Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

pattaya, ale strzykawki 2-ki z igłą z chodnika nie zamiataliście co? A kto mi zagwarantuje, że ddzieciak mi się czymś takim przez przypadek nie zakłuje? Państwo, w końcu podatki płacę.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/21225-kto-ma-ma%C5%82e-dzieci-a-mimo-to-buduje/page/2/#findComment-375236
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem problemu nie ma. Dom powinno własnie budowac się jak dzieci są małe aby żyły w przyzwoitych warunkach a nie w bloku. Budowanie na starość też ma swój urok ale dom powinien tętnić życiem a to jak najbardziej zapewniaja dzieci, psy, koledzy, koleżanki, przyjeciele itp...

 

Podpisuję się obiema ręcami.

 

Nasze Starsze jeszcze na szczęście nie weszło w wiek, kiedy dzieci nie chcą już na wieś (ma 8 lat), ale i tak żal mi każdego mijającego roku. O domu z ogrodem marzyłam od kiedy się urodziło i własnie dlatego, że się urodziło (wcześniej w mieście było mi dobrze), ale trochę czasu upłynęło zanim marzenie mogliśmy zacząć realizować.

 

Nasze Młodsze (niecałe 3 lata) ryczy, gdy się je z działki zabiera. Wie doskonale i wszystkim z zapałem pokazuje, który pokój będzie jego, gdzie się będzie pluskać w wannie i w którym miejscu stanie piaskownica.

 

Mam nadzieję, że będzie jeszcze Najmłodsze. Urodzony wieśniak. :wink: Ale poczekamy z tymi planami do przeprowadzki...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/21225-kto-ma-ma%C5%82e-dzieci-a-mimo-to-buduje/page/2/#findComment-376515
Udostępnij na innych stronach

ja mam male do przedszkola chodza , jak sie wprowadzimy do domu to moze przejda na szkole :lol: :lol: :lol:

no mam przynajmniej taka nadzieje :o :wink:

narazie wszyscy sa za nawet te maluchy, pytaja sie czy beda mgly same biegac po ogrodku :D :D :D :D

no i prosze juz tak wczesnie wiedza co to znaczy miec wlasne podworko

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/21225-kto-ma-ma%C5%82e-dzieci-a-mimo-to-buduje/page/2/#findComment-376692
Udostępnij na innych stronach

Zaczynając budowę jeszcze nie wiedziałam, że jestem w ciąży.

 

Mąż pracował a ja na zwolnieniu lekarskim budowałam, szalałam z

 

projektami wywlałam pijanych "fachowców".

 

Urodziłam małą łobuziarę, a we wrześniu się przeprowadzamy.

 

Pomaga mi bardzo dużo moja mama - zajmuje się naszym maluszkiem.

 

Mama powiedziała, że nie wyobraża sobie życia z naszą córcią w bloku. Nasza córcia wychodzi na podwórko o godz. 9 rano i wraca do domu spać o 21.

 

Tak więc domek i tylko domek dla nas i naszych dzieci.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/21225-kto-ma-ma%C5%82e-dzieci-a-mimo-to-buduje/page/2/#findComment-380348
Udostępnij na innych stronach

hej

może śmiesznie i niebywale zabrzmi, ale Mikołaj urodził się 3 dni po wylaniu fundamentów ;) dzisiaj jest nieco ponad rok po rozpoczęciu, a za m-c się mamy zamiar wprowadzić...Mikołajek jest raczej duży, żonka nieduża, więc ma z nim lekkie utrapienie jak jadę na budowę...dla nas to bardzo gorący okres - połączenie maluśkiegoi dzieciaczka i budowy, ale już tylko dotknąć i może część problemów zginie :)

 

pozdr,

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/21225-kto-ma-ma%C5%82e-dzieci-a-mimo-to-buduje/page/2/#findComment-380377
Udostępnij na innych stronach

Mój Kevin ma 6 lat! Też wie co to budowa, szczególnie widać na zdjęciach poniżej jak z taczką zaiwania i cegły wozi!!!

Uwielbia być na budowie, mógł nawet wybrać w której części chce mieć pokój...

Nigdy nie mieszkał w bloku, więc nie wie jakie ma szczęście...

ale ja wiem o ile prościej jest, kiedy dziecko jest na podwórku tylko moim, a nie używanym przez wszystkich z blokowisk, gdzie w piaskownicy można oprócz piasku znaleźć inne .... :evil: rzeczy!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/21225-kto-ma-ma%C5%82e-dzieci-a-mimo-to-buduje/page/2/#findComment-383364
Udostępnij na innych stronach

Nasza kochana glizdeczka skończy 1 listopada 4 lata. Dom zaczęliśmy budować miesiąc temu i mam nadzieję, że w przyszłe wakacje już w nim zamieszkamy. Szkoda mi każdego dnia z dala od naszej działeczki, gdzie mała ma dość miejsca na zabawę. I ja wierzę, że na tym jednym małym szczęściu się u nas nie skończy, ale to czas pokaże.

Pogodzić da się wszystko - to tylko kwestia organizacji. My rodzice wszystkim przejmujemy się o wiele bardziej niż dzieci - te szybko przyzwyczajają się do nowych warunków. Nawet jeśli w tygodniu muszą długo siedzieć w przedszkolu czy u niani, to weekendy są dla dziecka. I lepiej być z dzieckiem godzinę, tak naprawdę, niż kilka godzin, za to obok.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/21225-kto-ma-ma%C5%82e-dzieci-a-mimo-to-buduje/page/2/#findComment-383721
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...