Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Problemy z układaniem Deski Barlineckiej


Gość

Recommended Posts

Układając barlinek napotkałem na problemy z dobijaniem desek. Czy ktoś ma jakiś patent na to w jaki sposób dobijać deski aby nie pojawiała się szpara na krótszym boku deski. Jak deska zostanie dobita na dłuższym boku to już nie sposób jej przesunąć aby zniwelować szparę na krótszym boku (tak jak w przypadku podłóg szwedzkich).

 

Proszę o radę.

 

Tomasz Szypowicz

[email protected]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

On 2001-11-27 15:48, Anonymous wrote:

Układając barlinek napotkałem na problemy z dobijaniem desek. Czy ktoś ma jakiś patent na to w jaki sposób dobijać deski aby nie pojawiała się szpara na krótszym boku deski. Jak deska zostanie dobita na dłuższym boku to już nie sposób jej przesunąć aby zniwelować szparę na krótszym boku (tak jak w przypadku podłóg szwedzkich).

 

Proszę o radę.

Mam nadzieję że rada się przyda.Panele z piórem i wpustem podobno również się dobija i również wychodzą szpary.Miałam fachowca który nie dobijał lecz dociskał tzn.brał 2 łaty,jedną opierał o panel drugą o przeciwną ścianę ,łączył je i opuszczał(dociskał )Innymi słowy rozpierał łaty między ścianą a panelem i w ten sposób dociskał.Zero szpar!!!NIe potrafię tego jaśniej opisac.baba

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za podpowiedzi.

Musze przyznać że wczoraj sam doszedłem jak uniknąć szpar na krótszym boku deski. Otóż należy to robić dokładnie tak jak w opisane jest w broszurce którą otrzymałem w sklepie z podłogami barlinek. Tajemnica leży w przestrzeganiu odpowiedniej kolejności dobijania deski, co zresztą jest pokazane strzałkami na rysunku, lecz wcześniej nie zwróciłem na to należytej uwagi. Deskę przykłada się ukośnie, tak aby podczas dobijania zamykała się jak scyzoryk, zataczając krótszym bokiem łuk (tym w którym mogła by się pojawić ewentualna szpara). Oznacza to że dobijanie powinniśmy zacząć właśnie od przeciwległego końca deski, kierując się wzdłuż dłuższej krawędzi deski stopniowo do miejsca w którym przy wcześniejszym układaniu pojawiała mi się szpara.

Trudno to opisać ale rysunek w ulotce pokazuje to jednoznacznie.

 

Pozdrawiam

 

Tomasz Szypowicz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 years później...
nie ma prawa tworzyć się żadna szpara przy na krótszym boku jeżeli deska jest prawidłowo mocowana.Nawet jeżeli sie tworzy to można ją zniwelować i działa to tak samo - niezaleznie czy to barlinecka czy szwedzka- zasada działania identyczna- potrzebna jest po prostu wieksza siła.A najlepiej mocować na zasadzie scyzoryka lub poprzez dobijanie pod kątem. Oczywiście jeżeli jakaś pojedyncza deska ma nieprawidłowe wymiary to szpara musi wyjść - a takie również sie zdarzają.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ostatnia wypowiedź gościa jest jak najbardziej prawdziwa. Cudów nie ma i nie oczekujmy, że krajowy produkt będzie w 100% wykonany jak trzeba. Właśnie układam barlinek i różne "kwiatki" już przy okazji widziałem. A są to na pewno niedoróbki! Jak inaczej wytłumaczyć to, że w jednym rzędzie szpara tworzy się (mówię o krótszym boku) na górze, a w następnym na dole. To przecież niemożliwe jeśli dobija się prawidłowo, a deski mają równe przekątne. Trafiła mi się też "decha" gdzie pióro miało ponad 1cm!!! Weź człowieku i dobij taką deskę by nie było szpary :wink: .... Na razie barlinek oceniam na 4, ale zestaw montażowy mi taki sprzedali, że.... Uwaga! Po rozpakowaniu radzę szybko okładać deski i w ogóle nie rozpakowywać zbyt wielu paczek jednocześnie - deski, szczególnie gdy w mieszkaniu jest dość suche powietrze, mają tendencję do wybrzuszania się ku górze.

Pozdrawiam

 

Pearl

 

kupiłem zestaw do montowania "barlinek". Element metalowy był do kitu i mimo ustawicznego klepania młotem niewiele mam z niego pożytku i staram się z niego nie korzystać. Element drewniany z rączką już się rozleciał - ułożyłem jakieś 40m2 (!)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 10 years później...
Witam! Zajmuję się układaniem desek trójwarstwych od kilku lat, jednak układam podłogi Baltic Wood z Jasła. Produkt krajowy i do tego świetny. Wszystko czego używam to gilotyna do cięcia, kilka klinów, kątownik i wyżynarka. Młotka nie wyciągam bo przy tych podłogach jest zbędny. Po ułożeniu trzech rzędów sam muszę szukać łączeń bo szpar nie ma. A kolekcja wzorów jest bardzo atrakcyjna, szczerze polecam!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam! Zajmuję się układaniem desek trójwarstwych od kilku lat, jednak układam podłogi Baltic Wood z Jasła. Produkt krajowy i do tego świetny. Wszystko czego używam to gilotyna do cięcia, kilka klinów, kątownik i wyżynarka. Młotka nie wyciągam bo przy tych podłogach jest zbędny. Po ułożeniu trzech rzędów sam muszę szukać łączeń bo szpar nie ma. A kolekcja wzorów jest bardzo atrakcyjna, szczerze polecam!

 

Zapłaciłeś za tą reklamę jeśli nie to chyba wyglądasz jak "idź stąd"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...