Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Byłam wczoraj wieczorem na budowie - dach prawie cały zafoliowany, chłopaki zaczęli w piątek, widzę, że będzie szybko :)

http://images77.fotosik.pl/557/2f845d2bbafe38e8med.jpg

Edytowane przez gaja2
Pięknie :) A te drzwi do garażu to dodatkowo przełamały smętną długą ścianę :)

Już jest pięknie :D Bardzo dobrze sobie ten domek wykombinowałaś - proporcje, otwory okienne i drzwiowe, wielkość dachu, wszystko do siebie pasuje moim zdaniem :)

 

Mam nadzieję, że sprawa meneli szybko się rozwiąże. Zamiast straży miejskiej można wzywać policję, nawet więcej uprawnień mają. Załóżcie na domu mocne lampy z czujnikami ruchu, gdy tylko będzie to możliwe, powinno podziałać odstraszająco, a przynajmniej sąsiedzi zobaczą, gdy ktoś będzie Wam się w nocy kręcił wokół domu.

Już jest pięknie :D Bardzo dobrze sobie ten domek wykombinowałaś - proporcje, otwory okienne i drzwiowe, wielkość dachu, wszystko do siebie pasuje moim zdaniem :)

 

Mam nadzieję, że sprawa meneli szybko się rozwiąże. Zamiast straży miejskiej można wzywać policję, nawet więcej uprawnień mają. Załóżcie na domu mocne lampy z czujnikami ruchu, gdy tylko będzie to możliwe, powinno podziałać odstraszająco, a przynajmniej sąsiedzi zobaczą, gdy ktoś będzie Wam się w nocy kręcił wokół domu.

Dziękuję, bardzo się cieszę! :)

Co do lamp - myślimy o tym...jak tylko będzie prąd;) Kilka dni temu dostaliśmy pismo, że ostateczny termin podłączenia to...sierpeń 2017 roku! Nie bardzo wiem, co to oznacza - musimy się tam wybrać na poważną rozmowę.

A sąsiadów praktycznie nie ma...Buduje się jeden dom po drugiej stronie naszej uliczki, trochę dalej, niż my - i tyle. Jest jeden dom zamieszkały na rogu "naszej" i takiej główniejszej ulicy, ale zwrócony tyłem w naszą stronę i nigdy jeszcze nie widziałam sąsiadów. Czekamy, aż rozpoczną się budowy na działkach obok, ale chyba nie tak szybko...jedną kupił człowiek, który chyba traktuje ją jako inwestycję i nie zamierza na razie nic budować, druga jeszcze czeka na sprzedaż.

 

A tymczasem napisałam podanie o nadanie nazwy naszej ulicy, bo nie chce mi się już tłumaczyć, że to jest ulica w dawnych sadach pana X, prostopadła do ulicy Y. To znaczy - prawie napisałam, bo muszę uzgodnić propozycję nazwy z sąsiadami. Uliczka jest mała, więc nazwa ma być jakaś prosta i bezpretensjonalna. W urzędzie powiedzieli, że mamy sobie sami wymyślić - nie ma specjalnych ograniczeń. Macie może jakieś propozycje? W naszym domowym plebiscycie na razie zwycięża Czereśniowa lub Pogodna.

Pięknie :) A te drzwi do garażu to dodatkowo przełamały smętną długą ścianę :)

Wiesz, masz rację - dopiero teraz to widzę. Bardzo się cieszę, że posłuchałam mądrzejszych :)

Włąz na googlu plan Zalesia Górnego i zobacz jakie piękne nazwy ulic wymyśliły córki pierwszych mieszkańców. :) Kiedy zakładano TO Zalesie (bo jest też Dolne, żeby było śmieszniej to bardziej w gorę mapy), nastoletnie romantyczki, córki właścicieli domów wymyśliły cudowne nazwy ulic.

https://www.google.pl/maps/place/Zalesie+G%C3%B3rne/@52.0246722,21.0263799,15z/data=!3m1!4b1!4m2!3m1!1s0x47192f70324c7e29:0xc9b0ef3459426bfb

 

Uwielbiam Leśnych Boginek, Wiekowej Sosny, Koralowych dębów, Zajęczy Trop, Porannej Zorzy, Konika Polnego, Szmaragdowych Żuków, Drogę Dzików, Młodych Wilcząt, Zaczarowanej Róży, Sinych Mgieł, .... To te dwuczłonowe, ale te jednowyrazowe też nie do pogardzenia. Miały dziewczyny wyobraźnię :)

Edytowane przez pestka56

głosuję na Ulicę Czereśniową - jak ukochana książka mojej córki ;)

Domek bardzo zgrabny, faktycznie piękne proporcje wyszły

Z menelami lepiej żyć w zgodzie, niech myślą, że ktoś inny na nich policję/SM nasyła ;)

Pestko - nazwy w Zalesiu piękne!!! Gdybym sama miała o tym decydować, to na pewno wybrałabym jakąś podobną... Ale nie było opcji, by sąsiedzi się na taka zgodzili ;)

Będzie Czereśniowa. Podanie złożone. I to już jeden z sąsiadów kręcił nosem,że będą na nich mówić "Czereśniaki"! Ale podpisał - rażony moją siłą perswazji.

Ksiązki o Czereśniowej też znam, bo to ulubione moich...wnuków :)

Dzisiaj zadzwoniłam do starszego z tą wiadomością i był zachwycony.

 

A co do meneli - to chyba damy na razie spokój z interwencją, bo dowiedzieliśmy się, że ktoś podobno kupuje tę działkę, więc można liczyć na to, że budynek szybko zostanie zburzony.

Edytowane przez gaja2
Będzie Czereśniowa. Podanie złożone. I to już jeden z sąsiadów kręcił nosem,że będą na nich mówić "Czereśniaki"!

 

O tym nie pomyślałam :rotfl:

Moja wizja była taka: gorący letni wieczór, tuz przed zachodem Słońca, na stole w ogrodzie stoi koszyczek takich świeżo zebranych, czarnych, gorących od słonka, wielkich (bez jednego robala) czereśni, po których spływają kropelki wody, po umyciu - o matko jaki mam ślinotok :D

O tym nie pomyślałam :rotfl:

Moja wizja była taka: gorący letni wieczór, tuz przed zachodem Słońca, na stole w ogrodzie stoi koszyczek takich świeżo zebranych, czarnych, gorących od słonka, wielkich (bez jednego robala) czereśni, po których spływają kropelki wody, po umyciu - o matko jaki mam ślinotok :D

I ja o tym nie pomyślałam :)

...a takie właśnie obrazki mamy co rok w naszym obecnym ogrodzie. Tego naprawdę będzie nam żal :(

http://images78.fotosik.pl/559/71bff689d2d61704med.jpg

I ja o tym nie pomyślałam :)

...a takie właśnie obrazki mamy co rok w naszym obecnym ogrodzie. Tego naprawdę będzie nam żal :(

http://images78.fotosik.pl/559/71bff689d2d61704med.jpg

 

Wcale sie nie dziwię ;)

Nie miały robali?? Czy coś robiliście??

Nie miały - ale bez oprysku się nie obeszło; wystarczył jeden o odpowiedniej porze, no i oczywiście zachowany okres karencji.

 

Poproszę o szczegóły, bo moja czereśnia zaczyna owocować, a w zeszłym roku wszystko do kosza poszło.

Konkretnie, czym, ile, kiedy ????

Wole potraktować chemią drzewka niż oddać owoce robalom :yes:

Ewciu domek piękny, aż mi dech zaparło:D Kiedy ja będę na takim etapie...u mnie dalej brak odzewu w sprawie przekwalifikowania :(

Czereśniowa pięknie, ja głosowałam na Poziomkową i mam ;)

u mnie ma być źródlana.Przy mojej ulicy mieszka kilka osób. Jedna babcia proponowała parafialną :rotfl: chociaż ani parafii ani nawet kościoła, ani najmniejszej kapliczki nie ma :rotfl::rotfl::rotfl: sąsiad obok chciał "willową" bo ma kilka działek budowlanych do obchnięcia :rotfl: Niestety nie było mnie na zebraniu kiedy nazwy nadawali, więc nie mogłam nic zaproponować, ale mąż był. Nie wiem kiedy nazwy będziemy mieli, bo starsi mają opory,

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...