Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jestem niesamowicie zdołowany. Kupiłem cztery lata temu kocioł renomowanej firmy na zagazowywane drewno.Dwa lata stał na palecie nawet nie rozpakowany.Zamontowałem go poprzedniej zimy.Czyli dwa sezony tylko chodził.Wczoraj chciałem przepalic,a w kotłowni pełno wody.W kotle też.Puknąłem pogrzebaczem w miejsce skąd tryskała woda,a on wlazł do srodka.Gwarancji już nie mam,a kocioł był zrobiony chyba z papieru,taka cienka blacha.Żadne mokre drzewo nie było palone.Suchutkie.Prosto z fabryki mebli gdzie pracuję.Komin 9,5 metra 20x24 cm.Nowiutki.Bez dziur.Nie mam nawet kogo ochrzanić,bo sprzedawca zwinął żagle chyba z rok temu.Mam pytanie.Czy ze względu na tą cienką blachę mam jakieś szanse na wymianę kotła u producenta ?A taki byłem zadowolony,bo grzanie prawie za darmo miałem. Nawet bufor mam.Do wody stosowałem inhibitor-tak poradził monter.I to wszystko rozpadło się jak domek z kart. Jurek
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18062-papierowy-kocio%C5%82-co/
Udostępnij na innych stronach

jesli cie to pocieszy to nie ty pierwszy i nie ostatni padłeś ofiarą byle jakiej ruskiej blachy stosowanej w kotłach na paliwao stałe przez naszych producentów (zwykle mniejsze firmy)

 

a okres gwarancyjny kocioł przeżył i dalej musisz sie martwic sam. zamów jakiegoś kolesia z palnikiem nich ci go potnie na kwalaki, złom jest teraz w cenie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18062-papierowy-kocio%C5%82-co/#findComment-305986
Udostępnij na innych stronach

Taka złość mnie ogarnęła, bo znajomi mają kocioł na drewno robiony w jakimś garażu właśnie z jakiejś pewnie ruskiej blachy jak piszesz, i ten kocioł chodzi im już siedem lat i mówią,że jest zdrowy jak dzwon.Palą nawet mokrym drewnem.Ja kupiłem słowacki który sprzedawca mówił,że jest tak dobry,że niemcy go najpierw biorą ze słowacji i z niemiec dopiero trafia do Polski. Nie chcę pisać firmy,bo może jakoś dogadam się z nimi.Jak nie to tak ich zareklamuję,że popamietaja mnie. Jurek
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18062-papierowy-kocio%C5%82-co/#findComment-306003
Udostępnij na innych stronach

Życzę Ci powodzenia.

 

Nie zapomij wspomnić, że jak nie, to forum (europejsie już, a jakże) pozna nazwe firmy. Z drugiej strony, moize warto by ją podać już teraz, by ostrzec innych przed zakupem. Zawsze mozesz napisać potem, ze kocioł sie rozpadł, ale producent stanął na wysokości zadania i wymienił na nowy (choc pewnie znów byle jaki)

 

Bywa i tak, ze firmy garazowe mające dobrą opinię i chcące o nią zadbać potrafią zrobić takie kociołki całkiem nieźle. Ale - niestety - zwykle oszczędność bierze górę

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18062-papierowy-kocio%C5%82-co/#findComment-306006
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...