Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 30,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • marimag

    10298

  • bogumil

    2217

  • bionda

    1933

  • Bastki

    1507

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

tak wygląda beko w środku http://www.beko.pl/uploads/produkty/zdjecia/c717bde27560bdd96bc6d2fef13f5b20_max.jpg masz kostkarę automatyczną, masz strefę 0 - to te 2 szuflady nad szufladami do warzyw. w szufladach do warzyw masz światełko które warzywa lubią, jakieś aktywne jonizatory i fitry powietrza - faktycznie nie śmierdzi w lodówce i kosztuje ponad 4 tyś. zamrazalnik po prawej stronie można przerobić na lodówkę
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1415/#findComment-7132193
Udostępnij na innych stronach

Nie cierpię zaprażarek skrzyniowych. Korzystam czasem z takiej u sąsiadki i zawsze mam q... wrażenie, że wlecę do środka, a klapa się za mną zatrzaśnie. Zimna trumna, psiakrew :bash: I to ciągłe przesuwanie koszy, przerzucanie torebek z zamrożonym dobrem, bo akurat to co potrzebne zawsze jest na samym dnie.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1415/#findComment-7132231
Udostępnij na innych stronach

Przy szufladach jesteś mocno ograniczona wielkością paczki.

Musisz zostawić luz na przesuwanie.

W skrzyniową wrzucasz i masz.

 

Beko obejrzałam i lufcik mnie wpienia.

Mogę się założyć o nie wiem jak duża kasę ze moje dzieciaki to urwą.

Dlaczego mam płacić za coś z czego nie korzystam?

Bez sensu.

 

Obejrzałam Electrolux i tez bryndza.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1415/#findComment-7132253
Udostępnij na innych stronach

Nie znoszę mrożonego żarcia a zwłaszcza mięsa.

Mieszkając na.wsi gdzie nie ma nic, będę musiała zmienić podejście.

Lepsze ohydne żarcie niż śmierć glodowa :)

 

W tej chwili praktycznie nic nie mroże.

Jedynie mięso które gotuje na smak na zupę.

Kupuje więcej, porcjuję i mam w każdej chwili.

Mięso które idzie na obiad kupuje świeże i od razu przerabiam.

 

Moja matka odwrotnie.

Robi zapasy i trzyma latami.

Cieszy się ze ma i ze się wysypuje z zamrażarki.

Kupuje rzeczy niepotrzebne, nowości bo a nóż ktoś, kiedyś, coś.

Po wyjęciu z paczki bryła lodu a mięso aż białe, warzywa pokurczone jakieś...syf.

Wywalam jak mogę bo to nie zjadliwe.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1415/#findComment-7132272
Udostępnij na innych stronach

my mamy taką elektroluxa Ćwiartkę świniaka przywiózł nam brat Miśka, bo u niego się nie mieściła, to u nas niewiele miejsca zajęło, gdzieś na dnie... Dla duzej rodziny, na zapasy, na mrożonki na zimę jak znalazł. Jeden z lepszych zakupów do domu.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1415/#findComment-7132273
Udostępnij na innych stronach

Mari, jak czytam jakie masz podejście do mrożonego mięsa, zastanawiam się, czy jednak dwie mega lodowki i jeszcze mega zamrażarka, to nie jest przesada;)

W tej wsi jest jaka sklep? A może jest też lokalny producent świeżego mięsa prosto z chlewika :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1415/#findComment-7132275
Udostępnij na innych stronach

my mamy taką elektroluxa Ćwiartkę świniaka przywiózł nam brat Miśka, bo u niego się nie mieściła, to u nas niewiele miejsca zajęło, gdzieś na dnie... Dla duzej rodziny, na zapasy, na mrożonki na zimę jak znalazł. Jeden z lepszych zakupów do domu.

 

I o to właśnie chodzi :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/175929-vip-club/page/1415/#findComment-7132282
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...