Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

FACHOWIEC - poznasz po tym jak zaczyna..


Recommended Posts

Poproszono mnie ostatnio o napisanie, jakie sygnały mogą świadczyć o tym, że mamy do czynienia nie z fachowym montażystą okien, ale z byle popaprańcem, który na chwile zajął się montowaniem. Utworzyłem subiektywną listę takich "sygnałów" , ale chciałbym was poprosić o pomoc i dopisanie tego wszystkiego, co mi nie przyszło do głowy.. Bardzo proszę o wpisy i montażystów i Inwestorów, którzy doświadczyli tego na własnej skórze..

 

A oto moja lista:

 

1. Witając się (o ile się wita) zwraca się do Inwestora na „ty”

2. Znosi narzędzia i zaczyna ładować akumulatory wkrętarek

3. Nie pyta o przyszły poziom wylewek i projektowaną wysokość dla parapetów.

4. Pyta za to o narzędzia i materiały, które mógłby „pożyczyć” od inwestora

5. Prosi o 50 zł zaliczki, bo musi kupić coś na śniadanie. Przy okazji pyta gdzie jest najbliższy sklep monopolowy..

6. Jeszcze gorzej: Nic nie mówi, o nic nie pyta, niczego nie potrzebuje

7. Głośno komentuje pracę poprzednich ekip, szczególnie murarzy

8. Pod samochodem z oknami tworzy się coraz większa plama oleju

9. Bez respektu dla okien: niechlujnie składuje, skrzydła opiera o ścianę bez zabezpieczenia, nie ma narzędzi czy uchwytów do noszenia okien.

10. Nie ma ze sobą żadnych papierów do tych okien ani instrukcji montażu

11. Wstawia okno nie sprawdzając wymiaru otworu

12. Wstawia okno w ościeże o nie wyrównanej powierzchni

13. Ustawia okno bezpośrednio na murze, bez listwy podparapetowej

14. Używa poziomicy o długości 30 cm

15. Kliny robi z desek sosnowych znalezionych na budowie

16. Kliny wciska w poprzek okna, wystają z obu stron

17. Drzwi balkonowe stawia na cegłach znalezionych na budowie

18. Okna wstawia w otwór przed naklejeniem folii paroszczelnych

19. Używa kotew z blachy cieńkiej jak blacha puszek konserwowych

20. Używa 2-centymetrowych kołków rozporowych z Castoramy

21. Nie przykręca kotew do ramy okna

22. Do wiercenia w Porothermie używa wiertarki z udarem

23. Szczeliny wokół ramy okiennej o różnej szerokości mu nie przeszkadzają

24. Nie zwilża muru w szczelinie przed wtryśnięciem w nią piany

25. Wtryskując piankę papierosa trzyma w zębach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26. Montuje okno, potem wciska pod nie ciepły parapet

27. Pojęcie listwy podparapetowe jest mu obce, twierdzi ze to sie stosuje tylko takie kawałki do transportu

28. Na pytanie " jak przygotować otwory okienne" odpowiada: nie trzeba poradzimy sobie

29. Podpiera okno w kilku miejscach, w każdym wkłada po jednym klinie

30. " bedzie dobrze" - my tak od 16 lat robimy i nigdy reklamacji nie było

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Większość punktów niestety odpowiada rzeczywistości. Powiem coś niepopularnego: winni są Inwestorzy, którzy wybierają niską cenę. I jeżeli ktoś liczy za montaż tyle, ile powinien to hasło Inwestora: w biurze obok ten sam montaż mam za pół ceny albo to ile Pan chce na mnie zarobić ;(

Rada: przy wyborze okien z montażem skoncentrujcie się na opisie przez Sprzedawcę samego etapu montażu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Eraska, rozumiem rozgoryczenie ale oczekiwania zarowno Twoje jak i forka dot juz raczej bardziej doswiadczonych montazystow. Brak znajomosci nowszych technologii kierowalbym jako zarzut do sprzedawcy ktory nie powinien podejmowac takich prac, szczegolnie tymi ludzmi.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Eraska, rozumiem rozgoryczenie ale oczekiwania zarowno Twoje jak i forka dot juz raczej bardziej doswiadczonych montazystow. Brak znajomosci nowszych technologii kierowalbym jako zarzut do sprzedawcy ktory nie powinien podejmowac takich praci.

Czym jest doświadczenie?

Sprzedawca- jednocześnie właściciel firmy i biorący udział w trakcie montazu, wraz z montazystami montuja okna od 1998 r:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2. Znosi narzędzia i zaczyna ładować akumulatory wkrętarek

 

Jeśli nie podłącza zapasowych akumulatorów to właśnie sygnał, że nie wie co robi. Rozumiem, że masz problem jak śmie ładować prądem inwestora... Powinien przecież mieć własny agregat... Oczywiście podstawowy zestaw baterii powinien być naładowany (czyt. na poprzednim montażu).

 

7. Głośno komentuje pracę poprzednich ekip, szczególnie murarzy

 

Abo sam jesteś murarzem, albo nie bywasz za często na budowach

 

10. Nie ma ze sobą żadnych papierów do tych okien ani instrukcji montażu

 

Dobry fachowiec wie co robi, i nie potrzebuje instrukcji.

 

11. Wstawia okno nie sprawdzając wymiaru otworu

 

Zazwyczaj montażysta to nie ten sam człowiek, który robił pomiary. Ale jeśli pracują ze sobą od lat to mu ufa. Co innego jeśli w grę wchodzi wymiana okna z zamieszkałym domu. Jeśli najpierw wyrwie okno, a później sprawdzi czy aby nowe okno pasuje, to jest to prosta droga do kłopotów.

 

12. Wstawia okno w ościeże o nie wyrównanej powierzchni

 

To jest niestety standard przygotowania otworów okiennych w naszym kraju. Jeśli miałbym sam wyrównywać ościeża to montaż trwałby dwa razy dłużej i dwa razy drożej kosztował.

 

16. Kliny wciska w poprzek okna, wystają z obu stron

 

Widać, że nigdy nie klinowałeś okna w otworze.....

 

21. Nie przykręca kotew do ramy okna

 

Jest wskazane przykręcać kotwy do okien. Ale ja osobiście uważam, że samo zapięcie kotew też jest wystarczające.

 

23. Szczeliny wokół ramy okiennej o różnej szerokości mu nie przeszkadzają

 

Spróbuj ustawić prosto okno w krzywym otworze.... Ciekawe czy szczeliny będą równe...

 

25. Wtryskując piankę papierosa trzyma w zębach

 

Jak lubi palić i potrafi to robić nie wyciągając fajka z gęby to czemu nie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak napisałem - trudnio dyskutowac z listą 25 punktow, bo niemal kazdy z nich daloby sie obronić w pewnych sytuacjach a odniesienie ich do statystycznego montażysty moze okazac sie krzywdzące i stawiające go niesłusznie w złym świetle.

Blizej prawdy by było, gdyby uznac tą listę za zbiór nieporządanych zachowań, tj. co robić by być postrzeganym za "profesjonalistę". Gdybym chciał wg niej pracować, to stawki musiałbym podnieść o 100%, bo pierwsze założenie byłoby takie: pracujemy po 8 godzin dziennie (licząc w to czas poświecony na załadunki i czyszczenie sprzetu po każdym montażu.)

Ale ja jestem partacz, moglbym wybrac kilka z tych punktów jako charakteryzujące moją pracę i poza tym godzinę temu(dzis jest niedziela) wróciłem z garażu, gdzie sprzatalem po ostatnim tygodniu robot i szykowałem rupiecie na jutrzejszy montaz na który myśle jechać w krótkich spodenkach...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Brass - dzięki za ten wpis

 

Może dla odmiany mi stworzymy wątek - po czym poznać "Inwestora" ?

 

Może zacznę.

Kilkudniowa wymiana korespondencji i ofert do zamówienia rolet na budowę. Uzgodnione wszystko mailami. Wizyta. Zanim pomiar dyskusja i dalsza negocjacja ceny, wręcz już jej zaklepanie. Pomiar. Okien w domu więcej jak w zapytaniu tak negocjowanym zażarcie. Kilka okien w wymiarach o wiele większych niż w zapytaniu. Nowa oferta. Cena skacze w górę o kilka tysięcy i . . . cisza. Chyba już z tydzień trwa sprawdzanie ilości okien we własnym domu ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Brass - dzięki za ten wpis

 

Może dla odmiany mi stworzymy wątek - po czym poznać "Inwestora" ?

 

Może zacznę.

Kilkudniowa wymiana korespondencji i ofert do zamówienia rolet na budowę. Uzgodnione wszystko mailami. Wizyta. Zanim pomiar dyskusja i dalsza negocjacja ceny, wręcz już jej zaklepanie. Pomiar. Okien w domu więcej jak w zapytaniu tak negocjowanym zażarcie. Kilka okien w wymiarach o wiele większych niż w zapytaniu. Nowa oferta. Cena skacze w górę o kilka tysięcy i . . . cisza. Chyba już z tydzień trwa sprawdzanie ilości okien we własnym domu ;)

 

No to ja coś dodam.

Przychodzi klient do biura, potrzebuje 7 okien i tyleż samo rolet. Okna najtańsze jakie mamy w ofercie. Po dwóch dniach jest podobno zdecydowany , umawia się na pomiar i spisanie umowy. Na miejscu okazuje się, że dwa okna to już sobie kupił jakieś mało używane. Jedno z otwieranych zmienia na fix-a. Z godzinę wypytuje o wszelkie szczegóły, pomiarowiec oczywiście podsuwa mu kilka rozwiązań . Klient oczywiście jest już zdecydowany ,ale mówi, że za godzinkę lub dwie podjedzie do biura podpisać umowę bo teraz to nie ma gotówki na zaliczkę . Pojawia się oczywiście, ale jeszcze raz prosi o szczegółowe przeliczenie. Poznaje cenę i nagle okazuje się, że ten dom to jest jego, ale nie jego bo brakuje jakiegoś tam papierka i bez tego papierka to on nie może jeszcze zainwestować. Oczywiście ten potrzebny papierek będzie miał za tydzień, góra dwa to się zaraz pojawi. Minęły tygodnie trzy i się nie pokazał. Pomiarowiec stracił tylko czas i udzielił kilku porad za free , a gościu znając naszą cenę poszedł pewnie do konkurencji , wytargował ze 100 złotych i jeszcze błysnął fachowa wiedzą. Na całe szczęście takich klientów rocznie trafia się ze 3, ale i tak trzeba chyba na pomiary umawiać się dopiero po zainkasowaniu kilkudziesięciu złotych na poczet przyszłego zamówienia tudzież zwrotu kosztów jeżeli umowa nie dojdzie do skutku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dlatego jestem za rozwiązaniem jakie kiedyś tu padło z ust jednego z doradców, czego sam się trzymam od wielu już lat

Kaucja za pomiar i nie ma zmiłuj, czy masz do klienta 10 minut na piechotę czy 700 km na drugi koniec Polski

Miałem klienta w Sanoku, cały dzień w plecy ale wiedziałem że jest sens jechać, kaucja za pomiar wynosiła 1200 zeta wpłacone przed wyjazdem z domu i nie był to dzień zmarnowany

Dość robienia nas w wała

Edytowane przez nikt ważny
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dlatego jestem za rozwiązaniem jakie kiedyś tu padło z ust jednego z doradców, czego sam się trzymam od wielu już lat

Kaucja za pomiar i nie ma zmiłuj, czy masz do klienta 10 minut na piechotę czy 700 km na drugi koniec Polski

Miałem klienta w Sanoku, cały dzień w plecy ale wiedziałem że jest sens jechać, kaucja za pomiar wynosiła 1200 zeta wpłacone przed wyjazdem z domu i nie był to dzień zmarnowany

Dość robienia nas w wała

i tu się z tobą zgadzam w 100% klienci wylewają żale na tym forum na nas jako na sprzedawców a sami nie są niewiniątkami marnują nasz czas i kupują badziewie później żaląc się na tym forum

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale to my "sprzedawcy" nauczyliśmy tego Klientów;) Gdyby wszyscy pobierali zaliczki na poczet pomiaru a nie wchodzili w d... Inwestorom byłoby większe poszanowanie dla naszej pracy. Na to jednak nie liczcie, rynek w Polsce jest coraz trudniejszy i marże jeszcze nie osiągnęły dna.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...