Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 5,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Nie na wi dzę wózków!

Mamy Gardena i stale coś mi się plącze, wąż spada bo za luźno się układa, rolka spada z widełek.

Myślałam nad takim patentem sądząc OJ GŁUPIA!!! Ze to nie do kupienia.

A na ile metrów maksymalnie to działa bo z moich wyliczeń wychodzi ze potrzebowałam na 100.

Może odrazu zgłosze się do strażaków :sick:

 

Ja myślę że z takim zwijaczem fajnie się wraca z robót w terenie.

Nie na wi dzę wózków!

Mamy Gardena i stale coś mi się plącze, wąż spada bo za luźno się układa, rolka spada z widełek.

Myślałam nad takim patentem sądząc OJ GŁUPIA!!! Ze to nie do kupienia.

A na ile metrów maksymalnie to działa bo z moich wyliczeń wychodzi ze potrzebowałam na 100.

Może odrazu zgłosze się do strażaków :sick:

 

Ja myślę że z takim zwijaczem fajnie się wraca z robót w terenie.

 

Nie musisz mieć jednym ciągiem 100 m. Robisz puszki poboru wody w przemyślanych miejscach i wtedy starczy krótszy wąż.

100 m to będzie ciężkie, Himen albo Spermen do tego w gratisie potrzebny.

 

Lecę po borówkę, knedelki mężuniowi będę robić :D

Ja tam mam niezla zagwozdke.

Rynny są wpuszczone w ziemię.

Jakieś pomysły na kiego czorta?

Knedle z borowkami????

A mówiłaś ze nie lubisz pierdzielenia :)

Smacznego.

A co dalej od tych rynien? Są rury odprowadzające wodę do jakichś zbiorników albo studni chłonnych?

Do czego? :lol2:

 

Nie znam się, temat mi obcy.

Na chłopski rozumek... Powinnam chyba widzieć w ziemi jakieś dekielki, tak?

Mari u mnie jest zrobione bez dekielków, rury idą w ziemię, dalej jest rura która prowadzi wodę z rynien do suchych strumieni przy ogrodzeniu. musisz obadać temat, może trochę rozkopać delikatnie i zerknąć co tam się dzieje
Nie spodziewam się żadnych super rozwiązań w ogródku po tym jak zobaczyłam ułańską wręcz kuchnię

Knedle z borówkami moja droga Mari - bo mam urlop to po pierwsze, a po drugie to obiad na 3 dni na nas dwoje :lol2:

Borówki takie wielkie, że po 3 szt. do knedla weszły :lol2:

 

A ja chcę mieć zagospodarowaną wodę w ogrodzie profesjonalnie, bo lubię to raz, a dwa to dlatego, ze rachunki za wodę to u nas najwyższy z kosztów utrzymania domu. Marnotrawstwem jest w takim przypadku jest używanie wody z wodociągu gdy do określonych celów można z deszczówki czy studni - niemal za darmo.

pod warunkiem, że jest deszczówka, w zeszłym roku ani kropelka nie spadła a czymś trzeba ogród podlać :bash:

 

No to mam jeszcze dwie studnie :D

Poza tym deszczówka nie tylko latem jest potrzebna :cool:

Dlatego my podlewamy ogród z 3-go zbiornika oczyszczalni :) i będziemy studnię kopać w następnej kplejności po piwniczce.
Dlatego my podlewamy ogród z 3-go zbiornika oczyszczalni :) i będziemy studnię kopać w następnej kplejności po piwniczce.

 

O właśnie :yes:

No niestety do zużycia wody wodociągowej trzeba doliczyć koszt kanalizy - u nas, albo jakieś osobne wodomierze zakładać, masakra.

My płacimy tylko za pobraną wodę, więc jest taniej. Oczyszczalnia to balsam dla kieszeni :)
My płacimy tylko za pobraną wodę, więc jest taniej. Oczyszczalnia to balsam dla kieszeni :)

 

Ale tylko dla kieszeni, sporo z nią kłopotów, tego nie można, tego nie trzeba a to się nie nadaje. Choćby zmiękczacz.

A ja płacę i nic mnie nie obchodzi.

Jak z każdym rozwiązaniem - do wyboru, do koloru, co kto woli.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...