wczoraj pierwsza kąpiel :wave: - jak to dobrze wymoczyć gnaty po kilku latach pod prysznicem - mmmm!!

Nie oznacza to jednak końca prac, w samej łazience został jeszcze do zamontowania prysznic (brodzik już jest) i kabina i umywalka z szafką. Na razie czekamy na fundusze - wykańczanie odbywa się powoli bo na oparach...

Samochód miał ostatnio kilka droższych napraw, w ramach oszczędności i dla zdrowia jeżdżę rowerem, geodeta za inwentaryzację powykonawczą wziął 1,5 tys. :jawdrop: - spodziewałem się gdzieś połowy tej kwoty.

Kierbud aktualizuje dziennik budowy, na dniach ma skończyć to zgłoszę koniec budowy oficjalnie - w końcu. Wyjdziemy z prądu budowlanego i będziemy mogli na spokojnie już wykańczać dla przyjemności, a nie z musu.

Wyjdziemy z prądu budowlanego i będziemy mogli na spokojnie już wykańczać dla przyjemności, a nie z musu.

 

haha.. nie ma jak dobrze coś wytłumaczyć.. nie martw się, my już dwa lata tak się wykańczamy ;)

haha.. nie ma jak dobrze coś wytłumaczyć.. nie martw się, my już dwa lata tak się wykańczamy ;)

Znaczy się dołączyłem do klubu ;) :)

 

Darku, spokojnie.

My po 6 latach egzystencji, ciągle jeszcze mamy coś do wykańczającego grzebania. :)

Byle do przodu!!! :D

Iwonko i Mariuszu! oglądając wasz dziennik budowy już od paru lat odnoszę wrażenie że jesteście na etapie dopieszczania. Pewnie jak kładziecie się spać to wasza Chatka mruczy sobie z zadowolenia...

[...]oglądając wasz dziennik budowy już od paru lat odnoszę wrażenie że jesteście na etapie dopieszczania.

 

Jak zwał, tak zwał. Fakt pozostaje faktem, że ciągle coś tam jeszcze grzebiemy, a jedno z pomieszczeń (kibelek) i "tylna" strona podwórka ciągle pozostają w stanie surowym. :D

 

Pewnie jak kładziecie się spać to wasza Chatka mruczy sobie z zadowolenia...

 

Coś tam w nocnej ciszy mruczy. Ale czy to Chatka? Bardziej stawiałabym na nocne wizyty mruczących, wioskowych kotów. ;)

  • 4 weeks później...

trafiło się na promocji w LM takie coś

srH5B3LoWmnYBZTXj_-YPEoQ2lU4A4Rt8bIa53Ls4Q7IxZgB82iC-7-ofETndO1jSKMKz8tBEuQPLeocMfGmN9SBd3jP5ukoqAGklO4-8dwUjtaemVlvrtbw3Tg0PBt0wibruCRBI4_0nnepFOwuGNoYPGjt-yd4KkG6wseptvx1IMDxduzWszIYhguJOdXBS9MDqpPfpdOf66nAvlOXxCmpgww6MJeOXi5A8KqDGKjPFuVBYm-jYXqHU8KiJ4ilM5a9TQ40agysoCTVgzKU1ufAn8yiPT189EZ3_MhDe7wP_0Fx9phJUnigc2l12DBjLXqCRUqPNSzBdfe5lhUC5GfzHRkOqZ3c3EavzdnEP7dU8MTs_Wlo1rBrVj89FtWCmVu5tx8BGh5nTWe_idJgRAFbqPQncu67UAhsX4Z1XxokS79zz1Xdyms8E5nZQBmTy6Fh3RhNQtBUpS3mdz7jYuL0z6zfmTAQPlex1JNXgHDjaN1jJILglqmmY906X1J7CMvGe842xlEycm6j6HXXq4EyGvYQp8lMxH41SQGcyee7jTKPyD0LNA3nc3ALMcCKDcn_gBgLqSahBA2-buG0Itm3JjaydDSu=w1707-h959-no

w końcu będzie gdzie się ogolić i zęby umyć na poddaszu, a nie tylko nad wanną...

Edytowane przez blekowca
zmiana zdjęcia na bardziej adekwatne
zdjęcia nie widac

i dobrze - wrzuciłem ćwiczebnie, jakiekiekolwiek w ramach demonstrowania funkcjonalności zdjęć google.

Ale, post można wykorzystać lepiej, wrzucę więc fotkę najnowszego nabytku - umywalka z szafką do łazienki na poddaszu trafiona na promocji w LM.

Wczoraj, co to ja mogłem robić wczoraj?

Szafkę do umywalki skręcać, no też, zapoznałem się instrukcją, nawet pierwszą szufladkę zdążyłem machnąć. Jednak clou dnia wczorajszego to była - la canapa! :rolleyes: Córka stwierdziła że dotychczasowe łóżko jest już dla niej za małe i do swojej nowej sypialni znalazła na olx używany i niedrogi mebel. Rodzina się więc wybrała na zakupy, a 'olbrzimie bidlę' miało okazję wykazać swoją przydatność. Renault Espace to jednak kawał autka jest.

 

Przeglądając mój zapuszczony DB widzę, że nic się nie pochwaliłem, a przecież ostatnie 2-3 tygodnie temy rencamy hol na poddaszu opędzlowałem i owałkowałem. Wydaje mi się że nawet nieźle ułożył mi się papier gładziowy - spoiny między brytami słabo widoczne, w czasie malowania nawet mi się bąble nie robiły. Płytki na podłodze położyłem, zafugowałem (debiut), zamocowałem listwę przypodłogową, listwy łączące płytki i panele podłogowe. Kontakty, gniazdka dopełniły całości. To dlatego teraz mogę spokojnie zajmować się urządzaniem łazienki, a córka zaczęła urządzać swoją sypialnię.

ostatnie 2-3 tygodnie temy rencamy hol na poddaszu opędzlowałem i owałkowałem. Wydaje mi się że nawet nieźle ułożył mi się papier gładziowy - spoiny między brytami słabo widoczne, w czasie malowania nawet mi się bąble nie robiły. Płytki na podłodze położyłem, zafugowałem (debiut), zamocowałem listwę przypodłogową, listwy łączące płytki i panele podłogowe. Kontakty, gniazdka dopełniły całości. To dlatego teraz mogę spokojnie zajmować się urządzaniem łazienki, a córka zaczęła urządzać swoją sypialnię.

 

No.. no.. no.. niezły pracuś z Ciebie!!! :p

  • 3 weeks później...

Nadejszła... :confused:

Wiekopomna... :o

Chwiła :lol:

 

O zakończeniu budowy PINB powiadomiony! - pani powiadomienie przyjęła, choć dała do zrozumienia że o protokół kominiarski się upomną - choć u mnie gazu ani pieca ani komina nie ma.

Edytowane przez blekowca

no a co myślisz.. jest w przepisach że ma być.. aż dziwne że Ci przyjęła papiery.. u mnie było to samo.. dwie stówki ta przyjemność ;)

załatwiaj od razu i im dowieź, bo tak to jeszcze przyjadą i będą dupę zawracać..

Artur ma rację, załatwiaj i donieś.

Kominiarz wentylację też sprawdza i tego mogą wymagać, a po co mają Ci się na głowę zwalić, zaintrygowani brakiem komina i innych wynalazków, do których są przyzwyczajeni. :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...