Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam,mam dośc duży problem z płytkami podłogowymi tzn.klej rozrabiałem po jednym worku żeby co chwile nie mieszać,klej żadki,elastyczny typowo na podłogi z ogrzewaniem podłogowym.Podłogi ukończyłem około 100 m2 i po krótkim czasie kazano mi je fugować,płytki są gresowe 60/60 cm.Pytanie moje jest następujące :czemu po około tygodniu co któraś płytka jest lużna ( odparzona ).Kilka sztuk wyjołem po usunięciu fugi i były czyste od spodu,klej nie złapał do powierzchni płytki a do podłorza trzyma bardzo mocno.Płytki wymieniłem i jest ok,po następnym tygodniu okazało się że inne są lużne i to nie obok siebie tylko co jedna płytka co kilka metrów.Czy przyczyna może być w szybkim fugowaniu i włączeniu ogrzewania podłogowego ?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/188389-odparzone-p%C5%82ytki/
Udostępnij na innych stronach

Witam,mam dośc duży problem z płytkami podłogowymi tzn.klej rozrabiałem po jednym worku żeby co chwile nie mieszać,klej żadki,elastyczny typowo na podłogi z ogrzewaniem podłogowym.Podłogi ukończyłem około 100 m2 i po krótkim czasie kazano mi je fugować,płytki są gresowe 60/60 cm.Pytanie moje jest następujące :czemu po około tygodniu co któraś płytka jest lużna ( odparzona ).Kilka sztuk wyjołem po usunięciu fugi i były czyste od spodu,klej nie złapał do powierzchni płytki a do podłorza trzyma bardzo mocno.Płytki wymieniłem i jest ok,po następnym tygodniu okazało się że inne są lużne i to nie obok siebie tylko co jedna płytka co kilka metrów.Czy przyczyna może być w szybkim fugowaniu i włączeniu ogrzewania podłogowego ?

 

oczywiście! Do tego być może nie dokładne dozowanie wody do kleju. Po prostu zbyt mokro, w podłożu (para), z kleju para, a fugi zatrzymały odparowywanie. Tak może być aż do wymiany wszystkich płytek. Ogrzewanie podłogowe daje najwyższe temperatury, w miejscach nad rurkami i tam, gdzie one są najpłycej ułożone. Między rurkami jest nieco chłodniej, a w rogach i przy ścianach najchłodniej. W związku z tym zróżnicowana jest ilość i ciśnienie pary wodnej, pochodzącej z podłoża. Wilgotnośc w podłożu jest różnie rozłożona. Jezeli mierzysz w jednym miejscu, nie oznacza to wcale, że całe podłoże ma taki sam wynik. To tak teoretycznie. W praktyce układanie wygląda różnie!

Chyba mierzyłeś wilgotność podłoża na całych 100m2? Poza tym nikt nie może ci kazać! Ty jesteś fachowcem i ty decydujesz co i kiedy oraz jak będziesz wykonywał usługę. W innym przypadku spisujesz zastrzeżenia i każesz się zwolnić z gwarancji za dzieło!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/188389-odparzone-p%C5%82ytki/#findComment-6373652
Udostępnij na innych stronach

Witam,mam dośc duży problem z płytkami podłogowymi tzn.klej rozrabiałem po jednym worku żeby co chwile nie mieszać,klej żadki,elastyczny typowo na podłogi z ogrzewaniem podłogowym.Podłogi ukończyłem około 100 m2 i po krótkim czasie kazano mi je fugować,płytki są gresowe 60/60 cm.Pytanie moje jest następujące :czemu po około tygodniu co któraś płytka jest lużna ( odparzona ).Kilka sztuk wyjołem po usunięciu fugi i były czyste od spodu,klej nie złapał do powierzchni płytki a do podłorza trzyma bardzo mocno.Płytki wymieniłem i jest ok,po następnym tygodniu okazało się że inne są lużne i to nie obok siebie tylko co jedna płytka co kilka metrów.Czy przyczyna może być w szybkim fugowaniu i włączeniu ogrzewania podłogowego ?

 

Podstawowy błąd polega na tym, że klej rozkłada się na wylewce, po czy układa się płytkę, zapominając, że klej w płytkę też, a może przede wszystkim,, należy wetrzeć poprawiając spójność całej spoiny.

Włączenie ogrzewania podłogowego, o czym pisze Jarekkur to też problem.

Należy czytać karty techniczne produktu i do nich się stosować. Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/188389-odparzone-p%C5%82ytki/#findComment-6373681
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nakladales klej tylko na wylewke to tutaj masz przyczyne odpadania plytek, przy takim formacie plytek naklada się klej na wylewke paca zembata o odpowiednim uzębieniu a na plytke naklada się klej kielnia i rozciąga cienko po całej plytce.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/188389-odparzone-p%C5%82ytki/#findComment-6374144
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście smarowanie płytki od spodu polepsza przyczepność ale problem jest raczej w zbyt szybkim fugowaniu przed odparowaniem wilgoci tym bardziej że to gres, kolejnymi błędami może być złe zastosowanie kleju i zaprawy do spoinowania nieodpornych na wahania temperatury, brak dylatacji przy ścianie a także dylatacji pośrednich jeżeli jest to duża powierzchnia. Zastanawia mnie też rozrabianie na raz całego worka jak szybko go wyrobiłeś bo mogło dojść do przekroczenia momentu w którym spełnia zalecenia producenta do użycia produktu rozrobionego. Teraz można sobie gdybać snuć teorie ja proponuję nauczyć się fachu z teorii i praktyki nie z internetu. Pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/188389-odparzone-p%C5%82ytki/#findComment-6374342
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...