Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam.

Moje zapytanie ma charakter ogólny i zdaję sobie sprawę że należy skonsultować się z ekspertem budowlanym. Jednak im więcej człowiek się dowie tym lepiej ;-)

Dostaliśmy z żoną działkę wraz z projektem technicznym budynku mieszkalnego. Poprzednicy zdołali wylać fundamenty i na tym zaprzestano.

Fundamenty przeleżały tak 30-ci lat. Z tego co widzę nie są izolowane. Teren raczej podmokły bez możliwości podpiwniczenia.

Zamierzamy na tym miejscu wybudować nasz domek. Rodzi się pytanie czy fundament może być wykorzystany. W kilku miejscach widzę pęknięcia ale nie mam pojęcia czy pęknięcie jest przez całą głębokość czy to tylko powierzchowne pęknięcia. (oczywiście wkrótce będę odkopywał i sprawdzał).

Jeżeli będą pęknięcia to może da się go jakoś wzmocnić?

Czy jest sens budować na nim? Ewentualnie co należy zrobić w pierwszej kolejności?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/180246-fundamenty-30-letnie/
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Moje zapytanie ma charakter ogólny i zdaję sobie sprawę że należy skonsultować się z ekspertem budowlanym. Jednak im więcej człowiek się dowie tym lepiej ;-)

Dostaliśmy z żoną działkę wraz z projektem technicznym budynku mieszkalnego. Poprzednicy zdołali wylać fundamenty i na tym zaprzestano.

Fundamenty przeleżały tak 30-ci lat. Z tego co widzę nie są izolowane. Teren raczej podmokły bez możliwości podpiwniczenia.

Zamierzamy na tym miejscu wybudować nasz domek. Rodzi się pytanie czy fundament może być wykorzystany. W kilku miejscach widzę pęknięcia ale nie mam pojęcia czy pęknięcie jest przez całą głębokość czy to tylko powierzchowne pęknięcia. (oczywiście wkrótce będę odkopywał i sprawdzał).

Jeżeli będą pęknięcia to może da się go jakoś wzmocnić?

Czy jest sens budować na nim? Ewentualnie co należy zrobić w pierwszej kolejności?

 

Odradzam

 

A co zrobić ? Tradycyjnie, warunki zabudowy czy plan zagospodarowania przestrzennego,

projekt, pozwolenie na budowę itd...

"Starych fundamentów" udać że nie ma...

Stare "fundamenty" najtaniej będzie ominąć czyli zrobić większy dom, co wystaje nad ziemię zburzyć, gruz rozgarnąć...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/180246-fundamenty-30-letnie/#findComment-5973927
Udostępnij na innych stronach

30 lat temu oszczędzano na wszystkim, beton na pewno nie jest zbyt porządny i uległ degradacji przez ten czas, mogły się pojawić pęknięcia ław ze względu na przemarzanie niezabezpieczonych fundamentów, w ławach zapewne nie ma nawet zbrojenia bo tak to się wtedy często robiło, lepiej zrobić to do porządku, od nowa.

Gdyby po oględzinach jakiegoś fachowca uznano, że jednak fundamenty sie nadają pod budowę to wylał bym sobie na nich porządny wieniec przed rozpoczęciem budowy ścian.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/180246-fundamenty-30-letnie/#findComment-5974420
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za doradzenie. Zobaczymy jeszcze co stwierdzi fachowiec. Nie ukrywam że liczę się z każdym groszem, ale mam też świadomość że na fundamentach się nie powinno oszczędzać, bo później wychodzi kilkukrotnie drożej.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/180246-fundamenty-30-letnie/#findComment-5974441
Udostępnij na innych stronach

I tak przy robieniu projektu musi być ekspertyza starych fundamentów, jeżeli wypadnie pomyślnie to zasugeruj projektantowi wieniec na starych fundamentach. Jeżeli wypadnie nie pomyslnie to koparka na kilka godzin i po kłopocie
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/180246-fundamenty-30-letnie/#findComment-5974700
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...