Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Czaplanko przychodzę z rewizytą i zdecydowanie widzę moje klimaty. Planowałam u siebie w domu takie ale proces twórczy jakoś mi nie wyszedł tak dokładnie po angielsku:) Bardzo ładnie i konsekwentnie urządzone pokazane wnętrza:yes: Płytki Ape i grzejniki Imersa to nawet nasze wspólne wybory. Idę odkopać z czeluści jeden z moich bo trzymam go za szafą od roku i zupełnie o nim zapomniałam:lol2:
  • Odpowiedzi 479
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Czaplanko przychodzę z rewizytą i zdecydowanie widzę moje klimaty. Planowałam u siebie w domu takie ale proces twórczy jakoś mi nie wyszedł tak dokładnie po angielsku:) Bardzo ładnie i konsekwentnie urządzone pokazane wnętrza:yes: Płytki Ape i grzejniki Imersa to nawet nasze wspólne wybory. Idę odkopać z czeluści jeden z moich bo trzymam go za szafą od roku i zupełnie o nim zapomniałam:lol2:

 

Aga, nie chcę Cię martwić w temacie grzejników, ale drugi raz bym ich nie kupiła. Nie miały jeszcze chyba z roku od powieszenia, a oba były odsyłane do reklamacji, do tego oba w sezonie grzewczym (podłogówka nie za bardzo dawało sobie radę i trochę marzliśmy w łazience). Ten co widać na zdjęciach w naszej górnej łazience - zaczął pokrywać się milionem drobniutkich kropeczek rdzy. W dolnej łazience mamy taki:

 

wermo.jpg

 

W tym pękła nam pozioma rura na łączeniu z pionowym stelażem (poszukam zdjęcia, bo ciężko wytłumaczyć). Dobrze, że w grzejniku nie była mocno gorąca woda, bo akurat stałam obok, w momencie wybuchu rurki. Wszystko prysnęło i wylało się na mnie - mimo wszystko krzyku było co nie miarę, bo wystraszył mnie bardzo huk i mnóstwo pary.

 

Reklamację przyjęli, wymienili na nowe, ale w jednym w rurze w którą wchodzi grzałka elektryczna wstawili jakąś wypustkę (nie było tego w naszym poprzednim). Próbując zamontować grzałkę, zniszczyliśmy ją tylko -ułamała się, przez to wystające w środku ustrojstwo (o którym nie mieliśmy pojęcia). Także nie jesteśmy w stanie wsadzić tam ponownie grzałki -szkoda bo przydaje się w sezonie przejściowym, szczególnie do suszenia ręczników.

Łazienka piękna :yes: Czekam na dostawę swoich chińskich stołków ;)

A skoro wspominasz o prysznicu, to drugą łazienkę baaardzo chciałabym zobaczyć :)

 

 

 

Czaplanko, mamy niemal identyczne kredensy! :D Mój stoi w jadalni. Udało się zrealizować powyższy plan z tapetą i lampą? Pokaż, koniecznie!! :)

 

Tomkowa, wklejam to co nam wyszło, a raczej nie wyszło:( - tak jak pisałam wcześniej tapeta jest obligatoryjnie do zmiany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

 

P1060583.jpg

 

 

P1060585.jpg

 

 

P1060587.jpg

P1060583.jpg

Ta siatka co wisi na słupie od poręczy schodów - to absolutnie nie element dekoracyjny:) ale ochrona, żeby Hanka nie wchodziła nam na schody. Nie zdejmowałam do foty, bo za wiele kombinowania z tym.
Czaplanko, ta Twoja podłoga sprawia, że zupełnie nie zwraca się uwagi na szczegóły, które Tobie przeszkadzają :D Ja nie lubię żółci na ścianach, ale u Ciebie mi to wcale nie przeszkadza :) Podobnie jak Luiza, motywujesz mnie swoim kredensem, abym wyciągnęła z powrotem gromadzoną przez lata kolekcję porcelanowych filiżanek ;) Żałuję, że nie zrobiłam w jadalni "dywanu" z czarno-białych płytek, a miałam taki pomysł :D
  • 3 weeks później...
Czaplanko, ta Twoja podłoga sprawia, że zupełnie nie zwraca się uwagi na szczegóły, które Tobie przeszkadzają :D Ja nie lubię żółci na ścianach, ale u Ciebie mi to wcale nie przeszkadza :) Podobnie jak Luiza, motywujesz mnie swoim kredensem, abym wyciągnęła z powrotem gromadzoną przez lata kolekcję porcelanowych filiżanek ;) Żałuję, że nie zrobiłam w jadalni "dywanu" z czarno-białych płytek, a miałam taki pomysł :D

 

Tomkowa, masz takie skarby porcelany i gdzieś je trzymasz na uwięzi, schowane od świata:) Luiza, wie co dobre - także wyciągaj je koniecznie i daj nacieszyć nimi oko innym.

Ja swoją podłogę bardzo lubię, choć przy dzieciach ciężko utrzymać ja w czystości (ostatnio mam wrażenie, że odkurzacz, jest już u nas częścią wyposażenia dekoracyjnego domu - bo w ogóle go nie chowam) - na tak skrajnych kolorach z palety barw widać wszystko. Na czarnym okruchy po pieczywie, na białym rozlany sok. A mama mówiła "weź podłogę beżowo-brążową":) Zwracam honor mamie:)

Troszkę mnie znów tu nie było, ale u nas ostatnio sporo się dzieje, a przynajmniej u mnie. Dołączyłam do kilku dziewczyn z forum, które postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i spełnić marzenia o swoim biznesie. Jestem przerażona, ale mam nadzieję, że uda mi się dopiąć wszystko i niebawem "pochwalę się" moimi poczynaniami (po 7 latach marzeń!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!), tym bardziej, że musimy wykończyć jakoś lokal, więc postaram się wrzucić kilka fotek z jego urządzania - a co,w końcu też w temacie wnętrzarsko wykończeniowym:) Może coś podpowiecie, podsuniecie jakieś pomysły. Dlatego wybaczcie, że nie bywałam u Was ostatnio na forach, ale mam teraz max półtora miesiąca (bo kilka dni temu podpisaliśmy umowę najmu lokalu) na ogarnięcie wszystkich tematów. Niebawem kończy mi się macierzyński, firma w której pracowałam została sprzedana innemu podmiotowi. Warunki, które nam zaproponował nowy najemca to kpina (Ci, co są z Trójmiasta - może się domyślają o jaką instytucję chodzi:) ). Postanowiłam nie przedłużać umowy i spróbować czegoś, o czym tyle lat marzyłam. Najbardziej boję się, że dzieci małe, zaczną się choróbska, ja będę wracać późnymi wieczorami. Dziewczyny, jak Wy sobie z tym radzicie???????

Żeby nie było, że nie w temacie to może czas na naszą sypialnie.

 

Oczywiście - listew przypodłogowych brak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak w całym domu :/

Stoi u nas jeszcze łóżeczko Hani, bo mała, choć zaraz ma rok - budzi się na jedzenie wciąż 2-3 razy w ciągu nocy (kiedy to się skończy?). W jego miejsce marzy mi sie duuuuże lustro, albo toaletka.

Ogólnie nie jest to nasza docelowa sypialnia. W założeniach jest to pokój Hanki. Jak młoda podroście przeniesiemy się nad garaż (teraz jest tam graciarnio-rupieciarnio-składowisko-bałagan). Chcemy, żeby dzieci przez jakiś czas były razem w pokoju.

 

Zależało mi na raczej spokojnych kolorach w sypialni. Jestem gadżeciarą i nie lubię pustych, sterylnych miejsc, ale akurat sypialnia jest dla mnie takim miejsce, gdzie nie może walać się stos książek, durnostojek, sprzętu rtv i innych bibelotów. Ten pokój traktuje, jako miejsce do wyciszenia i przede wszystkim odpoczynku, co nie znaczy, że nic się tam nie dzieje.

Kolorystyka: zależało mi na połączeniu błękity bądź duck egg blue z szarością, beżem, złotem i brązem.

 

82ff228b993f34a2fa715604d8496c73.jpg

 

5068d0edf255.jpg

 

celerie.jpg

 

i-rvrx7cm.jpg

 

insp68.jpg

Edytowane przez czaplanka

Od początku też wiedziałam, że na ścianie nad łóżkiem chcę lustro słońce.

 

living-rooms-white-cowhide-rug-arteriors-white-lola-floor-lamp-gold-starburst-mirror-french-line.jpg

 

db686860972c3950c125d91a9d185103.jpg

 

7881f9866cd87475d55a777ff62a6f82.jpg

 

1840cd034ff0b55e28d20c4cc8967a4a.jpg

 

od razu słoneczniej w pokoju;)

Edytowane przez czaplanka

Czaplanko, dziś się biorę za urządzanie kredensu z porcelaną :D

Sypialnia z lustrem nad łóżkiem to również mój cel :) Mam kupione kiedyś lustro Ung Drill i, po remoncie sypialni, będzie wisiało nad łóżkiem, dopóki nie upoluję jakiegoś pięknego słońca :) Koniecznie z czernią ;) Nawet tę samą tkaninę mam w folderze "marzeniowym", ale w tej kolorystyce :D

 

celerie.jpg

Edytowane przez Tomkowa
Aaaaaaa! Uwielbiam ten deseń na tkaninach. Jest przepiękny! Czaplanko, zestawienia kolorystyczne super. Jestem pod wrażeniem tej inspiracji z ogromnym żyrandolem, a jednocześnie tak subtelnym i delikatnym, ma takie cieniutkie ramiona - mistrzostwo świata! No i zasłony z jedwabnej tafty - ideał!

czaplanko inspiracje bardzo piękne, ja co prawda w innym stylu będę urządzała sypialnię, ale jestem na tym samym etapie co i ty i moja docelowa sypilania jest też graciarnią

 

Bardzo zazdroszczę pomysłu na biznes jak i odwagi, mi chyba jej trochę brakuje, a też od dawna o tym myślę. Jak możesz to zdradź na priv czym się bedziesz zajmowała:) 3mam ogromnie kciuki

  • 1 month później...

Tomkowa, cieszę się, że postanowiłaś pokazać światu swoje porcelanowe skarby, ciekawa jestem jak wyszło.Mam nadzieję, że jakieś zdjęcia pokazały się na forum. Mam ogromne zaległości w Waszych wpisach, ale mam nadzieję, że się odkopię:)Twoją tkaninkę Schumacher'a też znam:) - bo to kolorystyka zbliżona do tego co wyszło nam w salonie i również mam ją zapisaną w folderach inspracjowych. Wzór i kombinacje kolorystyczne boskie. Ja bardzo lubię jeszcze to zdjęcie:

 

s.jpg

Z rzeczy do zmiany - zdecydowanie abażury, na coś bardziej klasycznego. Marzy mi się jeszcze dywan, najchętniej coś w tym stylu:

 

d1.jpg

 

d3.JPG

 

albo, coś z meandrem (wzór, ten kocham miłością dozgonną:) )- który tematyką wiązałby się z grafikami na ścianie :

 

d.jpg

Pięknie wyszło :yes: Nie wydaje Ci się, że lustro jest trochę za wysoko? Ale to może fotki zmieniają perspektywę.

Obecny żyrandol i tak nisko zamocowane karnisze to opcja docelowa?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...