Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Kroyena ... niestety nie mam żadnej informacji odnośnie instalacji nn w tym obiekcie. Wiem tylko jedno, iż podczas remontu pomieszczeń została również położona nowa instalacja elektryczna, zasilająca urządzenia szpitalne, oświetlenie, gniazda, system KD, itp. Firma która zajmowała się robotami elektrycznymi już jej nie ma (skończyli zlecenie), a w szpitalu (na wydziale na którym zainstalowany jest system KD) nikt nie jest w stanie na to pytanie odpowiedzieć.

Od soboty jak na razie nie było żadnej informacji o zawieszeniu się systemu. Jeżeli sobotnie zmiany poskutkują i przez tydzień nie będzie problemów, zatem będzie można uznać to za sukces.

Przy okazji dowiedziałem się ze nie tylko system KD był zakłócany, lecz nowa aparatura szpitalna również. Strasznie im tam sieją te zakłócenia.

 

 

Pozdrawiam,

 

Jacek

Wskazuje abyś zwrócił uwagę, jeżeli oczywiście to możliwe, czy urządzenia zakłócające są własciwie zainstalowane bo możliwym staje się że to one zakłócają tak silnie z powody złego zainstalowania. Jak sam piszesz inne urządzenia też ulegają zakłóceniom.

 

 

Jak już wcześniej napisałem przewody systemu KD ułożone są równolegle na pewnym odcinku do przewodów zasilających aparaturę szpitalną.

 

To możnaby sprawdzić układając nowe przewody (lub ich odcinki) nawet prowizorycznie na czas próby ale jest duże prawdopodobienstwo gdy biegną na znacznej długości. Zakłócenia z kabla zasilającego (a może ten kabel powinien być ekranowany a nie jest) przenikają do kabla sygnałowego KD

 

 

Zastanawia mnie ten przewód PE przyłączony do metalowej obudowy. Czy nie jest to przesada przy takim napięciu 13VDC ? W zasadzie nie służy on teraz niczemu, a może okazać się iż przysparza teraz jakieś problemy.

To nie przeszkadza ale stanowi również ekran elektromagnetyczny i jest to poprawne.

Jeszcze mi się coś takiego przypomniało:

Łączenie ekranów do masy powinno mieć układ gwiazdy (ew. drzewa), tzn. nie powinno być żadnych pętli. Czyli każdy moduł z następnym modułem musi być połączony tylko jednym przewodem masy. W przeciwnym razie pętle zaczynają działać jak anteny i cały układ zaczyna się strasznie zaszumiać.

Przekonałem się o tym, gdy kiedyś sobie robiłem equalizer. Narysowałem ładną płytkę, na której wszystko otoczyłem masą (bo mi się wydawało, że będzie dobrze ekranowało). Po zlutowaniu i włączeniu okazało się, że equalizer strasznie szumi (prawie jak radio między stacjami FM). Dopiero jak przeciąłem masę i przerwałem pętlę, wszystko się naprawiło. Ostatnio miałem też to samo, jak robiłem głupi wzmacniacz do komputera. Też zrobiłem niechcący pętlę z masy i wszystko zaczęło szumieć.

Tak mi się przypomniało, może ci się to przyda PTC.

Bardzo słuszna uwaga mieczu, tyczy się to również przewodów ochronnych i zera roboczego w energetycznych instalacjach zasilających no ale to w końcu analogia lub nawet odpowiednik drukowanej płytki elektronicznej.

 

Kiedyś do lokalizacji zakłóceń używałem słuchawki piezoelektrycznej nawet dodawałem prosty detektor, jeżeli spodziewałem się składowych w.cz. Jest to oczywiście sposób bardzo amatorski ale niekiedy bywał skuteczny, nie mam pojęcia czy w "warunkach szpitalnych" mogłaby się taka słuchawka sprawdzić.

 

Ciekawy jestem efektów.

Niekoniecznie ekran - jako metoda eliminacji zakłóceń musi być uziemiony. Może być także zawieszony w próżni i też spełni swoje zadanie (spróbujcie zamknąć komórkę w blaszanym pudełku i postawić na stole - zadziała ?), więc nie musi GND być połączone z PE, czasem się celowo izoluje, co mogłoby pomóc w tym przypadku, ponieważ urządzenia zakłócające są połączone z PE i właśnie w nim mogą pojawiać się pasożyty. Dla urządzeń WCZ długi przewód PE to tylko ochrona przeciwporażeniowa, reszta to antena.

Oczywiście ekrany powinny być pdłączone tylko z jednej strony i żadnych pętli.

Co do zasilania... nie lekceważ go ! Chcąc cokolwiek odkłócać musisz być pewien zasilania, może to właśnie zasilacz wzbudza się pod wpływem pola WCZ ?. Osobiście w takiej sytuacji zastosowałbym solidny filtr sieciowy na wejściu zasilacza, albo nawet transformator separujący i całą centralkę wraz z zasilaczem zamknął w jakiejś obudowie EMC aby być pewnym, że od strony zasilania nic nie włazi.

Zgadzam się, nie można porównywać sieci w systemie symetrycznym z układem asymetrycznym.

 

Budowałem kiedyś zgrzewarki WCZ, które kurewsko "siały" i problem jest mi zgrubsza znany: prze-rą-ba-ne.

 

POWODZENIA !

Cześć!

 

Robię trochę urządzeń w których jest cyfrowa transmisja danych po liniach niesymetrycznych na większe i mniejsze odległości. Jak pojawiają się problemy z zakłóceniami to mam taką zasadę:

 

- najpierw sprawdzam masy (GND) w elektronice: łączę grubymi kablami, podłączam do blach obudowy i zapętlam (wykorzystaj te wolne przewody i podłącz je do masy w czujniku i centralce).

- jak nie pomaga to to samo robię z przewodami zasilającymi (Vcc)

 

Moje doświadczenie mówi, że większość problemów wynika z niestabilnego zasilania i masy.

 

Jak nie pomoże weź oscyloskop i obejrzyj sygnały (powinny być raczej prostokątne) oraz napięcie zasilania - nie powinno mieć szpilek i nie powinno falować.

 

Rozumiem, że układ się zawiesza i wymaga resetu, a nie działa niepewnie i jednych ludzi wpuszcza, a innych nie.

Układ bazuje pewnie na jakimś procesorze, który łatwo może się zawiesić gdy napięcie zasilania mu na chwilę "dygnie". Jestem prawie pewien, że nie chodzi indukowanie się zakłóceń na kablach sygnałowych, bo to raczej nie zawiesza procesorów (dlatego ekranowanie niewiele pomoże).

Zastanawia mnie ten przewód PE przyłączony do metalowej obudowy. Czy nie jest to przesada przy takim napięciu 13VDC ? W zasadzie nie służy on teraz niczemu, a może okazać się iż przysparza teraz jakieś problemy.

To nie przeszkadza ale stanowi również ekran elektromagnetyczny i jest to poprawne.

 

tomaszz i jędrzej macie racje!; z tej części mojej wypowiedzi chciałbym się wycofać.

PTC

Jak nie tylko zakłócany jest KD, to sorki dla innych, ale chyba wychodzi na moje.

Spital ma powaloną ekwipotencjalizację (czyli wyrównanie potencjałów).

Z tego co wiem to za sprawą:

1) nieciągłosci w obwodach wyrównawczych (połączenia w jeden ciąg wszystkich ektranów i obódów z PE)

2) złym uziemieniem.

 

Wnioski podobne jak, w którymś z poprzednich postów.

 

Kupujeta doktory sprzętu za 6 zer, a nie potrafita mu odpowiedniego miejsca pracy zapewnić bo na to środków z MZ i NFZ nie ma, a szpital bokami robi.

Skutki:

1) nerwy własne,

2) wieczne wożenie się z serwisem,

3) skrócenie czasu życia urządzeń,

no i najważniejsze:

4) narażanie pacjentów, bo jak wam sieje po innej aparaturze także, to jak możecie twierdzić, że wyniki badań macie poprawne.

 

Wiecie jak to się u mnie nazywa:

Leczenie syfa pudrem.

 

Co do protokołów to ktoś tu ewidentnie ciała daje.

Chyba że wykonawca był na świstakt ("zawijał w sreberka")

Poczekajcie, ąz pacjenta prądem porazicie i protokołów badania sieci elektrycznej nie będziecie mieli, a rodzina się dowie. To dopiero szpital odszkodowanie wybuli.

A swoją drogą to chyba trzeba by zbiorowo na szpitale coś nasłać, bo chyba jak mają na codzień ze śmiercią do czynienia to życie i zdrowie ludzkie ma inną wartość.

Sorrki, że tak przydługo i z lekka nerwowo. Ale za taki numer, że protokołów nie ma to w przemyśle bhpowiec biegałby tak jakby kto mu elektrodę w odbyt wsadził.

krojena

Nie WYCHODZI na Twoje, lecz DOCHODZI Twoje.

Nikt tu nie kwestionuje badań uziemień ochronnych, ani podłączenia obudów w celu ochrony do szyn PE - przecież to ludzkie bezpieczeństwo i w razie wypadku - prokurator. ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ.

 

Lecz nikomu nie będzie przeszkadzało, a zwłaszcza SEPowcowi-pomiarowcowi, że odizolujemy GND od PE w zakresie WCZ za pomocą filtra z przejściem galwanicznym(L+C). Dla prądu 50Hz nie ma większego znaczenia czy płynie prostym drutem, czy przez kilkanaście zwojów cewki (tak czy nie?). Pomiary wyjdą OK, zakłócenia będą odcięte i wszyscy będą zadowoleni.

 

A tak na marginesie...

Jaki mądry wsadził tak czułą elektronikę blisko urządzeń typu RTG !

Przecież problemy były do przewidzenia.

A ja myślę, że warto byłoby sprawdzić też ile tam napięcia w sieci, zwłaszcza po włączeniu tego RTG, bo może zostaje tylko 180V?

A tem zasilacz VDC to impulsowy jest, czy tylko udaje że stabilizuje? :D

Witam ponownie wszystkich zainteresowanych,

 

Aktualnie trwają testy i próby.

 

Niedługo napiszę (mam przynajmniej taką nadzieję) co było przyczyną (za ok 1.5 tygodnia)

 

Pozdrawiam,

 

Jacek

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...