Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Szanowny Inwestor wraz Inwestorką, żyli sobie całkiem niedawno w błogiej naiwności jak to sami bez problemów ogarną tematy okołobudowlane, wysprzątają działkę, dom, zasieją trawę, zasadzą drzewka, własnoręcznie wykonają mniejsze i większe prace na budowie. Wszystko to oczywiście przy śpiewie skowronków, w ciepłym słonku, bez wiatru i z bawiącymi się rozkosznie dziećmi "na ogródku".

Az nastał dzień w którym Inwestor z Inwestorką oraz dziatwą przy boku wyruszyli po pracy, wzmocnieni obiadkiem u babci na budowę w celach porządkowych, coby zdążyć przygotowac dom do wejście hydraulika. I się zaczęło:

Inwestor z młotkiem przybija deski, Inwestorka lata na miotle, z przerywnikami na wyjęcie zabawek, wyjęcie piłki, pić, jeść, jestem głodny, znowu pić. Na odsiecz przybyli dziadkowie i płeć męska zajęła się deskami a żeńska dziećmi. I znowu - do domku, na dwórek, jeść, pić, do Mamy, do Taty, do Dziadka, łeeeeeeeee, autka, piłki, kopanie w ziemi, sypanie piaskiem, siedzenie w aucie, walka o książeczkę i drążek zmiany biegów. Inwestorka zlitowała się nad babcią i zawiozła ją do domu przy okazji zawożąc do własnego domu również siebie i dziatwę. Inwestora i dziadka zostawiając na pastwę losu. Po drodze stoczyła trzy bitwy z młodszym (wsadzanie do auta, ja siam!, przejście przez ulice (ja siam!), rzucanie się na klatce po podłodze (ja siam)! Wszystko oczywiście z tobołami na szyi i okiem na starszego. Po czym wykąpanie dwóch osobników, wysypanie tony piachu z butów, szybki przegląd resztek w pustej lodówce i kolacja dla dzieci, własne mycie, pranie, wieszanie prania, odkurzanie zmywanie, ogarnianie łóżek, karmienie chomików.

Inwestor szczęśliwie wrócił z placu boju w dobrym nastroju, więc można go było wysłać po mleko :D.

Wniosek nasuwa się jeden - CZAS OBMYŚLIĆ PLAN B

 

Nita padłam:lol2::lol2::lol2::lol2::lol2::lol2::lol2::lol2::lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5902817
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,5k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

świetny opis Nita :lol2:

 

co do tarasu, to u nas był robiony podkop pod niego w tamtym roku i teraz jak wyschło to fajne klepisko się zrobiło i jest w miarę twardo....

a może pod sam stolik jakieś dechy, płyta osb? płyta k-g ( resztki) ? u nas za ławeczki na ognisku robiły palety po gąsiorach i na to położona płyta k-g właśnie :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5903017
Udostępnij na innych stronach

dzieki, jesteście kopalnią pomysłów, Polki potrafią :):) Dziś ledwo zipamy, ale po pracy dalej trzeba ogarniać i zrobić miejsce dla kolejnych prac. Przymierzę się z tymi paletami i muszę zajrzeć na stronkę leroja bo nie bardzo kojarzę o co chodzi.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5903044
Udostępnij na innych stronach

Szanowny Inwestor wraz Inwestorką, żyli sobie całkiem niedawno w błogiej naiwności jak to sami bez problemów ogarną tematy okołobudowlane, wysprzątają działkę, dom, zasieją trawę, zasadzą drzewka, własnoręcznie wykonają mniejsze i większe prace na budowie. Wszystko to oczywiście przy śpiewie skowronków, w ciepłym słonku, bez wiatru i z bawiącymi się rozkosznie dziećmi "na ogródku".

Az nastał dzień w którym Inwestor z Inwestorką oraz dziatwą przy boku wyruszyli po pracy, wzmocnieni obiadkiem u babci na budowę w celach porządkowych, coby zdążyć przygotowac dom do wejście hydraulika. I się zaczęło:

Inwestor z młotkiem przybija deski, Inwestorka lata na miotle, z przerywnikami na wyjęcie zabawek, wyjęcie piłki, pić, jeść, jestem głodny, znowu pić. Na odsiecz przybyli dziadkowie i płeć męska zajęła się deskami a żeńska dziećmi. I znowu - do domku, na dwórek, jeść, pić, do Mamy, do Taty, do Dziadka, łeeeeeeeee, autka, piłki, kopanie w ziemi, sypanie piaskiem, siedzenie w aucie, walka o książeczkę i drążek zmiany biegów. Inwestorka zlitowała się nad babcią i zawiozła ją do domu przy okazji zawożąc do własnego domu również siebie i dziatwę. Inwestora i dziadka zostawiając na pastwę losu. Po drodze stoczyła trzy bitwy z młodszym (wsadzanie do auta, ja siam!, przejście przez ulice (ja siam!), rzucanie się na klatce po podłodze (ja siam)! Wszystko oczywiście z tobołami na szyi i okiem na starszego. Po czym wykąpanie dwóch osobników, wysypanie tony piachu z butów, szybki przegląd resztek w pustej lodówce i kolacja dla dzieci, własne mycie, pranie, wieszanie prania, odkurzanie zmywanie, ogarnianie łóżek, karmienie chomików.

Inwestor szczęśliwie wrócił z placu boju w dobrym nastroju, więc można go było wysłać po mleko :D.

Wniosek nasuwa się jeden - CZAS OBMYŚLIĆ PLAN B

 

:rotfl::rotfl::rotfl:

 

Po takim opisie to ja mogę Ci jedynie dużo siły i pomysłów życzyć :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5903102
Udostępnij na innych stronach

A co do tarasu, to musisz cokolwiek robić? U nas stół i ławki stanęły bezpośrednio na ziemi. Najpierw na klepisku, potem na chwastach, które kosiarką przejechaliśmy.

 

Nie mamy jeszcze tarasu i tylko palety są ułożone na wyjsciu, ale nie polecam, bo sama wpadłam miedzy deski raz. Na inne szkoda chyba kasy wydawać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5903114
Udostępnij na innych stronach

nita dokładnie mam taki sam plan jak TY :lol2: Dobrze, że mnie uświadomiłaś, że lekko to nie będzie ;)

A ile ma Twój młodszy??

A jeśli chodzi o taras, nie wiem jaki macie teren, ale jak to ma być na rok czy dwa, to może kawalek wyłożyć kostką ażurową, są też a'la plastikowe ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5903197
Udostępnij na innych stronach

młodszy ma skończone 2 lata starszy 6 :)

u nas jest glina, więc po deszczu wciąga :D, kostkę ażurową miałam okazję testować i nie cierpię jej z całego serca (można się zabić a juz na pewno nogi połamać)

oczywiście taras tymczasowy (mam nadzieję, że mocno tymczasowy) nie jest priorytetem, ale fajnie by było usiąść w niedzielę w miarę normalnych warunkach, na prostym podłożu i wypić herbatkę. Podoba mi się pomysł draculi z płytą OSB. Mam kilka bloczków fundamentowych i możnaby coś z tego pokombinować. Niestety nie mam płyty :D

Szukam dzis na necie zjeżdżalni :D bo poprzednia miała wypadek :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5903404
Udostępnij na innych stronach

nita- to i ja dorzucę swoje 5 groszy.

W niedzielę, zajęło to małżowi z pół dnia, wykonał, własnymi ręcyma nasz pierwszy "tymczasowy" taras. Na moje oko, to i ze trzy lata spokojnie wytrzyma.

Nie wiem, czy zasługuje na miano tymczasowego :D

Poprzedni był właśnie z palet, a schodki z pustaków.

 

Zaliczyliśmy już pierwszy rodzinny obiad na tarasie, a wieczorem otworzyliśmy sezon grillowy.

Tarasik nie duży - ok. 3*3 metry. Zmieścił się stół, 4 krzesła i jeszcze jest po czym pochodzić, gdzie poleżeć.

Z grubych stempli (pozostałość po budowie) zrobione "filarki", wkopane po ok. metrze w ziemię. Zasypane gruzem i resztkami dachówki. Tak powstał fundament. Taras zbudowany desek - także pozostałości po budowie. Nawet schodek mamy :yes:

Nasza młodsza ma trzy latka i na szczęście dechy, drzazgi jej nie przeszkadzają, ale faktycznie- jak pisze draculka- gdyby położyć płyty OSB byłoby super.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5903843
Udostępnij na innych stronach

Nita jak opracujesz Plan B, to podziel się koniecznie, bo mój dzień opisałaś tylko bez babci i dziadka. Stąd pomysł na "małpią klatkę" ;)

palety można rozłożyć na wyrównanej ziemi (idealnie byłoby przejechać ubijakiem,skoczkiem) a na palety przybić płytę osb, znalazłam takie zdjęcie poglądowe (tu akurat dobite deski żeby nogi nie wpadały)

http://x.garnek.pl/ga6031/42e40786ea6a14a8713010a3/8713010.jpg

(podkradzione z Wiechorówki na forum)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5903873
Udostępnij na innych stronach

Ależ pomysłów, dziękuję Wam serdecznie. Na pewno, któryś wykorzystamy a efekty uwiecznię.

dusia a zamieścisz jakieś zdjęcia w dzienniku? strasznie jestem ciekawa jak wygląda

cronin no super ten taras na zdjęciach, Mąż się do tego pomysłu mocno zapalił. Plan B nadal nieopracowany, choć zaczatki jakies są. Gdyby był taras to mógłby być też nasz super hiper sam rozkładający (szkoda że nie chowający) się namiot. Może to by ich zaciekawiło. W ostateczności zaparkuję pod oknem i będą w aucie (oczywiście otwartym) grać na tablecie, choć boję się o zycie urządzenia. :D

Dziś u nas wiało straszliwie i się domowaliśmy, załatwiwszy wcześniej kilka pomniejszych spraw. Przynajmniej dzieciaki nie marudziły. Szczerze powiedziawszy to trochę byliśmy padnieci po wczorajszym. Mam nadzieję, że jutro ruszymy z nowymi siłami.

Edytowane przez nita83
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5904276
Udostępnij na innych stronach

Ha napisałam i mnie wywaliło z neta.

 

To już krótko, że też musze pomyslec z wyprawami na budowę z dzieckami.

I że klatka by sie przydała.

Ale za to taras mam - betonowy:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5904404
Udostępnij na innych stronach

nita- to i ja dorzucę swoje 5 groszy.

W niedzielę, zajęło to małżowi z pół dnia, wykonał, własnymi ręcyma nasz pierwszy "tymczasowy" taras. Na moje oko, to i ze trzy lata spokojnie wytrzyma.

Nie wiem, czy zasługuje na miano tymczasowego :D

Poprzedni był właśnie z palet, a schodki z pustaków.

 

Zaliczyliśmy już pierwszy rodzinny obiad na tarasie, a wieczorem otworzyliśmy sezon grillowy.

Tarasik nie duży - ok. 3*3 metry. Zmieścił się stół, 4 krzesła i jeszcze jest po czym pochodzić, gdzie poleżeć.

Z grubych stempli (pozostałość po budowie) zrobione "filarki", wkopane po ok. metrze w ziemię. Zasypane gruzem i resztkami dachówki. Tak powstał fundament. Taras zbudowany desek - także pozostałości po budowie. Nawet schodek mamy :yes:

 

dusiaka, gratuluję! Jak ja bym chciała być na takim etapie :)

A Twój pomysł, cronin, jest świetny - normalnie póki się człowiek dobrze nie przyjży, to nawet nie widać, że to palety! Ja próbowałam wczoraj zachęcić męża do wybetonowania naszego tarasu, bo u nas - jak pisałam - jest tam jedna wielka dziura, w której stoi woda, a w wodzie leżą wszelkie budowlane odpadki pustaków. I tak trzeba to wybetonować, więc może lepiej od razu. :) (bo nasz taras jest w obrębie budynku, nad nim jest pokój).

nita, a jaki macie bieżący plan prac?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5904429
Udostępnij na innych stronach

Luka no nie mamy szans przy Tobie :):)

Marta plan taki, żeby położyć podłogi, bo hydraulik działa, a tu jakieś przyziemne rzeczy nas dopadają i chyba będzie trzeba poczekać do piątku

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5904658
Udostępnij na innych stronach

mam na mysli położenie na podłodze foli styropianu, podłogówki i zrobienie wylewek, no i przeciez tarasu (hihi)

W środku nic się nie zmieniło na razie, więc nie ma co pokazywać :) Zastanawiam się w cobytu :) zapakować resztki i małe deseczki. Na razie sa w kotłowni ale trzeba w trymiga to uprzatnąć, a wolałabym uniknąć przekładania z miejsca na miejsce. Worki foliowe nie bardzo. Wszelkie tanie pomysły przygarnę :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5904912
Udostępnij na innych stronach

Nita u mnie też się walają deski deseczki i najlepszym sposobem jest chyba zbicie skrzyni na te odpadki żeby były w kupie i do spalenia (jakieś kiełbaski czy ziemniaczki :) )

 

Tak najlepiej, bo układane "kupki" szybko sie "rozłażą";)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/44/#findComment-5905416
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...