Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Z tego co obserwuje to im wiekszy bieg dmuchawy tym dluzej nie moze dojs do zadanej temperatury dlatego ustawiam tak i zobaczymy

Dmuchawa 2

czas pracy 11

przerwa 70

przerwa podtrzymania 13

dodam ze przyslona na dmuchawie 50% patrzac na kreske w ktorej porusza sie srubka dociskowa.

 

Weź jeszcze wyczyść kociołek wewnątrz ,szczoty druciane i atakuj ,czyli wyczyść kanały wymiennika ciepła w kotle ,na pewno to ułatwi lepszą wymianę .

 

Spróbuj tak

Temperatura zadana 60

Pompa CO i CWU 40C

Histereza CWU 5C

Histereza 2C

Szubkość nadmuchu 1

Klapkę wentylatora przymknij w 80%(procentach)

Reszta ustawień tak jak z obserwacji najlepiej utrzymywał temperaturę i rozsądnie spalał opał.

Edytowane przez animuss
Ten Kazimierz to może być podróba ,jak z wymiennikiem (mały obieg) nie może osiągnąć zadanej temperatury to coraz bardziej się w tym utwierdzam .

Przepustnice w czopuchu to chore rozwiązanie jeżeli jest taka to powinna być zawsze otwarta na maxa i najlepiej o niej zapomnieć ,zamykanie przepustnicy na czopuchu to jakby naciska pedał gazu w samochodzie i jednocześnie zatykać mu kartoflem rurę wydechową. :)

Tak się nie robi bo to grozi zatruciem.

Witam. Animuss, niby masz rację ale nie zawsze. Ja np. mam taki cug w kominie, że jak nie przymknę trochę czopucha to próbuje mi delektor na dach wywalić i nawet przy zamkniętej klapce wentylatora przeciąga w podtrzymaniu powietrze tak, że płomień jest cały czas na retorcie. Dom budowałem 22 lata temu i 9 mb. długi komin był budowany z zapasem dla śmieciucha, w którym palił się miał, węgiel, drewno i inne wynalazki typu brykiety. To jest tak, że do niektórych małych fiatów doczepione są rury wydechowe od czołgów i niewielki kartofel im nie zaszkodzi. A Ty raba nie szalej nadto z tym obniżaniem. Jak przy poprzednich ustawieniach miałeś prawidłowy kopczyk i ładny, wysoki żółty płomień, to stopniowo sobie zmniejszaj jak chcesz poeksperymentować. Na początek daj nadmuch na 4 i wydłuż przerwę o 8 sekund i patrz, co się dzieje. Policz, ile cykli ( cykl = 1 podanie + 1 dmuchanie) wykona od wyjścia z podtrzymania do osiągnięcia zadanej, obserwuj płomień i kopczyk. Przed eksperymentem wybierz popiół, żebyś widział czy Ci dopala. Jak dojdzie do zadanej bez większego wysiłku, a ogień , kopczyk i popiół będą zadowalające, wtedy możesz obniżać dalej. Pozdrawiam - Jacek

Edytowane przez kobra64
Witam. Animuss, niby masz rację ale nie zawsze. Ja np. mam taki cug w kominie, że jak nie przymknę trochę czopucha to próbuje mi delektor na dach wywalić i nawet przy zamkniętej klapce wentylatora przeciąga w podtrzymaniu powietrze tak, że płomień jest cały czas na retorcie. Dom budowałem 22 lata temu i 9 mb. długi komin był budowany z zapasem dla śmieciucha, w którym palił się miał, węgiel, drewno i inne wynalazki typu brykiety. To jest tak, że do niektórych małych fiatów doczepione są rury wydechowe od czołgów i niewielki kartofel im nie zaszkodzi. A Ty raba nie szalej nadto z tym obniżaniem. Jak przy poprzednich ustawieniach miałeś prawidłowy kopczyk i ładny, wysoki żółty płomień, to stopniowo sobie zmniejszaj jak chcesz poeksperymentować. Na początek daj nadmuch na 4 i wydłuż przerwę o 8 sekund i patrz, co się dzieje. Policz, ile cykli ( cykl = 1 podanie + 1 dmuchanie) wykona od wyjścia z podtrzymania do osiągnięcia zadanej, obserwuj płomień i kopczyk. Przed eksperymentem wybierz popiół, żebyś widział czy Ci dopala. Jak dojdzie do zadanej bez większego wysiłku, a ogień , kopczyk i popiół będą zadowalające, wtedy możesz obniżać dalej. Pozdrawiam - Jacek

 

No tak czasem bywa że komin jest przewymiarowany ale zawsze możesz założyć regulator ciągu kominowego na pewno więcej Ci zaoszczędzi opału niż sterowanie ręczne ,ciąg kominowy się zmienia w ciągu całego roku i też w ciągu 1 dnia więc kręcisz na wyczucie -praktyka ale nie zawsze jesteś i pamiętasz i możesz . Załóż regulator to dobre ustrojstwo mam też kawał komina prawie 14 mb :)

 

Te kotły nie lubią dużego nadmuchu .

No tak czasem bywa że komin jest przewymiarowany ale zawsze możesz założyć regulator ciągu kominowego na pewno więcej Ci zaoszczędzi opału niż sterowanie ręczne ,ciąg kominowy się zmienia w ciągu całego roku i też w ciągu 1 dnia więc kręcisz na wyczucie -praktyka ale nie zawsze jesteś i pamiętasz i możesz . Załóż regulator to dobre ustrojstwo mam też kawał komina prawie 14 mb :)

 

Te kotły nie lubią dużego nadmuchu .

No to rzeczywiście spory masz ten wydech. A jaki przekrój? U mnie 24x24:jawdrop:murowany z pełnej cegły. A co do kotłów - to niektóre węgle nie lubią dużego nadmuchu. Ja swoim przy obecnych temp. skutecznie zagrzeję na mocy dmuchawy od 20% do 100%. Przy 20% mam proporcję podawanie - przerwa 1 do 6, przy 100% 1 do 2,5. Najekonomiczniej mam przy nadmuchu 50%. Ekonomię zużycia policzyć łatwo - liczę cykle potrzebne do osiągnięcia zadanej, sprawdzam powtarzalność, mierzę czas pozostawania kotła w podtrzymaniu, sprawdzam powtarzalność. Czas pracy + czas postoju / łączny czas podawania w cyklach pracy i obliczenie gotowe. Taki ręczny eCoal:) Jak się pali kilka lat tym samym opałem i ma porobione notatki, to wystarczy spojrzeć na termometr za oknem i wiesz, jak ustawić piec - tzn. z jaką mocą ma pracować. A Ty raba nie łam się - ten Twój węgiel nie może być naprawdę zły. Gdyby to był badziew, to przy ustawieniach jakie podałeś w pierwszym poście dojechałby Ci do 40 - 45 stC a potem wypaliłby Ci w retorcie piękny, czarny krater aż do kolana. A pisałeś, że buja się około 61 - 62 stC i tylko wyżej wyjść nie chce. Pozdrawiam - Jacek

No to rzeczywiście spory masz ten wydech. A jaki przekrój? U mnie 24x24:jawdrop:murowany z pełnej cegły. A co do kotłów - to niektóre węgle nie lubią dużego nadmuchu. Ja swoim przy obecnych temp. skutecznie zagrzeję na mocy dmuchawy od 20% do 100%. Przy 20% mam proporcję podawanie - przerwa 1 do 6, przy 100% 1 do 2,5. Najekonomiczniej mam przy nadmuchu 50%. Ekonomię zużycia policzyć łatwo - liczę cykle potrzebne do osiągnięcia zadanej, sprawdzam powtarzalność, mierzę czas pozostawania kotła w podtrzymaniu, sprawdzam powtarzalność. Czas pracy + czas postoju / łączny czas podawania w cyklach pracy i obliczenie gotowe. Taki ręczny eCoal:) Jak się pali kilka lat tym samym opałem i ma porobione notatki, to wystarczy spojrzeć na termometr za oknem i wiesz, jak ustawić piec - tzn. z jaką mocą ma pracować. A Ty raba nie łam się - ten Twój węgiel nie może być naprawdę zły. Gdyby to był badziew, to przy ustawieniach jakie podałeś w pierwszym poście dojechałby Ci do 40 - 45 stC a potem wypaliłby Ci w retorcie piękny, czarny krater aż do kolana. A pisałeś, że buja się około 61 - 62 stC i tylko wyżej wyjść nie chce. Pozdrawiam - Jacek

 

To masz niezły krater , u mnie jest fi 160 jak się rozgrzeje to zaczyna ryczeć jakby lokomotywa przyjechała :)

Nie mam zaufania do sprzedawców węgla ,tak mieszają czytaj -podrabiają różne gatunki że nie wiadomo co się kupiło do końca ,dopiero w trakcie prawdziwego sezonu grzewczego czyli jak za oknem jest z -20 *C można sprawdzić co to jest warte .

Ciekawe jaki metraż chałupy Raba ma do ogrzania jak w takich nędznych temperaturach ujemnych już zaczyna się problem .

u mnie już jest -11 za oknem .

W pierwszym poście pisał - dom 90m, wymienione okna, ocieplenia brak, kocioł 18KW Stąporków. Moim zdaniem on nie ma problemu, tylko palić się dopiero uczy. Pozdrawiam - Jacek Edytowane przez kobra64
W pierwszym poście pisał - dom 90m, wymienione okna, ocieplenia brak, kocioł 18KW Stąporków. Moim zdaniem on nie ma problemu, tylko palić się dopiero uczy. Pozdrawiam - Jacek

 

No to za rok jak obłoży ściany styropianem zacznie się problem z mocą :)

 

Na to wygląda a to jest jak nauka 1 raz rowerem jechać.

Panowie ostateczne parametry na ktorych działa

Temp zadana 60 stopni C

histeryza 2stopnie C

bieg went 5

czas pracy podajnika 10s

czas przerwy podawania 67s

tem zał pompy 35 stopni C

czas przerwy podtrzymania 10min

Prosił bym o komentarz. Zwracam uwage ze piec pracuje na tych parametrach jednak widze za ma dalej problemy z temperatura bo ona spada o te 2 stC włącza sie dmuchawa i temp z 58 spada na 57, 56 i dmucha....... podaje i tak z 10 min na okrągło;/

Pozdrawiam Tomek

No panowie dokładnie kiedys sie trzeba tego nauczyc;/ jak narazie tata tym sterował przez pare lat ale jemu juz rece opadaja do tego. Tak więc dokształcam sie bo trzeba wkoncu opanowac ta niewdzieczna maszyne:P

dziekuje wam za cierpliwość i pomoc:)

pozdrawiam Tomek:)

Robi 10 cykli przez 12 min zanim dojdzie do zadanej po spadku 2 stC (histeryza) zmieniłem czas przerwy podawania na 73 bo ie dopalał czyli

Temp zadana 60 stopni C

histeryza 2stopnie C

bieg went 5

czas pracy podajnika 10s

czas przerwy podawania 73s

tem zał pompy 35 stopni C

czas przerwy podtrzymania 10min

Co o tym sądzicie??

Robi 10 cykli przez 12 min zanim dojdzie do zadanej po spadku 2 stC (histeryza) zmieniłem czas przerwy podawania na 73 bo ie dopalał czyli

Temp zadana 60 stopni C

histeryza 2stopnie C

bieg went 5

czas pracy podajnika 10s

czas przerwy podawania 73s

tem zał pompy 35 stopni C

czas przerwy podtrzymania 10min

Co o tym sądzicie??

 

Witam. no ładnie raczej Ci robi, 10 cykli to jest w porządku. To jest nawet dość żwawo, ale potrzebujesz zapasu mocy na wypadek, jakby np. w nocy temp. znacznie spadła. Jak się ustabilizował i jest powtarzalny a popiół i kopczyk w porządku to możesz poeksperymentować, czy mniejsza moc by mu nie starczyła - tylko po jednym biegu sobie zmieniaj i dostosuj czas przerwy. A jak długo stoi w podtrzymaniu? Nawet jak po zmniejszeniu mocy będzie potrzebował więcej cykli na dojście do zadanej, to nic jeszcze nie znaczy - policz sobie, ile pracował podajnik w całej pętli, tzn. w czasie pracy + czas postoju i jaka jest proporcja czasu podawania z wszystkich cykli pracy do czasu trwania całej pętli. Może się okazać, że wykonując np. 2 cykle więcej spalił i tak mniej, bo wydłużony czas przerwy podawania odpowiednio podniósł całkowity czas pętli. I przerwę podtrzymania możesz sobie wydłużyć nawet do 20 min - on raczej i tak nie będzie tyle stał, a przedmuchiwać się minutę czy dwie przed wyjściem z podtrzymanie nie potrzebuje - to raczej jest tylko strata To że po wyjściu z podtrzymania jeszcze o 2 - 3 stC temp. spadnie to norma i nie przejmuj się tym. Pozdrawiam - Jacek

Edytowane przez kobra64
Witam. no ładnie raczej Ci robi, 10 cykli to jest w porządku. To jest nawet dość żwawo, ale potrzebujesz zapasu mocy na wypadek, jakby np. w nocy temp. znacznie spadła. Jak się ustabilizował i jest powtarzalny a popiół i kopczyk w porządku to możesz poeksperymentować, czy mniejsza moc by mu nie starczyła - tylko po jednym biegu sobie zmieniaj i dostosuj czas przerwy. A jak długo stoi w podtrzymaniu? Nawet jak po zmniejszeniu mocy będzie potrzebował więcej cykli na dojście do zadanej, to nic jeszcze nie znaczy - policz sobie, ile pracował podajnik w całej pętli, tzn. w czasie pracy + czas postoju i jaka jest proporcja czasu podawania z wszystkich cykli pracy do czasu trwania całej pętli. Może się okazać, że wykonując np. 2 cykle więcej spalił i tak mniej, bo wydłużony czas przerwy podawania odpowiednio podniósł całkowity czas pętli. I przerwę podtrzymania możesz sobie wydłużyć nawet do 20 min - on raczej i tak nie będzie tyle stał, a przedmuchiwać się minutę czy dwie przed wyjściem z podtrzymanie nie potrzebuje - to raczej jest tylko strata To że po wyjściu z podtrzymania jeszcze o 2 - 3 stC temp. spadnie to norma i nie przejmuj się tym. Pozdrawiam - Jacek

 

Nie bardzo rozumiem co mam zrobic mogłbyś jasniej??

Nie bardzo rozumiem co mam zrobic mogłbyś jasniej??

 

Na jak Ci się chce to możesz popróbować szukać oszczędności , niższy nadmuch mu dać, na 4 dmuchawę i wydłużyć czas przerwy - pewnie wyjdzie między 80 a 85 sek. no i patrz, czy dojdzie do zadanej bezproblemowo i ile cykli wykona. Potem zlicz czas podawania z wszystkich cykli, których potrzebował, żeby dojść do zadanej i całkowity czas pracy i podtrzymania (od wyjścia kotła z podtrzymania do ponownego wyjścia z podtrzymania). Będziesz wiedział, ile podawał przed i po zmianie i na ile czasu mu to wystarczyło. To pozwala ustawić kocioł możliwie najekonomiczniej. A czas przerwy podtrzymania wydłuż do 20 - 25 minut, kocioł grzejąc w zimie praktycznie nie potrzebuje się przedmuchiwać. Twój sterownik budzi kocioł po histerezie. Masz przerwę podtrzymania 10 minut, czyli po 10 minutach w podtrzymaniu poda trochę węgla i się przedmucha, a po kolejnych kilku przejdzie do trybu pracy - ten przedmuch jest niepotrzebny bo kocioł i tak się podniesie. Powiedziałbym nawet, że ten przedmuch szkodzi, bo powoduje szybsze wychłodzenie pieca. Pozdrawiam - Jacek

Edytowane przez kobra64
Na jak Ci się chce to możesz popróbować szukać oszczędności , niższy nadmuch mu dać, na 4 dmuchawę i wydłużyć czas przerwy - pewnie wyjdzie między 80 a 85 sek. no i patrz, czy dojdzie do zadanej bezproblemowo i ile cykli wykona. Potem zlicz czas podawania z wszystkich cykli, których potrzebował, żeby dojść do zadanej i całkowity czas pracy i podtrzymania (od wyjścia kotła z podtrzymania do ponownego wyjścia z podtrzymania). Będziesz wiedział, ile podawał przed i po zmianie i na ile czasu mu to wystarczyło. To pozwala ustawić kocioł możliwie najekonomiczniej. A czas przerwy podtrzymania wydłuż do 20 - 25 minut, kocioł grzejąc w zimie praktycznie nie potrzebuje się przedmuchiwać. Twój sterownik budzi kocioł po histerezie. Masz przerwę podtrzymania 10 minut, czyli po 10 minutach w podtrzymaniu poda trochę węgla i się przedmucha, a po kolejnych kilku przejdzie do trybu pracy - ten przedmuch jest niepotrzebny bo kocioł i tak się podniesie. Powiedziałbym nawet, że ten przedmuch szkodzi, bo powoduje szybsze wychłodzenie pieca. Pozdrawiam - Jacek

 

Powiem jeszcze żebyś raba się przyłożył bo jak przyjdzie prawdziwa zima to może być problem ,czy ten węgiel kupiliście w tym roku czy macie jeszcze z tamtej zimy .

Powiem jeszcze żebyś raba się przyłożył bo jak przyjdzie prawdziwa zima to może być problem ,czy ten węgiel kupiliście w tym roku czy macie jeszcze z tamtej zimy .

 

Może nie bedzie tak źle:) heh Węgiel jest Świerzy że tak powiem z tego roku...ale wiem ze już go nie kupie...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...