Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Delta załączania i wyłączania pompy solarnej


Recommended Posts

  • 2 weeks później...

układ odpowietrzony podobno. Powietrze nie leci, ewentualnie na separatorze lekko spieniony glikol chwilkę.

 

Na rotametrze 2l/min przy najwolniejszym biegu mechanicznym (I) i współczynniku biegu na sterowniku na 10. Natomiast na 100% pracy pompy na biegu I około 3,5

Ciśnienie glikolu na poziomie 3.

 

Przy słonecznym dniu bez chmur na najwolniejszych biegach kolektor nie przekroczył 70*. Pompa mu nie pozwalała. Jeżeli temp wzrastała to prędkość wzrastała i tak sobie to utrzymywał poniżej 70*. Oczywiście kolektorki są w stanie osiągnąć powyżej 100* bez jakichś większych problemów, wystarczy wyłączyć pompę manualnie. Ale ja już nie rozumiem, czy te CPC watta to w trakcie pracy nie osiągną 70* ? Ok jak mają 30* na zasobniku to może tak ładnie glikol oddaje ciepło i się schładza i od nowa musi nabrać ciepła na kolektorze, że efektywnie zabiera ciepło z kolektora. Tylko czemu tak efektywnie już nie podgrzewa wody ? Choć co to właściwie oznacza efektywnie grzać wodę ? Zakładając, że wielkość kolektora jest dobrze dobrana do zasobnika, to jak szybko w nasłoneczniony dzień powinna podgrzać się woda od 30* do 50* ?? 2 godziny ? 8 ? Zwariować idzie.

 

Wytłumaczcie mi to proszę mądrzy ludzie. Ja jednak humanista jestem, choć i tak sporo z nauk ścisłych łapię ;-)

 

Dzięki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

zbiornik: 300l + 150l w zasobniku pieca CO, czyli 450l

rurek: 4 x watt 9 cpc, czyli 36 rurek.

 

obecnie układ działa w trybie pracy równoległej, z deltą pompy przeładowującej 4* start 1* stop.

Planuję jednak przy słonecznym dniu przetestować go na trybie priorytet zbiornika 1, czyli najpierw dogrzewa zasobnik solara do temp zadanej - wystarczy mi 60* (oby dogrzał bo na razie marnie to widzę) i następnie dopiero startuje pompa do przeładowania na zasobnik z CO.

 

Sądziłem właśnie, że w 2-3h bez problemów powinien te 450l zagrzać. 4 panele po 9 rurek,powierzchnia brutto jednego 2,14m2, apertury 1,89m2, a tu taki zonk jak na razie :-/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przepływ ustawiony powinien być na około 4 litry/minutę przy 100% obrotów pompy, minimalne obroty pompy na 50%, delta T między 7 a 10stK.

W idealny dzień czerwcowy pole kolektorów może dostarczyć ~22kWh/dobę a to jakieś 42stK różnicy w 450 litrach. Przy słabym dniu, w czerwcu, może to być również 4kWh/d i raptem ~8stK.

 

Dane wg symulacji

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

RAPczyn dzięki za wskazówki, będę wdrażał i obserwował :-)

 

delta T to rozumiem delta załączenia pompy, a delta wyłączenia bo też mam taki parametr ? 0st ? obecnie mam start 8 stop 2.

 

skoro mówisz że w super dzień 42st, czyli przy starcie z 30st może dojechać do 72, ale to oznacza że osiągnięcie w dobry dzień 60st też już będzie wyczynem. Skoro mówisz, że to na dobę, to nie ma co liczyć że w super dzień będzie te 60 w 3-4h ? :-/

 

zaskoczyły mnie obroty minimalne 50%, ale przetestuję. Obecnie mam minimalne 1% co w praktyce oznacza że czasami obroty przekraczają 40%, a tu taka diametralna zmiana, mogą być ciekawe efekty. Sądziłem jednak, że zbyt szybki przepływ nie pozwala na oddanie ciepła wężownicy, trzeba będzie poobserwować termometr na wyjściu.

 

Dzięki jeszcze raz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

ciężko to sfotografować, bo ciasno. Nie ma zasyfonowania w kształcie U przy zbiorniku, ale temperatura mi nie ucieka przez pompę przy przestoju. Czasami jak pompa chodzi na poziomie 30% i więcej to nie zdąży wszystkiego glikol oddać wężownicy, ale to przy różnicy pomiędzy solarem a zasobnikiem powyżej 20*.

 

Testuję różne ustawienia. Obecnie wyszedłem z założenia, że bieg pompy III jest odpowiedni ponieważ jest to bieg do podnoszenia na 5,5m (tak wyczytałem z pompy - taka tabelka H(m) , P1 (W). czyli H wysokość podnoszenia P1 zużycie prądu, dobrze ?)

 

dzisiaj piękny dzień, zobaczymy ustawienia obecne: delta załączenia 12*, wyłączenia 9*, minimalna prędkość pompy 10% (przy wolniejszym zaobserwowałem, że bardziej mi się wychładza niż grzeje, chyba dlatego że mam ponad 20m rurociągu i zanim na 3% doleci to już się wychłodzi, przecież przy 3% różnica temp. na solarze i w zasobniku jest już minimalna).

 

do uważnego testu jeszcze raz na sztywno bieg mechaniczny III i 50% prędkość pompy, czyli stały przepływ.

 

Zastanawiam się nad ciśnieniem. Utrzymuje się na poziomie prawie 4 barów. Nie wiem czy nie za dużo i nie wiem w ogóle czy to ma wpływ na transport ciepła i jaki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja ze swoich obserwacji wywnioskowałem ze przy stałych obrotach pompy solary szybciej grzeją zbiornik niżeli przy automatycznych

Piszesz o metrach podnoszenia ten parametr w instalacji solarnej akurat najmniej cię powinien interesować

 

Masz ustawić na rotametrze przepływ taki jak zaleca producent a nie patrzeć na wysokość podnoszenia bo za szybki przepływ wychładza solary

 

Ja też mam ponad 20 metrów rurociągu i na standardowej otulinie straty przy wysokich temperaturach dochodziły do 10st czyli np. na kolektorzę 70 a przy zbiorniku około 60 to sporo więc ociepliłem dodatkową szarą otuliną 13mm i spadlo do 2- 3 stopni

Edytowane przez tomaszzakopane
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

przy stałych obrotach pompy solary szybciej grzeją zbiornik niżeli przy automatycznych

 

Nazywajmy rzeczy po imieniu przy stałych obrotach twój zestaw wyłączy pompę bo masz stałe obroty, mój zmniejszy obroty nawet do 20% utrzymując deltę T. Stąd kiedy moje nadal będą zasilały zbiornik ( zadaną deltą T ) twoje będą się zastanawiały kiedy osiągną zadaną deltę ( i czy w ogóle ją osiągną).

Na czujniku!!! bo czujnik to nie solar i z obserwacji jasno wynika że temperatura na T1 zawsze (przy starcie pompy jak u ciebie ) jest zawyżona o około 5-10 stopni i być może stąd twoja strata "przesyłowa"?

Może jak to nazywasz jestem niedoświadczonym użytkownikiem solarów, bo nie ja je montowałem i polegam na firmie jednak czy możesz zaprezentować jakiekolwiek zdjęcia / wykresy że twój system potwierdza założenia odnośnie stałych obrotów?

Czy w ogóle możesz zaprezentować byle statystykę która potwierdza że samodzielny montaż jest podobny do "firmowego"? Bo gadanie że mi zagrzało do 55 stopni jest "niemiarodajne" A u mnie z wykresu wynika że było 73 stopnie przy 400l buforze.

Jakby się ktoś pytał skąd tak ucieka ciepło z T2 to informuje z ogrzewania w łazience i sypialni małej po kompieli;) Ktoś powie że dziś był upał i po co ogrzewanie a ja odpowiadam żona mówi że zimno dzieciakowi po kąpieli to mam protestować... jak grzeje prawie za frajer. Albo jutro jak powie aby wlać 5 wiader gorącej wody do basenu - jest to się korzysta.

7.JPG 8.JPG

Edytowane przez marcinbbb
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ciężko to sfotografować, bo ciasno. Nie ma zasyfonowania w kształcie U przy zbiorniku, ale temperatura mi nie ucieka przez pompę przy przestoju. Czasami jak pompa chodzi na poziomie 30% i więcej to nie zdąży wszystkiego glikol oddać wężownicy, ale to przy różnicy pomiędzy solarem a zasobnikiem powyżej 20*.

 

Testuję różne ustawienia. Obecnie wyszedłem z założenia, że bieg pompy III jest odpowiedni ponieważ jest to bieg do podnoszenia na 5,5m (tak wyczytałem z pompy - taka tabelka H(m) , P1 (W). czyli H wysokość podnoszenia P1 zużycie prądu, dobrze ?)

 

dzisiaj piękny dzień, zobaczymy ustawienia obecne: delta załączenia 12*, wyłączenia 9*, minimalna prędkość pompy 10% (przy wolniejszym zaobserwowałem, że bardziej mi się wychładza niż grzeje, chyba dlatego że mam ponad 20m rurociągu i zanim na 3% doleci to już się wychłodzi, przecież przy 3% różnica temp. na solarze i w zasobniku jest już minimalna).

 

do uważnego testu jeszcze raz na sztywno bieg mechaniczny III i 50% prędkość pompy, czyli stały przepływ.

 

Zastanawiam się nad ciśnieniem. Utrzymuje się na poziomie prawie 4 barów. Nie wiem czy nie za dużo i nie wiem w ogóle czy to ma wpływ na transport ciepła i jaki.

 

Przez pompę to pewnie nie będzie uciekać ale pomacaj rurę zasilającą (wieczorem lub gdy "nie ma" słońca ) czy jest ciepła, analogicznie z rurami od kotła, przyłączem cyrkulacji i ciepłej wody.

 

Wysokość podnoszenia pompy musi nam jaki opór instalacji możemy pokonać przy danym przepływie. Przełącz pompę na I bieg, ustaw obroty na 100% i sprawdź jaki masz przepływ. Jeśli jest większy niż ~4l/min to ustaw na rotametrze poprawną wartość. Po tym zabiegu ustaw minimalne obroty na pompie 50% - takie jest moje zdanie. Oczywiście automatyka ma regulować sobie sama prędkością pompy.

 

Ciśnienie w instalacji (sprawnej) może wahać się do "ciut" poniżej ciśnienia otwarcia zaworu bezpieczeństwa. Jeśli zdarzy się wyciek z zaworu bezpieczeństwa to ... serwis.

 

07_07_2014_2xCPC45_OA1000.jpg

Edytowane przez RAPczyn
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nazywajmy rzeczy po imieniu przy stałych obrotach twój zestaw wyłączy pompę bo masz stałe obroty, mój zmniejszy obroty nawet do 20% utrzymując deltę T. Stąd kiedy moje nadal będą zasilały zbiornik ( zadaną deltą T ) twoje będą się zastanawiały kiedy osiągną zadaną deltę ( i czy w ogóle ją osiągną).

Na czujniku!!! bo czujnik to nie solar i z obserwacji jasno wynika że temperatura na T1 zawsze (przy starcie pompy jak u ciebie ) jest zawyżona o około 5-10 stopni i być może stąd twoja strata "przesyłowa"?

Może jak to nazywasz jestem niedoświadczonym użytkownikiem solarów, bo nie ja je montowałem i polegam na firmie jednak czy możesz zaprezentować jakiekolwiek zdjęcia / wykresy że twój system potwierdza założenia odnośnie stałych obrotów?

Czy w ogóle możesz zaprezentować byle statystykę która potwierdza że samodzielny montaż jest podobny do "firmowego"? Bo gadanie że mi zagrzało do 55 stopni jest "niemiarodajne" A u mnie z wykresu wynika że było 73 stopnie przy 400l buforze.

Jakby się ktoś pytał skąd tak ucieka ciepło z T2 to informuje z ogrzewania w łazience i sypialni małej po kompieli;) Ktoś powie że dziś był upał i po co ogrzewanie a ja odpowiadam żona mówi że zimno dzieciakowi po kąpieli to mam protestować... jak grzeje prawie za frajer. Albo jutro jak powie aby wlać 5 wiader gorącej wody do basenu - jest to się korzysta.

[ATTACH=CONFIG]269167[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]269169[/ATTACH]

 

Drogi Marcinie

 

W solarach (i energii) nie chodzi tylko o różnicę temperatur ale również o przepływ.

Energia to jest iloczyn tych wartości - jak różnica temperatur będzie o połowę mniejsza, a przepływ 2 razy większy, to energii uzyskasz tyle samo

 

Nie wiem czy zrozumiałeś na wszelki wypadek uproszczę

 

jeśli masz automatyczne ustawienie pomy sterownik stara się utrzymać deltę 20 st ograniczając jej obroty nieraz o połowę a nieraz jeszcze bardziej czyli glikol o wyższej temperaturze niby płynie ale płynie o połowę wolniej średni uzysk masz w wysokości 50% z tych 20 stopni nie licząc straty przesyłowej która będzie większa bo glikol o wyższej temperaturze płynie o połowę wolniej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nazywajmy rzeczy po imieniu przy stałych obrotach twój zestaw wyłączy pompę bo masz stałe obroty, mój zmniejszy obroty nawet do 20% utrzymując deltę T. Stąd kiedy moje nadal będą zasilały zbiornik ( zadaną deltą T ) twoje będą się zastanawiały kiedy osiągną zadaną deltę ( i czy w ogóle ją osiągną).

Na czujniku!!! bo czujnik to nie solar i z obserwacji jasno wynika że temperatura na T1 zawsze (przy starcie pompy jak u ciebie ) jest zawyżona o około 5-10 stopni i być może stąd twoja strata "przesyłowa"?

Może jak to nazywasz jestem niedoświadczonym użytkownikiem solarów, bo nie ja je montowałem i polegam na firmie jednak czy możesz zaprezentować jakiekolwiek zdjęcia / wykresy że twój system potwierdza założenia odnośnie stałych obrotów?

Czy w ogóle możesz zaprezentować byle statystykę która potwierdza że samodzielny montaż jest podobny do "firmowego"? Bo gadanie że mi zagrzało do 55 stopni jest "niemiarodajne" A u mnie z wykresu wynika że było 73 stopnie przy 400l buforze.

Jakby się ktoś pytał skąd tak ucieka ciepło z T2 to informuje z ogrzewania w łazience i sypialni małej po kompieli;) Ktoś powie że dziś był upał i po co ogrzewanie a ja odpowiadam żona mówi że zimno dzieciakowi po kąpieli to mam protestować... jak grzeje prawie za frajer. Albo jutro jak powie aby wlać 5 wiader gorącej wody do basenu - jest to się korzysta.

[ATTACH=CONFIG]269167[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]269169[/ATTACH]

 

Potwierdzam, że na zmiennych obrotach kolektory działają dłużej. Przy pełnym nasłonecznieniu nie ma różnicy czy są stałe czy zmienne bo i tak pompa idzie na maksa. Różnica pojawia się w pochmurny dzień, albo jak już czas grzania kolektorów dobiega końca. Normalnie na stałych obrotach kolektory mi się wyłączały i tak jak kolega wyżej napisał "czekały" aż znów temperatura osiągnie zadaną deltę by znów wystartować. Tak obroty się redukują moc grzewcza kolektorów także, ale mimo to jadą dalej i tu jest różnica pomiędzy stałymi i zmiennymi obrotami. 2 sezony jechałem na stałych obrotach. Na forum mnie podkusili do zmiany na dynamiczną pracę pompy i jednak przy tym już pozostanę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...