Versus 21.04.2004 12:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Kwietnia 2004 witam Jak kształtują sie u Was ceny pustaków ceramicznych ? Dużo wyższe niż w marcu? pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bruner 21.04.2004 17:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Kwietnia 2004 w zwiazku z naszym wejsciem do uni wszystko podrozalozeby pozniej nie bylo szoku cenowego zwiazanego ze wzrostem vatceny juz wzrosly od poczatku roku ale ludzie kupuja bo boja sie ze bedzie jeszcze drozej a według mnie co juz mialo zdrozec to zdrozalo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gierga 21.04.2004 18:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Kwietnia 2004 A według mnie to istna głupota, bo ludzie sami sobie nakręcają poziom cen. Gdybym była sprzedawcą w hurtowni i bym widziała, że tylu chętnych na materiały budowlane, też bym sytuację wykorzystała i podwyższyła ceny. Nie oszukujmy się to jakaś paranoja....robienie zapasów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bruner 21.04.2004 18:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Kwietnia 2004 dokladnie mam takie samo zdanie na ten tematludzie mysla ze robiac zakupy przed 1 majem zaoszczedza a to guzik prawda po 1 nie tylko mat.budowlane nie podrozeja ale niektore potanieja jak bedzie mniejszy popytstara zasada handlowa popyt nakreca cenyjak jest maly ceny spadajanie dajmy sie zwariowac Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ambaran 21.04.2004 20:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Kwietnia 2004 JUŻ" W następnym numerze Muratora :Katalog produktów budowlanych , które po wprowadzeniu VAT są jeszcze tańsze" Szkoda, że nie w poprzednim i nie "będa tańsze". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Versus 21.04.2004 20:53 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Kwietnia 2004 witam no nie zalamujcie mnie -a stal to przepraszam jakis wyjatek? - okna np. urzedowskiego byly w tamtym tyg. po starych (pazdziernikowych cenach) na dniach bedzie zmiana -dachowka tez po jesennych cenach jeszcze w ub. tyg. Z tym podniesieniem cen po uchwaleniu ustawy o VAT to przekret jakis...albo prawda tyle ze dotyczaca niektorych tylko hurtowni badz sklepow. Wydaje mi sie mimo tego co piszecie ceny niestety podskocza i to nie tylko dla tego ze sam sie juz zawczasu obkupilem i teraz chce sie utwierdzic w slusznosci swojego czynu ale dlatego iz wiekszosc cen - ktore sledze od pazdziernika nie zmienila sie radykalnie (poza stala). Na ile sie na ekonomi znam to popyt raczej cen nie podnosi tylko obniza. P.S a o te ceramike to ponawiam pytanie pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
PADI 22.04.2004 11:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Kwietnia 2004 Na ile sie na ekonomi znam to popyt raczej cen nie podnosi tylko obniza. Zgadzam sie, tylko, ze Polska to taka dziwna kraina, ze niestety jest odwrotnie. Wbrew logice i zdrowemu rozsadkowi im wiekszu popyt na produkty tym ich wieksza cena A z cenami zobaczymy ale prosze pamietac iz w Niemczech jest taniej, wiec jak dlugo ma racje bytu sytuacja gdzie placi sie drozej a zarabia mniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Grzegorz63 22.04.2004 12:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Kwietnia 2004 Mam obawy, że po 1 maja nic nie potanieje. Gospodarka się rozkręciła, ceny wzrosły, ludzie wykupują wszystko na pniu. Po 1 maja pewnie będzie tak, że ludzie dalej będą panicznie kupować, mając w perspektywie bliżej nie określoną wizję "przystosowywania" naszych cen do poziomu europejskiego... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafałek 22.04.2004 12:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Kwietnia 2004 Głupota czy nie - ja zaczynam budowę 1 maja i nie wierzę, żeby zaraz po 1 ceny spadły. W moim wypadku zaoszczędziłem już kilka tysięcy na różnicy w VAT i umknąłem przed kilkoma podwyżkami. Razem lekko licząc 6k zł więc nie mówcie, że nie było warto. Może dla kogoś kto zaczyna na jesieni to nie ma sensu ale kto wie kiedy normalizacja nastąpi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mirek_gdynia 22.04.2004 13:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Kwietnia 2004 w zwiazku z naszym wejsciem do uni wszystko podrozalo zeby pozniej nie bylo szoku cenowego zwiazanego ze wzrostem vat ceny juz wzrosly od poczatku roku ale ludzie kupuja bo boja sie ze bedzie jeszcze drozej a według mnie co juz mialo zdrozec to zdrozalo Ja już dałem sobie na wstrzymanie i czekam do 1 maja żeby już się wszystko uspokoiło bo idzie szału obecnie dostać. Rozmawiam z wieloma sprzedawcami i najczęściej powtarzana opinia to ta, że jeżeli którykolwiek producent spróbuje podnieść ceny o 15% czyli różnicę VAT-u to nie ma czego szukać. Zgadzam się, że podwyżki na pewno będą, ale rzędu 5%. Wszyscy muszą to rozłożyć. Producent odpuści część, sprzedawca część, a my tą 1/3 zapłacimy więcej. Czy produkowane obecnie w systemie 24/7 materiały i wyroby mają taką samą jakość jak te produkowane w normalnym tempie - śmiem wątpić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
goga 26.04.2004 13:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Kwietnia 2004 Sprawdziłam na własne oczy. Płytki podłogowe ,które kupiłam w grudniu za 26zł/m obecnie kosztują 32,00- w tym samym sklepie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ArtMedia 26.04.2004 14:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Kwietnia 2004 Ktoś pisał o popycie... Otóż duży popyt, przy małej podaży = wysoka cena. Duża podaż przy małym popycie = niska cena. Rynek sam wyreguluje cenę. Ponieważ "nic w przyrodzie nie ginie", w ekonomii także, ceny po 1-wszym maja zmienią się tak jak im "każe" rynek.Można domniemywać, że popyt zmaleje, bo "wszyscy" się przed pierwszym obkupili. Wtedy ceny powinny spaść! Są już nawet pierwsze tego symptomy. Co prawda nie w budownictwie, ale...Można tez podejrzewać, że prawdziwa panika była niezbyt duża i kto będzie potrzebował ten kupi, wtedy ceny się nie zmienią. Co najwyżej o VAT.A może nadal będzie panika, przed dostosowaniem cen, jak ktoś już wspomniał i ceny pójda w górę?Na razie mam sygnał od jednego producenta blachodachówki, że już myślą co będą robić po 1-wszym maja. Przewidują całkowity brak popytu i w związku z tym planują ponad 40% obniżki, tak, że cena brutto ma być nawet niższa! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tom soyer 26.04.2004 14:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Kwietnia 2004 Ktoś pisał o popycie... Otóż duży popyt, przy małej podaży = wysoka cena. Duża podaż przy małym popycie = niska cena. Rynek sam wyreguluje cenę. Ponieważ "nic w przyrodzie nie ginie", w ekonomii także, ceny po 1-wszym maja zmienią się tak jak im "każe" rynek. Można domniemywać, że popyt zmaleje, bo "wszyscy" się przed pierwszym obkupili. Wtedy ceny powinny spaść! Są już nawet pierwsze tego symptomy. Co prawda nie w budownictwie, ale... Można tez podejrzewać, że prawdziwa panika była niezbyt duża i kto będzie potrzebował ten kupi, wtedy ceny się nie zmienią. Co najwyżej o VAT. A może nadal będzie panika, przed dostosowaniem cen, jak ktoś już wspomniał i ceny pójda w górę? Na razie mam sygnał od jednego producenta blachodachówki, że już myślą co będą robić po 1-wszym maja. Przewidują całkowity brak popytu i w związku z tym planują ponad 40% obniżki, tak, że cena brutto ma być nawet niższa! podobne "przecieki" mam od dealerow kotlow. poza tym ceny wzrastaja juz od pol roku i podwyzka na pewno nie jest tylko o vat. przy niskim popycie moze sie okazac ze lepiej bedzie kupic z 22% vatem z rabatem popopytowym niz teraz. w polsce jednak nic nie da sie przewidziec a walka z panstwem przypomina splyw po kolorado. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aru 26.04.2004 14:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Kwietnia 2004 każdy normalny handlowiec podniesie cenę produktu, jeżeli popyt przewyższa podaż; a ja wiem, że ceny netto niektórych towarów spadną; aby handlowiec był handlowcem to po 1 maja dostosuje ceny do popytu, który spadnie; (o kurcze to ja ? ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Pellov 26.04.2004 15:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Kwietnia 2004 Ktoś napisał że ceny w Niemczech są niższe, ale chodziło mu chyba o cyfry jakie widział w BAUHASie i zapomniał że to euro a nie złotówka-BZDURA. Inny napisał, że będą ceny szły do góry bo ludzie zabezpieczą się przed pełzającym wyrównaniem cen polskich do europejskich. To niech kupi sobie 2x więcej dachówki to będzi emiał na wymianę za 30-50 lat-może być pewien że teraz kupi taniej.Największa różnica pomiędzy EU i Polską jest w bezpośrednich i pośrednich kosztach pracy, a tu przez min. 2 lata będzie szlaban. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.