Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam,

Od dwóch lat mój dom jest w stanie surowym zamkniętym. Więźba dachowa jest pokryta blacho-dachówką.

Niepokoi mnie jedna rzecz, otóż z powierzchni elementów więźby znikł prawie całkowicie impregnat (Gdy drewno przyjechało na budowę miało intensywny zielony kolor).

Widocznie za krótko moczyło się w impregnacie.

 

Moje pytanie: czy powinienem teraz (przed ociepleniem poddasza) pomalować całą więźbę impregnatem (lub ew. farbą) tak gdzie uda mi się dotrzeć? Czy będzie to skuteczne?

Pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172182-problem-z-wi%C4%99%C5%BAb%C4%85-impregnacja/
Udostępnij na innych stronach

To zielone to barwnik, żeby było widać że było impregnowane.

Impregnat prawdopodobnie nie znikł, ale na 99% było za krótko moczone, bo tartaki impregnują tak, żeby było tanio a nie dobrze.

Tak czy owak, warto zaimpregnować.

Kupujesz impregnat, najlepiej taki do rozcieńczania, bo wychodzi taniej, do tego opryskiwacz ogrodowy i jedziesz.

Koniecznie maska, okulary i jakiś kombinezon, bo te preparaty są strasznie żrące. Podczas opryskiwania nie poczujesz, ale po paru godzinach może się okazać że, nic nie widzisz i nie możesz oddychać - facet który u mnie impregnował tak miał.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172182-problem-z-wi%C4%99%C5%BAb%C4%85-impregnacja/#findComment-5508310
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...