Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Co zrobilibyście w mojej sytuacji??


Recommended Posts

Jestem szczęśłiwym posiadaczem działki i przymierzam się do jej uzbrojenia. W następnym roku zamierzam wystartować.

Właśnie rozmawiałem ze znajomym na temat przyłącza energetycznego.

Powidział mi tak:

"po co będziesz robił przyłącze budowlane, opłaty abonentowe, większe stawki - ogólnie dodatkowe koszty, jak się wybudujesz dopiero sobie pociągniesz".

Kolega zna moją sytuację:

Działkę mam sąsiadującą z działką rodziców i od nich na czas budowy mogę pociągnąć prąd, ale to nie jest chyba zgodne z przepisami :cry:

Tak więc kolega doradził:

"zawsze możęsz betoniarkę itp. rozłożyć poza granicą swojej działki (ok. 5m.) i tylko dowozić urobione". (luka w ich przepisach)

No tak, ale prądu do innych robót nie dowioze ...

Ogólnie spotykam się z opiniami żeby prąd ciągnąc od rodziców i się nie przejmować nie sprawdzają...

Osobiście nie jestem do tego przekonany.

Co Wy drodzy forumowicze na ten tema myślicie??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem szczęśłiwym posiadaczem działki i przymierzam się do jej uzbrojenia. W następnym roku zamierzam wystartować.

Właśnie rozmawiałem ze znajomym na temat przyłącza energetycznego.

Powidział mi tak:

"po co będziesz robił przyłącze budowlane, opłaty abonentowe, większe stawki - ogólnie dodatkowe koszty, jak się wybudujesz dopiero sobie pociągniesz".

Kolega zna moją sytuację:

Działkę mam sąsiadującą z działką rodziców i od nich na czas budowy mogę pociągnąć prąd, ale to nie jest chyba zgodne z przepisami :cry:

Tak więc kolega doradził:

"zawsze możęsz betoniarkę itp. rozłożyć poza granicą swojej działki (ok. 5m.) i tylko dowozić urobione". (luka w ich przepisach)

No tak, ale prądu do innych robót nie dowioze ...

Ogólnie spotykam się z opiniami żeby prąd ciągnąc od rodziców i się nie przejmować nie sprawdzają...

Osobiście nie jestem do tego przekonany.

Co Wy drodzy forumowicze na ten tema myślicie??

My jesteśmy w takiej sytuacji. Skrzynkę założyliśmy, bo od razu przy załatwianiu papierów było taniej ale założenie skrzynki nie zobowiązuje do pobierania prądu. Też mamy działkę obok rodziców i od nich ciągniemy prąd, a licznik u siebie założymy już w nowym domu jak będzie można zrobić instalacje. Przychodzi rachunek za prąd, jest zrzutka i wszystko jest ok. Nawet jeżeli przyszedłby ktoś z energetyki skontrolować skąd ja biorę prąd, to i tak nie mają się do czego przyczepić, bo prądu nie kradnę a założenie skrzynki nie zobowiązywało mnie do pobierania prądu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tam chyba też bym oko przymknęła na przepisy w takiej sytuacji.

To chyba trochę tak jak z zatrzymywaniem się przed zieloną strzałką na skręcie warunkowym - w sumie wszyscy wiedzą, że stanąć trzeba, ale nikt tego nie robi i chyba konsekwencji też nikt nie ponosi.

Ciągnijcie od rodziców jak są tacy mili i pozwalają :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dodam jeszcze, że sam musiałem pożyczać prąd od sąsiada, bo ZE się opóźniał, bo chcieli łapówę i sąsiad się bał pożyczyć prąd, bo jest to zabronione i są podobno spore kary. Kabel rozpiołem 10 minut przed przyjazdem elektryków, którzy mieli zakładać licznik. Ale inaczej, by budowa została opóźniona 3 tygodnie i by pewnie ekipa budowlana zrezygnował z mojej budowy i zabrała zaliczkę i nici by było z budowy w tym roku (bo znaleść tanią, dobrą ekipę w środku sezonu to cud), straciłbym pewnie jakieś kilkanaście tysięcy zł.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prąd ciągnij od rodziców. Jak się bardzo obawiasz kontroli, to przysyp trochę kabel ziemią i z głowy. Przecież do budowy możesz używać agregatu prądotwórczego :wink: , a nie będąc klientem energetyki nie musisz ich wpuszczać na działkę :D .

Prąd docelowy najlepiej podłącz dopiero na końcu robót wykończeniowych, a najlepiej tuż przed odbiorem domu.

Ja się pośpieszyłem i podłączyłem sobie prąd docelowy, ale od stycznia weszły nowe przepisy i teraz prąd budowlany masz do czasu odbioru domu!!! :evil:

Teraz muszę miesiąc w miesiąc bulić 50 zł, w tym opłaty abonamentowe 45 zł i zużyty prąd 5 zł :o . To jest rozbój w biały dzień!

 

Do czasu wykonania przyłącza prąd pożyczałem od sąsiada.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie przejmuj się tak. Bierz od rodziców. Musisz tylko wystąpić o warunki zasilania do ZE, zapłacić za 1KW i to wszystko. Bez tych warunków nie dostaniesz pozwolenia na budowę. To jest coś jakby przyrzeczenie podłączenia cię do prądu.

 

Ale rozumiem twoje dylematy, mnie też na początku zdarzało dzielenie włosa na cztery.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Plan miałem taki:

do końca bierzącego roku - uzbroję działkę (prąd, woda, gaz),

a w następnym zacznę budowę.

Po przymyśleniach chyba nie warto nic robić :-) tzn. prądu, wody- lepiej ciągnąć wszystko od rodziców.

Jeśli chodzi o wodę to też musieliby z PWiK-u najepierw postawić studzienkę z licznikiem (z tego mógłbym korzystać na okres budowy) a dopiero w końcowym etapie budowy znów musiałbym ciągnąć od studni do domu przyłącze (dwa razy koszty-studzienka, licznik, 2Xpapierologia).

Reasumując:

Chyba prąd i wodę (raczej napewno) będę pobierał od rodziców ale co z gazem ? (niedaleko od mojej działki ok 50m. idzie gaz). Czy opłaca się co kolwiek już robić teraz? np. jakieś wstępne przyłącze czy coś takiego (w gazie zabardzo się nie orientuje jak sprawa wygląda), czy poprostu dać sobie spokój i dopiero jak się wybuduje pomyśleć o przyłączach, a póki co skupić się na budowie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Plan miałem taki: Czy opłaca się co kolwiek już robić teraz? np. jakieś wstępne przyłącze czy coś takiego (w gazie zabardzo się nie orientuje jak sprawa wygląda), czy poprostu dać sobie spokój i dopiero jak się wybuduje pomyśleć o przyłączach, a póki co skupić się na budowie.

Myśl już o przyłączach już teraz. Załatwiaj projekt, uzgodnienia w ZUD na gaz musisz mieć pozwolenie na budowę przyłącza,i wodę prąd jeśli kablem. To trwa a wykonasz w przyszłym roku jak ci pasuje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Plan miałem taki: Czy opłaca się co kolwiek już robić teraz? np. jakieś wstępne przyłącze czy coś takiego (w gazie zabardzo się nie orientuje jak sprawa wygląda), czy poprostu dać sobie spokój i dopiero jak się wybuduje pomyśleć o przyłączach, a póki co skupić się na budowie.

Myśl już o przyłączach już teraz. Załatwiaj projekt, uzgodnienia w ZUD na gaz musisz mieć pozwolenie na budowę przyłącza,i wodę prąd jeśli kablem. To trwa a wykonasz w przyszłym roku jak ci pasuje.

Dokładnie tak!

 

Już występuj o warunki przyłączeń poszczególnych mediów. To, że masz w okolicy gazociąg czy prąd wcale nie oznacza, że możesz się do niego podłączyć :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

ja nie znalazłem żadnego przepisu, że trzeba mieć prąd budowlany

jeżeli takowy istnieje, lub ZE powołuje się na taki to proszę o namiary

 

Podaję link http://dom.wp.pl/6942_3520.htm

 

Dla potrzeb związanych z budową obowiązuje taryfa "C" - jest to taryfa droższa. Pobierając energię od "sąsiada" korzysta się z energii z tańszej z taryfy przeznaczonej dla odbiorców z indywidualnych gospodarstw domowych.

Dom w budowie nie jest indywidualnym gospodarstwem domowym lecz do chwili dokonania odbioru inwestycją. I dlatego też winno stosować się taryfę "C" umownie zwaną przemysłową.

Ponadto prawo energetyczne zabrania odsprzedaży energii.

 

Tyle teoria. W praktyce z tego co wiem to trzeba mieć olbrzymiego pecha lub skonfliktowanego sąsiada by mieć z powodu "podpięcia się" do sąsiada jakieś problemy. ZE z reguły przymykają na to oko.

Niemniej taki pobór energii jest nielegalny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Formalności co do warunków przyłączeń mediów załatwiaj ale terminy faktycznych podłączeń staraj się ustalać możliwie późno.

Ja niejako byłem zmuszony, ze względu na budowę gazociągu, do podłączenia się do gazu. Musiałem przystosować budynek do instalacji, zrobić instalację i kupić kuchenkę. Za to że nie wyrobiłem się w terminie zaplaciłem karę (150zł). Teraz płacę opłaty stałe (nie pamietam ile) za licznik, wprowadzić planuję się w przyszłym roku więc tylko od czasu do czasu na tej kuchence robimy jajecznicę jajecznicę, niepowiem smakuje ale jak pomyślę ile ta jajecznica kosztuje :( :( :( :p

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...