Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 15,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Tolu, bardzo dziękuję za odpowiedź w sprawie gresu i fugi. Tak sie dopytuję bo takie płytki kładzie się raczej raz na całe życie i nie chcę potem żałować swojej decyzji.

Jeszcze raz dziękuję i czekam na nowe zdjęcia - czegokolwiek z Twojego otoczenia, bo NOWA STRONA NOWE ZDJĘCIA!!!

 

Pozdrawiam serdecznie!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18908-dom-toli/page/328/#findComment-3641143
Udostępnij na innych stronach

Tola miłej niedzieli z rodzinką.... :)

dlaczego piszecie że chcecie zdjęcia oglądać...ja nie chcę bo są nudne :lol: :lol: :lol: :wink: ....

no to juz sobie idę....

a na limonkową hortensję też mam ochotę tylko ze myślałam ze ona jest w kulistych kwiatostanach a nie w stożkach..ale kulista jest chyba biała,słynna annabell, tylko ,że ona nie przebarwia się tak pięknie jak limonka...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18908-dom-toli/page/328/#findComment-3645033
Udostępnij na innych stronach

Grabi?

O kurcze to moze i do mnie wpadnie z tymi grabiami? Wszystkie liscie lecą na potęgę. Trawy juz prawie na działce nie widać.

Morela jak zwykle ostatnia liście zgubi. Jeszcze nawet 1 nie zrzuciła :evil: Pewnei zrobi to jak inne sprzątniemy i urobimy się po łokcie :evil: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18908-dom-toli/page/328/#findComment-3650988
Udostępnij na innych stronach

http://lh3.ggpht.com/_nsFZyP3SgsU/Sro8i9flAcI/AAAAAAAAMFI/IaIPId873Ng/s640/P1020948.JPG

 

polarne kwiatki szpicbergeńskie na dzień dobry - kolejny powrót, gdzieżby indziej jak w te ciepłe progi...

Wpadłem na chwilę, niedługo znowu w świat...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18908-dom-toli/page/328/#findComment-3651921
Udostępnij na innych stronach

 

polarne kwiatki szpicbergeńskie na dzień dobry - kolejny powrót, gdzieżby indziej jak w te ciepłe progi...

Wpadłem na chwilę, niedługo znowu w świat...

 

Quba :p

ja zawsze w progu stoję i Jaśka Wędrowniczka wypatruję :wink: :D

Bardzo dziękuję za szpicbergeńskie kwiaty, takich jeszcze do tej pory nie dostałam :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18908-dom-toli/page/328/#findComment-3652196
Udostępnij na innych stronach

http://img101.imageshack.us/img101/6546/serduszkaxu5.gif

 

Brazuś, słodkie to...buziaki :D

 

Jamles, Mayland, Kordzina fakt...grabię na potęgę.

I w ogrodzie przy domu i na działce rekreacyjnej i końca grabienia nie widać, bo jeszcze sporo liści na drzewach.

Wiosną przed oknami salonu drzew liściastych przybędzie. Już powstaje zamysł nowych nasadzeń.

Ja lubię to jesienne grabienie. Zawsze to ruch i szare komórki się dotleniają 8)

Czas pędzi jak szalony, dzień za dniem ucieka w dzikim pędzie. Tylko zaczyna się tydzień, już się kończy.

Rodzice mi troszkę niedomagają, częściej u nich jestem, wspieramy się nawzajem w tych jesiennych smuteczkach.

Tęsknię za słońcem, tak dawno już go na Podlasiu nie było, a akumulatory czekają na ładowanie i po zmianie czasu tak szybko zapada zmrok.

Nic to, damy radę :wink:

 

Skajler, Asuulek, dziękuję za ciepłe słowa. Będą zdjęcia jesiennego ogrodu. Wiele liściastych przebarwiło się tak pięknie. I choć kwiaty już dawno ścięte przymrozkiem, koloru w ogrodzie nie brakuje właśnie dzięki nim.

 

Aga1401, moja Limelight jeszcze nie posadzona :roll:

Dziś to się zmieni, znajdzie swoje stałe miejsce.

 

Wszystkim życzę pięknego dnia, niech słońce będzie łaskawe, a ludzie wokół życzliwi :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18908-dom-toli/page/328/#findComment-3652295
Udostępnij na innych stronach

ciekawe czy na tym Szpicbergenie muszą grabić :roll:...

 

byś tylko spróbował, za każdym winklem szpiedzy gubernatora Svalbardu pilnują coby ani jednego nie uszkodzić :)

 

i chwała im za to :wink: 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18908-dom-toli/page/328/#findComment-3652365
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, dziękuję w imieniu Rodziców, przekażę im Wasze słowa, ucieszą się :D

Moja Mama ma swój sposób na bezsenność i czarne myśli, które potrafią dopadać zwłaszcza jesienią. Nie łyka żadnych proszków, tylko zapala lampkę i trzaska krzyżówki. Tata jej dostarcza zawsze nową porcje, żeby nie zabrakło :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/18908-dom-toli/page/328/#findComment-3652490
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...