Jezier 08.09.2004 16:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2004 Śledzę ten wątek od 15 lipca, kiedy pierwszy raz odpowiedziałem na twój apel Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-404106 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Grzegorz63 08.09.2004 16:27 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2004 Dzięki, cze!!! Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-404107 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jędrzej 08.09.2004 21:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2004 A to żeś się przyczaił Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-404392 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tomaszz 08.09.2004 23:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2004 Widzę, że wygoda górą... Tylko wakacje w Tunezji pójdą w siną dal...(znaczy do gazowni) Ja mam HEFa i wiszący gazowy atmosferyczny (w razie czego i na lato) i wiem, że wyliczenia Grzegorza na samym początku są słuszne. HEF przepracował 4 sezony i już się zwrócił (4 x 1700 zaoszczędzone na gazie, nie licząc wkładu własnej pracy). Oczywiście daleki jestem od krytykowania wyboru Grzegorza, sam zastanawiałem się niedawno nad kondensatem - palenie groszkiem jest piękne, ale nie aż tak - jednak muszę (w moim przypadku) matematykę traktować poważnie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-404431 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jędrzej 10.09.2004 00:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Września 2004 Ja mam HEFa i wiszący gazowy atmosferyczny (w razie czego i na lato). Podobuje mnie się taka sysstema. No ale cóż wygoda górą... może w następnym domu? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-405606 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Grzegorz63 10.09.2004 06:46 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Września 2004 tomaszz, taki kocioł na ekogroszek, który miałem zamiar kupić (żeliwny) kosztuje 10 tys. zł. Do tego obowiązkowo instalacja otwarta dla kotła, wymiennik ciepła- żeby zesprzęglić z instalacją zamkniętą i zawór mieszający... (mam podłogówkę a ta musi pracować w instalacji zamkniętej. Ze względu na duże opory hydrauliczne takiej instalacji to gdybym zrobił instalację otwartą bez wymiennika ciepła to woda zamiast do podłogi- przelewałaby się w otwartym naczyniu wzbiorczym...). Biorąc za podstawę oszczędności które ty podałeś dla swojego "Hefa" w stosunku do gazu- koszt zainstalowania dodatkowego kotła na ekogroszek zwróciłby mi się po około 8-10 latach (8 lat x 1700 zł = 13600 zł). Na to mnie teraz nie stać... Tak jak zaznaczyłem na początku- gdybym "olał" gaz to wszystko miałoby jak największy sens. No ale gazu nie olałem całkowicie, wręcz przeciwnie- pokupowałem "bajeranckie" kondensaty, no to teraz muszę sobie odpuścić ekogroszek. Ale cieszę się niezmiernie, że mam jeden wolny szacht kominowy dla kotła na paliwo stałe. Kto wie... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-405677 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
opornik 10.09.2004 06:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Września 2004 witam:) Temat ogrzewania węglem lub gazem przerobiłem osobiście. Potwierdzam, że nie licząc pracy przy paleniu węglem grzanie gazem jest dwukrotnie wyższe. Ale nasi mądrogłowcy pewnie niedługo coś wymyślą aby zniwelować tę różnicę. Obawiam się tylko, że będzie to kosztem węgla Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-405701 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tomaszz 10.09.2004 08:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Września 2004 Jędrzej,czemu się śmiejeszzzz z mojego syssssssstemu ? Grzegorz,przedtem liczyłeś poprawnie, a teraz nie rozumiem Twoich obliczeń.kocioł kondensat - 6000 (min.)przyłącz gazu - strzelam 3000,razem min 9000.13600-9000=4600(różnica zakupu)4600/1200(masz na pewno cieplejszy dom)=4 lata (zwrot)Ja liczyłem całą kwotę wydaną na HEFA, bo gaz już miałem i kociołek wiszący w spadku od ojca. Popraw mnie, jeśli się mylę. Aha, czytałem, że masz kłopot z Junkersem dwufunkcyjnym. Zrobiłem "przystawkę" u moich rodziców i czas oczekiwania na ciepłą wodę skrócił się z 50s do 10s. Części kosztowały ok. 170 zł i obliczyłem, że zwróci im się to za 3 lata. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-405899 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jędrzej 11.09.2004 00:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Września 2004 Jędrzej, czemu się śmiejeszzzz z mojego syssssssstemu ? Sorry, ale żeś "aluzju nie paniał". Taka forma językowa była w moich harcerskich czasach najwyższą formą pochwały! Na prawdę podoba mi się twoje rozwiązanie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-406673 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Grzegorz63 11.09.2004 06:28 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Września 2004 tomaszz, moja obecna wyliczanka nie ma nic wspólnego z tym co mi się bardziej opłaca, bo to wiadomo- ogrzewanie węglem jest minimum o połowę tańsze... Jest to raczej taka "musztarda po obiedzie". Na przyłącze gazowe i kocioł wywaliłem ponad 10 tys. zł i na chwilę obecną mam czym ogrzewać dom. Chciałem tylko przekazać, że gdybym odstawił "w kąt" ogrzewanie kotłem gazowym (czyli de facto, gdybym zamroził wydane ponad 10 tys. zł), to teraz musiałbym wydać następne ponad 13 tys. zł, które- biorąc pod uwagę różnice w kosztach gazu i węgla- zwróciłyby się dopiero po 8 latach. Lub inaczej- gdy teraz zacznę ogrzewać tylko gazem, to przez 8 lat zapłacę więcej o te ponad 13 tys. zł, których nie wydaję dzisiaj na kocioł węglowy, bo mnie dzisiaj nie stać... Trochę to zakręciłem, ale mam nadzieję, że zrozumiesz o co mi chodzi... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-406700 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Grzegorz63 11.09.2004 06:35 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Września 2004 ...Aha, czytałem, że masz kłopot z Junkersem dwufunkcyjnym. Zrobiłem "przystawkę" u moich rodziców i czas oczekiwania na ciepłą wodę skrócił się z 50s do 10s. Części kosztowały ok. 170 zł i obliczyłem, że zwróci im się to za 3 lata... Co to za przystawka??? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-406701 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tomaszz 11.09.2004 10:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Września 2004 Pewnie, że rozumiem. Chciałem włączając się w tę dyskusję "obnarzyć" rzeczywiste koszty węglem i gazem. Każdy - decydując się na jakieś źródło - ma swoje racje; tak ja jak i Ty. Jak już napisałem nie krytykuję Twojego wyboru, szanuję go, bo masz swoje powody ku temu. Chciałem je po prostu poznać i dowiedzieć się dlaczego wybór padł na gaz, ponieważ ja wybrałem węgiel który i tak jest droższy niż u Ciebie. Twoje argumenty i wątpliwości na początku wątku brzmiały tak jak moje myśli 4 lata temu (nie mogłem się zdecydować ze 4 miesiące) i może dlatego tak się "uczepiłem".Teraz dyskusja jest - owszem - musztardą po obiedzie tak u mnie, jak i u Ciebie, ale przyda się innym. Na pewno wiele niezdecydowanych osób to czyta. Przystawkę zrobiłem sam. Rodzice strasznie narzekali na ten kocioł (CWU), bo 10 l wody szło w kanał za każdym razem. Jej działanie polega na wstępnym podgrzaniu się kotła wraz z wymiennikiem płytowym. Wstępne podgrzanie inicjuje się ręcznie przyciskiem, czeka ok. 15-20 s i po zapaleniu lampki "kocioł ciepły" odkręca się wodę. Oczywiście przerobiłem go po gwarancji, ale ingerencja w automatykę kotła jest bardzo mała. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-406766 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Grzegorz63 11.09.2004 11:31 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Września 2004 I jeszcze jedno, dlaczego gaz a nie węgiel? Gazownia "wywaliła" ze swojej strony ponad 30 tys zł, żeby doprowadzić gaz do kilku domów. Ja zapłaciłem 3,5 tys zł, ale podpisując umowę musiałem się zobowiązać, że będę pobierał gaz na cele grzewcze a jak nie, to nie muszę, ale zostanę obciążony większymi kosztami za przyłącze, albo wogóle zrezygnują z doprowadzenia gazu do mnie. Jakimi kosztami?- nie wiem, pewnie sąd mógłby to dopiero ustalić... Pozostawał mi więc wybór: albo gaz tylko na przygotowanie cwu i posiłków a w związku z tym większe opłaty za przyłącze, albo gaz na cele grzewcze i mniejsze opłaty za przyłącze, albo całkowita rezygnacja z gazu- ale na to nie mogłem się jakoś odważyć... Zresztą napisałem w pierwszym poście, że gaz zainstaluję na pewno! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-406783 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
krispl 11.09.2004 16:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Września 2004 Grzegorz63. Podałeś kalorycznosć węgla na 26 MJ. Z tego co wiem to największą kaloryczność ma koks ok. 26-28 MJ. A wegiel ma ok. 24 MJ. Miał 19-20. A z czego jest zrobiony twój ekowęgiel że tak dobrze pali ? Dobry węgiel ma 24 MJ/kg a kiepski 20 MJ/kg. Węgle też są różne w zależnosći od koaplni i miesjca wydobycia. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-406865 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jeżyk 11.09.2004 17:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Września 2004 Wartść opałowa wegla komiennego wynosi od 16.7 do 29.3 MJ/kg, tak więc 26 MJ/kg jest OK Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-406870 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Grzegorz63 12.09.2004 01:21 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Września 2004 krispl, poczytaj sobie TUTAJ. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-406991 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
BorysN 22.08.2005 13:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Sierpnia 2005 Sam już nie wiem co robić... Przedwczoraj byłem pewien, że kupię kocioł węglowy, wczoraj już prawie kupowałem gazowego ecoCOMPACTa Vaillanta, dzisiaj znowu dzwoniłem do producenta kotła na węgiel, że jutro kupuję... I tak w kółko, a hydraulik mi siedzi na karku i się pyta co w końcu będzie w tej mojej kotłowni... znalazlem ten post, a jestem wlaśnie w tym momencie i mam to samo może ktoś powie co robić? za rok dwa zalożą mi ziemny ale teraz to już kompletnie zgłupiałem?a może ekogroszek?Ratunku!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-785579 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jędrzej 22.08.2005 22:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Sierpnia 2005 Jeśli będzie ziemny, to będzie najtaniej jeśli chodzi o kotłownie bezobsługowe.Z drugiej strony jeśli masz miejsce, to może warto mieć ten ekogroszek jako kotłownię dodatkową (po przyłączeniu gazu). Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-786372 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tczarek 23.08.2005 06:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Sierpnia 2005 Ale jak masz już działającą kotłownię węglową, w jakiś sposób zautomatyzowaną i chyba jesteś z niej zadowolony.Przeanalizuj koszty przyłączeń gazowych. TZN koszty projektu, uzgodnienia, robocizna. Czy po przeliczeniu tych kosztów jeszcze będzie opłacalne. Ponad to do gazu musisz doliczyć opłaty stałe i przesyłowe, a polityka gazowni jest taka im mniej gazu zużywasz tym drożej płacisz. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-786547 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Grzegorz63 23.08.2005 06:52 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Sierpnia 2005 Witam w moim starym, odgrzanym wątku. Sytuacja u mnie wygląda tak, że dopiero od dwóch miesięcy (czyli po roku czasu) mam gaz w rurze przy ścianie domu (opóźnienie z winy gazowni), natomiast nie mam go jeszcze w środku domu. Nie upominam się za bardzo- żeby nie ponosić opłat stałych, bo jeszcze nie zasiedliłem domu a to głównie z powodu braku przyłączy wodno-kanalizacyjnych (w najlepszym razie będą za miesiąc). Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/20685-gaz-czy-wgiel-chyba-zwariuj/page/3/#findComment-786583 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.