Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nie bardzo to jest temat na wyjaśnianie tej kwestii ale kominek w salonie domu energooszczędnego (nie tylko) to problem z uwagi na przegrzanie tego pomieszczenia.

Mój salon o pow.33m2 ma stratę ciepła przy -20st.C i +22st.C na poziomie 0,8kW i to jest kominkowy problem w domach na "dzisiejsze czasy".

 

Zrobię Ci takie palenisko z szybą np 100x100 mm....do tego podwójną....albo potrójną...

  • Odpowiedzi 54
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

witam,

 

to co napiszę to trochę musztarda po obiedzie , ale po prostu trzeba wpierw dobrze zaplanować to co się chce zbudować, gdzie i po co i czemu ma służyć, określić jakie jest zapotrzebowanie cieplne domu i pomieszczenia w którym ma stać kominek a potem cieszyć się ogniem i ciepłem

domy energooszczędne mają zapotrzebowanie na poziomie ok 35W/m2 więc dom o pow. 200m potrzebuje ca 6-7 kW przy -15 stCj jedynym rozwiązaniem sa tu piece z szybą lub piecokominki z podwójną szybą /jak ładnie zauważył eniu/ czyli akumulacja = 2 do 6 kW, eksploatując zwykły kominek pozostaje tylko walka ;) o ogień i sposób palenia niewiele tu zmieni :(

 

pozdrawiam RB

 

Nie bardzo to jest temat na wyjaśnianie tej kwestii ale kominek w salonie domu energooszczędnego (nie tylko) to problem z uwagi na przegrzanie tego pomieszczenia.

Mój salon o pow.33m2 ma stratę ciepła przy -20st.C i +22st.C na poziomie 0,8kW i to jest kominkowy problem w domach na "dzisiejsze czasy".

Gość Arturo72
witam,

 

to co napiszę to trochę musztarda po obiedzie , ale po prostu trzeba wpierw dobrze zaplanować to co się chce zbudować, gdzie i po co i czemu ma służyć, określić jakie jest zapotrzebowanie cieplne domu i pomieszczenia w którym ma stać kominek a potem cieszyć się ogniem i ciepłem

domy energooszczędne mają zapotrzebowanie na poziomie ok 35W/m2 więc dom o pow. 200m potrzebuje ca 6-7 kW przy -15 stCj jedynym rozwiązaniem sa tu piece z szybą lub piecokominki z podwójną szybą /jak ładnie zauważył eniu/ czyli akumulacja = 2 do 6 kW, eksploatując zwykły kominek pozostaje tylko walka ;) o ogień i sposób palenia niewiele tu zmieni :(

 

pozdrawiam RB

Odniosłeś się do mojego postu a więc napiszę Ci,że w moim przypadku nie jest musztarda po obiedzie,wiem co chcę wybudować,mam wszystko zaplanowane i wyliczone dla -20st.C +22st.C ;)

Straty ciepła przy takim odniesieniu to ok.30W/m2 co przy 118m2 daje 3500W :)

Dlatego chcę zamknąć szczelnie kominek ale bez akumulacji za to z dużym odbiorem ciepła z obudowy,głównie do garażu.

Edytowane przez Arturo72

Arturo, kominek zbudowany w odpowiednim miejscu salonu, przez łebskiego instalatora (nie pana Miecia od wszystkiego), z odpowiednim paleniskiem, nie przegrzeje pomieszczenia. (Tamten, przy którym siedziałam, nie przegrzewał... szczelny był, i z akumulacją.)

 

Ciepło z kominka .... do garażu? znowu nie łapię. (Dla mnie to strata. Poza tym dla auta chyba lepiej jak chłodniej ma. Sól... Korozja....)

Gość Arturo72
Arturo, kominek zbudowany w odpowiednim miejscu salonu, przez łebskiego instalatora (nie pana Miecia od wszystkiego), z odpowiednim paleniskiem, nie przegrzeje pomieszczenia. (Tamten, przy którym siedziałam, nie przegrzewał... szczelny był, i z akumulacją.)

 

Ciepło z kominka .... do garażu? znowu nie łapię. (Dla mnie to strata. Poza tym dla auta chyba lepiej jak chłodniej ma. Sól... Korozja....)

U mnie kominek nie będzie źródłem ciepła,którego zadaniem jest ogrzanie całego domu czy nawet salonu.Ma jedynie ładnie wyglądać i tworzyć atmosferę w jesienne czy zimowe wieczory bez ukropu w salonie.

A do garażu z uwagi,że jest to jedynie miejsce gdzie przegrzanie nie wpłynie negatywnie na mieszkańców ;)

To ja mam podobny problem w domu :(

Kupiłem nowy dom z kominkiem który nie pasuje mi :)

Z braku kasy wstrzymuje się z wymianą do następnego roku.

I w miejsce tradycyjnego kominka chcę wrzucić kominek marki LINNATULI.

A dokładnie taki:

019.jpg

U mnie kominek nie będzie źródłem ciepła,którego zadaniem jest ogrzanie całego domu czy nawet salonu.Ma jedynie ładnie wyglądać i tworzyć atmosferę w jesienne czy zimowe wieczory bez ukropu w salonie.

A do garażu z uwagi,że jest to jedynie miejsce gdzie przegrzanie nie wpłynie negatywnie na mieszkańców ;)

 

U mnie kominek bezrusztowy, (w kotłowni kondensiak, podłogówki). Kominek też dla klimatu... i przyjemnego, nie męczącego ciepełka, Nie będzie przegrzewał.

Auto pod wiatą.(uważam, że zmiany temp. nie są dobre dla auta. )

Akumulacja niewiele tu zmieni bo mój kominek ma obudowę z szamotu. Nie chodzi o przegrzewanie pomieszczenia poprzez konwekcję z wylotów chłodzących obudowę a promieniowanie od szyby. Chciałem być blisko ognia, lubię na niego patrzeć. Dlatego umieściłem kominek przy kanapie w salonie. Odległość od ławy ok 1,1 metra, od miejsca gdzie siedzę właśnie nieco ponad 2m. Jak rozpalę w kominku tak aby był ładny ogień to czuję się (jak już wcześniej napisałem) jak na plaży w słońcu. Da się wysiedzieć ale komfort to nie jest. Pytanie nasuwa się takie. Skoro dom ogrzewam innym źródłem a kominek miał służyć głównie efektom estetyczny (grzaniu oczywiście też) to czy nie lepiej było kupić wkład ze spalaniem od dołu. Mógłbym wrzucić tam dwie szczapy i patrzeć jak się pali bez żaru szyby. Oczywiście parametry spalania gorsze ale skoro szacuję, że w sezonie spalę maks 2-3 m3 drewna to co to za straty. Mam gdzieś też aspekt ekologiczny bo i tak jestem lepszy od sąsiadów palących oponami w śmieciuchach. Dodam, że kominek kupiłem najmniejszy jaki mi się udało (5kW Nordpeis N-21). Piecyk nie przeszedł u mojej narzeczonej niestety, poza tym szybka mała i efekt wizualny mizerny
To ja mam podobny problem w domu :(

Kupiłem nowy dom z kominkiem który nie pasuje mi :)

Z braku kasy wstrzymuje się z wymianą do następnego roku.

I w miejsce tradycyjnego kominka chcę wrzucić kominek marki LINNATULI.

A dokładnie taki:

[ATTACH=CONFIG]146491[/ATTACH]

 

Pompy ciepła i nie masz kasy ??? na kominek z wkładem z 20 tyś zyla???;)

wybacz, jeśli źle odczytałem twoje pytanie i zrobiłem błędne założenia, że skoro pytasz o sposób palenia to już masz w czym palić ;) okazuje się, że błędne założenia dotyczą nie tylko budowy kominków ale też aktywności na forum :)

co do meritum, to istnieją rozwiązania funkcjonowania kominka w domu energooszczędnym bez strat ciepła i bez przegrzewania, jeśli uznasz, że mogę ci pomóc to z przyjemnością to zrobie..

 

tymczasem pozdrawiam RB

 

Odniosłeś się do mojego postu a więc napiszę Ci,że w moim przypadku nie jest musztarda po obiedzie,wiem co chcę wybudować,mam wszystko zaplanowane i wyliczone dla -20st.C +22st.C ;)

Straty ciepła przy takim odniesieniu to ok.30W/m2 co przy 118m2 daje 3500W :)

Dlatego chcę zamknąć szczelnie kominek ale bez akumulacji za to z dużym odbiorem ciepła z obudowy,głównie do garażu.

......................okazuje się, że błędne założenia dotyczą nie tylko budowy kominków ale też aktywności na forum..............

 

Jakież to pouczające dla branżystów............udzielają się na FM i to NON-STOP ale założenia czasami mają błędne co przenosi się na ich aktywność merytoryczną :D

Gość Arturo72
Z takim, co kolega ma pewnie na myśli - to rzeczywiście.

Moja koncepcja - znaczy, że można - w "takim sobie piecyku".

Ile kW "taki sobie piecyk" daje w momencie palenia ?

Dom energooszczędny,w moim przypadku przy -20st.C potrzebuje jedynie 3kW mocy cieplnej a salon tylko 0,8kW.

Czy "tako sobie piecyk" zejdzie to takich mocy ?

Edytowane przez Arturo72
Gość Arturo72
Nie zejdzie. Trzeba przede wszystkim zejść z czasem oddawania ciepła...

No właśnie,i tu rodzi się pytanie czy warto,w sensie ekonomicznym.

Taki dom ogrzejemy tanio źródłem ciepła już za 3 tys.zł a wydanie kilkunastu tys.zł za to,żeby czasami popatrzyć sobie na ogień, jest co najmniej dyskusyjne.

Dlatego też ja nadmiarowe ciepło z kominka chcę wydalać do garażu,no i z tego co sobie poczytałem,żeby nie przegrzewać salonu konieczna jest dodatkowa szyba ;)

Nie zejdzie. Trzeba przede wszystkim zejść z czasem oddawania ciepła...

 

No jak nie, jak tak.

Opisałem dokładnie dlaczego tak sadzę i, że się cieszę, że teoria sprawdziła się w praktyce.

Czas oddawania trzeba zwiększyć. Ilość ciepła do dyspozycji ta sama, jak będziemy nim dysponować dłużej - moc spadnie - proporcjonalnie.

 

Tam jest trochę więcej przemyśleń i sposobów dążenia do celu.

No właśnie,i tu rodzi się pytanie czy warto,w sensie ekonomicznym.

Taki dom ogrzejemy tanio źródłem ciepła już za 3 tys.zł a wydanie kilkunastu tys.zł za to,żeby czasami popatrzyć sobie na ogień, jest co najmniej dyskusyjne.

Dlatego też ja nadmiarowe ciepło z kominka chcę wydalać do garażu,no i z tego co sobie poczytałem,żeby nie przegrzewać salonu konieczna jest dodatkowa szyba ;)

 

Twoje podejście do kominka jest dla mnie jasne i trudno się go czepiać. Szyby można nawet 3 dać. Wyloty musisz mieć dwa. Jeden na garaż i drugi na dom, w razie "W". Oba z możliwością zamykania. Kominek najprostszy, z najmniejsza szybą jaką jesteś w stanie ścierpieć, w miarę estetyczny, niekoniecznie najtańszy....Inwestycja w "piecyk" z przykładowo, izolowaną kumulacją, to dla kogoś mającego nim ogrzewać jako podstawowym źródłem ciepła, lub dla kogoś kto lubi zabawki i stać go na nie...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...