Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam

Wpadłem na genialny pomysł poprawek plam na pomalowanych ścianach. Oczywiście zamiast poczytać i podszkolić się w ruch poszedł pędzel i farba efekt jest tragiczny inna struktura oraz nasycenie koloru :bash:. Głupi jestem, teraz wreszcie mi ciśnienie na samego siebie zeszło, więc teraz mam pytanie do was i prośbę o pomoc jak teraz uratować te ściany od plam Picassa.

 

Czy muszę kupić farbę i całą ścianę pomalować wałkiem, by ukryć te nieszczęsne plamy czy jest inny sposób proszę was o pomoc ;)

 

Farba to lateksowa emulsja do ścian - niby odporna na zmywanie, guzik prawda

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/200966-pro%C5%9Bba-o-pomoc/
Udostępnij na innych stronach

A możesz zdradzić, jakiej marki ta kiepska farba, aby jej unikać w przyszłości? Mam lateksowe Tikkurila i Flugger i żadna nie ściera się przy zmywaniu, natomiast dekoral zostaje na gąbce.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/200966-pro%C5%9Bba-o-pomoc/#findComment-6833969
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jest w miarę świeża farba to zniknie ale najpierw wymyj tłuszcz ze ściany bo na nowej farbie też przebije najprawdopodobniej. Ciepła woda i płyn do naczyń i che-ja lub jak się boisz to mydło malarskie. Gdybyś przedawkował z "Ludwikiem" to zmyj to potem samą ciepłą wodą.

A z tym obrazem to żartuję sobie ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/200966-pro%C5%9Bba-o-pomoc/#findComment-6834718
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...