Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Ogniwo Eko Plus M - pytania i odpowiedzi, czyli jak to jest z tym kotłem ?


bobasxx

Recommended Posts

Aha, przy okazji proszę też sprawdzić od kiedy wprowadzono "spalanie grupowe"

Tego oprogramowania też jeszcze wtedy nie było i suspenser też nie miał rozregulować kotła w grupowym.

Bruli był wtedy sterownikiem dwustanowym gdzie suspenser miał możliwość rozregulowania kotła a eCoal był sterownikiem automatycznym gdzie nawet w tym czasie nie miał żadnych nastaw, korekty podawanej dawki i korekty mocy wentylatora wprowadzono dużo później, najpierw było to +-6 oczek później +-8 oczek, tutaj nie miał możliwości rozregulowania kotła, bo jak miałby rozregulować automat bez możliwości nastaw ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Dzięki Seba, tam można przeczytać kto tu kręci, porównać z datami wpisów :)

Był jeszcze gdzieś jeden wątek gdzie Piotrek zdał relację z wizyty w Zabrzu, było tez wstawione zdjęcie pamiątkowe uczestników z Zawijanami, bodajże Jorgo robił za fotografa ale tutaj mogę się mylić, tak w tym przypadku przyznaję że tego mogę dokładnie nie pamiętać :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panie karoka, jeśli byłeś pan w wojsku, to na pewno mówili, że trzeba uważać, bo każda broń czasami sama potrafi wystrzelić.

Jeśli się pan na mnie nie obrazi, to nieśmiało chciałbym zasugerować przeczytanie na spokojnie jeszcze raz wpisu zawijana. Wpis jak wpis. Ale jedno zdanie nadzwyczaj ciekawe:

"Do dzisiaj mam w archiwum wykresy z tych jego popisów, razem z wykresami pracy sterownika eCoal.pl, który w czasie kolejnych dwóch godzin wyprostował te SUSPENSEROWE wyczyny. Widzę, że powinienem je przypominać, bo samozwańczy badacze są coraz bardziej butni."

 

Nie godzien jestem przypomnieć panu, kiedy powstał eCoal.pl i o ile lat później Bruli.pl

 

Przepraszam za popsuty humor.

 

Przy okazji niejako: czy w swojej karierze "obrotowego" węglem trafił pan może kiedyś na coś takiego lub podobnego, co uwieczniłem na fotce?

 

[ATTACH=CONFIG]323512[/ATTACH]

 

Oficjalna strona producenta. Pierwszy wpis dotyczący Bruli to 31 08 2010r.

10 września 2010r już informowano już możliwości zakupu sterownika.

http://www.bruli.pl/

 

Kolega Odegree na Info Ogrzewanie w styczniu 2011r pisał o ok 10 podłączonych pod internet sterownikach Bruli

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ależ jesteś śmieszny.

NIGDY ŻADEN kocioł nie uzyska w kotłowni domowej wyników zbliżonych do tych z badań. Badania są po to, aby można było porównać potencjalne możliwości różnych kotłów. Dlatego tak ściśle określone są warunki tych badań, aby były one porównywalne między sobą. To przecież takie oczywiste.

 

 

Czyli do kitu takie badania skoro nie odwzorowują rzeczywistych warunków pracy [o czym już pisałem - i to bynajmniej nie o brak badań eksploatacyjnych chodzi tylko o ustalenie określonych warunków badań na podstawie warunków w których kotły pracują - choć w przybliżeniu a nie jak teraz] - w końcu kotły maja pracować w domach a nie w laboratoriach i do tego są tworzone.

 

Co użytkownikowi mają powiedzieć wyniki badań na węglu którego nie kupi [typ 31.2 określona kaloryczność itd.] w warunkach których nigdy nie będzie miał u siebie [przepływy, nastawy sterownika itd.] ?

 

Skąd użytkownik ma wiedzieć porównując takie wyniki czy kocioł z gorszymi wynikami nie będzie w praktyce pracował znacznie lepiej od tego z lepszymi ?

 

Zresztą z 90% użytkowników guzik obchodzi emisja takich kotłów [reszta ma zacięcie ekologiczne lub potrzebuje papierka do dotacji] tylko wygoda i ekonomia ich użytkowania - przekonuje ich sprawność bo im wyższa tym więcej pieniędzy na opał zostaje im w kieszeni.

 

 

Jeśli zaś ktoś myśli, że wyniki uzyskiwane w amatorskich badaniach w LABORATORIUM SUSPENSERA są bardziej wiarygodne, niż wyniki uzyskiwane w akredytowanych laboratoriach badawczych - to niech sobie tak myśli.

 

 

Gdy przeczytają taki wpis:

 

"NIGDY ŻADEN kocioł nie uzyska w kotłowni domowej wyników zbliżonych do tych z badań. Badania są po to, aby można było porównać potencjalne możliwości różnych kotłów"

 

to ich ilość może znacząco wzrosnąć.

 

Oczywiście, że laboratorium bada z większą dokładnością, powtarzalnością itd. ale cóż z tego skoro bada metodą nie odwzorowującą rzeczywistości tylko warunki idealne ?

 

 

 

Zaś wyniki badań SUSPENSERA dokumentowane są wyłącznie przez jego wpisy na forum a o jego umiejętnościach w tym zakresie miałem okazję przekonać się w trakcie zorganizowanej przeze mnie wizyty tutejszych forumowiczów w Laboratorium Spalania IChPW, gdzie to SUSPENSER wspaniale rozregulował w dwie godziny kocioł, który miał (według niego) poprowadzić lepiej od każdego sterownika. Do dzisiaj mam w archiwum wykresy z tych jego popisów, razem z wykresami pracy sterownika eCoal.pl, który w czasie kolejnych dwóch godzin wyprostował te SUSPENSEROWE wyczyny. Widzę, że powinienem je przypominać, bo samozwańczy badacze są coraz bardziej butni.

Myślę, że mój dobry kolega karoka, który też brał udział w tej wizycie, może potwierdzić moje słowa, bo wiem, że mnie nie uwierzycie, bo przecież taki doktor inżynier to tylko kłamać potrafi. Nie ma to jak ocena praktyka.

 

 

Widzę, że moje wpisy są bardzo niewygodne skoro zacząłeś atakować mnie osobiście - no cóż do takiego poziomu się nie zniżę i się nie odwdzięczę, jedynie wyjaśnię po krótce "że nie jestem wielbłądem".

 

Najpierw ustawiłem w ciągu kilku minut sterownik w trybie dwustanowym [więcej czasu nie było bo obok toczyły się ciekawe rozmowy, których nie chciałem tracić] za co dostałem pochwały, a potem z doskoku zmieniłem nastawy, żeby zobaczyć jak bardzo można zejść z mocą w tym kotle - niestety dmuchawa straciła spręż i zaczął kopcić a czasu [choćby pół godziny] na dokładne, spokojne ustawienie go nie było - a szkoda.

 

Na spotkaniu było sporo osób i pewnie część z nich je pamięta, więc próba zdyskredytowania mnie w ten sposób nie wypali.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możesz sobie sam łatwo odpowiedzieć na te pytania.

Wystarczy, żebyś porównał wyniki kotłów OEPM, OEP i OE. Zobaczysz, jaki efekt dały prowadzone przez nas badania eksploatacyjne tych kotłów.

Możesz sobie także porównać np.wyniki sprawności kotła OEPM, który jest efektem naszych badań eksploatacyjnych, z wynikami sprawności większości kotłów rynkowych, dla których takich badań nikt nie prowadził.

UWAŻAJ tylko, aby wyeliminować z tych porównań kotły, dla których wyniki sprawności podano "z sufitu". Jest takich trochę na rynku.

 

Czyli badaliście 10-ki, 16-ki i z badań eksploatacyjnych wyszła Wam... 26-ka :D Tu chylę czoła i widzę rzeczywisty sens dla szeroko zakrojonego programu badań wszystkich kotłów. Zakres mocy do badań atestacyjnych (na 4-tą i 5-tą klasę). też "wyszedł" podczas badań eksploatacyjnych. Czyli jednak coś wiecie Chłopaki na temat parametrów pracy nowego OEPM poniżej 30%mocy znamionowej :D W sumie to dzięki Wam wiem, że są "nie gorsze" niż w innych przebadanych w tym zakresie kotłach :)

 

Gratulacje! kawał dobrze wykonanej roboty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra panowie wszystko wiedzący.

Teraz gwoli wyjaśnienia bo znowu zamotaliście się w zeznaniach i chcecie koniecznie z karoki idiotę na forum zrobić.

To może panowie wszystko wiedzący spojrzą na forum eSterownik i przeglądną sobie aktualizacje jakie i kiedy były wprowadzane w sterowniku eCoal.

Kiedy do sterownika eCoal wprowadzono tryb ręczny ?

O ile to pamieć karoki nie wysiada to spotkanie w Zabrzu miało miejsce wiosną 2011 roku wtedy to badaliście OEP 16kW z palnikiem 5-cio sygmentowym a sterownik jaki na nim był zamontowany to Bruli.

Wy zapieracie że posiadacie wykresy z eCoala.

Pytam jak Suspenser mógł wtedy rozregulować kocioł na eCoalu w trybie ręcznym skoro wtedy eCoal nie miał w ogóle trybu ręcznego ?

Przepraszam że teraz ja popsułem panom humor i może panom obiad nie smakować.

Żeby odświeżyć sobie luki w pamięci, świadome czy mniej świadome proponuję zadzwonić do Kutna i zapytać szefa E-S czy też wspólnika p. Marka K jak to było ponieważ jak dobrze pamiętam to oni byli na tym spotkaniu, chyba że znowu mi się coś poknociło.

Myslę że jednak nie bo po tym spotkaniu nie dłużej jak chyba ze 2 tygodnie ptrzymaliśmy, ja, suspenser, Piotrek42 sterowniki Bruli do testów, nie wiem czy jeszcze ktoś.

Jak mogliśmy je dostać skoro panowie twierdzą że ich nie było ?

Ustalcie może jakąś oficjalną wersję żeby znowu się tutaj nie pogrążać i nie motać w zeznaniach.

Nie było żadnego Bruli. SUSPENSER dostał jakiś sterownik ręczny, bo tak chciał, a wykresy archiwizowano na podłączonym równolegle eCoal.pl, jako rejestratorze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aha, przy okazji proszę też sprawdzić od kiedy wprowadzono "spalanie grupowe"

Tego oprogramowania też jeszcze wtedy nie było i suspenser też nie miał rozregulować kotła w grupowym.

Bruli był wtedy sterownikiem dwustanowym gdzie suspenser miał możliwość rozregulowania kotła a eCoal był sterownikiem automatycznym gdzie nawet w tym czasie nie miał żadnych nastaw, korekty podawanej dawki i korekty mocy wentylatora wprowadzono dużo później, najpierw było to +-6 oczek później +-8 oczek, tutaj nie miał możliwości rozregulowania kotła, bo jak miałby rozregulować automat bez możliwości nastaw ?

Dokładnie tak było. SUSPENSER dostał jakiś sterownik dwustanowy, bez grupowego. Zwykły dwustanowy. Jakich wiele. Dobrze mówisz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli do kitu takie badania skoro nie odwzorowują rzeczywistych warunków pracy [o czym już pisałem - i to bynajmniej nie o brak badań eksploatacyjnych chodzi tylko o ustalenie określonych warunków badań na podstawie warunków w których kotły pracują - choć w przybliżeniu a nie jak teraz] - w końcu kotły maja pracować w domach a nie w laboratoriach i do tego są tworzone.

 

Co użytkownikowi mają powiedzieć wyniki badań na węglu którego nie kupi [typ 31.2 określona kaloryczność itd.] w warunkach których nigdy nie będzie miał u siebie [przepływy, nastawy sterownika itd.] ?

 

Skąd użytkownik ma wiedzieć porównując takie wyniki czy kocioł z gorszymi wynikami nie będzie w praktyce pracował znacznie lepiej od tego z lepszymi ?

 

Zresztą z 90% użytkowników guzik obchodzi emisja takich kotłów [reszta ma zacięcie ekologiczne lub potrzebuje papierka do dotacji] tylko wygoda i ekonomia ich użytkowania - przekonuje ich sprawność bo im wyższa tym więcej pieniędzy na opał zostaje im w kieszeni.

 

 

 

 

 

Gdy przeczytają taki wpis:

 

"NIGDY ŻADEN kocioł nie uzyska w kotłowni domowej wyników zbliżonych do tych z badań. Badania są po to, aby można było porównać potencjalne możliwości różnych kotłów"

 

to ich ilość może znacząco wzrosnąć.

 

Oczywiście, że laboratorium bada z większą dokładnością, powtarzalnością itd. ale cóż z tego skoro bada metodą nie odwzorowującą rzeczywistości tylko warunki idealne ?

 

 

 

 

 

 

Widzę, że moje wpisy są bardzo niewygodne skoro zacząłeś atakować mnie osobiście - no cóż do takiego poziomu się nie zniżę i się nie odwdzięczę, jedynie wyjaśnię po krótce "że nie jestem wielbłądem".

 

Najpierw ustawiłem w ciągu kilku minut sterownik w trybie dwustanowym [więcej czasu nie było bo obok toczyły się ciekawe rozmowy, których nie chciałem tracić] za co dostałem pochwały, a potem z doskoku zmieniłem nastawy, żeby zobaczyć jak bardzo można zejść z mocą w tym kotle - niestety dmuchawa straciła spręż i zaczął kopcić a czasu [choćby pół godziny] na dokładne, spokojne ustawienie go nie było - a szkoda.

 

Na spotkaniu było sporo osób i pewnie część z nich je pamięta, więc próba zdyskredytowania mnie w ten sposób nie wypali.

Przypomnę Ci te wykresy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak było. SUSPENSER dostał jakiś sterownik dwustanowy, bez grupowego. Zwykły dwustanowy. Jakich wiele. Dobrze mówisz.

Tym sterownikiem zamontowanym na kotle był Bruli a nie jakiś sterownik dwustanowy, chyba że znowu się wykręcisz że bruli był wtedy sterownikiem dwustanowym bo jak pisałem wcześniej tak właśnie było, który jak i sebsa linkował był na rynku.

A Tu piszesz tak:

P.S.

a propos Twojej pamięci...

o sterowniku bruli.pl jeszcze się wtedy nikomu nie śniło

Dalej Twój kolega niedoli przytakuje i próbuje znowu ze mnie zrobić trepa:

"Do dzisiaj mam w archiwum wykresy z tych jego popisów, razem z wykresami pracy sterownika eCoal.pl, który w czasie kolejnych dwóch godzin wyprostował te SUSPENSEROWE wyczyny. Widzę, że powinienem je przypominać, bo samozwańczy badacze są coraz bardziej butni."

 

Nie godzien jestem przypomnieć panu, kiedy powstał eCoal.pl i o ile lat później Bruli.pl

Nic tam eCoal nie prostował bo nie było go na kotle a był tam Bruli.

Może jeszcze gdzieś natrafię na te stare fotki z wizyty a jak ruszy nowa platforma E-S szybciutko dojdziemy kiedy w eCoalu pojawił się tryb ręczny i spalanie grupowe.

Proszę po raz kolejny wywracać kota do góry ogonem bo ludzie to czytają i bardzo dobrze że czytają.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tym sterownikiem zamontowanym na kotle był Bruli a nie jakiś sterownik dwustanowy, chyba że znowu się wykręcisz że bruli był wtedy sterownikiem dwustanowym bo jak pisałem wcześniej tak właśnie było, który jak i sebsa linkował był na rynku.

A Tu piszesz tak:

 

Dalej Twój kolega niedoli przytakuje i próbuje znowu ze mnie zrobić trepa:

 

Nic tam eCoal nie prostował bo nie było go na kotle a był tam Bruli.

Może jeszcze gdzieś natrafię na te stare fotki z wizyty a jak ruszy nowa platforma E-S szybciutko dojdziemy kiedy w eCoalu pojawił się tryb ręczny i spalanie grupowe.

Proszę po raz kolejny wywracać kota do góry ogonem bo ludzie to czytają i bardzo dobrze że czytają.

SUSPENSER dostał, bo tak chciał, zwykły sterownik dwustanowy. Bez grupowego i bez wykorzystywania sygnału z czujnika temperatury spalin - co jest charakterystyczne dla sterownika Bruli. pl, takiego jak znają go liczni użytkownicy. To, że akurat ten dwustanowy sterownik nazywał się bruli, nie ma najmniejszego znaczenia.

Jeszcze raz powtarzam - to był zwykły sterownik dwustanowy, jakich wiele.

 

A plony Waszej wizyty rejestrował przez cały czas sterownik eCoal.pl. Tylko na czas popisów SUSPENSERA dwustan zastąpił eCoala w sterowaniu kotłem. Zaraz potem przełączono ponownie na eCoala. Co? Może to niemożliwe?

Przypomnę Wam te wykresy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SUSPENSER dostał, bo tak chciał, zwykły sterownik dwustanowy. Bez grupowego i bez wykorzystywania sygnału z czujnika temperatury spalin - co jest charakterystyczne dla sterownika Bruli. pl, takiego jak znają go liczni użytkownicy. To, że akurat ten dwustanowy sterownik nazywał się bruli, nie ma najmniejszego znaczenia.

Jeszcze raz powtarzam - to był zwykły sterownik dwustanowy, jakich wiele.

W Twoich relacjach wszystko musi być jak piszesz bo Ty przecież doktor jesteś.

Czyli zamotałeś jak chciałeś a dwie strony temu do co innego baźgrałeś żeby tylko karoka na durnia wyszedł, nie.

Jak już pisałem Bruli nie miał wtedy grupowego i Bruli był na tym kotle a nie eCoal, dlaczego nie możesz przyznać że to ja mam rację a nie Ty ?

Nie może przejść przez gardło, nie ?

Lepiej zamotać, zrobić z kogoś idiotę aby moje było najmojsze, bo jak tu przyznać rację jakiemuś karoce, szkoda mojego czasu ale będę się przyglądał.

Nie musisz mi czegoś powtarzać a w dodatku tego co ja napisałem, zobacz przecież dopiero twierdziliście że Bruli nie były wtedy jak badano 16-tkę i że suspenser rozregulował kocioł na eCoalu gdzie nie było możliwości jego rozregulowania, teraz zaś przyznajesz że to był jakiś zwykły sterownik dwustanowy który przypadkiem nazywał się Bruli, normalnie masakra, hehe

Całe szczęście że nie byłem tam sam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SUSPENSER dostał, bo tak chciał, zwykły sterownik dwustanowy. Bez grupowego i bez wykorzystywania sygnału z czujnika temperatury spalin - co jest charakterystyczne dla sterownika Bruli. pl, takiego jak znają go liczni użytkownicy. To, że akurat ten dwustanowy sterownik nazywał się bruli, nie ma najmniejszego znaczenia.

Dla mnie ma to znaczenie bo chciałeś ze mnie zrobić wałka jak i ze suspensera aby go tylko zdyskredytować w oczach czytelników.

Panie doktorze, raz że pan kłamiesz w żywe oczy to widzę nawet nie znasz pan nawet tego sterownika o którym pan próbujesz coś tutaj bajdużyć.

Już piszę dlaczego tak sądzę.

Otóż jeśli znałby pan choć trochę ten sterownik Bruli czy sterownik eCoal gdzie chełpisz się pan po forach że jesteś pan jego współtwórcą, że jest na licencji Instytutu to nie pogrążałbyś się pan jeszcze bardziej takim zapisem jak wytłuściłem w pana wypowiedzi.

Zatem dokształcę pana odrobinę w rewanżu za pańskie nauki:

Nie jest możliwa praca sterownika Bruli czy sterownika eCoal bez użycia czujnika temp. spalin

Nie jest też możliwa gdy czujnik spalin jest niesprawny, wywala alarm i sterownik przechodzi w tryb ręczny, kocioł się wygasza.

Zgłaszaliśmy z minertu takie postulaty do E-S żeby jednak jakoś postarali się to ominąć bo czujnik wysiądzie i kocioł jest unieruchomiony.

Dostaliśmy odpowiedź że pomyślą nad tym problemem i może wprowadzą coś takiego że trybie dwustanowym dadzą taką możliwość ale też ma być to określone czasowo, co będzie zobaczymy ale to dopiero ma być a nie że tak coś było bo piszesz nieprawdę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W Twoich relacjach wszystko musi być jak piszesz bo Ty przecież doktor jesteś.

Czyli zamotałeś jak chciałeś a dwie strony temu do co innego baźgrałeś żeby tylko karoka na durnia wyszedł, nie.

Jak już pisałem Bruli nie miał wtedy grupowego i Bruli był na tym kotle a nie eCoal, dlaczego nie możesz przyznać że to ja mam rację a nie Ty ?

Nie może przejść przez gardło, nie ?

Lepiej zamotać, zrobić z kogoś idiotę aby moje było najmojsze, bo jak tu przyznać rację jakiemuś karoce, szkoda mojego czasu ale będę się przyglądał.

Nie musisz mi czegoś powtarzać a w dodatku tego co ja napisałem, zobacz przecież dopiero twierdziliście że Bruli nie były wtedy jak badano 16-tkę i że suspenser rozregulował kocioł na eCoalu gdzie nie było możliwości jego rozregulowania, teraz zaś przyznajesz że to był jakiś zwykły sterownik dwustanowy który przypadkiem nazywał się Bruli, normalnie masakra, hehe

Całe szczęście że nie byłem tam sam.

Było tak, jak napisałem. SUSPENSER miał do dyspozycji zwykłego dwustana.

 

To, że ES sprzedawał jakiś dwustan pod nazwą Bruli (nie jestem pewien, czy go wtedy sprzedawał) kompletnie nie ma żadnego znaczenia. Sterownik bruli.pl, jaki wszyscy znają, to sterownik półautomatyczny z opcją grupowego i tłoka, licencjonowany przez IChPW.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ma to znaczenie bo chciałeś ze mnie zrobić wałka jak i ze suspensera aby go tylko zdyskredytować w oczach czytelników.

Panie doktorze, raz że pan kłamiesz w żywe oczy to widzę nawet nie znasz pan nawet tego sterownika o którym pan próbujesz coś tutaj bajdużyć.

Już piszę dlaczego tak sądzę.

Otóż jeśli znałby pan choć trochę ten sterownik Bruli czy sterownik eCoal gdzie chełpisz się pan po forach że jesteś pan jego współtwórcą, że jest na licencji Instytutu to nie pogrążałbyś się pan jeszcze bardziej takim zapisem jak wytłuściłem w pana wypowiedzi.

Zatem dokształcę pana odrobinę w rewanżu za pańskie nauki:

Nie jest możliwa praca sterownika Bruli czy sterownika eCoal bez użycia czujnika temp. spalin

Nie jest też możliwa gdy czujnik spalin jest niesprawny, wywala alarm i sterownik przechodzi w tryb ręczny, kocioł się wygasza.

Zgłaszaliśmy z minertu takie postulaty do E-S żeby jednak jakoś postarali się to ominąć bo czujnik wysiądzie i kocioł jest unieruchomiony.

Dostaliśmy odpowiedź że pomyślą nad tym problemem i może wprowadzą coś takiego że trybie dwustanowym dadzą taką możliwość ale też ma być to określone czasowo, co będzie zobaczymy ale to dopiero ma być a nie że tak coś było bo piszesz nieprawdę.

Uspokój się trochę, bo walisz byka za bykiem.

Napisałem:

"SUSPENSER dostał, bo tak chciał, zwykły sterownik dwustanowy. Bez grupowego i bez wykorzystywania sygnału z czujnika temperatury spalin - co jest charakterystyczne dla sterownika Bruli. pl, takiego jak znają go liczni użytkownicy." I to jest prawda.

Tamten "bruli", którego dostał SUSPENSER, nie miał ani grupowego (bo go jeszcze wtedy nie było), ani algorytmu wykorzystywania sygnału z czujnika temperatury spalin.

Nie wiem, co Wam dał ES do testowania, bo mnie to nie obchodziło. Natomiast dobrze wiem, kiedy pojawił się licencjonowany sterownik bruli.pl z opcją "grupowe".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Było tak, jak napisałem. SUSPENSER miał do dyspozycji zwykłego dwustana.

 

To, że ES sprzedawał jakiś dwustan pod nazwą Bruli (nie jestem pewien, czy go wtedy sprzedawał) kompletnie nie ma żadnego znaczenia. Sterownik bruli.pl, jaki wszyscy znają, to sterownik półautomatyczny z opcją grupowego i tłoka, licencjonowany przez IChPW.

Dalej idziesz w zaparte, zobacz w link sebsy, może sobie jednak przypomnisz co i od kiedy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...