Senser 22.08.2004 20:52 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Sierpnia 2004 Żeby była jasność...Kupiliśmy już działkę z dobrodziejstwem inwentarza, działkę co do której były już (przed naszym zakupem działki), bo jest już zaplanowane pociągnięcie wody do granicy naszej działki, to jest w planach, projektach i ZUD, ale mi chodzi wyłącznie o teren mojej działki...To tak dla jasności....ale z tego co piszecie, to faktycznie będzie to dobre rozwiąznie ustalić to z gminą...Ja mam na to rurę (leży i czeka w kłębku) PE 40 mm i ponieważ mam zaplanowane jakieś tam prace ziemne, to nie chcę rozgrzebywać czegoś co wcześniej poukładam na działce...wiecie o co biega...więc przed tym chciałbym zrobić z tym porządek na działce...Ale faktycznie będzie lepiej, jeśli rozpoznam wcześniej sprawę pod względem formalnym... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jayer 22.08.2004 21:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Sierpnia 2004 Sąsiedzie! Rob jak Ci pasuje, oczywiscie zgodnie ze wszystkimi regulami sztuki ciagniecia rury . Mysmy zrobili tez bez projektu. Teraz geodeta, zreszta znajomy, zrobil inwentaryzacje, mape wrzucil na ZUD, zeby bylo, ze jest zgodnie z projektem. Nastepnie papiery pojda do wykonawcy wodociagu, ktory zatroszczy sie o reszte formalnosci. Calosc bedzie kosztowac kolo 700 pln. I tak i tak tyle by kosztowalo... W razie potrzeby sluze telefonami, adresami. Teren mam juz rozpoznany. Lubie takie 'trudne' sprawy. Pozdro Jay Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Senser 22.08.2004 21:40 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Sierpnia 2004 A witam pana witam Co do tematu....trochę właśnie też tak sądziłem...że tak można...dziwi mnie aż taka formalna pedantyczność innych, którzy zabrali tu głos... Mówili o problemach z odbiorem...miałeś takowe?? Czyli mówisz, że usankcjonowanie prawno-formalne tej czynnośći (wkopanie rury wodnej do granicy działki i na jej terenie) kosztowało cię 700 zł?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jayer 22.08.2004 21:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Sierpnia 2004 Oczywiscie, nie ma co sie zbytnio przejmowac. Robic jak pasuje, a potem jakos sie zatwierdzi. Moj odbior w toku, ale nie sadze, zebym napotkal jakiekolwiek przeciwnosci. Przede wszystkim pamietaj, ze jak ktos robi problemy to trzeby poszukac kogos kto ich nie robi . Przynajmniej jesli chodzi o formalizacje budowy i tym podobne urzedowo-formalne sprawy. A najlepiej to zadzwon do naszych wodociagow. Powiedza Ci to samo... Co do kosztow, to tak mam ustalone. 400 ZUD, 300 reszta formalnosci w wodociagach. Pozdro Jay Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Senser 22.08.2004 21:58 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Sierpnia 2004 Tylko, że ja z pewnośćią podlegam pod inne wodociągi...ty pewnie Grodzisk a ja Żabia Wola... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jayer 22.08.2004 22:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Sierpnia 2004 Mysle, ze to ta sama mafia Wszedzie w powiecie jest podobnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Arkadiusz Godlewski 23.08.2004 17:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Sierpnia 2004 Co do tematu....trochę właśnie też tak sądziłem...że tak można...dziwi mnie aż taka formalna pedantyczność innych, którzy zabrali tu głos... Mówili o problemach z odbiorem...miałeś takowe?? Czy Ty chciałeś przeczytać opinie innych, czy tylko uzyskać potwierdzenie, że robiąc źle robisz dobrze??? "formalna pedantyczność" - a to dobre No chłopie, nie życzę Tobie problemów, ale chyba sam ich szukasz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Senser 23.08.2004 17:50 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Sierpnia 2004 Przedmówco....ty jak na te twoje całe 34 posty to widzę, że bijesz rekordy w poszukiwaniu tychże problemów....Więc radzę, zejdź ze mnie.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 23.08.2004 19:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Sierpnia 2004 ...dziwi mnie aż taka formalna pedantyczność innych, którzy zabrali tu głos... Mówili o problemach z odbiorem... Następnym razem powiedz, że chodzi ci o wariant optymistyczny. Zadałeś pytanie jak się powinno zrobić zgodnie z prawem: "Czy mogę od tak sobie, mające takie informacje wkopać to sobie, żeby nie wystawały na zimę, i abym już mgół sobie spokojnie zacząć prace ziemne na działce, czy też wymaga to jakiś mapek, zezwoleń uzgodnień??? "Moje pytanie nie dotyczyło tego jak mam te rury wyprowadzone, tylko czy muszę uwzględnić jakieś czynności formalne... W odpowiedziach na forum nie da sie przewidzieć wszystkich możliwych warinatów, dlatego każdy odpowiada w kontekście pytania autora wątku. Jeżeli zależało ci na odpowiedzi jak załatwić bezproblemową eksploatację tak wykonanych instalacji to trzeba było inaczej sformułować pytanie. A w odpowiedzi na Twoje pytanie - na swojej działce mozesz (teoretycznie) zrobić co zechcesz. ZUD nie obejmuje terenu inwestora, wiec tutaj ci nie namiesza jeżeli znasz juz trasę jaką bedzie przebiegalo przyłącze poza twoją działką. Pozostaje jednak kwestia odbioru przyłącza u Dostawcy wody jeżeli zdecydujesz się je wykonać bez jego wiedzy. Zwykle nikt nie robi problemów w tym względzie, szczególnie, że przed odbiorem powinieneś mieć mapkę poinwentaryzacyjną, aczkolwiek zależy na kogo trafisz. Jeżeli masz jakiekolwiek znajomości u dostawcy wody lub dobrą gadkę to nie będziesz miał problemów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Arkadiusz Godlewski 24.08.2004 08:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Sierpnia 2004 Przedmówco....ty jak na te twoje całe 34 posty to widzę, że bijesz rekordy w poszukiwaniu tychże problemów.... Więc radzę, zejdź ze mnie.... OJEEEJ! PAN Senser się zdenerwował Skoro takie czarne chmury widzisz nade mną po przeczytaniu moich 34 postów, to co ja mam mówić po przeczytaniu 610 Twoich postów Radzić, to sobie możesz na budowie , a ja wcale nia Ciebie nie wszedłem . Co taki konfliktowy jesteś? Stres budowlany Cię zżera? Wyluzuj trochę! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KaiM 24.08.2004 10:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Sierpnia 2004 To może żeby wyluzować troszkę przedmówców - pytanie laika który nie chce zakładać nowego wątku dla tak banalnej kwestii. Zaraz będe robił fundamenty, chciałem pod ławą na głębokości około 1m zostawić przepust na rurę wodociągową PE 40mm. Pytanie brzmi - jak to zrobić? Mam pomysł aby ułożyć rurę osłonową jak do kabli karbowaną na zewnątrz i gładką w środku fi 65mm tak aby potem przez nią przepchać do środka ową docelową PE. Ale nie wiem na ile łagodne muszą być łuki żeby się dało (musi przecież podejść 90 stopni w górę. Czy ktoś z Was już sobie z tym poradził? Chciałbym uniknąć rozkopywania fundamentów potem kiedy będę podłączał wodę. Wszelkie wskazówki mile widziane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 24.08.2004 15:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Sierpnia 2004 Często jako rurę osłonową dla rury wodociągowej fi 32 stosuje się rurę wodociągową fi 63mm o najmniejszej grubości ścianki.Jeżeli ta Twoja rura do kabli jest w środku gładka to nie powinno być problemów z przeciśnięciem rury fi 40mm, aczkolwiek jest ona stosunkowo sztywna więc rub to jak najłagodniejszym łukiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
thalex 24.08.2004 16:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Sierpnia 2004 A wam radzę np pod ławą włożyć rurę możliwie grubą (lub nawet kilka rur) np drenarską fi 80 lub fi 100 bo to żaden koszt. Ale w rurę włożyć od razu mocny sznurek i później tym sznurkiem przeciągnąć co wam pasuje kable elektr. rury z wodą (lub rury bez wody kabel do furtki lub/i do kamery ) i tak przeciągać aby po przeciągnięciu wszystkiego znowu sznurek pozostał w rurze dla następnych ewentualnych przeciągnieć lub/i pokoleń. Jeśli mi się dobrze kajarzy to rura 40-tka do wody zgina się do promienia ok. 75cm. (patrz skład budowlany w jakich kłębach mają rury) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bobo30 24.08.2004 17:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Sierpnia 2004 Senser, jak masz znajomości to wszystko da się załatwić. Żebyś Ty wiedział jak ja załatwiam mój prąd, hi hi Jak już go będę miała to Ci opowiem, wcześniej nie, żeby nie zapeszyć. A propos przejścia wody pod fundamentem, to mi w wodociągach kazali niczego nie szykować. Jak będą zakładali na gotowo wodę to sobie podkopią tam gdzie trzeba, prosto do kotłowni w ramach ceny. Majster też tak woli. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KaiM 24.08.2004 17:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Sierpnia 2004 A propos przejścia wody pod fundamentem, to mi w wodociągach kazali niczego nie szykować. Jak będą zakładali na gotowo wodę to sobie podkopią tam gdzie trzeba, prosto do kotłowni w ramach ceny. Majster też tak woli. Ja się własnie bardzo boję że się w te RAMY CENY nie zmieszczę.... no może z moim samochodem razem - naczytałem się juz sporo o tym na Forum że woda i kanalizacja to najdroższe do podłączenia media. Dlatego już zawczasu kombinuję zapewne podobnie jak Ty ze swoim prądem - niestety nie mam szerokiego gestu z uśmiechem pt "a fakturę proszę przysłać do biura" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Senser 24.08.2004 20:51 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Sierpnia 2004 Widzisz Bobo...jedni mówią tak, drudzy inaczej...Wiem, że istnieje możliwość że w ramach jednej inwestycji mogą mi podjechać pod sam dom...tyle tylko, że nie chcę, aby mnie ze wszystkimi pracami wstrzymywała ta wodna rura...chciałbym mieć ją w ziemi abym mógł spokojnie przystąpić do zagospodarowania terenu a nie później znów na nim bałaganić koparkami...A tak, "podjeżdzam" z wodą do granicy i już nic mi nie musi babrać po działce...o taką historię mi chodzi.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
eRaf 12.04.2005 19:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Kwietnia 2005 WitamOdświerzam wątek. Mam podobny problem jak Senser. Wodociągi podprowadziły mi przyłącze na głębokość ok 20m w świetle mojej ziemi, zakończone to jest studzienką z licznikiem. Teraz chcę przedłużyć to przyłącze w głąb mojej ziemi o kilkaset m pod planowany dom. Teraz stoi tam "tymczasowy domek". Może ktoś życzliwy i posiadający wiedzę odpowiedziałby na moje pytania:1. na jakiej głebokości wykonuje się to przyłącze, tzn. głębokość przemarzania + ile cm ?2. jaka musi być odległość od granicy z sąsiadem ?3. jaka musi być odległość od przyłącza energetycznego, które już jest ?4. czy jeżeli zakopię rurę z wkładką miedzianą (PipeLife) to nie trzeba już układać taśmy z wkładką metalową 20cm powyżej (czy na pewno ma to być 20 cm) ?4. z czego najlepiej wykonać przyłącze 40mm5. ile płaciliście za samo wykopanie rowu pod przyłącze wodociągowe (bez materiału, układania rury, zasypywania) Pilnie potrzebuję odpowiedzi, jutro zaczynają się "wykopki"Za wszelkie info będę niezmiernie wdzięcznyPzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.