Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Pozdrawiam i przepijam właśnie za zdrowie Twoich wylewek i moich tynków - coby się nie rozeschły oczywiście.

 

Dziekuje ślicznie! :) I wzajemnie - właśnie sączę jasia z colą i zycie staje sie prostsze :D

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-627288
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 841
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Rydzu, jak ja Ci zazdroszczę, podobno na podobnym etapie mam być dopiero na koniec maja... niby mało a tak długo trzeba czekać...

 

I pewnie mnie na tym etapie zastaniesz na koniec maja - bo robota bez kasy stać musi :(

Potrzebny mi klient na mieszkanie i to szybko - na koncie zaczyna mrugać rezerwa ;)

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-627294
Udostępnij na innych stronach

Jaką średnicą robisz GWC ???

 

Rura do domu wchodzi fi 160 - musi wystarczyć :)

A GWC chcę zrobić żwirowy - te rurowe to jakoś tak bez przekonania..... :-?

Koszt wykonania rurowego niższy ale i wydajnośc też taka sobie.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-633988
Udostępnij na innych stronach

Coś ten pomocnik od "podlewania" ma za bradzo zadowolnioną minkę :D :D .

Żeby mu nie zostało jak już będzie parkiecik :D :wink:

Taaaaa, ja to już ostatnio Rumunów lepiej postrzegam niż siebie. :o

Ostanio zachwycony dekorami dowiedziałem się że kosztują 850 zł. :o :o

Byłem pewien, że metr a to jedna sztuka !!!!! :o :o !!!!!!!!!

Zweryfikowaliśmy nasze koncepcje, które zostały prawie takie same i za cząstkę kasy tych ze sklepu "od znajomych" - oczywiście poza granicami sotlycy.

Będziesz przecierał tynki papierem przed gruntowaniem, malowaniem czy wogóle?

Mi tynkarze doradzali, żeby najpierw zagruntować a potem zetrzeć to co ma odpaść. W przeciwnym razie moża "za dużo" piasku zetrzeć ze ściany i będzie widać ślady.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-634405
Udostępnij na innych stronach

Nurni - jak juz będzie coś więcej w domu to pomocnik będzie miał pole do popisu

w ogrodzie (przyszłym). :lol:

Do tymczasowego bycia Rumunem trzeba mi się będzie przyzwyczaić, bo wszystkie strategiczne

zakupy jeszcze przed nami. Niektóre ceny mogą zabić.... :)

Ściany planuję przeszlifować - wydaje mi się że dobrym urządzeniem będzie do tego to

wykorzystywane go szlifowania gipsówek - uchwyt z wymiennymi siatkami - całkiem

wygodnie się tym pracuje.

Patrycja ścianę pod naszą próbkę najpierw szlifowała, potem grunt i dopiero farba.

Poeksperymentujemy z odwróceniem kolejności grunt-szlifowanie i zobaczymy jaka będzie różnica.

 

Juras74 - gruntowałem ściany czyms o nazwie Reno Grunt - ale tym się nie sugeruj.

Każdy grunt wiadomego pochodzenia będzie dobry - ważne żeby nie miał w sobie za dużo

wody w stosunku do reszty ;).

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-634822
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj mam pytanko, czy ten blok za Wami nie przeszkadza Wam, nie wiem ze zdjęć widaje mi się, że sąsiedzi będą na Was z okien patrzeć, a może to jakieś złudzenie optyczne. :-?

 

Witaj.

A będa patrzeć... coż, kazda lokalizacja ma swoje plusy i minusy ;)

I nawet jak sobie popatrzą, to naprawdę nic nam się nie stanie - już prędzej któryś

z lokatorów bloku padnie na atak serca jak zobaczy za dużo ;).

Chce się mieszkać trochę bliżej cywilizacji to trzeba się na pewien kompromis zgodzić.

Na blok mamy w sumie okno tylko z salonu i warsztatu (łazienki nie liczę, bo tam okno

i tak jest ze szkłem matowym) - więc jakoś przeżyjemy :) - pomoże w tym całe życie

spędzone w blokach gdzie sąsiad i tak przez okno mógł zajżeć.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-647164
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie

 

Oczywiście masz rację, ja obecie też mieszkam, tak, że naprzeciwko mam sąsiadów w bloku tylko bardziej z boku, ale też wszystko widać, ja to trktuję bardzo normalnie jakby ich nie było, ale szukałam działki z izoalcją niby znalazłam, jeżeli pominąć dewelopera który kupił naprzeciw 10 ha na osiedle domków jednorodzinnych :cry:

 

Pozdrawiam I-ska

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-648290
Udostępnij na innych stronach

RYDZU - układaniem papy, ociepleniem podłóg oraz budową stelaży do sufitów to nas "rozwaliliście". Pozdrowienia dla ładniejszej połowy.

Waszymi zdjęciami (również) motywuję moją małżowinkę do większego wysiłku i częstszego bywania na budowie (w celach wysiłku a nie inspekcji :wink: ).

Nawet mi się udaje. :o :D :D :wink:

 

Pozdrawiamy

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-651298
Udostępnij na innych stronach

RYdzu - kafle to ciężki temat - ja go pozostawiłem mojej małżonce i staram się nie wcinać, kolory preferujemy podobne, a co do reszty to się nie wypowiadam. Ja mam pokonywać kłopoty logistyczne i sam wpakowałem się w kłopoty, gdyż przetarłem sobie drogę w pewnej hurtowni i sprawę zostawiłęm na czas przyszły, a tu niespodzianka, gościu z hurtowni już nie pracuje, a jego kolega nie jest już skory dać takie łądne rabaty. Co robić trzeba brać to co jest.

 

Pozdrawiam

 

PS. Może zaczniesz zawodowo robić te sufity? :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-654613
Udostępnij na innych stronach

Powodzenia ze stropodachem. Czas najwyższy aby go wreszcie zrobić jak należy. Specjalne pozdrowienia dla poobijanej małżonki !!

Aha - chyba też będę musiał ściągnąć tynkarza bo destrukcja instalacyjna przeszła moje najśmielsze oczekiwania :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-664180
Udostępnij na innych stronach

Rydzu

U nas z płytkami to było tak, że wszystko co wybieraliśmy to albo było za mało albo za 6 tygodni. :o

Więc jak tylko nam się coś podobało i było to od razu kupowaliśmy - znaczy tym tematem to się żonka zajmuje. :lol: :wink:

 

No to teraz już dom będzie solidnie przykryty - jak sądzę i czego życzę.

 

Pozdrawiam

 

PS.

Ja tych bez HDS-u lub z "kłopotami" wyleczyłem nie dopłacając do faktury kosztów rozładunku własną osobą - a ja jestem dość drogi :wink:

Wystarczył jeden taki numer i potem już nie było problemów - albo byli ludzie albo HDS.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19285-koszyczek-rydz%C3%B3w-komentarze/page/18/#findComment-664676
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...