PaulAdmin 20.07.2015 19:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Lipca 2015 Są takie przegrody - ściany dwuwarstwowe z pustką powietrzną oraz trójwarstwowe ale to już przeżytek. Zgadzam się z tym co piszesz, że budynek częściowo akumuluje ciepło z ogrzewania jak i naturalnie pobiera je z otoczenia a w chłodniejszy okres częściowo oddaje (bezwładność) i napisałem, że jest to pożądany efekt uboczny. Niestety tu mowa jest o czymś innym niż częściowe przenikanie ciepła do przegród z ogrzewania i darmowe dogrzewanie w słoneczne dni, mowa tu o celowym ogrzewaniu przegrody jaką jest strop, który nie jest ani bezstratnym akumulatorem ani wydajnym grzejnikiem i nigdy nie odda nam w chłodniejsze dni tyle ile pobrał. Ponadto ma on grzać w dół choć C.O w tym przypadku oparte na podłogówce działa na zasadzie konwekcji czyli płynie do góry, więc rzekomo ma się to odbywać przez promieniowanie cieplne. Potwierdzeniem tego co piszę są powszechnie stosowane rozwiązania jak izolacja podłogówki od stropu, izolacja rurek z ciepłą wodą od stropu jak i również powszechność stosowania lekkich ścianek działowych. Dlatego napisałem, że wg mnie jest to egzotyczne rozwiązanie i dlatego też autor teraz ma problem z sufitami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DSQ 22.07.2015 13:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Lipca 2015 (edytowane) Tu się zgadzam, że grzanie tego stropu nie ma wielkiego sensu bo ogrzewanie sufitowe nie jest optymalne. Wprawdzie faktycznie akumulacyjność budynku zyskuje bo utrzymywanie tego stropu w temperaturze ok. 28 stopni zamiast 20-21, daje potężny dodatkowy akumulator ciepła. Nic nie jest bezstratne, bo coś tam będzie uciekać po wieńcach, ale zyski z taniej taryfy zapewne będą wyższe. Niemniej skoro Crategus ma po stropem pustkę techniczną która może dudnić, to powinien ją wytłumić (i tym samym docieplić) rezygnując z grzania sufitem. Nie zmienia to faktu, że dużą akumulacyjność zachowa, gdyż płyta stropowa i tak będzie się zagrzewać skoro nie dał żadnej izolacji pod płytą grzewczą. Uważam, że to jednak błąd, bo tam izolacja powinna być również ze względu na izolację akustyczną. Po to się daje styropian akustyczny w tym miejscu, szczególnie od dźwięków uderzeniowych (kroki, szuranie). Edytowane 22 Lipca 2015 przez DSQ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Sebastian Przybylski 17.09.2015 12:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2015 Witam, ja bym to zrobił inaczej. Niestety chyba drożej i trudniej, ale jak ktoś zauważył, nie jest to typowa konstrukcja: a) podzieliłbym pustkę powietrzną na 2 części;b) w dolnej części pustki wykonałbym izolację akustyczną. Zastosowałbym, zależnie czy potrzeba materiałów tylko pochłaniających (np. wełna mineralna/poliestrowa) czy także izolujących akustycznie (np. maty typu Mustwall), odpowiednie materiały;c) w podwieszanym suficie wykonałbym kilka otworów, z jednej strony wyciągowych z wentylatorem (z dolnego pomieszeczenia), z drugiej strony nawiewowych (do dolnego pomieszczenia), tak aby wpływające pod sufit powietrze opływało płytę stropową i wypływało nawiewami z drugiej strony pomieszczenia. Ew. np. wyciągi przy brzegu sufitu, a nawiew w środku pomieszczenia. Tutaj oczywiście idealnie byłoby czerpnie wykonać tam, gdzie powietrze jest najchłodniejsze, np. przy podłodze, lub w połowie lub 2/3 wysokości pomieszczenia (w przypadku jeśli na dole jest ogrzewanie podłogowe), a czerpnie rozlokować np. nad oknami itd. Z tego powodu może dobrym pomysłem jest aby były one przy ścianach zewnętrznych, a nadmuch - siłą rzeczy - w środku pomieszczenia;d) przez warstwę izolacji, nad każdym wyciągiem i nadmuchem przeprowadziłbym rurę, tak aby wchodziła ona do drugiej pustki, tej bezpośrednio stykającej się z płytą stropową. Tutaj słusznie każdy zauważy że po co w takim razie warstwa izolacji akustycznej, jeśli nie zachowuję jej ciągłości (dziurawię rurami). Przecież w ten sposób traci się 99% swoich właściwości izolacji akustycznej. Izolacji akustycznej rzeczywiście tak, ale właściwości pochłaniania nie. Jeśli jednak potrzeba aby izolacja akustyczna była nadal spełniona, w każdym z otworów wstawiłbym po drodze (pomiędzy dolnym pomieszczeniem, a górną pustką powietrzną) tłumik dźwiękowy typu (przepraszam, ale tutaj muszę się posłużyć nazwą producenta, gdyż inaczej nie da się wyszukać w google) Isolgomma Sylencer. Dzięki temu uda się uzyskać efekt zarówno rozpraszania dźwięku wewnątrz pudła rezonansowego, jak i izolacji akustycznej (mniej słychać co się dzieje pomiędzy kondygnacjami). Szczerze mówiąc, przeczytałem jeszcze raz to co napisałem i powiem że nie jest to najklarowniej wytłumaczone. Jednak mam nadzieję że idea jest mniej więcej jasna. Sądzę że zrobienie czegoś takiego ale bez wymuszonego obiegu, raczej nie będzie chciało działać. Zanim jednak inwestor zdecyduje się wydać pieniądze na cokolwiek, może warto sprawdzić jak duże jest grzanie w dół od stropu (wykonać pomiar choćby temperatury pod sufitem). Może ilość promieniowania w dół to gra nie warta świeczki. Tutaj jednak inwestor zna najwięcej szczegółów, i gdyby tak było, to pewnie by nie pisał tego postu... PozdrawiamSebastian Przybylski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ekmir 27.02.2016 15:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2016 A może wystarczyłoby zasypać celulozą ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dawid blasiak 27.02.2016 20:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lutego 2016 Moim zdaniem wystarczy przestrzeń podzielić płytami z KG w sposób nieregularny i pod różnymi kątami. Wyeliminujesz w ten sposób fale stojące jako główne źródło rezonansów. formy po jajkach odpuść tłumią tylko wysokie dźwięki a ty będziesz miał rezonanse ( słyszalne) w okolicach 100Hz a dla takich fal pudełka po jajkach nie stanowią przeszkody. Jeżeli po podzieleniu przestrzeni będą dalej słyszalne rezonanse to: słuchać wyczaić miejsce powstawania i dodatkowo usztywnić. Z moich doświadczeń na generatorze częstotliwości rezonanse w mieszkaniu ( blok z wielkiej płyty ) pojawiają się poniżej 25 hz ( małe szafki ) 13-18 Hz ( duże szafy ) 4,5 Hz ( cała łazienka różnierz sąsiada ) w wyposarzeniu mieszkania około 60-40 Hz kubki i szklanki około 30 kieliszki....bawiłem się tym z 15 lat temu tyle co pamiętam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.