Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Wyniki badań geotechnicznych dodane (załączone do posta głównego).

Ogólnie to zgadzają się z tym co pisałem wcześniej, choć jest tam kilka dodatkowych oznaczeń (z tego co sprawdziłem, to):

szg - średnio zagęszczona

tpl - twardoplastyczny

 

Komentarze do wyników badań mile widziane.

 

  1. Czy zmienia to postać rzeczy?
  2. Czy ktoś jest w stanie zaproponować konkretne rozwiązanie i oszacować koszt dodatkowy (podać kwotę)?

 

Komentarz geologa:

"
co do doboru fundamentów to jednak proponowałbym posadowienie na płycie lub wymianę podłoża gruntowego.

Najlepiej by było gdyby wypowiedział się projektant budynku.
"

 

PS. geolog nie oznaczył zagęszczenia gruntu nasypowego (napisałem maila w tej sprawie, dam znać jak się dowiem dlaczego)

 

Geolog na temat zagęszczenia nasypu:

Przeprowadzano wyłącznie analizę makroskopową. Stopień zagęszczenia można określić wyłącznie dla gruntów sypkich - niespoistych np. piasków.

Otwory wiercone były mechanicznie - metodą udarową wiec mogę wywnioskować, że w badanych warstwach nasypowych występują różne stany podłoża pod względem zagęszczenia (od niezagęszczonych do zagęszczonych)

w badanych warstwach nasypowych występują różne stany podłoża pod względem zagęszczenia (od niezagęszczonych do zagęszczonych)

 

Właśnie dlatego posadowienie pośrednie może być tańsze. Wykopanie "dziury" 5m głębokiej i jej zasypanie warstwami z zagęszczeniem, będzie droższe niż 50ys. zł.

Wydaje mi się, ze ze względu na grunt i na prekazanie obciazen do gruntu najlepiej się sprawdza tu plyta fundamentowa. Aby unikac taka gleboka wymiane gruntu, warto może sprawdzać opcje na tzw. pianobeton. Jest to technologia często zastosowana w takich sytuacjach gdzie trzeba stabilizować grunt; w Holandii już od wielu lat tak robia z dużym sukcesem.

 

Znam jedna firme w Polsce która taka technologie stosuje pod plyta fundamentowa. Wiem ze firma rzetelna, na pewno znajdziesz w google, lub pytaj na priv :)

(Sam nie mam sprzętu to wytwarzaniu takiego betonu, a nie znając prawdziwy poziom zagęszczania, posadowienia na plycie bez stabilizacji gruntu jest trroche ryzykowne)

Duży plus w tej sytuacji to brak wody gruntowej do poziomu warstw nośnych - odpada obniżenie lustra wody przy robotach ziemnych. Proponowałbym posadowienie na płycie lub ruszcie żelbetowym poprzez studnie zalane betonem, średnicy 100÷140cm w rozstawie 350÷400cm, zagłębione w warstwę nośną na 30÷50cm. Koszty musisz określić dla warunków lokalnych - cena robocizny ludzi i maszyn, betonu, koszt kręgów itd. Takie posadowienie jest dość proste do wykonania metodą gospodarczą pod warunkiem braku wód gruntowych a u Ciebie tak jest.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...