Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

jak przygotowuje sie bale drewniane ?


asterixx

Recommended Posts

Witam,

Ogladałem niedawno dom zbudowany z litego bala. Piękna rzecz.

Zastanawia mnie, jak obrabiane jest drzewo aby powstał z niego bal. Jak fachowcy to robią, ze bale sa takie gładkie i najczęsciej jasne. Jak biore deskę sosnowa do ręki to ona ani gładka, ani jasna (a na pewno nie tak bardzo jasna). Jak uzyskuje się taką powierzchnię, bez zadziorów, gładką jak ... ;) ? Nie sadze, aby ktos każdy kawalek szlifowal papierem ściernym. Na piaskowane tez to nie wyglada, zreszta piasek wbijałby sie w drewno.

Na końcu jest to zapewne impregnowane, ale impregnaty nie zlikwidują zadziorów po korowaniu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...
Witam,

Ogladałem niedawno dom zbudowany z litego bala. Piękna rzecz.

Zastanawia mnie, jak obrabiane jest drzewo aby powstał z niego bal. Jak fachowcy to robią, ze bale sa takie gładkie i najczęsciej jasne. Jak biore deskę sosnowa do ręki to ona ani gładka, ani jasna (a na pewno nie tak bardzo jasna). Jak uzyskuje się taką powierzchnię, bez zadziorów, gładką jak ... ;) ? Nie sadze, aby ktos każdy kawalek szlifowal papierem ściernym. Na piaskowane tez to nie wyglada, zreszta piasek wbijałby sie w drewno.

Na końcu jest to zapewne impregnowane, ale impregnaty nie zlikwidują zadziorów po korowaniu.

 

Z pni sosnowych trudno jest usunac kore nie robiac zadiorow, ale ze swierkowych scietych w ok wegetacji kora po uderzeniu odchodzi sama, a te bale co ty ogladales poprostu byly prawdopodobnie toczone.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...

Technologii wykonania domu z bali jest wiele. Bale drewniane mogą być np toczone. Najpopularniejsze metody preferowane przez wykonawców, to wstępne korowanie mokrego drewna, niewielu to robi, ale jest bardzo ważne, czyli sezonowanie drewna, składania domu, szlifowanie przy użyciu "polerko szlifierek" na tarcze Fibra, malowanie wedle oczekiwań klienta.

 

Materiał na dom trzeba zamówić odpowiednio wcześniej (2 lata), preferowane drewno cięte w zimie, zdecydować się na technologię: półbal, bal, bal frezowany, mszony, itd, itp. Nie jest tajemnicą, że jakość wykonawstwa przy takim domu jest bardzo ważna, a napsuć materiału za 40000zł można w mig.

 

Specem nie jestem, dla mnie ta technologia ma jednak jedynie walory wzrokowe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie sadze, aby ktos każdy kawalek szlifowal papierem ściernym.

 

a jednak : ) oczywiscie przy pomocy elektronarzedzi ale wlasnie papierem sciernym

 

Bale powinny być dzielone na 3 części i tak suszone .

 

nie rozumiem tych '3 czesci', chyba ze jest to determinowane wielkoscia komory suszarni (?)

plazy powstaja przez rozciecie na pol (wzdluz) calego pnia, jeszcze lepiej jesli wytnie sie ze srodka (tak na pol przecietych pni) deske, w celu pozbawienia pnia rdzenia, taki zabieg ograniczy w przyszlosci pekanie plazow

suszenie najlepiej przez kilka lat w sposob naturalny

 

pozdrawiam

Edytowane przez borge
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po to bala się dzieli na trzy części aby nie pękał

 

nie bede polemizowal, tym bardziej ze moja wiedza w tym zakresie jest niedostateczna, napisze tylko ze pierwszy raz slysze o takim przygotowaniu bala i ta idea jest co najmniej dziwna

jesli drewno jest przygotowane w sposob o jakim piszesz to nie jest to bal ani plaz tylko drewno prefabrykowane :p

 

pozdrawiam

Edytowane przez borge
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Weź przestań.

 

111u.jpg

Linia czerwona - linia cięcia .

Linia zielona - linia uschnięcia się drewna.

Jak przetrzesz kłodę lub strzałę na trzy części, to powierzchnie płaskie usychaja się tworząc płaszczyzny wypukłe.

Jak chcesz to skleić bez strugania?

Coś za bardzo przekombinowałeś z tą teorią.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

przepraszam, że jak zwykle się wtrącam...Z tymi balami jest tak. Jeżeli chcesz mieć z typowego okrąglaka chatę to pamiętaj, że takie bale muszą być selekcjonowane. Szukane są idealne "struny" - jak mówią cieśle - z bardzo małą ilością sęków i jednakowe w średnicy. Niektórzy idą na łatwiznę i robią otoczaki na zasadzie toczenia bala, tylko że to zły pomysł i narusza zewnętrzną, naturalną strukturę bala co ma wpływ na większe pękanie drewna i skręcanie. Prawdziwy bal nie okrągły całkowicie nigdy nie powinien zawierać w sobie rdzenia. Każdy wykwalifikowany cieśla wie, że kloc drewna tnie się na pół idealnie po środku. Tak robią górale płazy. Nie będę zamieszczał naukowych dowodów ( zrobi to subfosylny ) ale zanim nauka to potwierdziła ludzie robili tak od wieków. Płazy robi się z kloca przetartego na pół, górę oraz dół przycina się tak aby było oparcie, tak jak na moim rysunku:

http://images49.fotosik.pl/1865/b84730372cf8cdddmed.jpg

pomarańczowe elementy to płaz na ścianę. Bale prostokątne, spotykane na kurpiach, podlasiu i mazowszu robionę są taką samą metodą tylko, że w postaci prostokąta ( przeważnie 12x24 ). Wyobraźcie sobie jaki kloc musiał być aby taki element uzyskać! Niestety dzisiaj idą na łatwiznę i robią z młodych kloców, wycinają boki a środek dla cieśli, tylko że z takich beleczek to robi się śmigła do helikopterów.

Pzdr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tartaki szmery bajery "od wieków" (gdzie przed wiekami tartaki?), a moja chałupa 18x6m była cała zrobiona z ciosanych bali jodłowych 24cm grubości, ale to pikuś bo spichlerz 5x7m był cały z bala 34cm grubego, nie mszyty, a przez to dużo zdrowszy, bo jednak tam w domu gdzie był optykany mech, albo tynk na trzcinie to największe zniszczenia przez robactwo i grzyba. 1926rok, to były czasy.

 

Jak się przyłoży prostą łatę do tych ciosanych siekierkami przed 100 laty bali to normalnie jak pod żyłkę, a jak krokwie zarabiane, każda kama to dzieło sztuki. Wszystkie drzewa prościutkie, a jak dzisiaj zamówiłem w tartaku tragarze i obsadziłem na stropie, to mimo sezonowania tak je zaczęło kręcić, że tynk odpada, i podłogę podniosło na poddaszu.

 

Teraz tną mokre jak leci, nikt nie patrzy na porę roku, pogodę, nie wybiera drzewa na bale, moi sąsiedzi idąc do ogródka ściąć brzózkę fi 12cm pilnują by ciąć tylko w "nowiu", bo inaczej fiu bździu i zabobony, a brzózka do pieca ma iść za 3 miesiące.

Edytowane przez K160
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dokładnie...kiedyś ciosano albo piła i " od sie do sie ". Z tym ciosaniem było tak, że sznur moczyło się we krwi ( wieprza ) albo najczęściej w sadzy i cieśla patrzył na kloc , nastepnie nasączony sznur odstrzelało się na klocu ( zostawała krecha ) i specjalnymi siekierkami wykutymi przez kowala dawali ognia. Uzywali też oślic ( takie jakby młotki murarskie tylko ostre jak cholera ). Teraz często drzewo rośnie w lesie a za kilka dni już na ścianie...ale to droga na skróty...i te cudowne impregnacje ciśnieniowe i inne cuda na kiju...

pzdr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...