Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Robot kuchenny - warto inwestować?


kalendarium

Recommended Posts

Ja od prawie 5 lat używam Thermomix. Zajmuje bardzo mało miejsca, bardzo estetycznie wygląda (nie chowam go i może dlatego jest częściej używany) i można w nim szybko zrobić naprawdę fajne rzeczy :). Nie miałam żadnego miksera i doszłam do wniosku że skoro mąż ciągle chce coś kupić i trzymać w garażu (myjki ciśnieniowe, podkaszarki, kosiarki i inne pożyteczne w domu sprzęty) to ja też mogę mieć jeden raz coś fajnego i użytecznego :) Minus - cena niestety :(
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 71
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Ma ktoś Kitchen Aid? Warte swojej ceny? Mąż nie jest przekonany, a mi się bardzo podoba.

 

Ja od roku używam, kupiony w USA w outlecie więc kosztował połowę tego co w Polsce i chyba tyle powinien kosztować. Jest głośny bo przekładnia jest metalowa ale wart swojej ceny. Naprawdę nieraz ciężko pracuje i nie ma z nim problemu. Często robię kajzerki lub drożdżowe bułki z jabłkami a jak jest impreza to i ciasto na 6 placków pizzy ugniecie. Jakbym miał to gnieść tymi ręcami to zakwasy murowane. Pewnie są inne podobne (chyba Kenwood) ale ja poznałem Kitchen Aid i polecam, zwłaszcza że ma wałek zdawczy mocy do którego można przyczepić przydatne dostawki. Owszem jest to drogie i toporne ale działa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie robot kuchenny to zbędny w kuchni gadżet. Mam jeden bo dostałam od koleżanki na prezent i używam go z raz do roku. Więcej potem czyszczenia niż pożytku z jego działania. zdecydowanie odradzam

 

Zapewne jakieś podpuszczenie...producenta robotów bo wątek "umarł" po kilku wpisach

Logiczne jest, że jeśli się nie korzysta to normalne, że się takiego sprzętu nie kupuje.... po co mi spadochron skoro nie mam nic co lata? a dodatkowo mieszkam w parterówce.

Myślę, że rozsądny jest sprzęt nie tyle co do marki czy wartości, ale efektywność swojego przeznaczenia jeśli się piecze ciasto to do jego wyrabiania ma być, jeśli się pije kawę to kupuje się dobry ekspres i taka jest zasada.

Jeśli coś jest w stanie zastąpić wszystkie te urządzenia , a użytkownik jest na tyle zdolny, że robi wszystko od własnoręcznie przygotowywanych soków do pieczenia bułek popijanych kawą z serduszkiem na piance z mleczka to kupuje takie urządzenie sobie odpowiadające i zastępujące wszystkie pojedyncze urządzenia.

Pozdrawiam i życzę słusznych wyborów

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja też planuję kupić, myślicie, że do 600 zł znajdę coś fajnego?

 

Odpowiem koleżance tak - jestem "gotującym facetem" lubię to robić i drugi rok korzystam z BOSCH-a MUM 54240 można go kupić o 150 zł więcej niż Twój budżet,ale warto dać bo ma i odpowiednie przystawki i odpowiednią moc. Sprawdza się praktycznie we wszystkim co do posiłków, sałatek, i pieczenia ciast czy soków, a maszynka do mięsa jest na tyle wygodna, że doskonale robi konfitury i miele twarde owoce pigwy czy orzechy.

 

Nie mogę polecić czegoś tańszego bo to co widziałem na półkach sklepowych mnie nie zadowalało to brakowało przystawek , albo tworzywo z którego było zrobione było mało estetyczne lub wręcz łatwo się rysowało, lub co najgorsze elementy miału dużo przetłoczeń w których mógłby się zbierać bród.

Koleżanka wie o co mi chodzi :) bo jak się myje takie urządzenie to nic tak nie denerwuje jak domycie elementów urządzenia po skończonej pracy :)

 

To jest moja propozycja - bez podtekstów reklamy - pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Amelia , jaki to model bosha?

 

Ja do swojego w tym roku dokupiłem sobie te przystawki MUZ5GM1 i MUZ5CC1, - była okazja jak przebywałem na urlopie w Rumunii i za niewielkie pieniądze zapłaciłem trochę ponad 200 lei . Robiłem już sałatkę, ale ....owocową bo warzywną jest troszkę zbyt duża kostka :). Ziarno mielę na chleb i placki jak również grykę do mleka - ale to już trzeba wiedzieć po co się to kupuje i nie będę tłumaczył na forum.

Też polecam Boscha mój model - znasz Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie robot kuchenny to zbędny w kuchni gadżet. Mam jeden bo dostałam od koleżanki na prezent i używam go z raz do roku. Więcej potem czyszczenia niż pożytku z jego działania. zdecydowanie odradzam

 

Nie ma co odradzać. Po prostu wszystko zależy od potrzeb. Niektórzy ludzie, tak jak Ty praktycznie nie korzystają z piekarnika. Czy to oznacza, że należy odradzać jego zakup? Po prostu nad zakupem jakiegokolwiek sprzętu zawsze należy się zastanowić, czy będzie on nam potrzebny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...
A ja tak po cichu liczę, że dostanę na święta robota kuchennego, oj przydałby się w mojej kuchni :). Nie mam jeszcze upatrzonego modelu, ale oprócz takich standardowych robotów kuchennych zaciekawił mnie mikser planetarny, o dokładnie taki sprzęt jak opisany tutaj - https://www.maxkuchnie.pl/artykuly/sprzet-agd/jak-z-innej-planety-miksery-planetarne-409.html Teraz mam tylko taki standardowy mikser i to trochę już wysłużony, bo jest ze mną jakieś 8-9 lat, ale jeszcze całkiem dobrze radzi sobie z wypiekami - w przypadku przeróżnych mas do ciast jest niezastąpiony, ale wiadomo, przydałoby się coś nowego ;) Edytowane przez ewelina32
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...

Ja mam MUM-a model z kostkarką do sałatek (robię i warzywne, dla mnie wielkość ok, - zwłaszcza przy świątecznych ilościach :D) dokupiłam na all tarcze do frytek i placków ziemniaczanych. Jest ze mną 1,5 roku.Robił Surówki, leniwe, ciasto na ciasto :) i chleb. Używam go czasami parę razy w tygodniu. Dzieciaki zaczęły piec ciasta. Mówimy o nim LEON ZAWODOWIEC :) jeden z lepszych zakupów, niewielki i świetnie wygląda. Przy każdych świętach, czy większych imprezach obiecuję sobie dokupić drugą misę i chyba w końcu to zrobię. Był czas, że chorowałam na Aid, ale na szczęście mi przeszło. Korzystam ze wszystkich przystawek, ostatnio przypomniałam sobie o wyciskarce do cytrusów. Na pewno plusem jest to, ze stoi niż blacie. Stary stał w spiżarce, no wlasnie - stał. Oddałam.

 

Aaa i dokupiłem jeszcze silikonowe mieszadło - chyba jest przy droższych modelach. CityMatic - zazdraszczam :) młynka. Ja analizuję tarkę ale na razie to chyba bardziej chciejstwo niż potrzeba, więc się nie spieszę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 months później...
  • 2 weeks później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...