Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Margaret mi powiedzila, ze jest tak jak mowilam-musi byc przetarg, ma informacie z Mokrych Lak. Nie ma szans ze by bylo w tym roku. Ale jedna rzec jest dziwna w tym zawiadomiwnie. Moja dzialka, jako numer jest podana, a nie mana przyklad dzialka Huberta.Mam pytanko: Jaki masz numer dzialki? Cziiekawa jestem co to wszystko oznaca, ze my jestesmy, a sasaid nie. Muse sie wybrac do dzial inwesticji i obejrzec te plany a bylam w tamtym tygodniu w gminy..;-(( Znowu startu czasu.. a tak malo ostatnie go mam
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19591-grupa-izabelin/page/81/#findComment-2045739
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Pilnie poszukuję jakiejś sprawdzonej ekipy na dokończenie budowy w Babicach (niestety swoją musiałem wywalic, bo było więcej picia niż roboty). Jeżeli u kogoś roboty dobiegają końca lub ma jakiś kontakt to bardzo proszę o pomoc.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19591-grupa-izabelin/page/81/#findComment-2047797
Udostępnij na innych stronach

Klememi, Muci, to pisemko o kanalizacji co Irena dostałaś, to to samo, o czym pisałam kilka tygodni temu. Może sąsiad jest na innej kartce? Bo każdy dostaje tylko fragmencik listy adresatów, u nas na ulicy też nie wszystkich znaleźliśmy.

Muci, garaż widziałam że też sie już kończy tynkować. Ale fajnie!

Klememi, jeżdżę tak koło tej Twojej działki i jeżdżę i wciąż się zastanawiam, co tak na tych paletach u Ciebie stoi... Bo strop już masz prawda? Skoro palety wywyndowały się na piętro?

Karimar, mamy podobny "plan maksimum" :lol: Będziemy razem trzymać kciuki za pogodę!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19591-grupa-izabelin/page/81/#findComment-2058127
Udostępnij na innych stronach

Klememi, Muci, to pisemko o kanalizacji co Irena dostałaś, to to samo, o czym pisałam kilka tygodni temu. Może sąsiad jest na innej kartce? Bo każdy dostaje tylko fragmencik listy adresatów, u nas na ulicy też nie wszystkich znaleźliśmy.

Muci, garaż widziałam że też sie już kończy tynkować. Ale fajnie!

Klememi, jeżdżę tak koło tej Twojej działki i jeżdżę i wciąż się zastanawiam, co tak na tych paletach u Ciebie stoi... Bo strop już masz prawda? Skoro palety wywyndowały się na piętro?

Karimar, mamy podobny "plan maksimum" :lol: Będziemy razem trzymać kciuki za pogodę!

 

Ania,

pisemka jeszcze nie dostalam, nie wiem o co chodzi - jedni dostaja, inni nie...

A pustaki sa u nas potrzebne na drugi strop - mamy plaski dach. Na szczescie sciany pietra to juz pestka - bez pelnej cegly (30% parteru), tylko 2 slupy zelbetowe (a nie kilkanascie jak na parterze) no i sciany dzialowe wszystkie szkieletowki wiec zrobi sie je pozniej. Oby tylko ekipa zdazyla zrobic stropodach przed sniegiem... Okna juz zamowione, brama i drzwi tez. Swoja droga to niezle terminy - na drzwi wejsciowe trzeba podobno czekac 14 tygodni ! Na klamki okienne tez

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19591-grupa-izabelin/page/81/#findComment-2059252
Udostępnij na innych stronach

Ania.

dzisja skonczyli tynki..wyslo 647m!! bez sufitow...To duzo, ale sprawdzilam wszystko sie zgadzalo. Jesli pan od wylewek nie nawali w nastepnym tygodniu wylewany.. i juz tylko czekam na brama garazowa 6tyg!! a napoczatku wrzesnia, mi mowiili ze za 4 tyg bedzie..zaluje ze nie zamowilam w tedy..Jesli wszystko pojdzie po moich myslach 15.11 zamkne dom.

Jestem wykonczona spszontanie po tynkach..a 2 dni spedzony na budowie i uzgadnianie z 3 ekip..to za duzo. Dobrze ze jutro ma przerwe.. jde do pracy odpoczac..:-))

Ania w Naturze na wiosny sie czekalo 8tyg.. a w Urzedowski 5 miesiecy!!

Poczekaj, zobzczyc moje okna..Tam jest tylko 4 tygodnie narazie..;-)) masz czas..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19591-grupa-izabelin/page/81/#findComment-2059692
Udostępnij na innych stronach

No, Kochani, u mnie majster już muruje bloczki na ławach! W zeszły piątek mieliśmy niezły cyrk, bo przyjechał facet z pompą do betonu i ...powiedział, że tak blisko linii 110kV to on nie będzie robić. Stwierdził, że żeby rozłożyć pompę, musi ją postawić do pionu na jakieś 9m w górę, a tam czyhają na niego linie energetyczne, że powietrze wilgotne, łatwo o przebicie, a on ma dwoje dzieci w domu etc. etc. A jakby "ktoś" go zobaczył, to jakieś konsekwencje by były, strata uprawnień, mandat itd.

Posłaliśmy go do wszystkich diabłów, bo nam beton w gruszce zastygał i wzięliśmy się we czwórkę (majster, jego pomocnik, moja żona[!] i ja) do roboty. Musieliśmy lać prosto z gruchy i rozgarniać łopatami. Dawno się tak nie umordowałem i na dodatek zniszczyłem nowe spodnie. :( Ale jak zobaczyłem te bieluśkie ławy dwa dni później, to stwierdziłem, że w sumie warto było. ;)

Dziś rano ławy były czarne - izolacja. A teraz już mają szare "koronki".

Się buduje! ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19591-grupa-izabelin/page/81/#findComment-2062092
Udostępnij na innych stronach

Karimar,

To nie jest smiesznie... ;-(( Zastanawiam sie jak dostales pozwolenie na budowa tak blizko te 110kV, ze by facet z tej pompy sie tak bal...

 

Hmm, Muci, aby odpowiedzieć Ci na to pytanie, muszę cofnąć się pamięcią do grudnia 2006, kiedy to po raz pierwszy zwróciliśmy się do PSE-Centrum z prośbą o uzgodnienie posadowienia budynku mieszkalnego jednorodzinnego w określonym przeze mnie miejscu. ;) No dobra, teraz będzie serio. Zgodę na budowę w odległości 16,5m od krawędzi dachu do osi linii dostaliśmy właśnie od PSE-Centrum, i to dopiero po przedstawieniu wyników pomiarów wykonanych na nasze prywatne zlecenie przez Instytut Energetyki (1600 PLN netto). Wszystko w pełni legalne, bez "smarowania". Jednak zgoda na "zaistnienie" budynku w pobliżu linii to jedno, a problem prowadzenia robót budowlanych w takim miejscu to co innego. :evil:

Koleś od pompy tylko popatrzył w górę i powiedział, że nawet nie zamierza wjeżdżać. Od rana go łokieć swędział, więc coś złego się stanie. Ja tego miarką nie mierzyłem, ale według prostych obliczeń wyszło mi, że w miejscu, w którym gość miałby się "postawić do pionu" odległość od linii wynosiłaby około 6-7m. Oczywiście w poziomie "na papierze", bo ile metrów nad ziemią są te "druty", to ja nie wiem.

Zabawne jest jednak w tym wszystkim to, że ja nie miałem pojęcia, że taka pompa ma tak popierniczony system rozkładania - 9m w górę (podobno są mniejsze 5-6m tzw. halówki) i jeszcze jakoś po łuku w prawo - więc nie mogłem przypuszczać, że będzie z tym jakikolwiek problem. Gdybym wiedział wcześniej, to nawet kawałek ogrodzenia bym rozebrał, żeby pompa stała dalej od tej cholernej linii. Dziś mogę się już tylko uśmiechnąć. :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19591-grupa-izabelin/page/81/#findComment-2064348
Udostępnij na innych stronach

Karimar.

wszystkie pompy sie otwieraja pod kontem okolo 70 stopni. Przymnajmnej te ktory byli u mnie na budowie. To 6-7 m ot linii. to mogl bez problemu otworzyc..Podziwiam decyzji budowac dom na te 16.5m ot linii wysokiego napiecia i zapalu do pracy, tyle ilosci betonu recznie rozprowadzic...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/19591-grupa-izabelin/page/81/#findComment-2066505
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...