Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

dziennik Bozeny i Ma?ka


Recommended Posts

Skąd pomysł na własny domek? Zakiełkował Maćkowi w głowie, a jak mi o nim mówił to myslałam, że chce mi się oświadczyć, ale na to musiałam trochę dłużej poczekać. A teraz juz uporaliśmy się z geodetą i biurokracją i mamy upragnione pozwolenie na budowę, plan wybralismy już wcześniej ze Studia Atrium GL 186, fundamenty już schną i teraz to się zaczyna .... acha dziłeczka też jest 4300 m2, przedzielona rowem, w którym nie ma wody.

:)

http://foto.onet.pl/upload/18/95/_333731_n.jpg

http://foto.onet.pl/upload/29/34/_333737_n.jpg

:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ekipę załatwialiśmy na ostatnią chwile, jakoś to było w lutym i jak się okazało wszyscy byli już zajęci ale od czego są znajomi ...od słowa do słowa i okazało się ze chłopak koleżanki ma własną ekipę i się chętnie nami zajmie. Super, serdecznie go polecam efekty pracy bedzie widac na zdięciach. Moja ciocia, która jest kierownikiem naszej budowy nie ma nic mu do zarzucenia. Cenę też wynegocjowaliśmy przyzwoitą jak na tereny warszawskie. Domek ma być gotowy na koniec września - połowa pażdziernika. Stan surowy z dachem. :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fundamenty są, na nich bloczki betonowe, teraz jeszcze izolacja i piasek do środka a od poniedziałku pojdzie juz cegła Poroterm 30 P+W. Zastanawiamy się nad oknami pomiedzy Sokółką a Urzędowskim, może ktoś podpowie nam na podstawie swoich doświadczeń? :roll: Byłabym bardzo wdzięczna.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak samo zastanawiamy się nad ogrzewaniem. Przeczytaliśmy całe forum na temat rekuperatorów i ogrzewania gazem i nadal nic nie wiemy. Jedni chwalą reku a inni gaz. Duże rozbiezności są również w cenach i eksploatacji. Maciek podchodzi do tego bardzo racjonalnie i zgodzę się z nim na to co wybierze. Gazownia nam wyliczyła, ze przylacze gazowe bedzie mialo ok 140 mb i bedzie nas to kosztowalo 9.800 PLN, przy czy gazownia pokryje ok. 1500 PLN a my reszte. nie wiem jak to wyliczyli ale nasza ekipa zrobi to duzo taniej. Na razie nie wiemy dokładnie o ile, czekamy na projekt linii gazowej i wodociagowej. A tymczasem wode na działke wozimy traktorem w baniaku 600 l. Najczęsciej to ja przemykam przez naszą uliczeke na traktorku. Ekipie naszej wstarcza to na ok. 1 dzien, a ekipa liczy 1 majstra i 3 pomocnikow. Z prądem tez nie było łatwo również i tu inwestycja dla elektrowni okazała się bardzo kosztowna i niesamowicie przeciagali nam wydanie pozwolenia. :( Dokumenty wysłano gdzieś do Rembertowa zeby jakas szycha podjela decyzje czy mozemy miec to podlączenie czy tez nie- nie obylo sie bez interwencji i pomocy "rodziny".

 

http://foto.onet.pl/upload/36/38/_333749_n.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla rozpoczynajacych budowę moge podać wstepne koszty jakie juz ponieśliśmy. Dom na 240 m2 z garazem na 2 samochody, użytkowe poddasze:

1. wyrownanie terenu pod fundamentami 3000PLN (fadroma) = tu napewno przepłacilismy, mozna to zrobić taniej

2. stal do fundanentów ok 3800 PLN

3. 4 betoniarki po 5,5 m3 betonu B15 ok 4600PLN

4.bloczki betonowe w il. 2800 szt po 2,4PLN

5. Poroterm 30 kupilismy jeszcze przed podwyżkami majowymi ok. 14.000PLN

6. do tego dochodzi jeszcze piasek, cement, drewno, rury do kanalizacji kolejne 2000-3000 PLN i to jeszczenie koniec.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do dnia dzisiejszego prace na budowie posuwaja sie wolno (jak dla mnie). Myslalam, ze dom bedzie szybciej rósł a to dopiero poziom zerowy. Ale majter powiedzial, ze od poniedzialku to bedzie inna rozmowa bo poroterm sie szybko ukalda i wtedy dopiero bedzie widac postepy. A domek na razie wyglada tak:

http://foto.onet.pl/upload/49/40/_333755_n.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Opowiem troszke wiecej o naszej inwestycji. Dzialke mamy polozona w Łoziskach k/Piaseczna. do niedawna byly to tylko tereny rolnicze (wychowalam sie tu) i na naszej ulicy stalo tylko 10 domow i w wiekszosci byli to rolnicy. teraz domkow jest juz 20 a moj bedzie 21. Acha zapomnialabym o nowobudowanym osiedlu Dworek Polski, gdzie powstanie 29 domkow. nigdy w zyciu nie widzialam takiego ruchu na mojej ulicy - zawsze bylo kameralnie, wszyscy sie znali od lat. Ach bylo minelo, a szkoda bo wioska moja ma swoja historie zwiazana z pewnym Niemcem, ktory tu mieszkal przed wojna, i po ktorym zostal kawal ziemi; przekazany pozniej pierwszym mieszkancom.

doba a teraz dalej...bardziej konkretnie

 

Od wrzesnia 2003 r. borykalismysie z podzialem geodezyjnym. Nasz geodeta obiecal nam, ze na poczatku grudnia bedziemy mieli juz decyzje w reku, a tu tymczasem nastaly swieta jedne i drugie a podzialu nie bylo widac a i kontakt z geodeta byl utrudniony, wrecz niemozliwy chybaze zdybalo sie go z samego rana u niego w biurze (ale tez nie zawsze). w pierwszym etapie podzielil nam tak dzialki, ze nie mielismy do nich dojazdu :o , i trzeba bylo zmieniac postanowienie i znowu czekac :x . W koncu udalo sie, decyzja ,jest, zalatwianie pozniejszych papierkow to byl przyszcz, lacznie z pozwoleniem na budowe. :)

 

Roboty ruszyly ok 20 maja 2004, wiadomo wyrownanie terenu (fadroma) i kopanie fundamentow. Wkoncu cos sie dzialo, widzialam to na wlasne oczy i nie bylo to juz tylko moje a wlasciwie nasze gadanie o budowie - to byly fakty

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W fundament poszlo zbrojenie, wlasnorecznie robione przez nasza ekipe :o (myslalm, ze to sie kupuje w takim ksztalcie - przyznam szczerze nie znam sie na tym).

 

Boze jak ja sie cieszylam jak zobacylam betoniarke pedzaca do nas na dzialke.

http://foto.onet.pl/upload/33/12/_333741_n.jpg

 

Pozniej rosnoce warstwy bloczkow na fundamentach i w koncu zasypanie poziomu "0" i od poniedzialku cegla. Juz nie moge sie doczekac ... troche cierpliwosci, a tymczasem sprawdzimy okna u "Urzedowskiego"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oooo, cały dzień jeżdżenia za oknami, dzrwiami, bramą do garażu. Ceny są różne, największy rabat daje Sokółka. W końcu zdecydowaliśmy się na okna Sowińskich z Bartyckiej. Mamy teraz problem ze szprosami. Okazało się, że kolory szprosów międzyszybowych bardzo trudno dobrać do koloru okien (właściwie jest to możliwe tylko przy ciemmnym machoniu). Wystkie wymiary okien z projektu okazały się niestandardowe, ze względów oszczednościowych i po małych przeróbkach, doprowadziliśmy je do wymiarów typowych. A na budowie: fundamenty zasypane od środka piaskiem (150 PLN za wywrotkę), rury do kanalizacji zakopane, cegła pnie się w górę. Teraz myślimy jak rozplanować biologiczną oczyszczalnię ścieków. Spadek na działce jest, dużo miejsca do rozprowadzenia drenów, tylko troszkę podłoże mało przepuszczalne - glina. Coś i na to wmyślimy. Zaraz zerknę na FORUM i bedzie jaśniej w głowie :wink: .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oooo, cały dzień jeżdżenia za oknami, dzrwiami, bramą do garażu. Ceny są różne, największy rabat daje Sokółka. Ale my w końcu zdecydowaliśmy się na okna Sowińskich z Bartyckiej. Ręczna robota, polska firma spod Częstochowy. Mamy teraz problem ze szprosami. Okazało się, że kolory szprosów międzyszybowych bardzo trudno dobrać do koloru okien (właściwie jest to możliwe tylko przy ciemmnym machoniu). Tak jest we wszystkich firmach - sprawdziałam. Wystkie wymiary okien z projektu okazały się niestandardowe, ze względów oszczednościowych i po małych przeróbkach, doprowadziliśmy je do wymiarów typowych. A na budowie: fundamenty zasypane od środka piaskiem (150 PLN za wywrotkę), rury do kanalizacji zakopane, cegła pnie się w górę. Teraz myślimy jak rozplanować biologiczną oczyszczalnię ścieków. Spadek na działce jest, dużo miejsca do rozprowadzenia drenów, tylko troszkę podłoże mało przepuszczalne - glina. Coś i na to wmyślimy. Zaraz zerknę na FORUM i bedzie jaśniej w głowie :wink: .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

Witam moj (nasz) dzienniku! Troszke mnie nie bylo, z wakacji tez trzeba bylo skorzystac. Oczyscie nie bylo sielanki na wyjezdzie. Juz dwa dni po opuszczeniu przez nas budowy zadzwonil nasz wykonawca i powiedzial, ze zwolnil dwoch robotnikow bo - zalegli. Co im moglo dolegac? Oczywiscie zbyt mocno gasili pragnienie a praca stala w mniejscu. Wiec sie z nimi pozegnal. Na domiar zlego majster zlamal noge i jest na zwolnieniu. :x . Tydzien pozniej milelismy juz nowa ekipe. Teraz widac postepy, praca idzie szybciej i efekty mozna zobaczyc golym okiem.

http://foto.onet.pl/upload/29/83/_333767_n.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak, tak do 17 lipca mielismy juz miec strop - przez ten przestoj zwiazany z poszukiwaniem nowej ekipy, wszystko sie opoznilo ale jak to mowia "nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. Na spokojnie poszukalismy sobie tartaku w okolicy Piaseczna, ktory wystawia atest na drewno. Ostatecznie zdecydowalismy sie juz na okna (ciezko bylo - szczegolnie jesli chodzi o wybor koloru szprosow, rodzaju szyb i okuc) ale to juz za nami. Acha jeszcze drzwi zewnetrzne - koncepcja juz jest wiec dalej pojdze gladko. Podsumowujac przygotowania do zrobienia stropu: stal juz jest, steple - juz czekaja, do kupienia zostaly bloczki terriva (600 szt) i belki, cement dowiaza z podbliskiej betoniarni(tez z atestem). Teraz tylko trzeba kaske zbierac na to wszystko :lol:

http://bozena_ol.w.interia.pl/PICT0025.JPG

:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:

:roll: :roll: :roll:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wroce do tych okien. Kazdy wykonawca proponuje milion kolorow okien z meranti, sosny, debu ale jesli chodzi o kolor szprosow wewnetrznych to jest ich tylko chyba 6 podstawowych: ciensze lub grubsze. Klopot polega na zestawieniu koloru ram z kolorem szprosow. W naszym przypadku to sie nie udalo :( wiec zrezygnowalismy ze szprosow by zachowac kolor okien taki jaki sobie wybralismy a nie taki jaki pasuje do szprosow. Mozna oczywiscie zrobic sobie szprosy w wymarzonym kolorze ale sa to szprosy zewnetrzne. Mi sie one jednak wyjatkowo nie podobaja i kosztuja 2 razy wiecej.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Schody tez sa problemem ale tyko pomiedzy nami. Ja bym chciala drewniane (na konstrukcji opartej w scianie). Byly by azurowe, delikatne idace nad kominkiem. Maciek z kolei twierdzi ze beda skrzypiec, beda nieporeczne i niebezpieczne dla dzieci dlatego lepiej zeby byly betonowe. Tak wiec ogladam teraz projekty schodow betonowych. Powoli kielkuje mi wizja jakby to bylo z takimi schodami (uleglam Mackowi i jego koncepcji). Musze jakos wpasowac kominek w przestrzen pod schodami, zrobic tam miejsce na drewno. Moze cos z tego wyjdzie. :wink:

 

Ano coś wyszło, proszę zobaczyć"

 

http://bozena_ol.w.interia.pl/schody.JPG

i można po nich juz chodzić

 

http://foto.onet.pl/upload/15/63/_335313_n.jpg

to jeszcze nie jest efekt końcowy oczywiście, ale juz coś można o nich powiedzieć

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...
Ach takie krotkie te wakacje, ze znow postanowilismy wykorzysac wolny czas od pracy i znow opuscilismy nasz plac budowy. Jestem ciekawa czy cos znowu pojdzie nie tak jak nas nie ma? Jak na razie nasz wykonawca sie nie odzywa wiec wszystko idzie - ok. Za dwa dni zobaczymy efekty naszej poltoratygodnoiwej wycieczki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

W koncu znalazlam troche czasu by uzupelnic dziury w dzienniku budowy. Parter jest juz zrobiony w calosci. Przyszedl czas na strop. Trwalo to ponad dwa tydodnie, przygotpwanie wienca, polozenia belek i bloczkow terriva, odeskowanie naokolo, zrobienie schodow i dwoch lukow wjazdowych dogarazu. Okazalo sie ze mamy wyjatkowo pracochlonny monolityczny strop. Budowlancy strasznie sie z nim meczyli 8), gdy my w tym czasie wypoczywalismy na plazy. Drewno szalunkowe kosztowalo nas ponad 5000 PLN, za steple placilismy po 5 PLN./szt. Na strop poszlo nam 268 mb belki betonowej po 13 PLN, pustaka stropowego (trriva) 1000 szt po 3,5 PLN, belki nadprogowej 22mb po 17.8 PLN. Ogolnie rzecz biorac strop kosztowal nas rowno 9000 PLN plus drewno. No i oczywiscie plus jeszcze beton w ilosci 22 m3 (4600PLN) i to bedzie chyba wszystko. Nie wliczam tu gwozdzi, drutu do wiazania itd....

http://bozena_ol.w.interia.pl/PICT0094.JPG troszke jestem za mala by zrobic zdjecie calego stropu ale jego czesc wyglada tak ... :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...