kroyena 04.01.2005 12:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Stycznia 2005 prosciu tyś jest po prostu jewropejczyk pełną gębą, a od 1 maja 2004 zwłaszcza. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-499834 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 11.01.2005 16:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Stycznia 2005 Niektorzy nie byli na tyle blyskotliwi, zeby dojsc do wniosku, ze ten topic to jest miernej jakosci prowokacja i sie napinaja i ....prowincjonalnosc z nich wylazi. Troszke wiecej luzu i usmiechu ... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-507287 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Patos 12.01.2005 22:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Stycznia 2005 Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-508648 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
martta 16.01.2005 00:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Stycznia 2005 Moi rodzice uciekli z warszawy do Józefowa ( ja teraz jeszcze dalej ) a moja Babcia ( z aspiracjami wielkopańskimi - z całą miłością do Babci ) skomentowała: aha Teściowa mojego Tatusia: "... jak można uciekać zWarszawy, no ja sobie nie wyobrażam bo ja jestem rodowita Warszawianka !!! Urodzona w Warszawie!!!" a mój Tatuś : .."no tak bo jak z mamusią jechali furmanką do porodu to kunie spod Sochaczewa ponieśli !" I nie obrażaja nikogo z Sochaczewa ani mojej Babci, to do Warszawy leciała ludność napływowa w tym murarze i inni budowniczowie, czyli w sumie biedota za chlebem, a potem ich pokolenia mieszkające w blokowiskach chełpia się tym, że są z Warszawy, robią obciach na wyjazdach, że wstyd się przyznać skąd się jest .... a tak naprawdę wg słów mojej dobrze naprutej kolezanki " bo ja to jestem prosta dziewczyna z Warszawy i słoma mi z butów wystaje..." i ta słoma to naprawdę wyłazi az wstyd..... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-511596 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wowka 19.01.2005 07:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2005 Dzisiejszy ONET - http://info.onet.pl/1039925,11,item.htmlKraj PAP, MD /2005-01-19 06:07:00 Sondaż: Negatywne opinie o warszawiakach "Życie Warszawy": Reputacja Warszawy jest opłakana, a sądy Polaków o mieszkańcach stolicy bardzo negatywne. W kraju myślą o warszawiakach źle i szybko się to nie zmieni - to wniosek z najnowszych badań opinii o stolicy. "Życie Warszawy" poprosiło ankietowanych, by porównali warszawiaków do zwierząt. Wskazywano na pawie i lisy. Pawie, bo mieszkańcy Warszawy są zapatrzeni w siebie i bardzo dumni; lisy - bo przy okazji są też bardzo cwani i przebiegli - wyjaśnia Mateusz Galica z TNS OBOP, który ogłosił wyniki badań "Co dalej z Warszawą...?". Badanie OBOP-u miało pokazać, czy dawne stereotypy na temat Warszawy i warszawiaków są wciąż aktualne w kraju. Okazało się, że podobnie jak 5, 10 czy 15 lat temu stolica i jej mieszkańcy w oczach Polski nadal są postrzegani negatywnie. Polacy, choć często w Warszawie nie bywają, potrafią wskazać szereg czynników, które psują atmosferę miasta. To korki i ciągły pośpiech mieszkańców. Zdaniem badanych, aby zła dzisiaj reputacja Warszawy stała się lepsza. trzeba poprawić przede wszystkim bezpieczeństwo, estetykę architektury i komunikację. - Na pewno nie trzeba poprawiać urody warszawianek. Zdaniem badanych, jest ona znacznie powyżej polskiej przeciętnej. Zdaniem Janusza Czapińskiego, psychologa społecznego z Uniwersytetu Warszawskiego, warszawiacy być może są przekonani o swojej wartości, ale to dlatego, że są pracowici, zdolni i generalnie bogatsi od reszty Polaków. To zresztą tendencja ogólnoeuropejska. Prawie wszędzie z podobnych powodów nie lubi się mieszkańców stolic. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-514713 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Patos 19.01.2005 12:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2005 Prawie wszędzie z podobnych powodów nie lubi się mieszkańców stolic. Czyli wszystko jest w normie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-515204 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 19.01.2005 13:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2005 jeszcze kilka zaslyszanych "prawd" o Warszawie -do lat 90 tych krazyla taka prawda ze "Warszawa zyje z pracy calego kraju - glownie z trudu i mozolu ludzi z Zaglebia i Gornego Slaska " Po czym nagle okazalo sie, ze gornictwo, hutnictwo jest niedochowe, trzeba w braci gornikow pompowac forse, poniewaz sami nie umieja zarobic na siebie a przyzwyczaili juz sie do "sklepow za zoltymi firankami". - z Wielkopolski tym razem "W Warszawie jest tak dobrze, bo "warszawa" kradnie wszystkie zyski z Targow Poznanskich" Dlatego oczywiscie w Wielkopolsce jest tak niedobrze - wszystkie nieudaczniki z pracowitej Wielkopolski tak to sobie tlumacza. - kilka postow wyzej ktos napisal, ze Warszawa zdechlaby z glodu gdyby nie prowincja, ktora ja karmi Czyli wszyscy ludzie, ktorzy na prowincji bezposrednio nie produkuja zywnosci TEZ powinni z glodu zdechnac - ktoras pani napisala, ze "dobrze, ze maz byl w krawacie" na zakupach w jakims centrum handlowym w Warszawie <> Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-515278 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rbit 20.01.2005 14:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Stycznia 2005 - ktoras pani napisala, ze "dobrze, ze maz byl w krawacie" na zakupach w jakims centrum handlowym w Warszawie <> no bo, ze zacytuje z " Misia": " trzeba wpuszczać tylko klientów w krawacie! Klient w krawacie jest mniej awanturujacy sie. " Co niniejszym stwierdzam jako naplywowy warszawiak co nie odpłynła był z powrotem i z czego jest calkiem zadowolony ;P Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-516627 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 21.01.2005 06:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Stycznia 2005 Te bez krawatu jeżdżą zwykle tramwajami i autobusami. Czy w innych miastach łotwierają ony otwory drzwiowe też przed zatrzymaniem się pojazdu. Bo w Grodzie Przemysława, już siętakiego sposoby na pozbycie niechcianej ludności napływowej prawie nie praktykuje. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-517068 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 21.01.2005 14:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Stycznia 2005 Rbit, Jesli klient w krawacie jest mniej awanturujacy sie to zadowolona z tego powinna byc ekspedientka w sklepie, kelner w knajpie lub pani z agencji "Czarny Lotos" a nie zona . W przeciwienstwie do niektorych "wpisow" tutaj uwazam, ze do Warszawy sciagaja - zostaja NAJLEPSI:ludzie ambitni, wyksztalceni, przebojowi. Innym pozostaje juz tylko napinanie sie na sieci lub w realu lub jeszcze innym auchanie. Gratuluje dobrego wyboru. warszowiok Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-517787 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 21.01.2005 15:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Stycznia 2005 Rbit, Jesli klient w krawacie jest mniej awanturujacy sie to zadowolona z tego powinna byc ekspedientka w sklepie, kelner w knajpie lub pani z agencji "Czarny Lotos" a nie zona . W przeciwienstwie do niektorych "wpisow" tutaj uwazam, ze do Warszawy sciagaja - zostaja NAJLEPSI:ludzie ambitni, wyksztalceni, przebojowi. Innym pozostaje juz tylko napinanie sie na sieci lub w realu lub jeszcze innym auchanie. Gratuluje dobrego wyboru. warszowiok No zona tez powinna być zadowolona ze nie jest wciagana w awantury choć mam pewne obawy co do sytuacji w agencji " Czarny Lotos", ale co tam wszystko dla ludzi, a w sumie po tylu latach kobiecie tez sie coś od zycia nalezy Rbit Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-517868 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
prosciu 23.01.2005 08:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Stycznia 2005 Drogi GościuNie wszyscy mają potrzebę mieszkania w Warszawie.Przyznaję kiedyś przemknęła mi taka myśl przez głowę jednak pózniej musiałem jezdzić dość często do Warszawy i szybko mi przeszło.Nie uważam sie za tłuka niezdare i lenia mam po prostu inny system wartości. Wolę spokuj od warszawskiego pędu, bliskość rodziny, dobrą solidną pracę która pozwala mi żyć na wystarczajacym poziomie. Kilka lat temu zastanawialiśmy sie z żoną czy nie pracować np w Brukseli tylko po co?Zarabiał bym więcej ale i więcej wydawał za to jakim kosztem.Owszem jesli nie miał bym tego co mam to szukałbym tego nawet na końcu świata.Tu gdzie żyję jest mi dobrze i mam zamiar tu zostać i nie jest to kwestia ambicji. moimi marzeniami jest dom, spokojna praca, szczęśliwa rodzina. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-518797 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Patos 23.01.2005 09:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Stycznia 2005 Drogi Gościu Nie wszyscy mają potrzebę mieszkania w Warszawie. Przyznaję kiedyś przemknęła mi taka myśl przez głowę jednak pózniej musiałem jezdzić dość często do Warszawy i szybko mi przeszło. Nie uważam sie za tłuka niezdare i lenia mam po prostu inny system wartości. Wolę spokuj od warszawskiego pędu, bliskość rodziny, dobrą solidną pracę która pozwala mi żyć na wystarczajacym poziomie. Kilka lat temu zastanawialiśmy sie z żoną czy nie pracować np w Brukseli tylko po co?Zarabiał bym więcej ale i więcej wydawał za to jakim kosztem. Owszem jesli nie miał bym tego co mam to szukałbym tego nawet na końcu świata. Tu gdzie żyję jest mi dobrze i mam zamiar tu zostać i nie jest to kwestia ambicji. moimi marzeniami jest dom, spokojna praca, szczęśliwa rodzina. prosciutkie to twoje życie, ja też bym tak chciał Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-518824 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 24.01.2005 12:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2005 Drogi Prosciu, Oczywiscie, ze nie wszyscy musza, chca, pragna mieszkac w Warszawie. Moj argument o ludziach w Warszawie byl odpowiedzia na post, ze w Warszawie tylko chamstwo, prostaki, sloma z butow itepe.Prosciu ... przeciez fakt, ze do Warszawy przyjedzaja ludzie zdolni, abmitni nie oznacza JEDNOCZESNIE, ze poza Warszawa takich ludzi nie ma - jestes tego najlepszym przykladem. Z tym tempem warszawskiego zycia troszke przesadzacie - nie sadze, zeby w Poznaniu, Lublinie czy Wroclawiu zylo sie "wolniej" niz w Warszawie. Pozdrowienia dla calego ludu pracujacego miast i wsi. warszowiok Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-519687 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Paty 24.01.2005 13:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2005 Do wiadomości wszystkicj GOŚCI odnośnie mojej wypowiedzi na temat krawatów. Drodzy GOŚCIE widać jesteście mało inteligentni bo moje ostatnie zdanie było ironiczne i nie było prawdą i teraz nie wiem czy ta niska inteligencja nie wywodzi sie aby z tego ,ż e jesteście " rodowitymi ' warszawiakami..... Paty. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-519772 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mechanics 24.01.2005 22:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2005 Ale w tej już przysłowiowej Ziabiej Wólce trudno spotkać łysola z kijem, za to na ulicach W-wy to powszechny widok. Niestety. Wiesz mieszkam tutaj od urodzenia i słowo daję nie widziałem ani razu łysola z kijem. Czy mówisz o tej samej Warszawie? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-520215 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mechanics 24.01.2005 22:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2005 Ty Gosciu, a słyszłeś o tzw. wolnym rynku. A tak poważnie to ludziska teraz na czarno do Unii jadą pracować, bo te Wasze stawki *1/2 to się nie opłacają. W weekendy to różne takie autobusy na 3 i 4 na trasach wchodza ze 110-120, jakby nie pamietały jak wygląda autobus nadziany na drzewo. Tam stawki zupełnie inne. Wiesz, mieszkam tutaj od urodzenia i nie widziałem autobusu jadącego więcej niż 100, a i te 100 na wisłostradzie jedynie. Mam wrażenie, jakby na podstawie między innymi takich tekstów jak Twój w Polsce powstawały jakieś mity nt tego, co dzieje się w w-wie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-520230 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mechanics 24.01.2005 22:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Stycznia 2005 Ja nabijałem się z "warszawiaków z któregoś tam pokolenia" któzy mają na tym punkcie kompleksy. A czemu ? Bo być może ludzie przyjezdni są od nich lepszymi pracownikami, wydajniejszymi, mającymi większy zapał do pracy i nie chcą aby płącono im x razy więcej tylko za meldunek w Warszawie Zapewniam Cię, że nie są to kompleksy. Przyjezdni niestety znacznie zaniżają średnią płacę, a czy są lepsi?. Są bardziej zdeterminowani. I tylko tyle. Ktoś już tutaj napisał z jakich względów - dla przyjezdnego utrata pracy kończy się najczęściej powrotem tam, skąd przyjechał, czyli przeważnie na wieś. Dlatego rękami i nogami trzymają się swoich posadek, często niestety też niszcząc konkurentów niezbyt czystymi metodami typu lizusostwo i włazodupstwo. Wiem, że nie brzmi to optymistycznie. I oczywiście też nie chcę generalizować, ale pracuję w trzeciej już firmie, wszystkie to międzynardowe korporacje i niestety z każdej mam podobne doświadczenia pod tym względem. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-520243 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 25.01.2005 10:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2005 Paty, Nalezaloby zadac pytanie - czy Twoj maz rzeczywiscie byl wtedy w krawacie? Jesli TAK - Jesli NIE - po co pisalas o tym krawacie - przeciez nikt "normalny" nie jezdzi do IKEI w garniturze (niezaleznie czy ta Ikea w Wawce, Wrocku czy Przemyslu). Nadal nie rozumiem tej Twojej ironii .... Dlaczego z gory patrzysz na ludzi, ktorzy zastanawiali sie nad abazurem takim czy siakim ? Co w Twoich oczach nobilituje kupujacego ? moze denerwowalo Cie, ze TY - PATY na zakupy przyjechalas a tu sie jacys smieszni ludzie z Warszawy kreca, jakies badziewne abazurki wybieraja, nic nie kupuja i jeszcze toreb nie pobrali ! Rozumiem, ze jezeli przed Ikea bylyby rejestracje pozawarszawskie - wszystko byloby inaczej, lepiej. Zycze udanych zakupow w Warszawie. Ech Paty - przeciez jestes fajna kobieta a tak sie napinasz niepotrzebnie. pozdrawiam, warszowiok Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-520603 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ziaba 25.01.2005 10:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Stycznia 2005 Jako posiadaczka słomy w butach i koniem poniesiona ( oklaski *marta* ) obserwuję migrację w zdecydowanie przeciwnym kierunku. Znakiem ci, którym się powiodło i Warszawa spełniła zamierzenia i zrealizowała sny, spierniczają z tego chorego organizmu na obrzeża bliższe lub dalsze skazując się na drogi przez mękę ( znakiem dojazdy ) KAŻDY ma prawo pracować i żyć gdzie mu się podoba. Jeśli ktoś zarzuca komuś , że ma takie prawo i go wykorzystuje .. to ja czegoś nie rozumiem. Może co poniektórzy by chcięli badania genetycznego na okoliczność zasadnego przebywania w tym mieście, ale jeśli tak bardzo opcjują za Czystością Rasy Warsiawskiej to niech spojrzą na swoje drzewo geneologiczne i wyłapią moment poniesienia koniem ku najbliższej większej wiosce gdzie bywał felczer. z ukłonami Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/19454-du%C5%BCo-ludzi-z-prowincji-przyje%C5%BCdza-do-warszawy/page/8/#findComment-520616 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.