Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Lekko sie zirytowałam. Trawa nie chce rosnąć. Pół jej wywiało, pół spłynęło. Pofalowało się i pogrupowało. Nosz co za cholera. Księżniczka się znalazła.

100_7411.jpg

 

Z drugiej strony jakby lepiej, ale część podczas ostatniej ulewy zwiała. :bash:

 

100_7440.jpg100_7412.jpg

 

Naprawdę, wystawiają mnie na próbę, ale nic to dam radę.

Przetargałam dzis dzieci po polu. Z daleka widać jakby było u nas zielono.

 

100_7420.jpg

 

A Inwestor z własnym teściem robili to:

 

100_7413.jpg

 

W kazdym razie wszystkie płyty wjechały na górę. O pardon jedna została jako mini stół do ping ponga :D

Było parę otarć, wypadków, malowniczych ucieczek płyty, pewnie i epitetów, ale udało się.

 

I tak oczywiście leniłam się na huśtawce. :p Później przyszło mi na myśl, że mogłam dalej malować, ale już musieliśmy się zbierać. :p

Edytowane przez nita83
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6032202
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,5k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Skoro płyty wjechały, to mam teraz własny wybieg dla modelek.

100_7444.jpg

 

A dom z lotu modelki wygląda tak:

 

Kuchnia

100_7441.jpg

 

Łazienka

 

100_7447.jpg

 

Sypialnia

 

100_7448.jpg

 

Pokój Młodszego

100_7449.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6032211
Udostępnij na innych stronach

Wspołczuję sprawy z trawą....u nas niestety ulewy były bardziej bezlitosne i praktycznie zabrało nam drogę dojazdową i porobiło kratery na 15cm :(

 

a wybieg fajny i widzę kibelek już wisi, przetestowany już? :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6032323
Udostępnij na innych stronach

Ładniutkie te wyleweczki. Mieć taką możliwość oglądania ich z lotu modelki (mam przed oczami jakąś spadającą anaoreksję) to świetna sprawa.

 

Przepiękne to ujęcie domu z oddali - istny domek na prerii. ( ta preria się pewnie dosieje sama w miejscu trawnika)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6032429
Udostępnij na innych stronach

Nitko nic się nie martw. Trwka jak się bujnie to jeszcze będziesz ją przeklinać. pamiętam, ze też u nas było podobnie, a teraz, ojej znowu trzeba kosić.

Mnie taż ściol z nóg ten widok domku z oddali, poprostu pieknie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6032468
Udostępnij na innych stronach

Trawa urośnie zobaczysz więc się nie stresuj. A fotę domku z oddali to powinnaś sobie wydrukować i postawić w Waszym mieszkaniu jak Ci przyjdzie ochota pomarudzić ot, co:)

 

A teraz opiernicz: po co włazisz na ten wybieg pewnie w japonkach jeszcze? Jakby Ci się noga powinęła to żadna satyna Cię nie uratuje!!

 

ps. fajnie tak popatrzec z góry na włości, co? A jaki porządek wszędzie... Chyba sama pojadę do nas pozamiatać bo się mnóstwo piachu wnosi z "wyrównanej" działki wrrr

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6032724
Udostępnij na innych stronach

Melduję, że nie wchodziłam na górę w japonkach ani nawet satynie :D. Lęku wysokości nie mam, boję się w normalnych granicach. A co do prerii, no piękna jest i cieszę się puki mogę, bo naokoło same działki budowlane więc pewnie za 10 lat będzie to osiedle.

Dziękuję też za trawowe słowa wsparcia. Za rada wusi, kupimy kosiarkę z mulczowaniem i kto wie co się wydarzy. :) ALe kosiarka to dopiero po sezonie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6033164
Udostępnij na innych stronach

Sama niedługo (mam nadzieję!) będę siać jakąś trawkę lub kwiatki na łąkę, więc zobaczymy co się u mnie będzie działo na świeżo nawiezionym - jak u Ciebie, Lukarna - ziemio-piasku. Mnie narazie bardziej ta perspektywa ekscytuje, więc może Ci podrzucę Nita torchę "młodzieńczego" ;) entuzjazmu. Jak myślę, że będzie trawka wokół domu, to aż mi sie wierzyc nie chce, że to już! Bo jak jest trawka, to jest dom - bez dwóch zdań - a nie budowa! :yes:

 

Nita, a tak z innej beczki. Czy celowo zrobiliście wylewki przed tynkami? Nie boisz się, że się nabrudzi przy tynkowaniu etc. Właśnie temat jest u nas na tapecie i się martwię czy tynkarze zdążą wejść przed podłogówką, a u Ciebie - proszę - pełny luz w tej sprawie... ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6033357
Udostępnij na innych stronach

No też od razu pomyślałam - domek na prerii! :D Ale piękny widok, jak z pocztówki. Ciesz się póki możesz taką przestrzenią. Z drugiej strony, ostatnio doszliśmy do wniosku z mężem, że nieźle jest się wybudować mając już sąsiadów dookoła - przynajmniej wiadomo, jaki widok za oknami i nic człowieka z nóg nie zwali, nie wybuduje się pomarańczowy gargamel z wieżyczką ;)

Ale chyba mając tak piękną okolicę jak u Ciebie, nikt się nie zdecyduje na spaskudzenie jej sielskiego charakteru. W każdym razie mam taką nadzieję :)

 

Na temat trawy nie wiem nic, więc się wypowiadam, ale widoki z góry masz super :) Nie wiem tylko, jak odważyłaś się wejść i jeszcze zdjęcia zrobić :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6033596
Udostępnij na innych stronach

wusia widzisz jak mnie inspirujesz :)

marta plan był taki ze będa karton gipsy, więc zrobiliśmy wylewki, ale teraz pojawiła się nagle możliwośc zrobienia tynków cem-wap. Przekonuje mnie jedynie czas, tzn pan twierdzi (oczywiście nie wierzę), że zrobią to w 3 dni, a zapłacimy 21 zł za metr. Zrobiliby w sierpniu i do wiosny wszystko by ładnie wyschło. Jesli byłyby płyty, to zaczęlibyśmy je robić na wiosnę 2014 i pewnie długo by nam zeszło. Ogólnie myśl, że mam wpuścić kolejną ekipę do domu wywołuje we mnie ogromny opór. Naprawde wolałabym się bawic z płytami, ale ten czas... No nie wiem. w tym tyg podejmiemy decyzję.

draculka ależ naturalnie, że pozwolę

cronin taaa, trwają negocjacje :D o matko, przeciez jak oni przyjdą to na pewno będą siedzieć ze śniadaniem na moim tarasie i bujac się na huśtawce albo podepczą trawę lub (o zgrozo) zdrzemną się na wyrku

kocurku ja tam nie jestem szczególnie wrażliwa estetycznie :D Super mam teraz widoczki, ale jako miastowa jestem tez przyzwyczajona do zabudowań. :) Damy radę.

 

HA! Stuknęło mi ponad 100 tyś wejść. Wow! Podziwiam Was kochani i dziękuję, że do mnie zaglądacie. Dla wszystkich, którzy tutaj zachodzą.

http://static.pl.groupon-content.net/66/12/1343730141266.jpg

Edytowane przez nita83
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6034762
Udostępnij na innych stronach

Przekonuje mnie jedynie czas, tzn pan twierdzi (oczywiście nie wierzę), że zrobią to w 3 dni, a zapłacimy 21 zł za metr. Zrobiliby w sierpniu i do wiosny wszystko by ładnie wyschło. Jesli byłyby płyty, to zaczęlibyśmy je robić na wiosnę 2014 i pewnie długo by nam zeszło. Ogólnie myśl, że mam wpuścić kolejną ekipę do domu wywołuje we mnie ogromny opór. Naprawde wolałabym się bawic z płytami, ale ten czas... No nie wiem. w tym tyg podejmiemy decyzję.

Ile metrów kwad? Ilu ludzi?

Dla porównania: U nas było około 700m2 i w porywach trójka tynkarzy - 3 tygodnie. Równiutkie. A robili od 7 do nieraz 21 wieczorem, przez pięć i pół dnia tygodniowo.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/172421-nasz-prostok%C4%85tny-dom/page/78/#findComment-6034843
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...