thomasss1988 17.09.2014 06:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 Witam, Piszę z problemem dotyczącym pieca na eko-groszek z podajnikiem slimakowym 25 KW . otóż wygląda to tak : na poczatku okazało się ze jakaś część z modułu sterownika sie spaliła ale sterownik został naprawiony więc silnik chodzi . Po podłączeniu wszystkiego ślimak podaje manualnie bez problemu przy włączeniu tryby automatycznego ślimak pare razy się włacza i podaje automatycznie a pare razy lub raz silnik pracuje lecz ślimak nie podaje, jednak gdy mu się pomoże kluczem minimalnie juz idzie automatycznie. już liczyłem sparwdzalem obroty czy na konkretnym momencie stoi ale nie ma reguły jest różnie macie pojęcie może czego może być wina juz zmienialiśmy cały silnik ale taki sam efekt . Mam zamiar zapodać mu nowy Kondensator zobaczymy jaki bedzie efekt ale wątpie że to może coś pomóc . czy Macie jakieś pomysły ? myślicie ze problem może być w przekładni ?? p.s Przepraszam jeśli założyłem temat niewłaściwie. znalazłem podobne ale nie chciałem odgrzebywać tematów sprzed 2-3 lat . Dziekuje za odpowiedz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kobra64 17.09.2014 07:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 Piszesz że silnik się włącza ale ślimak nie podaje. Włącza się to znaczy że silnik się normalnie kręci i mimo tego podajnik nie przesuwa węgla? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
thomasss1988 17.09.2014 07:14 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 dokładnie . Komputer włacza silnik slychac ze silnik pracuje natomiast slimak raz kreci raz nie kreci automatycznie nie jest to regularne zdarza sie ze 6 razy poda automatycznie a dwa razy nie i znowu . ale jesli mu sie pomoze lekko kluczem zlapie za slimak i przekrece to juz idzie sam znowu . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kobra64 17.09.2014 07:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 Że silnik słychać nie znaczy jeszcze że silnik się obraca. Może tylko buczeć zatrzymany. Sprawdź czy silnik się kręci wtedy kiedy go słychać a ślimak stoi - z tyłu na ośce pewnie ma wentylator, jak on się kręci znaczy że i silnik się obraca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
thomasss1988 17.09.2014 07:54 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 po pracy sciagnę ta obudowe i to sprawdze dokladnie . to dam znać . dzięki za zainteresowanie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
thomasss1988 17.09.2014 14:54 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 a więc tak tak jak mówiłeś gdy juz podaje to wszystko ok a gdy staje to rzeczywiście silnik buczy ale nie kreci (obraca) lekko drgnie jak dostanie sygnał z komputera ale stoi . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kobra64 17.09.2014 16:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 To sprawdź jeszcze czy na ręcznym silnik startuje za każdym załączeniem. Wejdź w ręczy i przez parę minut spróbuj podajnik uruchamiać na kilka sekund i zatrzymywać na tych 20 - 30 sekund - tak jak robiłby to sterownik podczas pracy w automacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
thomasss1988 17.09.2014 17:19 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 noo niestety sytuacja się powtarza ta sama raz podaje raz drgnie i stoi w miejscu albo obraca się bardzo bardzo powoli . próba została wykonana także na nowych kondensatorach 6 uF oraz na 10 uF. niestety żadnej zmiany .zastanawiam sie czy to moze silnik na jakis zwojach moze miec problem ale nie wiem bo sprawdzalismy silnik ktory caly czas byl przy tym piecu oraz inny silnik z uzywki z innego pieca co lezał zapasowy . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kobra64 17.09.2014 17:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 Możliwości są dwie. Albo ten sterownik to jednak zdechł - to się da sprawdzić odpinając kabel silnika od sterownika, zakręcając na niego wtyczkę i powtarzając próbę ( tą z załączaniem ) z gniazdka - a jeszcze lepiej z jakiejś listwy z wyłącznikiem. I od tego bym zaczął - bo to najłatwiej wykonać. Albo też coś blokuje ślimak lub reduktor, a silnik nie ma siły zerwać zawleczki. Zacząłbym od sprawdzenia z gniazdka - też tak na kilka sekund załączać, na tych 20 - 30 wyłączać i tak przez parę minut. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
thomasss1988 17.09.2014 17:48 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 Miałem dwa serowniki i na obu jest to samo . Fakt oba sterowniki zostały "zregenerowane" czyli naprawione przez elektronika zostały sprawdzone tak ze do miejsca przekaźników odpowiadających podawaniu węgla elektronik podłączył żarówkę i sprawdzał czy sie zaświeci i oba sterowniki wg pomiarów sa sprawne . zbliżają się zimne dni a ja kompletnie nie mam pojęcia co jest grane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kobra64 17.09.2014 18:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 Trzeba w takim razie wyjąć ślimak i go obejrzeć dokładnie. Także rurę podajnika pooglądać. Może coś tam się dostało i blokuje, może ślimak jest już zużyty i na którymś zwoju skorodował, zrobiła się cieniutka blaszka, odwinęło ją i zawadza nią co któryś obrót o ścianki rury. A może na ściankach rury osadziło się sporo stawrdniałego miału. Może jest jakiś szpej w rurze, albo kamień. Jak tam nie będzie przyczyny - to zająć się reduktorem. Ty te próby to na sucho robisz, bez węgla? W zwykłej retorcie fajkowej zdarza się też tak, że miał z węgla zgromadzi się w kolanie i blokuje przesuwanie węgla w górę na palenisko. Szczególnie jak jest wilgotny. Jak nie będzie nic widać w rurze i ślimaku, może być że się reduktor blokuje. Jak długo masz ten kocioł? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
thomasss1988 17.09.2014 18:37 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 kociol stalowy ma moze z 7-8 lat . Slimak byl wymieniany na nowy rok temu wiec ze slimakiem jest wporzadku . bralbym pod uwage rure podajnika jeszcze , lub rzeczywiscie ten reduktor bedziemy kombinowac zobacze jak sie potoczy wszystko . u mnie problemy z piecem zazwyczaj pojawiaja sie po okresie letnim jak piec jest wygaszony Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kobra64 17.09.2014 18:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2014 Jak to pierwsze uruchomienie po postoju to takie cuda mogą się dziać. Szczególnie jak stał z węglem w koszu i rurze podajnika. Przykoroduje z lekka i ślimak ociera o rurę - a raczej rdza o rdzę. Można załączać parę razy podajnik do pracy na ręcznym na kilka - kilkanaście minut. Ze dwa dni i będzie chodził jak nowy. Albo wyjąć ślimak i drucianką w środku rurę wyczyścić, ślimak też. I powinno mu przejść. Tylko te pierwsze uruchomienia to bez węgla, węgiel usunąć i na pusto niech chodzi. A jak chcesz tego na przyszłość uniknąć, to starczy latem kiedy kocioł stoi tak raz na tydzień - dwa załączyć podajnik na 10 minut. Tylko przed wygaszeniem wypalić węgiel z kosza do zera, resztkę wypchnąć ślimakiem do palnika i najlepiej też usunąć - łapą od góry wyjąć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
timon120777 18.09.2014 00:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2014 A może zwyczajnie kondensator padł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kobra64 18.09.2014 06:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2014 E raczej nie - chłopak pisze że dwa próbował podmieniać, w tym jeden mocniejszy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
grzech25 18.09.2014 08:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2014 Prąd zmierzyć na silniku, może któreś uzwojenie padło i w zależności jak się ustawi ras zwiera a raz nie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
thomasss1988 18.09.2014 16:36 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2014 z tego co dzisiaj patrzylem po wyjeciu zawleczki slimak sie kreci razem z przekładnia . wiec ślimak się zapiekl w przekładni to na pewno. druga sprawa musze poczycic rure podajnika i zobaczymy co bedzie dalej . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maciej Bukłaho 13.11.2014 17:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 13 Listopada 2014 kocił sas 36 kW + st-450 - optymalne ustawienia witam, ma m problem z ustawieniami w/w pieca . może ktoś już to przechodził i może mi pomóc ??pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.