Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Ile czekałeś na pozwolenie na budowę?  

59 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Ile czekałeś na pozwolenie na budowę?

    • do 1 miesiąca
      19
    • do 2 miesiący
      20
    • do 4 miesięcy
      10
    • do pół roku
      2
    • dłużej niż pół roku
      8


Recommended Posts

  • Odpowiedzi 361
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Witam

Ja trochę w podobnym temacie a mianowicie ile czekaliście na warunki zabudowy i ile urzędy mają czasu na wydanie.U mnie były warunki dla poprzedniego właściciela ale że zmienił się jakiś numer i nie można było przenieść warunków na mnie Więc wszystko od nowa :evil: .Mimo że wszystko praktycznie było świeże(poprzednie warunki wydane w październiku 2008)Złożyłem w listopadzie 2008 i co jakiś czas przychodzą powiadomienia o uzgodnieniach.A to ze starostwa ,ochrony środowiska ,melioracji i wreszcie przyszło z gminy że zakończyli postępowanie.Wydaje mi się że chyba już nie długo :lol:

Witam

Ja trochę w podobnym temacie a mianowicie ile czekaliście na warunki zabudowy i ile urzędy mają czasu na wydanie.U mnie były warunki dla poprzedniego właściciela ale że zmienił się jakiś numer i nie można było przenieść warunków na mnie Więc wszystko od nowa :evil: .Mimo że wszystko praktycznie było świeże(poprzednie warunki wydane w październiku 2008)Złożyłem w listopadzie 2008 i co jakiś czas przychodzą powiadomienia o uzgodnieniach.A to ze starostwa ,ochrony środowiska ,melioracji i wreszcie przyszło z gminy że zakończyli postępowanie.Wydaje mi się że chyba już nie długo :lol:

 

{pewnie ty z nimi do ucha :wink: :wink: :wink: im...} ten - tego... :wink:

Od złożenia papierów do uzyskania pozwolenia to pikuś , czekałem kilka tyg. czysta formalność.

Ale żeby zdobyć papiery do złożenia to dobry rok :evil: :evil: :evil: :evil:

 

Masakra - a ja tu szukałam pocieszenia że to krótko trwa :evil:

 

Nie rozumiem - mnie zajęło papierologia 2 m-ce tylko dlatego, że się w ogóle nie spieszyłem a teraz jak liczę wyrobiłbym się w miesiąc

A wszyscy tak straszą!

Jesten na etapie adaptacji... więc zobaczę co dalej...

Nas też wszyscy straszyli,że załatwianie papierologi do pozwolenia na budowę to istny horror,a w rzeczywistości poszło szybko i sprawnie.Zajęło mi to niecałe 1,5 miesiąca :lol:W czwartek oddajemy wniosek o pozwolenie na budowę :wink:
Witam

Ja trochę w podobnym temacie a mianowicie ile czekaliście na warunki zabudowy i ile urzędy mają czasu na wydanie.U mnie były warunki dla poprzedniego właściciela ale że zmienił się jakiś numer i nie można było przenieść warunków na mnie Więc wszystko od nowa :evil: .Mimo że wszystko praktycznie było świeże(poprzednie warunki wydane w październiku 2008)Złożyłem w listopadzie 2008 i co jakiś czas przychodzą powiadomienia o uzgodnieniach.A to ze starostwa ,ochrony środowiska ,melioracji i wreszcie przyszło z gminy że zakończyli postępowanie.Wydaje mi się że chyba już nie długo :lol:

 

byliśmy w bardzo podobnej sytuacji - złożylismy papiery o nowe warunki zabudowy 01.10.2008 a otrzymaliśmy 06.03.2009 tj. 5 m-cy i jeden tydzień

My czekaliśmy 3 tygodnie (sprawdziło się to co powiedziała nam pani architekt, że jeśli dokumentacja jest kompletna to czeka się ok. miesiąca). No i się sprawdziło :lol: . Super byłoby gdyby wszystko tak gładko szło :roll: .
  • 1 month później...
Projekt szedł łeb w łeb z całą papierologią. Sprawę załatwił architekt, na komplet dokumentów, wraz z projektem, czekałam 2 m-ce (bo było Boże Narodzenie) PnB to miesiąc + uprawomocnienie.
  • 5 months później...
Dzisiaj 29 wrzesnia 2009 moja Pani Architekt zlozyla dokumenty o wydanie pozwolenia na budowe :D YUPI !!!!! Zajmowala sie adaptacja projektu ( najpierw jednego ktory zmienilam bo juz mialam dosc czekania na poprawki :evil: ) od marca 2009 czyli pol roku !!!!!! ( drugi projekt doreczylam Jej poczatkiem Wrzesnia ) . Moze PnB bedzie szybciej ...... :roll:
myśmy czekali 8 miesięcy :evil: słyszeliśmy jednak że w naszej okolicy tyle to trwa i uzbrojeni w cierpliwość :lol: niecierpliwie oczekiwaliśmy na papiery

Hejka

No to mnie pocieszyles ........... :evil:

NO to ekspresik:) MY na pozwolenie czekalismy 16 dni:) no ale nie było łatwo bo mamy nadzór archeologiczny który załatwia sie minimum 4 tyg. Sie chciało to sie wylatało:)

73 dni

 

 

 

po 60 dniach dostałam zawiadomienie o przedłużeniu terminu - wybrałam się do starostwa i porozmawiałam, powiedzmy, że niezbyt grzecznie, z p. naczelnik wydziału i po 73 dniach dostałam pozwolenie już prawomocne :roll:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...