Kominki Piotr Batura 04.01.2015 14:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Stycznia 2015 Wiem że to nie tajemnice. Wolę też Twój styl. Najwięcej energii ma klocek o temperaturze 20 o C, przed włożeniem do pieca ... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/196461-sterowanie-kominkiem-z-pw/page/2/#findComment-6693811 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Forest-Natura 04.01.2015 16:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Stycznia 2015 Witam. Będę jak zwykle w opozycji pewnej ... To Wojtku o czym piszesz może występuje w rozbudowanych układach, liczonych w MWh, lub w procesach o dużo bardziej skomplkowanych przemianach fizyko-chemicznych ... Kominek czy piec w domu to w porównaniu z powyższymi bardzo proste, nieskomplikowane i przewidywalne urządzenie. A temperatura w dużym uproszczeniu (bo na co nam w warunkach domowych komplikować coś bezcelowo) jest wprost proporcjonalnym objawem ilości energii wydzielanej podczas procesu spalania. Można by w naszych domach powsadzać zamiast kominków "promy kosmiczne" i małe "reaktory jądrowe", tylko powtaje pytanie po jaką cholerę to robić i kto by za to chciał zapłacić ... Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/196461-sterowanie-kominkiem-z-pw/page/2/#findComment-6693920 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
margod 04.01.2015 17:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Stycznia 2015 (edytowane) To o czym piszesz Wojtku ( nadmiar powietrza, analiza spalin) ma wpływ na sprawność paleniska. Sprawność kotła/wkładu z PW to stosunek mocy cieplnej przekazanej wodzie do mocy cieplnej paleniska. Dla mnie jest sprawa prosta. W palenisku mamy 781st.C (pali sie 6kg brykietu. . A do komina ucieka 356st.C Strata kominowa to ilość ciepła z uchodzącymi z kotła gorącymi spalinami. W prezentowanym przypadku to o ok 150-200 st. za dużo. Dalej mozna analizować kolejne straty: własne wkładu (poprzez promieniowanie cieplne korpusu oraz szyby), oraz straty powstałe z niecałkowitego i niezupełnego spalania. Edytowane 4 Stycznia 2015 przez margod Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/196461-sterowanie-kominkiem-z-pw/page/2/#findComment-6693993 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wojtek_796 06.01.2015 12:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Stycznia 2015 Witam! No to może w punktach 1. Sprawność to stosunek energii uzyskanej do włożonej. 2. Straty kominowej nie mierzy się w stopniach Celsjusza, tylko w jednostkach energii lub mocy (kJ, kWh lub kW). 3. Strata kominowa to iloczyn temperatury, pojemności cieplnej gazów spalinowych i ich ilości w kilogramach (jeżeli coś, szczególnie, że nie wiemy ile tego jest i co to jest, ma wyższą temperaturę to nie znaczy jeszcze, że ma większą energię, chyba że ktoś uważa, że szklanka wrzątku ma więcej ciepła niż zawartość jeziora Śniardwy o tej porze roku - no ale na to nie wynaleziono jeszcze leku), 3.a. Ciepło to nie to samo co temperatura. 4. Temperatura, np., 400 st. C nie jest dwukrotnie wyższa od temperatury 200 st. C. (temperatury trzeba porównywać podając je w skali Kelwina). 5. Nie zagrzejemy wody tak samo grzejąc spalinami o danej temperaturze w danym czasie i potem spalinami dwukrotnie gorętszymi (patrz punkt wyżej) dwa razy krócej (w drugim przypadku zagrzejemy wodę mocniej). 6. Zimne spaliny w czopuchu mogą też oznaczać, że się nie pali lub pali się, ale nie za bardzo, tzn., że generujemy potężną stratę na drodze niezupełnego spalania i mimo niskiej straty kominowej, sprawność jest żadna. 7. Tempo spalania drewna, biorąc pod uwagę chęć uzyskania dobrej wydajności (niskich strat), jest praktycznie nieregulowalne. 7.a. Potrzebną ilość ciepła i tempo spalania trzeba regulować na drodze dobierania odpowiedniej ilości drewna i jego rozdrobnienia (i wilgotności). 8. Przymknięcie dopływu powietrza, które ma nie powodować pogorszenia spalania i nie generować trucizny w atmosferę (i nie drenować kieszeni) będzie powodować wzrost temperatury spalin, jeżeli jest odwrotnie, trzeba z powrotem otworzyć. Pomijam oczywiście jakieś sytuacje awaryjne. 9. Palenisko mocno rozgrzane może słabiej zasysać powietrze niż palenisko chłodne - dodatkowe przymykanie powietrza może potęgować niezupełne spalanie. 10. itd. Podsumowując... spalaniem we wkładzie grzejącym wodę sterujemy tak, żeby temperatura spalin w czopuchu była jak najwyższa. Ograniczamy tę temperaturę wytrzymałością blach rur dymowych i reszty materiałów - tu można z wystarczającą dokładnością przyjąć, ze blacha ma temperaturę pośrednią pomiędzy temp. w jej osi i tą na zewnątrz rury (wewnątrz obudowy). Jeżeli temperatura jest za wysoka (skąd wiemy, że jest?) miejmy pretensje do producenta wkładu, a właściwie to do siebie. Do siebie, bo szukamy wkładu z ładną klameczką, z panoramiczną szybą (najlepiej, to składające się z samych szyb), a producent musi zarabiać. Dobry wkład ładny nie będzie. Wszystkie te herezje i złote myśli mam zamiar spisać w jednym miejscu. Czytanie nie będzie obowiązkowe . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/196461-sterowanie-kominkiem-z-pw/page/2/#findComment-6696261 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kominki Piotr Batura 06.01.2015 12:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Stycznia 2015 Moim zdaniem wprowadzasz niepotrzebny zamęt... Twoja wiedza i pomysły są już blisko lądowania na Księżycu, a branża nie może oderwać dupy od Ziemi. Ile jest w Europie urządzeń z naszej branży (czy firm) zdolnych spełnić Twoje oczekiwania? Kilka + Twoje urządzenie którym uraczyłeś firmę nie bardzo wiedzącą co z tym dalej zrobić... Twoje konceptualne myślenie nijak się ma do 95% kominków z PW na naszym rynku - Koncepcja dobra, ale my wolimy fakty. Te są takie, że spalając drewno we wkładzie grzejącym wodę na maxa, spalimy opał w pół godziny oddając energię w dowolnej postaci Panu Bogu (na "oko" 60-80%) . Po prostu pompki nie zdążą tego wyprowadzić z urządzenia i nie jest to kwestia sprawności pompki!...Wole spalić tą sama porcję w 2 godziny...Poza tym jak masz jakiś pomysł na sterowanie innym parametrem niż temperatura to działaj! Sterownik intuicyjny to moje marzenie... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/196461-sterowanie-kominkiem-z-pw/page/2/#findComment-6696289 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bohusz 06.01.2015 13:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Stycznia 2015 (edytowane) Witam! No to może w punktach . 7. Tempo spalania drewna, biorąc pod uwagę chęć uzyskania dobrej wydajności (niskich strat), jest praktycznie nie regulowalne. 7.a. Potrzebną ilość ciepła i tempo spalania trzeba regulować na drodze dobierania odpowiedniej ilości drewna i jego rozdrobnienia (i wilgotności). 8. Przymknięcie dopływu powietrza, które ma nie powodować pogorszenia spalania i nie generować trucizny w atmosferę (i nie drenować kieszeni) będzie powodować wzrost temperatury spalin, jeżeli jest odwrotnie, trzeba z powrotem otworzyć. Pomijam oczywiście jakieś sytuacje awaryjne. 9. Palenisko mocno rozgrzane może słabiej zasysać powietrze niż palenisko chłodne - dodatkowe przymykanie powietrza może potęgować niezupełne spalanie. 10. itd. Wszystkie te herezje i złote myśli mam zamiar spisać w jednym miejscu. Czytanie nie będzie obowiązkowe . Pozdrawiam Spalanie górne, bo dolne to insza sprawa W spalaniu górnym, czyli w wszelakich standardowych wkładach kominkowych jeszcze inny parametr (kwestia) jest decydujący - wielkość paleniska.... Może wyprzedzam trochę fakty i podaję za dużo info, ale co mi tam... Jak na razie testy wkładów kominkowych, albo raczej pieców ceramicznych, z zmienną wielkością komory spalania wypadają rewelacyjnie. Oczywiście zmiana wielkości - pojemności, komory spalania to kilkanaście sekund po otwarciu drzwiczek, ale na zimnym palenisku.... przez użytkownika końcowego Czyli modulowana moc - parametr ten pozwala na uzyskanie super spalanie, bez zabiegów typu wędzenie drewna. Edytowane 6 Stycznia 2015 przez bohusz Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/196461-sterowanie-kominkiem-z-pw/page/2/#findComment-6696332 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
sherif 07.01.2015 21:35 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Stycznia 2015 Podsumowując... spalaniem we wkładzie grzejącym wodę sterujemy tak, żeby temperatura spalin w czopuchu była jak najwyższa. Ograniczamy tę temperaturę wytrzymałością blach rur dymowych i reszty materiałów - tu można z wystarczającą dokładnością przyjąć, ze blacha ma temperaturę pośrednią pomiędzy temp. w jej osi i tą na zewnątrz rury (wewnątrz obudowy). czyli, że niby wg Ciebie jest tak optymalnie ? Kilka dni pozwoliłem automatowi sterować kominkiem i zauważyłem, że jest on jako tako sterowalny, tzn trzyma +/- tą temp spalin, ale trzeba też mieć wyczucie czasu i ilości w sensie załadunku. Nawet jeżeli automat przymknie O2 a naładuje się na full to i tak temp rośnie ponad 400C. Inna sprawa, że w moim przypadku, jak ustawię np 240C to muszę palić na jakieś 30% mocy sądząc po ilości załadowanego drewna a wtedy to ledwo chatę mogę ogrzać a bufor przez 10h palenia ma temp o 2-3C wyższą. Także coś czuję albo będę palił optymalnie z większą sprawnością i pustym buforem, albo na max ładując bufor. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/196461-sterowanie-kominkiem-z-pw/page/2/#findComment-6698463 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.