Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Jak prowadzi? media ju? na dzia?ce...


Senser

Recommended Posts

Żeby była jasność...

Kupiliśmy już działkę z dobrodziejstwem inwentarza, działkę co do której były już (przed naszym zakupem działki), bo jest już zaplanowane pociągnięcie wody do granicy naszej działki, to jest w planach, projektach i ZUD, ale mi chodzi wyłącznie o teren mojej działki...

To tak dla jasności....ale z tego co piszecie, to faktycznie będzie to dobre rozwiąznie ustalić to z gminą...

Ja mam na to rurę (leży i czeka w kłębku) PE 40 mm i ponieważ mam zaplanowane jakieś tam prace ziemne, to nie chcę rozgrzebywać czegoś co wcześniej poukładam na działce...wiecie o co biega...więc przed tym chciałbym zrobić z tym porządek na działce...

Ale faktycznie będzie lepiej, jeśli rozpoznam wcześniej sprawę pod względem formalnym...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sąsiedzie!

 

Rob jak Ci pasuje, oczywiscie zgodnie ze wszystkimi regulami sztuki ciagniecia rury :-).

Mysmy zrobili tez bez projektu. Teraz geodeta, zreszta znajomy, zrobil inwentaryzacje, mape wrzucil na ZUD, zeby bylo, ze jest zgodnie z projektem. Nastepnie papiery pojda do wykonawcy wodociagu, ktory zatroszczy sie o reszte formalnosci. Calosc bedzie kosztowac kolo 700 pln. I tak i tak tyle by kosztowalo...

W razie potrzeby sluze telefonami, adresami. Teren mam juz rozpoznany.

 

Lubie takie 'trudne' sprawy.

 

Pozdro

Jay

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A witam pana witam :-)

 

Co do tematu....trochę właśnie też tak sądziłem...że tak można...dziwi mnie aż taka formalna pedantyczność innych, którzy zabrali tu głos...

Mówili o problemach z odbiorem...miałeś takowe??

 

Czyli mówisz, że usankcjonowanie prawno-formalne tej czynnośći (wkopanie rury wodnej do granicy działki i na jej terenie) kosztowało cię 700 zł??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie, nie ma co sie zbytnio przejmowac. Robic jak pasuje, a potem jakos sie zatwierdzi.

Moj odbior w toku, ale nie sadze, zebym napotkal jakiekolwiek przeciwnosci.

Przede wszystkim pamietaj, ze jak ktos robi problemy to trzeby poszukac kogos kto ich nie robi :-). Przynajmniej jesli chodzi o formalizacje budowy i tym podobne urzedowo-formalne sprawy.

A najlepiej to zadzwon do naszych wodociagow. Powiedza Ci to samo...

Co do kosztow, to tak mam ustalone. 400 ZUD, 300 reszta formalnosci w wodociagach.

 

Pozdro

Jay

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do tematu....trochę właśnie też tak sądziłem...że tak można...dziwi mnie aż taka formalna pedantyczność innych, którzy zabrali tu głos...

Mówili o problemach z odbiorem...miałeś takowe??

Czy Ty chciałeś przeczytać opinie innych, czy tylko uzyskać potwierdzenie, że robiąc źle robisz dobrze??? :roll:

 

"formalna pedantyczność" - a to dobre

 

No chłopie, nie życzę Tobie problemów, ale chyba sam ich szukasz :roll:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

...dziwi mnie aż taka formalna pedantyczność innych, którzy zabrali tu głos...

Mówili o problemach z odbiorem...

 

Następnym razem powiedz, że chodzi ci o wariant optymistyczny.

Zadałeś pytanie jak się powinno zrobić zgodnie z prawem:

"Czy mogę od tak sobie, mające takie informacje wkopać to sobie, żeby nie wystawały na zimę, i abym już mgół sobie spokojnie zacząć prace ziemne na działce, czy też wymaga to jakiś mapek, zezwoleń uzgodnień???

"Moje pytanie nie dotyczyło tego jak mam te rury wyprowadzone, tylko czy muszę uwzględnić jakieś czynności formalne...

W odpowiedziach na forum nie da sie przewidzieć wszystkich możliwych warinatów, dlatego każdy odpowiada w kontekście pytania autora wątku.

Jeżeli zależało ci na odpowiedzi jak załatwić bezproblemową eksploatację tak wykonanych instalacji to trzeba było inaczej sformułować pytanie.

 

A w odpowiedzi na Twoje pytanie - na swojej działce mozesz (teoretycznie) zrobić co zechcesz. ZUD nie obejmuje terenu inwestora, wiec tutaj ci nie namiesza jeżeli znasz juz trasę jaką bedzie przebiegalo przyłącze poza twoją działką. Pozostaje jednak kwestia odbioru przyłącza u Dostawcy wody jeżeli zdecydujesz się je wykonać bez jego wiedzy. Zwykle nikt nie robi problemów w tym względzie, szczególnie, że przed odbiorem powinieneś mieć mapkę poinwentaryzacyjną, aczkolwiek zależy na kogo trafisz. Jeżeli masz jakiekolwiek znajomości u dostawcy wody lub dobrą gadkę to nie będziesz miał problemów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przedmówco....ty jak na te twoje całe 34 posty to widzę, że bijesz rekordy w poszukiwaniu tychże problemów....

Więc radzę, zejdź ze mnie....

OJEEEJ! PAN Senser się zdenerwował :roll: 8)

Skoro takie czarne chmury widzisz nade mną po przeczytaniu moich 34 postów, to co ja mam mówić po przeczytaniu 610 Twoich postów :roll:

 

Radzić, to sobie możesz na budowie :lol: , a ja wcale nia Ciebie nie wszedłem :-? . Co taki konfliktowy jesteś? Stres budowlany Cię zżera? Wyluzuj trochę!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To może żeby wyluzować troszkę przedmówców - pytanie laika który nie chce zakładać nowego wątku dla tak banalnej kwestii.

 

Zaraz będe robił fundamenty, chciałem pod ławą na głębokości około 1m zostawić przepust na rurę wodociągową PE 40mm. Pytanie brzmi - jak to zrobić?

 

Mam pomysł aby ułożyć rurę osłonową jak do kabli karbowaną na zewnątrz i gładką w środku fi 65mm tak aby potem przez nią przepchać do środka ową docelową PE. Ale nie wiem na ile łagodne muszą być łuki żeby się dało (musi przecież podejść 90 stopni w górę.

 

Czy ktoś z Was już sobie z tym poradził? Chciałbym uniknąć rozkopywania fundamentów potem kiedy będę podłączał wodę. Wszelkie wskazówki mile widziane.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Często jako rurę osłonową dla rury wodociągowej fi 32 stosuje się rurę wodociągową fi 63mm o najmniejszej grubości ścianki.

Jeżeli ta Twoja rura do kabli jest w środku gładka to nie powinno być problemów z przeciśnięciem rury fi 40mm, aczkolwiek jest ona stosunkowo sztywna więc rub to jak najłagodniejszym łukiem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A wam radzę np pod ławą włożyć rurę możliwie grubą (lub nawet kilka rur) np drenarską fi 80 lub fi 100 bo to żaden koszt. Ale w rurę włożyć od razu mocny sznurek i później tym sznurkiem przeciągnąć co wam pasuje kable elektr. rury z wodą (lub rury bez wody :D :D kabel do furtki lub/i do kamery :p ) i tak przeciągać aby po przeciągnięciu wszystkiego znowu sznurek pozostał w rurze dla następnych ewentualnych przeciągnieć :p :p lub/i pokoleń.

 

Jeśli mi się dobrze kajarzy to rura 40-tka do wody zgina się do promienia ok. 75cm. (patrz skład budowlany w jakich kłębach mają rury)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Senser, jak masz znajomości to wszystko da się załatwić. Żebyś Ty wiedział jak ja załatwiam mój prąd, hi hi :D Jak już go będę miała to Ci opowiem, wcześniej nie, żeby nie zapeszyć.

A propos przejścia wody pod fundamentem, to mi w wodociągach kazali niczego nie szykować. Jak będą zakładali na gotowo wodę to sobie podkopią tam gdzie trzeba, prosto do kotłowni w ramach ceny. Majster też tak woli.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A propos przejścia wody pod fundamentem, to mi w wodociągach kazali niczego nie szykować. Jak będą zakładali na gotowo wodę to sobie podkopią tam gdzie trzeba, prosto do kotłowni w ramach ceny. Majster też tak woli.

 

Ja się własnie bardzo boję że się w te RAMY CENY nie zmieszczę.... :lol: no może z moim samochodem razem - naczytałem się juz sporo o tym na Forum że woda i kanalizacja to najdroższe do podłączenia media. Dlatego już zawczasu kombinuję zapewne podobnie jak Ty ze swoim prądem - niestety nie mam szerokiego gestu z uśmiechem pt "a fakturę proszę przysłać do biura"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzisz Bobo...jedni mówią tak, drudzy inaczej...

Wiem, że istnieje możliwość że w ramach jednej inwestycji mogą mi podjechać pod sam dom...tyle tylko, że nie chcę, aby mnie ze wszystkimi pracami wstrzymywała ta wodna rura...chciałbym mieć ją w ziemi abym mógł spokojnie przystąpić do zagospodarowania terenu a nie później znów na nim bałaganić koparkami...

A tak, "podjeżdzam" z wodą do granicy i już nic mi nie musi babrać po działce...o taką historię mi chodzi..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 7 months później...

Witam

Odświerzam wątek. Mam podobny problem jak Senser. Wodociągi podprowadziły mi przyłącze na głębokość ok 20m w świetle mojej ziemi, zakończone to jest studzienką z licznikiem. Teraz chcę przedłużyć to przyłącze w głąb mojej ziemi o kilkaset m pod planowany dom. Teraz stoi tam "tymczasowy domek". Może ktoś życzliwy i posiadający wiedzę odpowiedziałby na moje pytania:

1. na jakiej głebokości wykonuje się to przyłącze, tzn. głębokość przemarzania + ile cm ?

2. jaka musi być odległość od granicy z sąsiadem ?

3. jaka musi być odległość od przyłącza energetycznego, które już jest ?

4. czy jeżeli zakopię rurę z wkładką miedzianą (PipeLife) to nie trzeba już układać taśmy z wkładką metalową 20cm powyżej (czy na pewno ma to być 20 cm) ?

4. z czego najlepiej wykonać przyłącze 40mm

5. ile płaciliście za samo wykopanie rowu pod przyłącze wodociągowe (bez materiału, układania rury, zasypywania)

 

Pilnie potrzebuję odpowiedzi, jutro zaczynają się "wykopki"

Za wszelkie info będę niezmiernie wdzięczny

Pzdr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...