Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

A po co Ci kórnik z bloczków :eek: Albo domek ogrodnika? Przecież możesz to drewniane. Zimą tam nie będziesz urzędować, a kurkom wystarczy.
  • Odpowiedzi 5,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Tak juz mam, ze solidnie lubię.

Jak postawie kurnik to nie ma hu we wsi :)

Szkoda mi zwierzaków.

Zimy u nas różne i nie wyobrazam sobie, ze ja przy kominku a kogut jajkami dzwoni o grzedę.

Kolejna sprawa to konserwacja.

Drewno coraz gorszej jakosci a TAM jest wilgotno...wysoko woda.

Wole cos na fundamencie co by kasy w błoto (dosłownie) nie wyrzucać.

Domek ogrodnika ma pomiescic sprzet ogrodowy ale pewnie i jakies meble, lezaki czy inne tego typu.

W wilgotnym domku, szlag to trafi.

No i ostatnia sprawa, z bloczków łatwiej debilowi stawiac niz z drewna. :rolleyes:

Pogoda się u nas wreszcie zdecydowała i zaliczyliśmy prawdziwą majową burzę z ulewą i wspaniałymi piorunami. W deszczu galopowało stadko 13 koni po łące za płotem.
Mari, rozumiem skąd taki pomysł ale ja bym zrobiła fundament tylko, albo nawet słupki betonowe a na tym postawiłabym coś gotowego z drewna. Do się dobrze zabezpieczyć. Można nawet japońską metodą opalić deski. Z bloczków jest po prostu drogo.

Mała poprawka.

Nie wiem skąd mi wczoraj taki metraż wyszedł :o

Po podłodze ma być i ni jak inaczej wyjść nie chce 44 metry.

 

Pusia, alkoholizm, narkomania...

Jakby co to na cebulkę możesz liczyć ;)

Dzieki kochana :hug::hug::hug::hug::hug:

 

Przedstawiłam mężowi projekt z wymiarami, policzyłam materiały i mówie: teraz mi to zrób :D

O minie nawet nie wspomnę...:lol2:

Powiedział: Juz wiem co bedzie nastepne...stodoła !

Az tak mnie nie pogieło, ale jakby ziemi wiecej było to nie powiem, ze bym nie chciała jakiejś małej krówki, malutkiej kózki, swinek kilka...nascie ;) :lol2:

 

Wziełam sie też za myslenie o H2O.

Zrodził sie pomysł i wykonanie. Znalazłam tez ciekawe i nietypowe materiały, ale drogo to wyjdzie :( bo transport z daleka no i nietypowość podnosi koszty.

Ja to jak cos to... !!! :bash:

Mari, jeśli chcesz, żeby w tym murowańcu wilgoć Ci sie nie zagnieździła, to musisz myśleć o ogrzewaniu.

Z drewnem tego problemu nie ma, oddycha znacznie lepiej. Stajnie np. buduje sie z jednej warstwy desek i konie zimą są szczęśliwe.

Puśka!!!

Na litość boską!!!

Porno przed 22 pokazujesz?

 

To te bratki? Pieeeeekne :)

Dziegć dla mnie spoko.

Te długie dziegcie śnią mi się po nocach :(

Zieleninka piękna, ale kalina powala na kolana. Chyba nigdy nie widziałem jej na żywo, chce ją, pragnę jej, pożądam nawet :D. Zaraz wsadzam mordkę w wyszukiwarkę, oby chciała rosnąć na tych naszych piachach.
Mari, jeśli chcesz, żeby w tym murowańcu wilgoć Ci sie nie zagnieździła, to musisz myśleć o ogrzewaniu.

Z drewnem tego problemu nie ma, oddycha znacznie lepiej. Stajnie np. buduje sie z jednej warstwy desek i konie zimą są szczęśliwe.

 

to z silikatów postaw.. tam grzyby typu pleśń itp, nie występują..

 

Pusia.. ogród super.. - ile ten berberys ma lat??

no i jaszczurka wspaniała :)

brakuje tylko pięknego zaskrońca (nie złośliwie - zjada larwy, żaby itp.)

To te bratki? Pieeeeekne :)

 

Tak to te "bratki" :D

 

Zieleninka piękna, ale kalina powala na kolana. Chyba nigdy nie widziałem jej na żywo, chce ją, pragnę jej, pożądam nawet :D. Zaraz wsadzam mordkę w wyszukiwarkę, oby chciała rosnąć na tych naszych piachach.

 

U nas kalina jest mała. Żona chciała mieć, przypomina jej dzieciństwo.

 

Kalina koralowa Roseum jest wg mnie bezproblemowa rośliną, ta moja nigdy nie była cięta, podlewana, nawożona, okrywana, dostałam badylek wykopany u koleżanki w ogrodzie 15 lat temu, wetknęłam i tak rośnie. Jedyny zabieg jaki robię, to co roku wiosną, gdy zaczynają pękać pąki liściowe robię oprysk Decisem.

Kwiaty są ogromne, pompony nie mieszczą się w dłoni, cudnie pachnie i długo kwitnie.

 

Pusia.. ogród super.. - ile ten berberys ma lat??

 

Berberys ottawski Superba też ma 15 lat. Nie zrobiłam zdjęcia jak cudnie, na żółto kwitnie, całe kiście ma tych kwiatów, jedna z piękniejszych odmian.

Na jesień będziemy go przesadzać i trochę się stresuję z tego powodu.

Buldeneż :) to też nazwa tej kaliny. Jedyny problem z tym krzewem to mszyce. Nigdzie w ogrodzie może ich nie być, a na niej pełno tego paskudztwa. Tylko porzeczki ją prześcigają.

 

Przesadzanie tego berberysu może się źle skończyć :( Przgotowaliście go już do wykopania?

Buldeneż :) to też nazwa tej kaliny. Jedyny problem z tym krzewem to mszyce. Nigdzie w ogrodzie może ich nie być, a na niej pełno tego paskudztwa. Tylko porzeczki ją prześcigają.

 

Przesadzanie tego berberysu może się źle skończyć :( Przgotowaliście go już do wykopania?

 

Pestko kalinę wiosną psikam Decisem i cały sezon mam spokój, robnię tak od lat i to sprawdzona metoda. Nie psiknięta kalina wygląda żałośnie.

Tak samo jak jaśminy, wierzby, czeremcha.

Berberys przed przesadzeniem będzie ścięty.

Na mszyce używam Teppeki. Jest idealny.

 

Pusiu, pytałam, czy przygotowaliście berberys do przesadzenia tzn. bryłę korzeniową. Samo przycięcie pędów może nic nie dać, gdy roślina jest tak duża.My przesadzaliśmy kilka lat temu 9 wielkich leszczyn. Przeżyło 7. Jedna zmarniała w pierwszym roku od razu. Cztery bardzo chorowały 3 lata i padła następna.

Próbowaliśmy przesadzać sosny wyższe niż 3 metry. Całkowita porażka bez wcześniejszego przygotowania bryły korzeniowej.

W najgorszym wypadku kupimy nowy.

Wczoraj przesadzaliśmy 9 jarząbów, zobaczymy co będzie.

A w ogóle to wczoraj zobaczyłam jakieś oznaki życia na glicynii. Jeśli będzie rosła, to już mnie nic w ogrodzie nie zdziwi :jawdrop:

Szkoda by go było.

 

Jarząby, 2 sztuki nieco ponad 3 m wysokości, przesadziliśmy wiosną, gdy już pąki ruszyły. To był rzut na taśmę, ale przeżyły. Odporne są.

 

Brawo glicynia :)

Podlewasz ją?

Szko by go było.

 

Jarząby, 2 sztuki nieco ponad 3 m wysokości, przesadziliśmy wiosną, gdy już pąki ruszyły. To był rzut na taśmę, ale przeżyły. Odporne są.

 

No bo w ogóle przesadzanie dorosłych roślin to loteria :yes:

Najważniejsze to obfite podlewanie, co zaraz zamierzam zrobić.

Trzymam kciuki za glicynię.

A propos glicynii :) Czytam bloga architektonicznego od czasu do czasu i dziś trafiły się piękne zdjęcia glicynii. Do tego fioletowej

http://www.blog.awx2.pl/2016/02/rozbudowa-domu-z-lat-50-tych-insitu-arkitekter/?utm_source=feedburner&utm_medium=email&utm_campaign=Feed%3A+Awx2_blogawx2_blogAwx2_blog+%28AWX2_blog%29

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...