Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 30,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • marimag

    10298

  • bogumil

    2217

  • bionda

    1933

  • Bastki

    1507

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Nie, nie widziałam.

Nie daje rady przy tych upałach ( mdleje ) i wole nie wychodzić z domu na dłużej.

Wczoraj, pojechaliśmy wieczorem gdy już chłodniej było no i nie na długo bo co tam oglądać z zewnątrz ?

 

Rozmawiałam dziś z matka o moich wczorajszych odczuciach, obawach i o zniechęceniu.

Byłam pewna, ze powie mi coś w stylu tego co do tej pory gadał ojciec...ze za daleko, ze żyć się nie da, ze za mało latarni albo krzywy chodnik a tu szok !!!!!!

Powiedziała mi ze krzaki można wykarczować, ze to nie koniec świata i ze najważniejsze żeby dom spełniał nasze oczekiwania a resztę sobie zrobimy po swojemu :jawdrop::jawdrop::jawdrop::jawdrop::jawdrop:

Wszystkiego się spodziewałam, ale żeby ona widziała w tym sens i wspierała to za chińskiego Boga bym nie oczekiwała.

Od rana chodzę z kopara do ziemi i otrząsnąć się nie mogę.

Jeszcze nigdy nie usłyszałam od niej czegoś podobnego :jawdrop:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1210/#findComment-6887406
Udostępnij na innych stronach

Może Twoja matka poszła po rozum do głowy z powodu numeru z wyprowadzką ojca. Albo co też wielce prawdopodobne jest podobna do mojej matki. (Wiesz, bo rozmawiałyśmy o niej.) Była jaka była, ale jak mi się coś na głowę waliło, to starała się pomóc ile tylko była w stanie, nawet swoim kosztem.

Mam nadzieję, że masz w niej sojusznika i wszystko będzie dobrze :hug:

 

U nas dziś w słońcu za oknem +43. W domu, wsalonie do wczoraj było okej. Dziś mamy 27 stopni. W sypialni uruchomiliśmy stary (ale jary) przenośny klimatyzator i po pół godzinie mamy przyjemny chłodek z temperaturą 20 stopni. Niby niewielka różnica, ale bardzo odcuwalna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1210/#findComment-6887418
Udostępnij na innych stronach

Pestko, nie sądze, zeby poszła po rozum.

Znam Ja dobrze i wiem, ze nigdy nie poprze bo sama straci.

Nie znam nikogo kto by był tak chytry, leniwy i interesowny.

Nie wiem co jej sie stało. Może zwoje jej się przegrzały czy jak ? :sick:

Niemniej miło to usłyszec od szanownej rodzicielki...chociaz ten jedyny raz w zyciu.

 

Wczopraj znowu miałam spięcie z ojcem. Przestałam się patyczkowac i kulić uszy.

Do LZ przyjechał znajomy z zagramanicy no i doszły go słuchy ( wiadomo kto doniósł papie), ze nie wystarczajaco wylewnie sie przywitałam ( przez płot zresztą).

Nosz kurna, to ze gwiazda przygłucha to nie moja wina. Powiedziałam grzecznie witaj w tym jego języku a że nie usłyszano to juz nie mój problem.

Dlatego nie chcę tu mieszkać. Co bym nie zrobiła to od razu cynk do ojca a ten z fochem do mnie.

Mam chodzić jak w zegareczku i morda na kłódke bo jak nie to afera.

A niech sie pieprzą. Żygam tym domem i ta atmosferą.

Strach wyjśc na ogródek bo obserwują a czasem mam wrazenie, ze i notatki robią :mad:

 

O upale sie nie wypowiadam bo bym miesem zaczęła rzucac i bym bana dostała.

No nie mogę wytrzymac.

To nie są moje temperatury.:mad:

Twarz mnie piecze jakby mi ktoś w ranę kwasu nalał, mdleję, mdli mnie. NIE NA WIDZĘ !!! słońca :mad::mad::mad::mad::mad:

Wychodze na ogródek w roli ratownika na basenie ale siedze z wężem w ręku i leje sobie na łeb.

W domu troche chłodniej bo mury grube jak w Wilczym Szańcu, ale jak sie gotuje to już mniej miło. Zaduch jak w saunie :sick:

Bleeeeeeeeee...czekam na deszcz...na burzę...na prawdziwy armagiedon.

 

Biondziu, dom ma potencjał. Ma wiele mozliwości. Wczoraj zasnełam z rzutami w reku.

Jak chcecie to moge Wam je wysłac mailem. Same ocenicie.

Boje się, że wykańczanie i dokańczanie nas zabije finansowo bo sporo tam roboty no a i teren pozostawia wiele do zyczenia.

Istny poligon zapomniany przez Boga i chyba właścicieli.

Zastanawiam sie ile to juz stoi bezpańskie skoro działka, furtka i brama tak zarosły, ze nie ma do nich dostepu. BA ! nie widac ich :sick:

No chyba, ze po zakupie, zorganizuje akcje społeczną i moje umiłowane kolezanki z forum, przyjadą z widłami, szpadlami i glebogryzakami co by pomóc dostac sie do domu :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1210/#findComment-6887552
Udostępnij na innych stronach

Ale, to nie ten rzut co mi wysłałaś ?

 

Tylko się tam w tych chaszczach „umość”, pomoc się znajdzie byle nie w takim upale. :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1210/#findComment-6887588
Udostępnij na innych stronach

Ładnie to się tak śmiać z przygłupiego ?

No co ?

Upal poskrecal mi zwoje ale najlepsze jest to, ze wpadłam na to gdzie jest wjazd jak robiłam Biondzi zrzut ekranu z mapka, żeby sama się zorientowała, ze tam straszna lipa bo wjazdu brak. :rotfl::rotfl:

 

Jak chcecie to mogę wam wysłać mailem dowód na moje totalne otępienie :sick:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1210/#findComment-6888258
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałam się pochwalić, ze ruszyłam z miejsca.

Pojechałam dziś z rodzicielka do administracji i spółdzielni po papiery potrzebne klientom do uzyskania kredytu.

Za tydzień odbiór i lecimy z koksem dalej :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1210/#findComment-6888314
Udostępnij na innych stronach

głupota, nasza własna czy czyjas chyba zawsze tak samo dobija.

Jesli chcesz to proszszszsz..

Buduj se co trza.

 

Ja idę do łoża z rzutami w reku. Może dzis nie zasnę i pomysle trochę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1210/#findComment-6888350
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...